Okazuje się, że wraz z rozwojem i poziomem nauczania coraz więcej jest dziedzin, na których znają się wszyscy. Kiedyś była to tylko medycyna, a dziś ekspertów, którzy znają się na ociepleniu klimatu, energetyce, surowcach i budowie kosmosu można tylko w naszym kraju naliczyć w milionach.
Dwóch profesorów
Ostatnio dwóch krakowskich profesorów od maszyn i urządzeń technicznych oraz metalurgii postanowiło spróbować swoich sił w projektowaniu głębokich otworów geotermalnych wierconych w okolicy Torunia. Od dawna przygotowywali się do tej roli. Prowadzili na dużą skalę kampanie medialne, które spowodowały, że obaj uzyskali akceptację społeczną, jako eksperci i najwybitniejsi przedstawiciele nauk z zakresu geologii, hydrogeologii, a szczególnie geotermii. W tej ostatniej zaczęli nawet publikować swoje przemyślenia „naukowe”. W prasie codziennej - nie w żadnych specjalistycznych periodykach - drukowano całe szpalty ich ustaleń i pomysłów, które miały rozwiązać wszystkie polskie problemy energetyczne.
Zasoby geotermalne Polski według tych materiałów miały 150-krotnie przekraczać nasze roczne zapotrzebowanie na energię. Jedynym zawodowym elementem tych niezwykłych propozycji było powoływanie się na znajomość i poparcie jednego z nieżyjących już profesorów geologii poszukiwawczej. Czytelnicy tych „rewelacji” byli zachwyceni. Niektórzy politycy chcąc zagospodarować ruch społeczny powstający na bazie geotermicznego entuzjazmu bezkrytycznie wsparli go swoim autorytetem.
Mniemanologia geotermalna
Pod koniec zeszłego roku, dwaj profesorowie „mniemanologii geotermalnej” osiągnęli szczyty powodzenia, poparcia i uznania postanowili przystąpić do kolejnego etapu. Wbrew wszelkim materiałom, dowodom i opracowaniom doszli do wniosku, że w okolicy Torunia na głębokości ok. 3 km znajdują się prawie nieograniczone zasoby gorących wód termalnych. Nie brano pod uwagę, że w pobliskim Ciechocinku tego rodzaju wody podziemne mają temperaturę tylko ok. 36 st. C, że mapy hydrogeologiczne nie wykazują tam żadnych zasobów wód podziemnych.
Mimo tego uznano, że ich wydobycie na powierzchnię wymaga odwiercenia tylko dwóch takich samych otworów położonych w odległości ok. 2 km od siebie. Jednym z nich miała być tłoczona woda chłodna, która po przepływie przez warstwę wodonośną miała na tej głębokości się ogrzewać do temperatury ok. 100 st. C i po wypompowaniu na powierzchnię drugim otworem miała być wykorzystana do ogrzewania pomieszczeń, basenów i zasilania lokalnej elektrowni o mocy ok. 20 MW.
Tego rodzaju pomysły i projekty spotkały się z krytycznymi uwagami zawodowych specjalistów dowodzących swoich racji na podstawie między innymi obszernych materiałów zgromadzonych w Państwowym Instytucie Geologicznym w Warszawie. Dwaj profesorowie wszystko ignorowali sugerując osobistą do nich niechęć zawodowych konkurentów.
Prywatny inwestor
Co najdziwniejsze, znalazł się prywatny inwestor, który całkowicie zaufał obu bardzo popularnym profesorom. Postanowił zrealizować ich dotąd abstrakcyjne zamiary. Przeszkodą były jednak stosunkowo wysokie koszty pierwszego otworu w granicach ok. 30 milionów złotych. Wobec niezbitej pewności sukcesu postanowiono, że koszty częściowo zostaną spłacone przez uzyskane efekty.
Kłopotami organizacyjnymi jakie napotkał inwestor ze strony rządu, który odmówił dofinansowania badań z Funduszu Ochrony Środowiska oraz zabronił organizowania publicznej składki na ten cel wiele się nie przejmowano. Efekty planowanego wiercenia miały wszystko zwrócić z nawiązką. Mając takie przekonanie przystąpiono dzieła.
Otwór TG-1
W odległości ok. 10 km od Torunia, nad brzegiem Wisły, w pobliżu obiektów inwestora usytuowano pierwszy otwór o sygnaturze TG-1. Na początku września 2008 roku znana podkarpacka firma naftowa rozpoczęła intensywne prace wiertnicze. Już w listopadzie osiągnięto pierwsze efekty zapowiadające pełne powodzenie prowadzonych robót wiertniczych. Na głębokości ok. 2350 metrów w szczelinowatych piaskowcach osiągnięto wydajność wody rzędu kilkuset metrów sześciennych na godzinę o temperaturze ok. 50 - 60 st. C. Miała to być zapowiedź dojścia do kilkaset metrów niżej zalegających poziomów wodonośnych, z których miano uzyskać podobne wydajności, jednakże o znacznie wyższej temperaturze.
Od tego czasu w mediach, na stronach internetowych inwestora i wykonawcy brak informacji na ten temat. Przypuszcza się, że otwór osiągnął już planowaną głębokość, na której temperatura wody była ok. 100ºC, lecz jej dopływ do otworu okazał się minimalny. Jedną z podstawowych przyczyn tego stanu rzeczy były niskie właściwości filtracyjne skał wapiennych, z których projektowano uzyskać wszystkie zapowiadane wcześniej efekty. Po prostu - skały wapienne przewodzą znaczne ilości wody wtedy, kiedy wcześniej zalegały blisko powierzchni ziemi i były poddane procesom skrasowienia. W wyniku tego procesu w miękkich wapiennych skałach powstają liczne kanały, kominy, jaskinie i korytarze prowadząc znaczne ilości wody. Te akurat skały od milionów lat zalegają na dużych głębokościach i prawdopodobnie nie rozwinęły się w nich zjawiska krasowe, konieczne dla przepływu wód podziemnych. Natomiast w zbitych i masywnych skałach wapiennych można natrafić tylko na niemające praktycznego znaczenia silnie zasolone reliktowe i łatwo zczerpywalne wody podziemne. W tej sytuacji dalsze zabiegi techniczne zwiększenia dopływu nie mogą przynieść pozytywnego rezultatu.
Klęska
Wszystko wskazuje, że dwaj profesorowie z dziedziny mechaniki i metalurgii a jednocześnie amatorzy geotermii, ponieśli klęskę. Przede wszystkim nie osiągnęli oni wystarczającej wydajności wody o temperaturze ok. 100ºC, co uniemożliwia realizację podstawowego celu, dla którego projektowane było wiercenie otworu o nazwie TG-1. Wyżej położony wydajny poziom wodonośny nie spełnia wymaganych założeń, gdyż na zasadzie odwrotności zasobny jest w wodę, lecz o stosunkowo niewysokiej temperaturze. Oczywiście i ta temperatura daje szerokie możliwości dla wykorzystania nawierconych wód do ogrzewania pobliskich obiektów, budowania basenów balneologicznych itp. Wszystko to jednak ma tę wadę, że zwrot zainwestowanych funduszy w wiercenie następuje dopiero po dziesiątkach lat funkcjonowania całej aparatury. Jeżeli chodzi o klęskę profesorów, to być może jest ona tylko medialna i prestiżowa, gdyż koszty nieudanego wiercenia poniesie nieostrożny inwestor.
W całej tej historii na niewątpliwe uznanie zasługuje talent obu profesorów, którzy będąc amatorami nauk geologicznych potrafili pozyskać nie tylko znanego inwestora, ale przekonać do swoich racji także wytrawnych specjalistów z przedsiębiorstwa naftowego, które wierciło ten otwór. Czy firma ta dostanie za te prace pieniądze, czas pokaże.
Pytam bo nie chce mi się przekopywać przez sterty komentarzy o Smoleńsku.
Sluchajcie mili dyskutanci ! W katastrofach lotniczych NIE MA I NIE MOZE BYC POLITYKI !!! Ten samolot byl sprawny do samego konca, silniki pracowaly pelne para tuz przed katastrofa, piloci ZA POZNO rozpoczeli manewr podnoszenia maszyny...Tam byly dwa zderzenia czolowe, pierwsze sciecie skrzydla przez drzewo , drugie zderzenie czolowe slabszego wierzchu samolotu z ziemia...Gdyby Tusk nie polecial 7 kwietnia, 10 kwietnia byloby to samo...Kto ponosi wine za obecny rozlam spoleczenstwa...? W kazdym normalnym panstwie wypowiadaja sie fachowcy, czeka sie na raport, ktorego nikt nie kwestionuje...Jakie znaczenie ma, kto prowadzi sledztwo...? Co to jest sledztwo ?
Czy ktos sie z Panstwa zastanawial, na czym polega sledztwo ? To jest analiza dokumentow i przesluchanie swiadkow. Jesli strona Polska zakwestionuje zbior i analize tych dokumentow, czy tez niedostateczne przesluchanie swiadkow , to ma prawo zlozyc do rosyjskiego raportu ( ktorego jeszcze nie ma ) zastrzezenia, wnioski o dodatkowe dokumenty, dopytanie swiadkow...Kazdy adwokat moglby przesluchiwac kontrolerow lotniska w Smolensku w nieskonczonosc, chodzi o to, by wylapac istotne luki, jesli takowe sa , w postepowaniach rosyjskich i te luki uzupelnic. Ale tylko te luki,ktore mialy wplyw na katastrofe...Tutaj nie ma znaczenia, czy sledztwo prowadza Rosjanie, Amerykanie, Marsjanie czy inni...Znaczenie ma, co ewentualnie istotnego nie zostalo w sledztwie uwzglednione ...Dlaczego ci, co tak bardzo pragna wyjasnienia katastrofy smolenskiej, nic nie mowia o tolerancji urzadzen naziemnych w tym radaru, o tolerancji odczytu urzadzen pokladowych, glownie wysokosciomierzy barycznego i radiowego, o bezwladnosci samolotu w chwili przechodzenia od opadania do wznoszenia...Dlaczego tyle mowi sie o prymitywnych warunkach lotniska smolenskiego a nie mowi sie o wiedzy, jaka strona polska na temat tego lotniska posiadala...Wydaje sie, ze strategia PiS-u i, niestety, Kosciola ( nazwijmy to po imieniu ) polega na rozgrzewaniu nastrojow i przygotowywaniu spoleczenstwa do tego, ze raport koncowy bedzie sfalszowany...To jest przedluzona propaganda osmieszania i uragania polskiej inteligencji, glownie technicznej...To nie Lech Kaczynski byl osmieszany, to polski ekspert i fachowiec byl wyzywany od WYKSZTALCIUCHA , to polskich inzynierow przez kilkanascie miesiecy , za prezydentury Lecha Kaczynskiego, oskarzano o zdrade narodowa i celowe blokowanie przeogromnych zrodel energii geotermalnej, jakie rzekomo mialy zalegac Polske, wiercenia w Toruniu mialy to potwierdzic, okazaly sie wielka klapa, inzynierow nikt nie przeprosil, malo tego, do starych oskarzen doszly nowe, o spowodowanie katastrofy smolenskiej oraz ukrywanie prawdziwych przyczyn tragedii... Stanowisko Kosciola jest tu jasne : zepchnac inteligencje do dalszej kategorii, promowac po cichu macierewiczowskich radykalow, im gorzej ( dla panstwa ) tym lepiej ( dla kosciola ). Nawet Radio Maryja w pierwszych kilkunastu godzinach katastrofy siegnelo po fachowcow – o. Tadeusz Rydzyk przeprowadzil wywiad z wydawca SKRZYDLATEJ POLSKI Tomaszem Hypki, i mimo naciagajacych pytan o. Dyrektora, z wywiadu niezbicie wynikalo, ze wina pilotow byla oczywista...Potem o. Dyrektor zawolal swoich „ fachowcow” czyli A. Macierewicza i sp-ke...A kardynal Dziwisz ? 10 kwietnia wykonal kilka telefonow i mial na biurku fachowe ekspertyzy...To byla JEGO decyzja o pochowku pary prezydenckiej na Wawelu, on ZNAL rzeczywiste przyczyny tragedii i doskonale ORIENTOWAL sie o naciskach przezydenta Lecha Kaczynskiego na pilotow...Nasuwala sie swietna okazja , po pierwsze , odsuniecie na dalszy plan roli kardynala Dziwisza w tuszowaniu skandali pedofilskich w Watykanie, udzial arcbpa Juliusza Paetza w pogrzebie byl bardzo wymowny...Po drugie zrobienie z Lecha Kaczynskiego „ krolom rownego ” bylo swiadomym rozlaniem benzyny na polskiej ziemi...Jaroslaw Kaczynski tylko potarl zapalke...
