Multimedialnie o bezpiecznej pracy

Pakura andrzej GAL

fot: Jarosław Galusek

- Stan bezpieczeństwa w naszych kopalniach wyraźnie się poprawia. Począwszy od stycznia, odnotowaliśmy o 203 wypadki mniej niż w analogicznym okresie roku ubiegłego. Spadek obserwujemy również w zakresie liczby przypadków chorób zawodowych. Jest ich mniej o 24 niż przed rokiem - powiedział Andrzej Pakura

fot: Jarosław Galusek

Trzy pytania do Andrzeja Pakury, dyrektora Biura Bezpieczeństwa i Higieny Pracy Kompanii Węglowej.


Jaki jest cel konkursu "Pracuję bezpiecznie",którego finał rozgrywa się w kopalni Brzeszcze?

 

Celem konkursu jest promowanie zasad bezpieczeństwa i higieny pracy oraz poszerzanie wiedzy pracowników Kompanii Węglowej, zmierzające do poprawy warunków pracy, jej bezpieczeństwa i ochrony człowieka w środowisku pracy. Od czterech lat konkursowi towarzyszy przegląd stanowisk pracy, prowadzony przy współudziale przedstawicieli pracowników wszystkich szczebli struktury organizacyjnej oddziałów. Chcemy, aby ten audyt angażował coraz szersze grupy pracowników do działania na rzecz poprawy stanu bezpieczeństwa i higieny pracy w zakładach Kompanii Węglowej. Cieszę się, że konkurs "Pracuję bezpiecznie" przyciąga z roku na rok coraz większe grono uczestników. W tym roku na starcie eliminacji stanęło ponad tysiąc osób. To świadczy o rosnącym zainteresowaniu pracowników problematyką bhp. Tak duża mobilizacja załogi jest również wynikiem szczególnego nacisku, który zarząd Kompanii Węglowej kładzie na upowszechnianie wiedzy o bezpiecznej pracy.

 

Wprowadzenie do konkursu multimediów było z pewnością ryzykowne.

 

Wyszliśmy z założenia, że większość załogi zna obsługę komputera i podstawowych programów informatycznych. Zresztą dzięki temu udział w konkursie umożliwiony został większej grupie pracowników. Do tej pory do zawodów mogli przystępować pracownicy oddziałów, które osiągnęły najlepszy wynik, potwierdzony audytem. W tym roku prawo udziału otrzymały dodatkowo dwie osoby, niekoniecznie z najlepszych oddziałów. Modyfikacja regulaminu przyniosła doskonałe rezultaty. Wyliczyliśmy, że każdy z uczestników eliminacji spędził przed komputerem ponad cztery godziny na kształceniu i przeprowadzaniu testów, a rekordziści ponad 30 godzin! Poważnie zastanawiamy się więc nad wprowadzeniem w przyszłym roku ręcznych minikonkursów. Ale test internetowy to nie jedyna nowinka techniczna tegorocznej edycji. Kolejną jest wykorzystanie tabletów PC. Uczestnik finału w Brzeszczach będzie mógł dzięki nim śledzić dane dotyczące liczby pytań, na które odpowiedział poprawnie bądź błędnie, miejsca, które aktualnie zajmuje, i czasu, który ma na odpowiedź. Nad całym przebiegiem rozgrywki czuwać będzie specjalistyczne oprogramowanie.

 

Czy konkurs, którego historia liczy sobie już osiem lat, przynosi konkretne efekty w praktyce?

 

Stan bezpieczeństwa w naszych kopalniach wyraźnie się poprawia. Począwszy od stycznia, odnotowaliśmy o 203 wypadki mniej niż w analogicznym okresie roku ubiegłego. Spadek obserwujemy również w zakresie liczby przypadków chorób zawodowych. Jest ich mniej o 24 niż przed rokiem. Od początku 2011 roku sześć dni było zupełnie bezwypadkowych, co w ubiegłych latach się nie zdarzało. Przy zatrudnieniu rzędu 60 tysięcy pracowników jest to bardzo pozytywne zjawisko.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Transformacja energetyczna Polski: Co czeka węgiel? Kluczowa konferencja już w październiku

W październiku w Zakopanem, pod auspicjami Instytutu Gospodarki Surowcami Mineralnymi i Energią Polskiej Akademii Nauk, spotkają się eksperci z najbardziej prestiżowych ośrodków naukowych naszego kraju. W centrum uwagi pojawią się zagadnienia związane m.in. z bezpieczeństwem energetycznym, rynkiem surowcowym i dekarbonizacją.

Grzegorz Wacławek o przyszłości PGG: Nie możemy zaklinać rzeczywistości

Czy mamy zamykać? Czy mamy rozwijać? Czy mamy coś zmieniać? To dylematy, przed którym stoi Polska Grupa Górnicza, ale i górnictwo w całej Europie – mówił podczas konferencji „Trójkąt Transformacji” Grzegorz Wacławek, wiceprezes PGG ds. restrukturyzacji. - Restrukturyzacja i moje zadanie tak naprawdę polega na tym, bym odpowiedzialnie przygotował spółkę do zmiany. Do tego, by się dostosowała do tych zmian gospodarczych, które czekają region - dodał wiceprezes.

Likwidacja kolizji elektroenergetycznych na obszarze Tauron Dystrybucja – perspektywa wykonawcy

Na Górnym Śląsku, w Zagłębiu Dąbrowskim i w większej części województwa małopolskiego dominującym operatorem systemu dystrybucyjnego jest Tauron Dystrybucja. Praktycznie każda likwidacja kolizji elektroenergetycznej w tym regionie – przy inwestycji drogowej, deweloperskiej, przemysłowej czy nowej farmie PV – odbywa się więc w jego procedurach i pod jego nadzorem. 

Od lanosów i futer dla żon górników do „przegranego życia”. Jak zapamiętałem transformację na Śląsku

Kiedy po raz pierwszy usłyszałem słowo „transformacja” w kontekście przemian naszego regionu? Nie potrafię sobie tego przypomnieć. Nie pamiętam konkretnego wywiadu, artykułu czy filmu, który by mną wstrząsnął i sprawił, że nagle zrozumiałem, czym ta transformacja jest lub jak powinna bądź też nie powinna wyglądać. Doskonale pamiętam jednak moment, w którym po raz pierwszy byłem obserwatorem jej realnych, często dramatycznych skutków, oczywiście nie znając wtedy jeszcze samego pojęcia „transformacja”.