Naciski byly….A generala Blasika kto wyslal do kokpitu…? Prosze pamietac, ze nawet, gdyby piloci szczesliwie wyladowali, groziloby im odebranie licencji, gen. Blasik byl takim gwarantem, ze brawura ujdzie bezkarnie i to byl najwiekszy, namacalny, wymierny i bezdyskusyjny nacisk…Predkosc opadania za duza, miedzy wys. 100 m a ostrzezeniem Kontrolera “Horizont” uplynelo 7 sekund, niewiele….
Te fundusze , konkretnie na regulacje Wisly w tym 50% na Podkarpacie, byly przyznane przez UE w 1998, co sie z nimi stalo, nie wiemy...Zainteresowalem sie, dlaczego Polonia Kanadyjska, Kongres Polonii Kanadyjskiej i polonijne organizacje charytatywne nie oglaszaja, tak jak w 1997 roku, zbiorek, wtedy zebralismy dziesiatki milionow dolarow, dolozyl sie rzad kanadyjski finansujac odbudowe mostu w Klodzku....Dostalem odpowiedz, ktora cytuje na poczatku tego wpisu....
Od prawie dwoch lat usiluje dowiesc, ze bydlo koloratkowe jest po prostu bydlem koloratkowym... Nie tylko bydlo piszace ale bydlo pozwalajace i inspirujace , a wiec Dziwisz, Glemp i wielu innych, Zycinski protestuje, ale co z tego, tu trzeba wkroczyc i wypieerdolic tego Rydzyka na zbity pysk....
Odglosy, przypominajace strzaly, mogly byc z trzech powodow:
1. Zlecialy sie przeciez szumowiny z calego Smolenska na szaber, tak jak po wypadku w Lasach Kabackich, tez rabowano, nie oszukujmy sie...Policja rosyjska mogla oddac strzaly ostrzegawcze w powietrze....
3. Wybuch amunicji borowskiej...
3. Wybuch dezodorantow lub podobnych pojemnikow....
byla komunikacja z wieza, samolot zostal naprowadzony na os lotniska prawidlowo ( wybil sie z niej dopiero po uderzeniu w drzewa...). Ustawienie wysokosci to odczyt cisnienia barometrycznego, to jest niezalezne od jakiejkolwiek komunikacji bezprzewodowej...
Przyjrzyjmy sie wstepnym komunikatom, ktore same z siebie sa nonsensowne, gdyby ich autorzy czytali wpisy " KLESKA AMATOROW GEOTERMII " nie wypisywaliby takich glupot....
..........................................................
Oskarżyciele wyjaśniają także rolę dyrektora protokołu dyplomatycznego MSZ Mariusza Kazany, który - jak ujawniła "Gazeta Wyborcza" - przebywał w kabinie pilotów. Nie wykluczają, że mógł on tłumaczyć pilotom, iż z innych lotnisk niż Siewiernyj pod Smoleńskiem nie będzie można się dostać do Katynia.
Drugi, główny wątek śledztwa zakłada błąd obsługi rosyjskiego lotniska. Jednym z parametrów, jakimi kierowali się piloci przy lądowaniu, były odczyty z wysokościomierza barycznego. Przy podchodzeniu do lądowania obsługa lotniska powinna podać, ile wynosi ciśnienie na ziemi. Dopiero po wprowadzeniu tych danych załoga ustawia prawidłowo odczyt wysokości w wysokościomierzu barycznym.
..........................................................
Zacznijmy od drugiego, co wyjasnia calkowicie przyczyne katastrofy....Wysokosciomierz barometryczny ( nie baryczny, cisnienie moze, ale nie musi byc okreslane w jednostkach "bar" ) jest podstawowym i bardzo prostym urzadzeniem w kazdym samolocie, wysokosc okresla sie na podstawie prostej formuly i stosunku cisnienia barometrycznego mierzone w samolocie i cisnienia barometrycznego na lotnisku podanego przez wieze kontrolna , tak jest w Rosji, o czym piloci wiedzieli...
( W zachodnich, nowoczesnych lotniskach, przy zaawansowanej elektronice, podaje sie wysokosc npm)
Wystarczy sprawdzic, jakie parametry otrzymali piloci Jak-a 40, jakie parametry otrzymali piloci rosyjskiego Ila-76 i jakie parametry otrzymali piloci Tu-154M, to cisnienie powinno byc takie same...I to zrobiono pierwszego dnia i juz pierwszego dnia rekiny polskiej sceny z premierem, marszalkiem sejmu, kardynalem Dziwiszem, Jaroslawem Kaczynskim , doskonale znaly prawde....A brzmi ona nastepujaco, chcac wypatrzec lotnisko, piloci CELOWO przesuneli wskaznik wysokosciomierza ( galke kalibracyjna ) o roznice wysokosci do skrajnie ryzykownej wysokosci, ONI WIEDZIELI, ZE ZEJSCIE DO TEJ WYSOKOSCI , NAWET PRZY UDANYM LADOWANIU, POCIAGNELOBY URUCHOMIENIE SANKCJI PROKURATORSKICH I UTRATE LICENCJI, dlatego musieli sie jakos zabezpieczyc, w tym wypadku bledna kalibracja instrumentu wysokosci z "przyczyn obiektywnych..." Dowodem sa ujawnione, szczatkowe okrzyki w kabinie pilotow , nap " ZAWRACAJ " to znaczy zawroc galke kalibracji wysokosciomierza na prawidlowa pozycje...
Pierwszy watek tj. brak transportu z Witebska lub Minska, swiadczy o nieuctwie, glupocie i niekompetencji tkzw. fachowcow ( ktorzy biora za te "fachowosc" olbrzymie pieniadze....) Przeciez mgla, to nic innego, jak woda w aerozolu, komunikaty metorologiczne Smolenska byly dostepne, ja sam wygrzbalem smolenski komunikat w necie juz 10 kwietnia, w tym czsie RH bylo 100%, temperatura termometru mokrego zrownala sie z temperatura termometru suchego...Jest zrozumiale, ze w poludnie temperatura rosnie, kropelki wody paruja, RH maleje, a tym samym mgla sie przerzedza, wystarczyla roznica ok. 1.5 st. C roznicy miedzy teperaturami teermometru suchego i mokrego i mozna bylo ladowac, to mozna bylo odczekac albo w powietrzu, albo z powrotem przyleciec z Witebska, opozniajc rozpozcecie uroczystosci o ok. 1.5 - 3 godziny...., gdyby to byly uroczystosci...ale to byl planowany wiec wyborczy, prymitywna wojna polsko-polska o krzesla, wojna, w ktorej jencow sie nie bierze, dlatego zakonczyla sie tragedia....
Chodzi mi o wpływ działania fal telefonów komórkowych na sprzęt samolotu. Czy to ma znaczenie ? Pytam się, dlatego,że wg prokuratury to może być przyczyną katastrofy.
.............................................................
ACH, CO TO BEDZIE ZA SLUB !
Oczywiscie, ze to byl wypadek, ale spowodowany brawura kapitana....Tak , jak zatoniecie TITANIC bylo spowodowane brawura kapitana....Kosciol to juz wiedzial od 10 kwietnia w poludnie, natychmiast "zaklajstrowal" i sprytnie wykorzystal do swoich wplywow....
Panie Januszu, ide z Panem o zaklad o kazda sume, ze Jaroslaw Kaczynski wygra te wybory....Kardynal Dziwisz Was zalatwil i nie macie (reszta kandydatow ) jak z Jaroslawem walczyc....Pan w swojej kampanii powoluje sie na amerykanizacje, daje dwa przyklady z USA, ktore proponowalem Kancelarii Premiera, niestety, Donald Tusk ma kiepskich doradcow, a sam, historyk, ma doswiadczenie w czyszczeniu kominow, czego rowniez nie wykorzystal, bo tam, na szczycie komina, musial byc ubezpieczony, samolot nie byl....To jest glowna przyczyna, dlaczego nie podaje sie zawartosci czarnych skrzynek, po wyjsciu na jaw bledow pilota i naciskow, rodziny zabitych beda sie domagaly odszkodowan wielokrotnie wiekszych, niz proponuje rzad Tuska, i beda mialy racje, Pan sie w tym orientuje, bo pisal profesjonalne teksty w Agorze np. na temat emerytur gorniczych....Oto przyklady amerykanskie :
WYBORY PREZYDENCKIE - NALEZALO POCZEKAC !
1. Jeszcze 10 kwietnia proponowalem premierowi wniesienie natychmiastowych poprawek do Konstytucji, chodzilo o "amerykanizacje bezkrolewia " jesli mozna to tak nazwac i umozliwienie marszalkowi Sejmu pelnienie funkcji p/o prezydenta do czasu konca kadencji s.p. Lecha Kaczynskiego....Nawet , gdyby zgoda PiS-u byla okupiona zmiana marszalka Sejmu na PiS-owego, to i tak wyelimibowalo by to wplyw emocji w pazdziernikowych wyborach prezydenckich, Jaroslaw Kaczynsk musialby sie zgodzic i mowic....Teraz mowi malo, wyselekcjonowane slowa PR-owcow, w mysl zadady : im mniej sie powie, tym mniej jest sie do czego przyczepic....a jego buldogi, w tym o. Rydzyk, dobija halastre-konkurencje, na bazie emocji...Na cholere Komorowski spieszyl sie z tym IPN, co mu te kilka miesiecy dalo....?
ZABEZPIECZENIE TERENU KATASTROFY
2. Podsunalem premierowi Tuskowi przyklad amerykanski, tam, na Florydzie, rozbil sie pasazerski samolot American Airlines, wpadl w bagna, krokodyle zjadaly ciala ofiar....Rodziny ofiar i czesc opinii publicznej zadaly od prezydenta, by "zabezpieczyl teren " i wyslal Gwardie Narodowa , wybil krokodyle i osuszyl bagna....Podalem premierowi inny y przyklad , wypadek AIR France w Toronto, blad pilota w trudnch warunkach atmosfrycznych ( wieza zalecala ladowanie w Ottawie ) w 2008, podalem referencje you tube...Nie rozumiem, dlaczego w Polsce sie o tym nie mowi !!!??? I co, premier spi, patrzac spokojnie, jak Bronislaw traci w sondazach, a Jaroslaw zyskuje...No tak, darmowe ekspertyzy wrzuca sie do kosza, tuz przed 20 czerwca premier bedzie zamawial za dziesiatki milionow zl "okolowypadkowe" ekspertyzy, wtedy bedzie za pozno....No ale co moze Pan wymagac od kogos, kto ma doswiadczenie w czyszczeniu kominow, z pelnym szacunkiem....
SLUB JAROSLAWA KACZYNSKIEGO PRZED 20 CZERWCA....
Gdybym ja byl PR-owcem J. Kaczynskiego, radzilbym mu nie tylko to samo, ale takze zmusilbym go do oswiadczyn i zawarcia zwiazku malzenskiego z poslanka Jolanta Szczypinska, ona go chce, zaopiekuje sie tez kotem , poza tym babka niczego sobie.....Gdy tak sie stanie, to Jaroslaw was , cala reszte kandydatow, zmiazdzy w wyborach...O ile wiem, Jaroslaw Kaczynski jest kawalerem, a pani Szczypinska , jesli nie ma uregulowanych spraw z Koscilolem, to kardynal Dziwisz stanie na swoich duzych uszach i zalatwi wszystko przed 20 czerwca.....Nawet wiem. gdzie bedzie slub, nie wymieniajac zadnego Krakowa z nazwy....To bedzie robione w wielkiej tajemnicy, slub bedzie w sobote, 5 czerwca, premier Tusk spadnie ze swojego komina, ale nie musi, zostal jeszcze czas, by kontratakowac....Polityka to szachy, wygrywa ten, co przewiduje ruchy przeciwnika....
.............................................................
ACH, CO TO BEDZIE ZA SLUB !
Oczywiscie, ze to byl wypadek, ale spowodowany brawura kapitana....Tak , jak zatoniecie TITANIC bylo spowodowane brawura kapitana....Kosciol to juz wiedzial od 10 kwietnia w poludnie, natychmiast "zaklajstrowal" i sprytnie wykorzystal do swoich wplywow....
Panie Januszu, ide z Panem o zaklad o kazda sume, ze Jaroslaw Kaczynski wygra te wybory....Kardynal Dziwisz Was zalatwil i nie macie (reszta kandydatow ) jak z Jaroslawem walczyc....Pan w swojej kampanii powoluje sie na amerykanizacje, daje dwa przyklady z USA, ktore proponowalem Kancelarii Premiera, niestety, Donald Tusk ma kiepskich doradcow, a sam, historyk, ma doswiadczenie w czyszczeniu kominow, czego rowniez nie wykorzystal, bo tam, na szczycie komina, musial byc ubezpieczony, samolot nie byl....To jest glowna przyczyna, dlaczego nie podaje sie zawartosci czarnych skrzynek, po wyjsciu na jaw bledow pilota i naciskow, rodziny zabitych beda sie domagaly odszkodowan wielokrotnie wiekszych, niz proponuje rzad Tuska, i beda mialy racje, Pan sie w tym orientuje, bo pisal profesjonalne teksty w Agorze np. na temat emerytur gorniczych....Oto przyklady amerykanskie :
WYBORY PREZYDENCKIE - NALEZALO POCZEKAC !
1. Jeszcze 10 kwietnia proponowalem premierowi wniesienie natychmiastowych poprawek do Konstytucji, chodzilo o "amerykanizacje bezkrolewia " jesli mozna to tak nazwac i umozliwienie marszalkowi Sejmu pelnienie funkcji p/o prezydenta do czasu konca kadencji s.p. Lecha Kaczynskiego....Nawet , gdyby zgoda PiS-u byla okupiona zmiana marszalka Sejmu na PiS-owego, to i tak wyelimibowalo by to wplyw emocji w pazdziernikowych wyborach prezydenckich, Jaroslaw Kaczynsk musialby sie zgodzic i mowic....Teraz mowi malo, wyselekcjonowane slowa PR-owcow, w mysl zadady : im mniej sie powie, tym mniej jest sie do czego przyczepic....a jego buldogi, w tym o. Rydzyk, dobija halastre-konkurencje, na bazie emocji...Na cholere Komorowski spieszyl sie z tym IPN, co mu te kilka miesiecy dalo....?
ZABEZPIECZENIE TERENU KATASTROFY
2. Podsunalem premierowi Tuskowi przyklad amerykanski, tam, na Florydzie, rozbil sie pasazerski samolot American Airlines, wpadl w bagna, krokodyle zjadaly ciala ofiar....Rodziny ofiar i czesc opinii publicznej zadaly od prezydenta, by "zabezpieczyl teren " i wyslal Gwardie Narodowa , wybil krokodyle i osuszyl bagna....Podalem premierowi inny y przyklad , wypadek AIR France w Toronto, blad pilota w trudnch warunkach atmosfrycznych ( wieza zalecala ladowanie w Ottawie ) w 2008, podalem referencje you tube...Nie rozumiem, dlaczego w Polsce sie o tym nie mowi !!!??? I co, premier spi, patrzac spokojnie, jak Bronislaw traci w sondazach, a Jaroslaw zyskuje...No tak, darmowe ekspertyzy wrzuca sie do kosza, tuz przed 20 czerwca premier bedzie zamawial za dziesiatki milionow zl "okolowypadkowe" ekspertyzy, wtedy bedzie za pozno....No ale co moze Pan wymagac od kogos, kto ma doswiadczenie w czyszczeniu kominow, z pelnym szacunkiem....
SLUB JAROSLAWA KACZYNSKIEGO PRZED 20 CZERWCA....
Gdybym ja byl PR-owcem J. Kaczynskiego, radzilbym mu nie tylko to samo, ale takze zmusilbym go do oswiadczyn i zawarcia zwiazku malzenskiego z poslanka Jolanta Szczypinska, ona go chce, zaopiekuje sie tez kotem , poza tym babka niczego sobie.....Gdy tak sie stanie, to Jaroslaw was , cala reszte kandydatow, zmiazdzy w wyborach...O ile wiem, Jaroslaw Kaczynski jest kawalerem, a pani Szczypinska , jesli nie ma uregulowanych spraw z Koscilolem, to kardynal Dziwisz stanie na swoich duzych uszach i zalatwi wszystko przed 20 czerwca.....Nawet wiem. gdzie bedzie slub, nie wymieniajac zadnego Krakowa z nazwy....To bedzie robione w wielkiej tajemnicy, slub bedzie w sobote, 5 czerwca, premier Tusk spadnie ze swojego komina, ale nie musi, zostal jeszcze czas, by kontratakowac....Polityka to szachy, wygrywa ten, co przewiduje ruchy przeciwnika....
Piec lat temu Tuska zgubilo dzentelmenstwo, na zarzut dziadka z Whermachtu niepotrzebnie sie zawahal, na piec minut tylko, ale to go zgubilo....Dzisial policzmy, milion szescset tysiecy podpisow dla PiS-u, z tych ludzi kazdy ma 3 osoby w rodzinie o tych samych pogladach, ktore sie nie wpisaly, i dwoje wahajacych znajomych, ktorych latwo mozna przekabacic....To daje Jaroslawowi Kaczynskiemu ponad 9½ miliona wyborcow, a wiec na fali emocji on jest nie do pokonania....Donald Tusk, majacy doswiadczenie przy czyszczeniu kominow, robi blad za bledem....Oddal inicjatywe konkurencji w czasie zaloby, to jest juz nie do odrobienia, od razu, ostro nalezalo skrytykowac polityczno-wyborczy charakter wyprawy Lecha Kaczynskiego do Katynia i brawure naciskanego pilota, naciskanego dlatego, by nie skompromitowac tej calej hucpy z 10 kwietnia.....Dalszy blad Donalda Tuska to argument, ze nie wolno od Rosjan zadac przejecia sledztwa, bo to nic nie da a zaszkodzi dobrym relacjom polso-rosyjskim....Nic bardziej glupszego nie mozna bylo powiedziec, opozycja juz zmyla premierowi leb....Wyjasnienie bylo proste: Mamy swoich obserwatorow z szerokimi uprawnieniami, nie ma zadnych przeslanek, by Rosjanie cos ukrywali lub przekrecali, normalnie sledztwo w takich wypadkach prowadzi zawsze kraj-gospodarz katastrofy, w innych, podobnych katastrofach, takie sledztwo trwa ok. pol roku.... Tylko skad Donald Tusk, ktory czyscil kominy i drzy tylkiem o sondaze, ma o tym wiedziec....? A Rosja ?
Tu zgadzam sie z opozycja, tak jak 250 lat temu, Rosja chce slabej Polski, i robi to po mistrzowsku....Rosjanie juz wiedza, ze to brawura pilota i naciski prezydenta Kaczynskiego....Ale po co Rosji silny rzad premiera Tuska z reforma prezydentury, silna pozycja w Unii...? Rosjanie swietnie to rozgrywaja , to mozna porownac do przedluzania w nieskonczonosc gwizka sedziego konczacego mecz, niech prezydentem zostanie Jaroslaw Kaczynski, oni wtedy opublikuja raport i osmiesza Polakow przed calym swiatem...no i Unia czy chce czy nie chce, bedzie musiala rozmawiac z Rosja ponad naszymi glowami....
..........................................................
Pół godziny po wyznaczonym czasie, o godzinie 13.30, do mównicy w siedzibie PiS przy ulicy Nowogrodzkiej podszedł Jarosław Kaczyński, zaanonsowany przez nowego rzecznika sztabu wyborczego, Pawła Poncyljusza.
"Ja chciałem serdecznie podziękować tym wszystkim, którzy zbierali podpisy, którzy wykazali poparcie i życzliwość. Jestem przekonany, że coś nas łączy, że łączy nas przekonanie, że Polska ma prawo do marzeń, że będzie silna, licząca się w świecie, że będzie dumna i sprawiedliwa" - powiedział kandydat PiS na prezydenta. "Joanno, serdecznie dziękuję" - zwrócił się do szefowej sztabu wyborczego. I na tym zakończył swoje wystąpienie, chowając się za plecy Joanny Kluzik-Rostkowskiej.
Szefowa sztabu dumnie wtedy ogłosiła, że Prawu i Sprawiedliwość udało się zebrać 1 650 000 podpisów pod kandydaturą Jarosława Kaczyńskiego. "Chciałam podziękować wszystkim, którzy w całej Polsce rzetelnie i z wielkim zaangażowaniem te podpisy zbierali i tym, którzy je złożyli. Zwycięstwo Jarosława Kaczyńskiego jest w zasięgu ręki, głęboko w to wierzę" - zakończyła Kluzik-Rostkowska.
..........................................................
Niestety, fatalny blad Donalda Tuska zbiera owoce....W kilkanascie godzin po katastrofie , tak jak radzilismy, nalezalo wniesc poprawki do Konstytucji, nawet zmienic marszalka Sejmu na PiS-owego...Ustawa IPN by poczekala, pare innych rzeczy by poczekalo, a Jaroslaw Kaczynski nie moglby takich poprawek zakwestionowac....Dzisiaj wiemy, ze wybory prezydenckie beda oparte na emocjach, Jaroslaw Kaczynski bedzie zbieral poparcie, jak tylko bedzie siedzial cicho, TVP z Janem Pospieszalskim to PiS-owa bron masowego razenia w obecnych warunkach plus glosy czesci biskupow, dodajmy aitacje w zachrystii, opinie plebanii, Radio Maryja czeka obecnie, kto da wiecej, ale uderzy dla PiS-u, to pewne...Donald Tusk, ktorego jedynym doswiadczeniem jest czyszczenie kominow, zapomnial, ze licza sie nie dzisiejsze sondaze, a te 20 czerwca...i dwa tygodnie pozniej....Dzien Dobry Polsko Kartoflana 2010-2015....
Dzisiejszy Nasz Dziennik, jedynie polskie, katolickie i patriotyczne pismo, chcac zablysnac profesjonalizmem, zawiera nastepujace pytania:
.............................................................
26. doba po katastrofie Tu-154M.
Pytania, na które nadal nie znamy odpowiedzi:
1. Jaka jest treść rozmów pilota z wieżą?
2. Czy i kiedy sygnalizował on kłopoty z maszyną?
3. Jakie były koordynaty podawane z wieży?
4. Jaki był dokładny czas zderzenia samolotu z ziemią?
5. Kiedy poznamy personalia osoby naprowadzającej samolot prezydencki na lotnisku Siewiernyj?
6. Na którym pasie (na lotnisku są dwa) miała lądować maszyna?
7. Jakie były koordynaty smoleńskiej stacji meteorologicznej podawane dla wieży kontroli lotów?
8. Kto i czy zabezpieczył pełną dokumentację miejsca uderzenia Tu-154M?
.............................................................
Odpowiadamy : Kochane pismaki z NDz, zajmijcie sie ewangelia i jej nauczaniem, usilujecie na sile pokazac swoja "fachowosc", ktora to "fachowosc" pokazaliscie juz w sprawie geotermii....Na te pytanie fachowcy znali odpowiedz juz w dniu katastrofy, a wiec 10 kwietnia, OTO SLOWO ODPOWIEDZI, one by one...
.............................................................
1. Wieza ostrzegala dwukrotnie pilota o zlych warunkach atmosferycznych, zalecala udanie sie na lotnisko zapasowe...W standardach rosyjskich o zamknieciu lotniska decyduje wieza, w standardach zachodnich decyzje o ladowaniu w trudnych warunkach atmosferycznych podejmuje pilot...To jest jedyny punkt sporny wypadku, dlaczego lotnisko Siewiernyj nie zostalo w tym czasie zamkniete ? Nie zmienia to faktu, ze piloci o fatalnych warunkach ladowania doskonale wiedzieli....
2. TU-154M nie sygnalizowal klopotu z maszyna, takich rzeczy nie da sie ukryc....
3. Wieza w Smolensku naprowadza na os lotniska i to bylo zrobione prawidlowo, samolot zboczyl z kursu po uderzeniu w drzewa....Rowniez wieza podala wartosc cisnienia barometrycznego ( tak jak i wczesniej Jak-owi 40 ) do kalibracji instrumentow wysokosci, nawigator TU-154M nie potwierdzil wysokosci ( nie "kwitowal" w slownictwie rosyjskim , " oni kwitancju nie padawali....").
4. 8:41 a.m. czasu warszawskiego.
5. Personalia kontrolera sa znane opinii publicznej, polscy prokuratorzy maja prawo go przesluchiwac...."To ja radziłem, by lądowali na zapasowym lotnisku. Mówili, że spróbują raz i jeśli się nie uda, skierują się na zapasowe lotnisko" - relacjonuje Paweł Plusnin, kontroler lotów z lotniska w Smoleńsku"
6. Co to znaczy: " Na ktorym pasie....? " W Smolensku, na Siewiernyj, jest tylko jeden pas startowy : 2500 m dlugi i 59 m szeroki....Nasz Dziennik musial pomylic pas startowy z systemem radiolatarni, sa dwa takie systemy, od zachodu i od wschodu, kazdy w roznej odleglosci od pasa startowego, samolot zawsze laduje i startuje pod wiatr....
7. To juz bylo wiadomo 10 kwietnia, wartosc cisnienia barometrycznego, potrzebnego do kalibracji instrumentu wysokosci, zaloga otrzymala i mogla porownac z radiowysokosciomierzem jak i z pomiarami wiezy, czego nie zrobila...Ostrzezenia wiezy zignorowala....Stacja metorologiczna w Smolensku informowala o silnej mgle, jak i temperaturze i wilgotnosci....Nizej podpisany zapisal te dane z internetu juz 10 kwietnia :
Weather forecasts for the airport Siewiernyj day as the disaster:
10:00Z (1pm) Temp 3°C Dew 2°C Humidity 94% QNH 1025 hPa Visibility 4 kilometers Winds east 14.4 km/h / Mist
07:00Z (10am) Temp 1°C Dew 1°C Humidity 98% QNH 1026 hPa Visibility 0.5 kilometers Winds SE 10.8 km/h / Heavy Fog
04:00Z (7am) Temp 0°C Dew -1°C Humidity 89% QNH 1025 hPa Visibility 4 kilometers Winds ESE 7.2 km/h / Mist
01:00Z (4am) Temp 3°C Dew -0°C Humidity 72% QNH 1025 hPa Visibility 10 kilometers Winds SE 7.2 km/h /
22:00Z (1am) Temp 6°C Dew -0°C Humidity 52% QNH 1025 hPa Visibility 10 kilometers Winds SE 7.2 km/h
8. Pierwsi na miejscu katastrofy byli zolnierze sasiedniej jednostki wojskowej, potem strazacy...Teren jest duzy, bagnisty...Na pewno zlecialy sie szumowiny z calego Smolenska, by poszabrowac....W dniu tragedii polscy dziennikarze mieli pretensje, ze ich nie wpuszczono, dzisiaj ci sami ludzie maja pretensje odwrotne....No dobrze, co sie ostalo w tym blocie i bagnie: jeden paszport, banknot 20 zl, pare osobistich rzeczy i fragmentow ubran...? Przypomnijmy katastrofe American Airlines na Florydzie sprzed kilku laty, tam samolot pasazerski wpadl w bagno, krokodyle skonsumowaly wszystko, opinia publiczna zadala od prezydenta, by wyslal Gwardie Narodowa, wybil krokodyle i wysuszyl bagna....Nistety, tu gra sie niepotrzbnie emocjami....
Nikt z dziennikarzy nie zwrocil uwagi, ze nie ma czegos takiego, jak polityka historyczna, polityka to ustepstwa, kompromisy, koalicje a historia to fakty, Lech Kaczynski powinien wykladac historie na Uniwersytecie.......Po prostu Lech Kaczynski osiagnal umyslowy limit i zabraklo mu wizji Panstwa, stad rozpetanie nerwowej i osmieszajacej Polske wojny z premierem o krzesla, ktora zakonczyla sie tragedia....
No dobrze, Panie Lewy Prosty, przypuscmy, ze mamy doradzic
premierowi Tuskowi, co i ile, jesli w ogole, ma jutro oglosic, bo to, ze premier zna cala prawde, nie ma watpliwosci....Ja bym ten wypadek przyrownal do wypadku samochodowego, gdzie pijany mlodzieniec sciga sie z kolegami i przy predkosci 200 km/h wpada na chodnik i zabija wiele ludzi....Rodzice tego mlodzienca nigdy nie uwierza w wine syna, to koledzy zmusili, policja za szybko gonila, chodnik za waski....patrz expertyzy zamowione przez niejakiego Macierewicza Antoniego....Wracajmy do jutrzejszej konferencji premiera Tuska , jakie premier ma opcje:
1. Premier powie cala prawde, tj. o brawurze pilotow i obietnicy awansow danych przez Lecha Kaczynskiego : Premier tym osmieszy Polakow i Polske, bedzie mial wrogow
w kraju, na emigracji, opozycja i Kosciol przystapia do ataku na rzad ( Kosciol znal od poczatku dokladna przyczyne wypadku, dlatego zagral Wawelem, by potem czerpac profity od PiS-u, gdy ten bedzie u wladzy...). Zgodny chor przeciwnikow PO zawyje : Za szybko, trzeba dalej prowadzic sledztwo, nie ma stuprocentowych dowodow....
2. Premier powie prawde czesciowa : brawura pilotow bez naciskow....Bedzie to samo j/w, z tym ze dojda glosy niektorych fachowcow, zwolennikow PiS-u : to niemozliwe, piloci to nie samobojcy, musialy byc inne defekty techniczne, za wczesnie na wysuwanie takich tez....
3. Premier wypowie sie ogolnikowo sugerujac wine pilotow ale nie przesadzajac wynikow sledztwa, ktore musi jeszcze czas jakis potrwac....Opozycja wykrzyczy : Co sie tak grzebiecie, niedolestwo, balagan, falszuja wyniki, zdrada, zdrada, zdrada, po trzykroc zdrada ! Skrzyknac NATO-wskich sojusznikow i na Moskwe !
4. Premier nic konkretnego nie powie zaslaniajac sie dobrami sledztwa, bedzie jak wyzej, oczywiscie opozycja zarzuci rzadowi, ze od razu nie przejal sledztwa....
..........................................................
KTO POWINIEN PROWADZIC SLEDZTWO ?
Nie ma wsrod silnych, demokratycznych krajow podobnych precedensow, najblizsze dwa przypadki sa tragiczne...
5. Zabojstwo prezydenta Johna F. Kennedy'ego w Dallas, listopad 1963....Tam sledztwo prowadzil rzad amerykanski i to bylo zle, to bylo zlamanie prawa....Zabojstwa sa w kompetencji wladz stanowych i to Texas powinien prowadzic sledztwo od pierwszych sekund, zreszta tak bylo w ciagu pierwszych 10 minut po zabojstwie, posiadam wyrazne zdjecia, na ktorych widac , jak policjanci stanowi rzucili sie biegiem do pagorka, z ktorego padly strzaly, z kierunku przeciwnego do okna Oswalda...Zostali przepedzeni przez agentow federalnych...To nie byl zamach na prezydenta Kennedy'ego , to byl zamach na prezydenta i na gubernatora Texasu, gdyby gubernator nie byl postrzelony, sledztwo wygladaloby zupelnie inaczej...Konkluzja : Sledztwo powinno byc prowadzone przez gospodarza terenu, czyli wladze Texasu....
5. Lipiec 1943, Gibraltae....Ginie premier rzadu RzP na uchodzctwie, Wladyslaw Sikorski, sledztwo prowadzi gospodarz Gibraltaru, czyli rzad brytyjski....Niadawna sekcja zwlok s.p. Generala ( znowu paluszki swoje wsadzil niejaki acbp Dziwisz....) nic nie wykazala, znaleziono kawalek drewna w czaszce Generala....Dlaczego Anglicy nie odslaniaja akt ? Motywy ? Pozycja Generala Sikorskiego byla silna na Zachodzie do grudnia 1941, po przystapieniu USA do wojny, ta pozycja zmalala do nieistotnej roli...W tym czasie w Anglii byla prohibicja, samoloty dyplomatyczne, w tym samolot Jozefa Kennedy'ego, ambasadora USA w Londynie i ojca Johna, wozil hektolitrami alkohol do Anglii, przebicie bylo znakomite , na tym zreszta i na wspolpracy z Al Capone wyrosla fortuna Kennedy'ch....Czy Pan, Panie Lewy Prosty, uwaza, ze nasi dyplomaci nie sprowadzali wodki do Anglii w czasie wojny...? Czy ten ladunek przeciazonego samolotu przesunal sie w czasie startu i mogl miec wplyw na zablokowanie sterow to inna sprawa...Ale udowodnic mozna bardzo prosto, wyslac pletwonurkow w miejsce tragedii i wydobyc szklo....Konkluzja : Moze i lepiej, ze sledztwo prowadzili gospodarze....
No i mamy kampanie wyborow prezydenckich....Red. Tomasz Hypki powiedzial w Radio maryja za duzo, za madrze, za prawdziwie, niekartoflanym jezykiem stanowczo stwierdzil : To byla brawura pilota....To bylo za duzo dla koscielnego Urzedu przy ul Mysiej i nastapila kontr-opinia prof. Jaroszynskiego, ktory wyklada gdzie ? Zgadli Panstwo, na WSNSiM w Toruniu....No i prof. Jaroszynski wypalil na falach Radia Maryja : TO BYL ZAMACH, TO ROSJANIE ZESTRZELILI SAMOLOT ! Tak wspanialy uczony, tak wspaniala uczelnia, tak wspanialy kartoflany jezyk....Ojcze Tadeuszu, w tym rzucie na tasme , by wybrac swojakow, a wiec po kase na geotermie ,obijesz sobie tak ryja, ze minister Kopacz nawet nie pomoze....
Piloci znali rzeczywista wysokosc samolotu, oni chcieli ladowac pod extremalnie niskim katem w stosunku do ziemi, by na wysokosci kilku metrow wypatrzec ziemie i lotnisko...TU-154M jest ciezkim, malo zwrotnym samolotem i mimo dokonywanych prob poderwania samolotu ( zwiekszenie obrotow wirnika w silniku, stad nienaturalny
dzwiek, ktory zanotowali swiadkowie...) , bylo juz za pozno, ten samolot ma duza bezwladnosc....Piloci odczytali prawidlowa wysokosc samolotu...Polskie media zaciemniaja i rozwodniaja informacje, ze niby rosyjscy kontrolerzy podali cisnienie barometryczne w innych jednostkach i tego typu nonsensy....Panie Lewy Prosty, ja moge pomylic natke pietruszki od natki rzodkiewki, co mi sie zreszta zdarzalo, moja zona juz nie, bo ona codziennie zupe gotuje...Natomiast ja ( jak i piloci ) jednostkami cisnienia zajmuje sie na codzien, i czy poda mi Pan wartosc w Pascalach, czy w metrach, czy w centymetrach, czy w stopach ( slupa wody), czy w mmmm Hg, to nie ma zadnego znaczenia, ja wiem, w jakim przedziale to jest i blyskawicznie koryguje instrument, jesli w ogole trzeba bylo instrument korygowac....Powtarzam jeszcze raz, w TU-154M nie bylo wady urzadzen kontrolnych, bo to wykazalyby czarne skrzynki....Oprocz wskaznikow barometrycznych wyskokosci sa inne , niezalezne systemy okreslania wysokosci, wieza zaobserwowala smiertelnie niska wysokosc, nakazala wyrownanie poziomu i odlot na zapasowe lotnisko, po raz drugi zreszta...Byla natomiast odmowa wspolpracy zalogi samolotu z wieza kontrolna w potwierdzeniu prawidlowosci tej wysokosci, po prostu piloci zlamali celowo prawo i zasady podchodzenia do ladowania majac nadzieje, ze uda sie wyladowac a potem znajdowali by jakakolwiek przyczyne, by ze zlamania tej zasady sie wytlumaczyc, typu : nie wiedzieli, nie doslyszeli, nie zauwazyli.... Wyladowac sie , niestety, nie udalo...Jesli chodzi o zamach elektroniczny na supernowoczesne satelitarne urządzenie TAWS (Terrain Awareness and Warning System), to jest to zwykla fantazja...Producent tego systemu nie wypowiedzial sie, czy zaprojektowal go takze dla Smolenska i okolicy...Panie Lewy Prosty, the main point jest w tym, ze smolenskie lotnisko jest goowniane, nasze samoloty rzadowe ladowaly tam raz na rok, wieza naprowadzala tylko na os lotniska, sama plyta musiala byc wypatrzona z bezpiecznej odleglosci i piloci o tym WIEDZIELI !
Niebezpieczenstwo polega na tym, ze, wobec milczenia rzadu, ludzie zaczynaja szumiec, nasz przyjaciel, o. Tadeusz Rydzyk juz twierdzi, ze skrzynki zostana sfalszowane, a Polska kartoflana, a niestety taka mamy jeszcze Polske, slucha opini w zachrystii a nie fachowcow...
Jesli Donald Tusk nie powie w srode brutalnej prawdy to PO zostanie zdruzgotana przez kartoflana opozycje w nastepujacy sposob, wymieniam tylko zasadnicze sprawy nie wdajac sie w szczegoly:
1. Milczenie na temat przyczyn katastrofy to oczywiste wspoldzialanie z Rosja w celu ukrycia wspolnej akcji ....
Jakiej akcji....O. Dyrektor lubi nie dopowiadac......
2. Wizyta marszalka Komorowskiego w Moskwie, 9 maja/2010
to podziekowanie Rosji , tak bedzie glosil osrodek torunski....Nie jest prawda, ze Zachod dowiedzial sie, dzieki tragedii, o Katyniu, Zachod o Katyniu doskonale wiedzial od 1943 roku, tak jak wie o ludobojstwie Ormian przez Turkow ...Prosze mi powiedziec , co za korzysc dla Polski, ze byla nie przez 5 minut, ale przez 5 sekund na oczach swiata ? Premier Tusk zdawal sobie sprawe, ze najwazniejsza sprawa jest destalinizacja spoleczenstwa rosyjskiego, stad jego polityka malych ale skutecznych krokow....Teraz komunistyczna opozycja rosyjska i wladze Moskwy zapowiadaja wywieszenie na telebimach 9 maja portretow Stalina, Miedwiediew i Putin maja na to niewielki wplyw....Jak Pan uwaza, jak to bedzie w Polsce odebrane, marszalek Komoroski na tle portretow Stalina...
Kandydat PO juz moze sie pozegnac z kancelaria
prezydencka...
3. Kontrakt gazowy, podpisany z Rosja przez premiera Pawlaka ale nie ratyfikowany przez nasz Sejm....Pan tu ma wieksza wiedze, panie Lewy prosty, o ile wiem, prosze skorygowac, tam byl zapis , w ktorym Polska zrzekala sie re-eksportu gazu...Owszem, takie umowy stosuje sie miedzy korporacjami, to sie nazywa terytorialnosc biznesu... Rozumiem, ze Rosja, poprzez dlugoterminowa, tansza sprzedaz gazu Polsce, zrekompensowalaby, poprzez tansze dostawy, zaniechanie przez nasz kraj nie tyle poszukiwan lupkowych tego surowca o ile potencjalny eksport polskiego gazu na Zachod...Fakt, ze gazu lupkowego nie wydobywamy jeszcze, a technologia jego wydobycia jest skomplikowana, dlugotrwala i kosztowna...Zostawiajac na boku sluszne lub niesluszne kalkulacje premiera Pawlaka, spadek PSL w sondazach o czyms swiadczy, Jaroslaw Kaczynski i jego doradcy nie sa glupi, wystrzela z armat gazowych 4 tygodnie przed wyborami prezydenckimi, z radia torunskiego, ktore szybko przestawi sie z geotermii na gaz lupkowy, padnie slowo TARGOWICA ! Zanim premier Tusk i wice-premier Pawlak zdaza otworzyc gebe, bedzie po 20 czerwca i "po ptokach" .... Dlatego w ineresie panstwa jest powiedzenie prawdy w srode przez premiera Tuska, ludzie nie manifestowali swojej zaloby wobec Lecha Kaczynskiego i jego partyjnych pogladow, ludzie manifestowali swoj bol wobec utraty Glowy Panstwa i chyba wiekszy bol wobec utraty Pierwszej Damy , wyrazali takze troske nie o partyjnosc i poglady liderow, tylko troske o Panstwo i jego struktury...
Piloci doskonale wiedzieli o extremalnie trudnych warunkach pogodowych, tak z wiezy kontrolnej w Smolensku jak i od swoich kolegow z wczesniej ladujacego rzadowego Jak-40 , w tym przypadku piloci Jak-40 ostrzegali, ze pogoda, w tym widocznosc, radykalnie sie pogarsza...Zeby zrozumiec nastepne wypadki, trzeba zrozumiec, czym byla ta wizyta :
1. Byla to zwykla kontynuacja prymitywnej i chamskiej polityki Lecha Kaczynskiego. tkzw. wojny o krzesla, polityka kartofla Lecha Kaczynskiego : Ja ci pokaze, smierdzacy Tusku, kto tutaj jest number 1....
2. Bylo to rozpoczecie kampani wyborczej w prezydenckich wyborach Lecha Kaczynskiego....Cala swita, oprocz Rodzin Katynskich, nie miala nic wspolnego z upamietnieniem Mordu Katynskiego...Oprocz wspomnianych Rodzin Katynskich, Andrzeja Przewoznika, Anny Walentynowicz, ludzi wolnych zawodow i ksiezy, zalogi , stwardewss i borowcow, cala reszta politykow i oficerow pojechala badz promowac siebie badz podlizac sie Lechowi Kaczynskiemu, by zbierac potem nagrody...Gdyby bylo inaczej, samolot swobodnie ladowalby w Witebsku, Minsku lub Moskwie, a kilkugodzinne spoznienie wybaczyliby wszyscy...
3. Kontroler rosyjski mowil w pierwszym, a wiec wiarygodnym odruchu, o braku tkzw. "kwitowania wysokosci" ze strony polskiej zalogi...To kwitowanie na starych lotniskach, to nic innego, jak wspomniana w poprzenim wpisie kalibracja instrumentu wysokosci....Piloci przekazali informacje o trudnych warunkach ladowania swojemu dowodcy, ten prezydentowi, Lech Kaczynski nie naciskal, bo nie mogl fizycznie nic zrobic...Ten czlowiek nie mogl zniesc hanby proszenia Lukaszenki badz Putina o pomoc, ten czlowiek nie mogl zniesc osmieszenia, dodajmy, osmieszenia, ktore sam wykreowal....Ale obiecal wszystkim , generalom i pilotom, awanse i inne gratyfikacje...Piloci wiedzieli, ze moga podchodzic do ladowania tylko raz, dlatego, po zatoczeniu czterech kol nad Smolenskiem, kiedy wiedzieli, ze nic nie wypatrza, zdecydowali sie na dlugi manewr ladowania "brzuchem po trawie" by tylko wypatrzec ziemie, ONI WIEDZIELI o smiertelnym, celowym obnizeniu wysokosci samolotu, ci piloci ( nie ma pewnosci, czy dowodca wojsk lotniczych nie usiadl za sterami...) zdecydowali sie na brawurowe ladowanie typu kamikadze z 1% szansami przezycia...Coz, zawsze brawura mozna osiagnac szybkie awanse....
Piloci doskonale wiedzieli o extremalnie trudnych warunkach pogodowych, tak z wiezy kontrolnej w Smolensku jak i od swoich kolegow z wczesniej ladujacego rzadowego Jak-40 , w tym przypadku piloci Jak-40 ostrzegali, ze pogoda, w tym widocznosc, radykalnie sie pogarsza...Zeby zrozumiec nastepne wypadki, trzeba zrozumiec, czym byla ta wizyta :
1. Byla to zwykla kontynuacja prymitywnej i chamskiej polityki Lecha Kaczynskiego. tkzw. wojny o krzesla, polityka kartofla Lecha Kaczynskiego : Ja ci pokaze, smierdzacy Tusku, kto tutaj jest number 1....
2. Bylo to rozpoczecie kampani wyborczej w prezydenckich wyborach Lecha Kaczynskiego....Cala swita, oprocz Rodzin Katynskich, nie miala nic wspolnego z upamietnieniem Mordu Katynskiego...Oprocz wspomnianych Rodzin Katynskich, Andrzeja Przewoznika, Anny Walentynowicz, ludzi wolnych zawodow i ksiezy, zalogi , stwardewss i borowcow, cala reszta politykow i oficerow pojechala badz promowac siebie badz podlizac sie Lechowi Kaczynskiemu, by zbierac potem nagrody...Gdyby bylo inaczej, samolot swobodnie ladowalby w Witebsku, Minsku lub Moskwie, a kilkugodzinne spoznienie wybaczyliby wszyscy...
3. Kontroler rosyjski mowil w pierwszym, a wiec wiarygodnym odruchu, o braku tkzw. "kwitowania wysokosci" ze strony polskiej zalogi...To kwitowanie na starych lotniskach, to nic innego, jak wspomniana w poprzenim wpisie kalibracja instrumentu wysokosci....Piloci przekazali informacje o trudnych warunkach ladowania swojemu dowodcy, ten prezydentowi, Lech Kaczynski nie naciskal, bo nie mogl fizycznie nic zrobic...Ten czlowiek nie mogl zniesc hanby proszenia Lukaszenki badz Putina o pomoc, ten czlowiek nie mogl zniesc osmieszenia, dodajmy, osmieszenia, ktore sam wykreowal....Ale obiecal wszystkim , generalom i pilotom, awanse i inne gratyfikacje...Piloci wiedzieli, ze moga podchodzic do ladowania tylko raz, dlatego, po zatoczeniu czterech kol nad Smolenskiem, kiedy wiedzieli, ze nic nie wypatrza, zdecydowali sie na dlugi manewr ladowania "brzuchem po trawie" by tylko wypatrzec ziemie, ONI WIEDZIELI o smiertelnym, celowym obnizeniu wysokosci samolotu, ci piloci ( nie ma pewnosci, czy dowodca wojsk lotniczych nie usiadl za sterami...) zdecydowali sie na brawurowe ladowanie typu kamikadze z 1% szansami przezycia...Coz, zawsze brawura mozna osiagnac szybkie awanse....
Kazdy samolot ma, oprocz innych,mniej lub bardziej zaawansowanej elektroniki, trzy podstawowe instrumenty:
1. Predkosciomierz : mierzy roznice cisnienia statycznego i totalnego, tkzw. cisnienie dynamiczne przeliczane na predkosc, to nie zalezy od informacji z wiezy i dzialalo sprawnie...
2. Predkosc opadania ( wznoszenia ) mierzy roznice cisnienia statycznego, odczyt nie zalezy od informacji z wiezy, to dzialalo sprawnie....
3. I najwazniejszy instrument w omawianym przypadku: WYSKOKOSCIOMIERZ....Wbrew pozorom, jest to oparte na wzglednie prymitywnej, aczkolwiek niezawodnej metodzie pomiaru cisnienia barometrycznego na wysokosci lotu, odniesieniu tego do cisnienia barometrycznego mierzonego na ziemi ,czujnik przelicza te roznice na wyskokosc....W przypadku TU-154M nie ma mowy o awarii wysokosciomierza, natomiast jest pytanie odnosnie kalibracj, czyli wyzerowania, bo to praktycznie to samo...
Podaje sie zaciemnione informacje, a to niezrozumienie rosyjskiego, a to nieznajomosc liczb rosyjskich, szkoda ze nie hebrajskich,( aczkolwiek pilot nie tylko wladal biegle rosyjskim ale i hebrajskim tez...) i tym podobne nonsensy.....Przeciez to bardzo latwo sprawdzic, nikt z tkzw. polskich specjalistow, bioracych grube miliony w premiach i bonusach nie potrafi udowodnic prostej tezy, a tu trzeba porownac :
1. Cisnienie barometryczne na Okeciu w chwili odlotu maszyny, co jest informacja publiczna,
2. Cisnienie barometryczne na lotnisku w Smolenskun w chwili przejecia samolotu przez tamtejszego kontrolera , co rowniez jest informacja publiczna...
3. Roznica poziomow npm : lotniska na Okeciu i Smolenska nie jest az tak olbrzymia, ale dane trzeba zweryfikowac i mamy prosta odpowiedz : CZY KALIBRACJA WYSOKOSCIOMIERZA W OGOLE BYLA POTRZEBNA..? Do tego nie trzeba ani zgody wladz rosyjskich, ani zgody prokuratorow w obu krajach, ani zgody Michnika, ani zgody USA nor Izraela....W nastepnym wpisie o tym, co zrobili piloci....
Kazde doswiadczenie, nawet te w czyszczeniu kominow, mozna wykorzystac....Przeciez Donald Tusk, jak czyscil kominy w Gdansku, musial byc ubezoieczony, dlaczego rzadowe samoloty wiozace tylu ludzi, nie byly ubezpieczone, na to nie ma wytlumaczenia...Wczoraj Gazeta Wyborcza oglosila ( czytaj premier Tusk pod naciskiem opini publicznej przekazal Michnikowi info) ze rzad liczy sie z cywilnymi roszczeniami ofiar katastrofy i przeznaczyl na ten cel 100 mln zl, poza tym rzad liczy na zawarcie ugody z wszystkimi rodzinami....Nikt z rodzin ofiar katastrofy nie wystapil z powodztwem cywilnym jeszcze....Tyle Michnik.... Przepraszam, Tusk piorem Michnika....Co radza adwokaci rodzinom ofiar : Czekajcie na raport w/s katastrofy, niczego sie nie wyrzekajcie, nie udzielajcie zadnych wywiadow mediom, w przypadku celowego bledu ludzkiego, wasze odszkodowanie beda 3x wyzsze, a w przypadku ksiezy - 20xkrotnie wyzsze....Raport bedzie za ok. pol roku, to jest standardowy czas w podobnych przypadkach , czego w raporcie nie bedzie, a wiec rzeczywiste przyczyny katastrofy, przedstawie w nastepnym wpisie....
Do tego dojdzie wizyta marszalka Komorowskiego 9 maja / 2010 w Moskwie, na uroczystosciach 65 rocznicy zakonczenia II Wojny Swiatowej.... Ostrzegalem Kancelarie Premiera przed zawarciem deal'u z Miedwiediewem w Krakowie , nie posluchali....Z Moskwy dochodza wiarygodne informacje, ze wladze Moskwy rozmieszcza setki olbrzymich plakatow Jozwy Dzugaszwilego , na co ani Miedwiediew ani Putin nie maja wplywu..... 10 mln kombatantow Armii Czerwonej, dwoje dzieci, czworo wnukow i szesnascioro prawnukow daje ogromna liczbe 120 milionow ludzi, ktorzy, jesli nie uwielbiaja Stalina, to maja pozytywne do krwawego dyktatora nastawienie...Miedwiediew i Putin zapoczatkowali trudny proces destalinizacji spoleczenstwa rosyjskiego, ktory to proces madrze podchwycil premier Tusk, ale nie umial byc stanowczy wobec opozycji i mamy, to co mamy...No i co widzimi dalej...P/O Prezydenta Najjasniejszej, wnuk wolzanskiego pirata, marszalek Sejmu
Bronislaw Komorowski, stoi obok Wojciecha, Jaruzelskiego generala i macha reka w Moskwie, niewiadomo, do kogo, czy do kompani honorowej WP, czy do portretow Stalina.... Opozycja zostawi sucha nitke na Platformie Obywatelskiej ? Nie, nie zostawi, zadnej ! Premier Tusk wiedzial o pulapce moskiewskiej ? Wiedzial ! Mial sie kogo poradzic ? Mial ! Beda nacjonalisci skrajnej prawicy rzadzic przez nastepnych 20 lat Polska ! Beda ! A Rosja tylko na to czeka, by kartofle PiS-owskie osmieszaly Polske w Unii i w Ameryce, by o. Rydzyk mial jak najwiekszy posluch w Polsce...Ruscy szachisci swietnie te tragedie rozgrywaja....
..........................................................
41 proc. Polaków oddałby swój głos na Platformę Obywatelską, gdyby wybory parlamentarne odbyły się w najbliższą niedzielę. Prawo i Sprawiedliwość może liczyć na poparcie 35 proc. wyborców - wynika z sondażu MillwardBrown SMG/KRC dla "Faktów" TVN.
Oznacza to, że - w porównaniu z poprzednim badaniem tej pracowni dla "Faktów" TVN przeprowadzonym w drugiej połowie marca - Platforma straciła 6 pkt proc. poparcia, a PiS zyskał 14 pkt proc.
......................................................
Radzilem w kilka godzin po wypadku premierowi Tuskowi, zainicjowac szybkie poprawki do konstytuty, w/g ktorych wybory prezydenckie odbylyby sie w normalnym terminie....Jaroslaw musialby je poprzec, w przeciwnym razie on bylby oskarzony o wykorzystanie tragedii do zdobycia wladzy....Teraz ludzie z PO z eunuchem Komorowskim na czele, beda oskarzani o chec szybkiego zawlaszczenia pelni wladzy....Tusk nie moze opublikowac czarnych skrzynek, w tym naciski prezydenta na pilota ( wcale nie musialyby byc naciski, mogly byc obietnice awansu i najprawdopodobniej tak bylo...) bo to totalnie osmieszy Polske, uruchomi spirale roszczen cywilnych i automatycznie pociagnie szereg zadan finansowych ze strony firm ubezpieczeniowych, przeciez wiekszosc zabitych w wypadku posiadala niemale polisy ubezpieczeniowe na zycie, w przypadku udowodnionych naciskow na pilota, wszystkie ogromne roszczenia finansowe bedzie musial pokrys Skarb Panstwa, bynajmniej nie jakies zasrane PLN 40,000.00.......Tusk musi trzymac morde w kuble, a to prowadzi wprost do zatopienia Platformy....
........................................................
Mgła - jest to zawiesina bardzo małych kropelek wody lub kryształków lodu w przyziemnej warstwie powietrza powodująca zmniejszenie widzialności. Według meteorologów o wystąpieniu mgły możemy mówić wtedy, gdy widzialność nie przekracza 1 km. O uciążliwości mgły decyduje czas oraz intensywność jej trwania. Mgły tworzą się na skutek napływu wilgotnych mas powietrza, wypromieniowania ciepła z podłoża lub spływu powietrza po stokach górskich do dolin i kotlin. Zanieczyszczenia powietrza potęgują mgłę.
..........................................................
Jak wynika z rejestrowanych zapisow warunkow atmosferycznych w Smolensku, temperatura wynosila, 10 kwietnia 2010 ok. 0 st. C., co nie jest specjalnie istotne...Co jest istotne,to to, ze tuz przed godzina 9:00 a.m. temperatura termometru suchego zrownala sie z temperatura termometru mokrego, czyli zostal osiagniety punkt rosy, czyli wilgotnosc ( Relative Humidity ) osiagnela 100%....Jeszcze godzine wczesniej ta roznina miedzy termometrem suchym i mokrym wynosila ponad 1 st.C. , co dawalo , max. 95% wilgotnosci i ponad dwukrotnie lepsza widocznosc...Wszyscy pasazerowie byli na czas w samolocie na Okeciu, spoznila sie tylko para prezydencka, ponad pol godziny.....
..........................................................
Cytowany przez "USA Today" ekspert od spraw bezpieczeństwa lotów twierdzi, że musiało się coś stać, skoro piloci zignorowali ostrzeżenia systemu. - Żaden pilot tego by nie zrobił, niezależnie od pogody i bez względu na presję, pod jaką był - mówi.
Inny z cytowanych ekspertów przypuszcza z kolei, że w bazie danych systemu TAWS mogło nie być kompletnych cyfrowych map okolic Smoleńska.
..........................................................
Niezaleznie od naciskow na pilota, ktore byly na 100%, ostatnie pytanie, to system TAWS, dlaczego nie zadzialal...? Tu powinni sie wypowiedziec experci, polscy piloci, czyzby embargo rzadowe, czyli koscielne, siegalo tak gleboka...?
SPIESZMY SIE ODCZYTAC CZARNE SKRZYNKI TAK SZYBKO ZOSTANA ZMANIPULOWANE......Cz. II : TUSK POD IMPASEM....
..........................................................
W czwartek wieczorem prok. Krzysztof Parulski zastrzegł, że tylko on jest uprawniony do informowania, a będzie to robił w formie oświadczeń. - Mamy embargo - słyszymy od piątku w prokuraturze wojskowej.
Wcześniej w czwartek prok. Seremet zapowiedział ujawnienie treści rozmów z kabiny pilotów. Mówił, że ujawniona zostanie cała "prawda o przyczynach i przebiegu tej katastrofy", nawet taka, "która może dotykać bliskich ofiar".
Informacje miał przedstawić dziś. Ale jego rzecznik nie potrafił nam w sobotę odpowiedzieć, czy, kiedy i jakie informacje otrzymamy.
W tym śledztwie nie można sobie pozwolić na brak jawności. "Jeżeli nie pokażemy wszystkiego, mogą się pojawić głosy: co wykasowaliście" - mówił nam prok. Seremet.
..........................................................
Tusk ujawnic tego nie moze....Rzad jest dysponentem samolotu... Kosciol ma rzad pod impasem, jesli Tusk wyjdzie krolem, czyli ujawni zapis skrzynek, a co jest oczywiste, opublikuje naciski prezydenta na pilotow, to Kosciol uderzy asem, czyli wytoczy proces cywilny, w ktorym zarzada od rzadu miliardowych odszkodowan za smierc swojego biskupa i kaplanow....Jesli Tusk wyjdzie waletem, czyli nie opublikuje zapisow czarnych skrzynek, lub opublikuje zmanipulowane nagrania, to Kosciol wyjdzie dama ugruntowujac bohaterstwo i meczennictwo Lecha, Jaroslaw bedzie mial wybory prezydenckie wygrane bez trzymanki....
Kilka godzin temu pisalismy o pokoju polsko-rosyjskim , ktory bedzie zawarty 18 kwietnia 2010 r. w Krakowie...Tajnym protokolem tego pokoju mialoby byc utajnienie Czarnych Skrzynek w zamian za hold zlozony zolnierzom Armii Czerwonej 9 maja b.r. w Moskwie i wszedzie potem, gdzie bedzie sie tego typu uroczystosci organizowac....Przeciez w cockpit
MUSIALA BYC DYSKUSJA po otrzymaniu pierwszych informacji o zlej pogodzie nad Smolenskiem i TO NAS GLOWNIE INTERESUJE.....Tymczasem gmatwa sie, mataczy, rozmywa, mowi sie o mowieniu, czyli trzeba zbadac, porownac, okreslic, nie mozna wyciagac pochopnych wnioskow i inne nonsensy....czytaj, opublikujemy zapis Czarnej Skrzynki, jak pousuwamy niewygodne zapisy....To wynika z potencjalnych roszczen cywilnych, gdyby udowodniono naciski na pilota, to Skarb Panstwa moglby tego nie wytrzymac, a Kosciol pierwszy bedzie sie domagal horendalnych odszkodowan za biskupa i ksiezy....Ale, skoro, zgodnie z naszymi przewidywaniami, doszlo do zawarcia dzisiaj w Krakowie polsko-rosyjskiego pokoju i dolaczenia do niego tajnego protokolu, to my radzimy marszalkowi Komorowskiemu, co nastepuje...:
1. Gwarancie od strony rosyjskiej, ze na uroczystosciach w Moskwie, 9 maja 2010 r. nigdzie nie bedzie portretow Stalina....Inni dowodcy tak: Zukow, Czujkow, Koniew, tak, Rokossowskiego wolelibysmy nie widziec, ale promocja Stalina bylaby policzkiem dla Polakow....
2. Kompania Honorowa Wojska Polskiego powinna wystapic w strojach historycznych : ¼
mundury WP z kampanii wrzesniowej, ¼ mundury Korpusu Andersa , marynarzy i lotnikow PSZ na Zachodzie, ¼ mundury berlingowcow ( nie lubie tej nazwy, ale dla satysfakcji ultra-prawicowcow, niech bedzie...) i ¼ mundury AK z Powstania Warszawskiego, w tym polowa dzieci i harcerzy....
3. Co zrobic z gen. Jaruzelskim...? Niczego, absolutnie niczego Rosjanom nie obiecywac, jego (generala ) rozliczenie z historia, w tym rozliczenie sadowe, musi nastapic bez zadnych naciskow z zewnatrz...General walczyl na pierwszej linii frontu w czasie II Wojny Swiatowej, ma prawo zasiasc na trybunie w Moskwie, ale nie wolno niczego, absolutnie niczego obiecywac....
4. Nalezy przypomniec, naglosnic i promowac przyklad Wilna, tamtejszy oddzial Armii Krajowej, zanim zostal rozbrojony i uwieziony przez NKWD, wspolnie walczyl z Armia Czerwona o wyzwolenie Wilna, dowodcy Armii Krajowej otrzymali odznaczenia od liniowych oficerow Armii Czerwonej, tych oficerow radzieckich nalezy odnalezc, sprawdzic, czy w swoich zyciorysach nie splamili sie represjami wobec Polakow a takze i wobec Rosjan i w zalleznosci od wynikow, odpowiednio wyroznic....Andrzej Wajda pokazuje w "Katyniu"
pozytywny obraz oficera Armii Czerwonej, jest to przyklad autentyczny...Takich ludzi nalezy odnajdywac, sprawdzic na represje i odpowiednio uhonorowac....
5. 1940, remainig items....Bialoruska lista jest, Rosjanie ja maja, czekali do uroczystosci majowych, by zrobic "machniom..."...Strasbourg Court, tutaj Rosjanie musza sie dogadac z Rodzinami Katynskimi....Jest to procedura sadowa, a w sadzie kazdy oskarzony sie nie przyznaje, czesto po to, by w ostatniej chwili zawrzec korzystny deal z prokuratorem...
To jest sprawa Rodzin Katynskich i rzadu Rosji i nalezy to zostawic obu stronom, nie rozdmuchiwac przed zakonczeniem sprawy( ugody)...
6. Tylko przy zachowaniu powyzszych procedur tajny protokol da sie przekuc w rzeczywiste, pozytywne i szczere stosunki polsko-rosyjskie, a ofiara 96 zabitych Rodakow w katastrofie, mniejsza o indywidualna wine i naciski, bedzie miala sens i przyniesie owoce....
SPIESZMY SIE ODCZYTAC CZARNE SKRZYNKI TAK SZYBKO ZOSTANA ZMANIPULOWANE......
Bedzie pojednanie i to szybko....Dokladnie, jak w roku 1668, zakonczyla sie wtedy wojna polsko-rosyjska o Ukraine....Sama Ukraina zostala podzielona miedzy Polske i Rosje wzloz Dniepru, Kijow przypadl Rosji....ale, no wlasnie, tam bylo slowo "ale"....Pakty Grzymultowskiego. dolaczone do pokoju andruszowskiego w 1668 pozwalaly Rosji wprowadzic swe wojska na tereny wschodnie Rzplitej w celu ochrony prawoslawnych przed watykanskim katabasem....Tak bylo i temu nie moze zaprzeczyc zaden historyk....
..........................................................
Podczas pokoju polsko-rosyjskiego 18 kwietnia 2010 w Krakowie, ktory bedzie zawarty za chwile, uczestnicy zalobni dopiero wychodza z Kosciola Mariackiego w chwili, kiedy pisze te slowa, strony ( polska i rosyjska ) dojda do porozumienia, ze trzeba ujawnic cala prawde o stalinowskiej zbrodni katynskiej ze wszystkimi konsekwencjami.....I to bedzie zrobione....
Ale...jest ale...Oto slowo "ale"....Otoz do pokoju krakowskiego dolaczony zostanie tajny protokol, w ktorym strony zobowiazuja sie nie ujawniac dramatu Czarnych Skrzynek....Strona polska w zamian zobowiaze sie do godnego uczczenia, podczas kazdej przypadajacej rocznicy, udzialu Rosji i innych bylych republik ZSRR w rozgromieniu Niemiec hitlerowskich....To juz okaze sie 9 maja tego roku w Moskwie....Jaroslaw Kaczynski ma dwie mozliwosci, albo stanac grzecznie obok gen. Jaruzelskiego w Moskwie na paradzie zwyciestwa....albo balon jego zmarlego braciszka, tak cynicznie nadmuchany przez hierarchie koscielna, zostanie brutalnie przekluty.... Im wiecej nadmuchany, tym przeklucie bedzie bolesniejsze...Mozna bylo uczcic uroczystosci 9 maja w Moskwie z wlasnej, nieprzymuszonej woli, do tego dazyla pragmatyczna polityka Tuska....W 1668 i w 2010 polityka katabasa sprawila , ze musimy....Tak, pochylamy w milczeniu glowy, ale to nic nie zmienia....
Ja sie zgadzam z Panem, Panie Lewy Prosty w 100 %... Przeciez ci nasi politycy za kilkanascie godzin zaczna sie napieprzac wiekami od trumien....Ja jednego nie rozumiem, tej sztucznej sztywnosci, bo konstytucja nakazuje... Nie prawda, swiezy precedens z sierpnia 1990, tam na spotkaniu u prymasa Glempa ustalono poprawki do konstytucji i wprowadzono je w tree miga, chyba w 2 lub 3 tygodnie, chodzilo o sluszne wypieprzenie Jaruzelskiego...Dzisiaj nalezy szybko dokonac dwoch, szalenie prostych poprawek do konstytucji :
1. "Amerykanizacja" wyjatkowej sytuacji, czyli pelnienie przez marszalka Sejmu p/o urzedu prezydenta do czasu normalnych, kalendarzowych wyborow prezydenckich... Powod ? Nie ma zadnych, absolutnie zadnych szans, by wybory 20 czerwca byly wyborami reprezentatywnymi....
2. Odejscie od partyjnosci i wprowadzenie ordynacji JOW-ow do Sejmu , wczoraj chcial tego Tusk, a przynajmniej tak twierdzil, Jaroslaw wczoraj oponowal, bo on, wodz, ustalal kolejnosc na listach wyborczych...Dzisiaj JOW jest jak najbardziej korzystny dla PiS-u, Jaroslaw bylby naprawde slepy i gluchy, gdyby nie popieral JOW-ow, a Tusk...No wlasnie Tusk, ma piekna szanse udowodnic swoja szczerosc, z wiekszoscia 2/3 nie bedzie mial zadnego problemu....Ludzie maja absolutnie dosc tego partyjniactwa, enough is enough, przeciez 90% obecnych poslow nalezaloby wsadzic do Berezy....
Panie Marku, proroczy tekst, zaraz po pogrzebie zaczna sie okladac ciosami po mordzie....Nie bedzie zgody....To wy zabiliscie mi brata, nie koorwa, to wy sami....A prawda jest prozaiczna....
1. Wszyscy jestesmy Polakami i patriotami, nie rozumiem , dlaczego Lech Kaczynski jakos sie specjalnie zasluzyl...Muzeum Powstania Warszawskiego jest jedynym jego sukcesem, ale jako....prezydenta Warszawy, a nie prezydenta Polski...On osiagnal pewien mentalny limit i nie byl w stanie godnie pelnic funkcji Glowy Panstwa duzegomi dumnego kraju...
2. Ostatnia wizyta w Katyniu to byla zwykla rozroba, kolejna, chamska wojna o krzesla....Tam, w tym nieszczesnym samolocie, oprocz Rodzin Katynskich, ludzi wolnych zawodow , moze ksiezy, to wszyscy inni pojechali dla wlasnych interesow, promowac siebie lub podlizac sie prezydentowi...w...ROZPOCZETEJ WLASNIE KAMPANII PREZYDENCKIEJ....Taka jest prawda i nie oszukujmy siebie...
3. Niezastapione elity....Gowno prawda...Panie Marku i inni Czytelnicy, zadam Wam pytanie : Jak prowadzicie nieubezpieczony samochod, do tego jeszcze zaladowany ludzmi, to co to jest ? To jest PRZESTEPSTWO, za to nalezy sie mandat, grzywna a nawet pierdel....To jesli ten prezydent i ci poslowie, ktorzy stanowia prawo, lamia to prawo, wsiadajac do takiego samolotu, by leciec promowac siebie, jesli to sa elity, to jak do doopy musi byc reszta, zyjacych poslow, tych nie najlepszych....
4. Wszyscy, drogi Panie Marku, poslowie, senatorowie i kancelaria prezydenta, sa do wymiany, prosze byc spokojnym, emocje Polakow wcale nie przekladaja sie na glosy wyborcze, Polska przedwojenna kochala Pilsudskiego, mial wspanialy pogrzeb, zegnaly go tlumy, ale....BBWR nigdy nie zdobyl wiekszosci z wyjatkiem jednej kadencji, gdy Dziadek ukradl po prostu kase rzadowa na cele kampanii wyborczej swego ugrupowania...Teraz wprowadzenie ordynacji JOW-ow do wyborow wszystkich szczebli jest samonarzucajaca sie koniecznoscia i ta wymiana elit oczysci sytuacje....Innego wyjscia nie ma....
Wyobrażam sobie człowieka, który w jednym dniu traci nie tylko brata i bratową, przyjaciół i współpracowników, ale wszystkie plany życiowe i zawodowe, dodatkowo w powietrzu wisi kolejna osobista katastrofa jaką jest śmierć matki. W takim stanie ten człowiek i to niemal od ręki musi podejmować rozmaite decyzje, decyzje osobiste i służbowe, decyzje tak zwanej wagi państwowej, a już na pewno partyjnej. Znam tego człowieka, długo się nim zajmowałem, bo on próbował zajmować się mną, to jest człowiek, który nie miał nic oprócz brata i matki, a brak osobistego życia zastępowała mu polityka. Stracił brata, traci matkę, umiera jego polityczny projekt, wiem co on czuje, on się przede wszystkim czuje jeszcze bardziej samotny i jeszcze bardziej rozwścieczony na los, Boga i swoim tradycyjnym prostym wytłumaczeniem szuka przyczyn nieszczęścia w działaniach wrogów. On myśli, że znów Rosjanie zamordowali Polaków, jeden z jego posłów powiedział to oficjalnie, że nie szanowano jego brata, choć jego brat to był wielki Polak, wielki patriota i samotny wojownik walczący z wrogami Polski. On myśli, że gdyby nie małość przeciwników politycznych, wrogich mediów, zakłamanych elit, jego brat zostałby potraktowany jak głowa państwa, a nie drugorzędny polityk, który musi walczyć o samoloty i ginie w tej walce.
On pamięta jak mu jego największy wróg sponiewierał brata, zabierając mu krzesło i samolot europejski, on musi łączyć tamto wydarzenie, z tą tragedią. On widzi, że jego wrogowie mają niemal pewną wygraną, że wygrywa ta Polska, która jest Polską fałszywą, zakłamaną historycznie, skorumpowaną i rozdrapywaną przez kombinatorów i cwaniaków. Tym żył ostatnie 20 lat, tak myślał, wokół tego budował wszystkie polityczne plany i barykady, ale teraz jest utopiony w bólu, jest zdezorientowany, ma w głowie 1000 myśli, musi pilnować, aby matka nie dowiedziała się o tragedii, musi ratować resztki swojego projektu politycznego i musi przyjąć rolę głowy rodziny, zająć się opłakującym dzieckiem i wnuczką, a nie ma o tym za dużo pojęcia, nigdy nie potrafił tego robić. Przy tym człowieku, w takim stanie, znajdują się ludzie i w większości nie są to już ludzie na poziomie Ludwika Dorna, inteligentni i odważni w sądach, ale posła Suskiego, posła Karskiego, posłanki Szczypińskiej. Są też, a może przede wszystkim walczący ze sobą o schedę i wpływy, partyjni propagandziści Bielan i Kurski, Kamiński i Brudziński, pewnie trochę z boku Ziobro. Oni nie stracili tak wiele, oni nie są w tak podłej emocjonalnej i życiowej sytuacji, oni przede wszystkim mają mało skomplikowane osobowości i proste umysły.
Kto w tak skrojonym scenariuszu może wpaść na podobny pomysł jak pogrzeb na Wawelu? Oni, nie on, on może i by wpadł gdyby nie miał w głowie innych rzeczy. Oni, którzy biegają wokół prezesa i jak to zawsze było w tej partii okazują jak bardzo są wierni, jak bardzo oddani i jak genialni w projektach politycznych. Panie prezesie wiem, że to nieodpowiedni moment i naprawdę nie wiem jak to powiedzieć, ale muszę to powiedzieć. Panie prezesie wielki Polak Lech Kaczyński za niewyobrażalne zasługi dla Polski powinien spocząć na Wawelu…. I temu człowiekowi zapala się lampka, zaczyna myśleć, że cała ofiara i wszystkie triumfy wrogów można jednym ruchem zmienić w wielkie zwycięstwo i to zwycięstwo wieczne. Ten człowiek już przepadł, on już nie myśli o niczym innym, tym bardziej, że kolejny Bielan podpowiada, żeby obok Marszałka Piłsudskiego, a następny Suski, że bezwzględnie z Panią Marią Kaczyńską. Dalej jest już tak jak było zawsze, ten człowiek nie myśli o konsekwencjach politycznych, o konsekwencjach społecznych o tym, że znów sam sobie zakłada pętle na szyję, ale robi na oślep rzeczy, które nie przysporzą mu nowych zwolenników i przyjaciół. Dzwoni i targuje z gospodarzem katedry samo miejsce, potem targuje liczbę miejsc i robi to w głębokim poczuciu, że znów musi stanąć na wysokości zdania w tym najpodlejszym czasie, że znów musi ratować Polskę, pisać prawdziwą historię.
Jego działania są siermiężne, ocierające się o groteskę, nawet o farsę, ale on tego nie widzi, ponieważ wokół niego są groteskowi ludzie popychający go w tym odwiecznym kierunku, który zawsze kończył się błądzeniem. Czy można mieć pretensje do tego człowieka, w jego stanie emocjonalnym i jego sytuacji, która jeszcze nie znalazła finału? Nawet najgłupszy psycholog odpowie, że jest to sytuacja takiego klinczu emocjonalnego, w którym człowiek ma niewielkie szanse na odrobinę racjonalizmu i działa instynktownie, wręcz odruchowo, po prostu szuka wytłumaczenia i rekompensaty emocjonalnej. Tak widzę tę niedawną historię, ale piszę o niej w konkretnym kontekście, w przeciwnym razie nie bawiłbym się tym. Na Wawelu niech spoczywają w spokoju, nie ma żadnego oburzenia, żadnej profanacji, żadnej tragedii, może nawet jest zasługa. Wawel ma jednak drugie dużo ważniejsze dla losów Polski dno, tej Polski co w niej będę żył i po to te domysły, w moim odczuciu graniczące z bardzo dużym prawdopodobieństwem. Tych domysłów potrzebuję do innej odpowiedzi. Czy Jarosław Kaczyński zdecyduje się kandydować? Odpowiedź zawiera bardzo podobne kroki jak w przypadku Wawelu, to samo otocznie walczące o schedę będzie podpowiadać, że partia i Polska nie ma lepszego kandydata, że musimy z szacunku dla naszych zmarłych podjąć to wyzwanie, że jesteśmy im to winni.
To będzie drugie wytłumaczenie nieszczęścia i druga rekompensata osobistego bólu i znów bez względu na polityczne i racjonalne koszty Jarosław Kaczyński sięgnie po to paliwo i będzie pędził na oślep. Zanim się tak stanie jego partia musi zrobić kilka rzeczy. Przede wszystkim da na mszę za powodzenie przedsięwzięcia, a jak msza to i ofiara, na ołtarzu intencji trzeba zarżnąć ofiarnego koziołka. Musi partia PiS poświęcić jednego koziołka, który weźmie na siebie Wawel i to nie może być byle kto, to musi być ktoś ważny i najlepiej, żeby nie był całkiem głupi. Nie wiem kto to będzie, jak dla mnie PR-owsko idealne byłoby następujące powiedzenie: „Bielan się kolejny raz sponiewierał, Kowala na ołtarzu partyjnym powiesili, czy jak kto lubi zarżnęli”. Po tym jak już kozioł stanie się ofiarą, można pokazać obraz umęczonego brata, syna, lidera partii i zasługującego jak żaden inny na przejęcie prezydentury po wielkim Polaku, bo kto inny jeśli nie brat bliźniak wielkiego Polaka, może go zastąpić? Brutalne co napiszę, ale dopóki trwają uroczystości żałobne, dopóki widać trumnę, jest lżej, najgorszy moment jest wtedy gdy żałobnicy wychodzą z cmentarza, jeszcze gorszy następny dzień rano. Wtedy jest pustka i trzeba się czymś zająć. W takich warunkach Jarosław Kaczyński będzie podejmował ostateczną decyzję i odruchowo będzie szukał wypełnienia tej pustki, a po takich silnych doznaniach emocjonalnych, będzie też potrzebował równie silnego antidotum.
Psychicznie jest w dołku, jednak jeśli znów brutalnie patrzeć na okoliczności polityczne, to nie mógł nawet marzyć, i nie podejrzewam go, że marzył o takich idealnych warunkach. Ma w tej chwili wszystko, naturalny mandat, partia mu nie będzie się rozjeżdżać, bo nikt się nie odważy w tych realiach robić za „kreta”, nawet jeśli przegra i tak będzie mógł wrócić na fotel prezesa. Ma społeczne współczucie i dzięki Lechowi Kaczyńskiemu inaczej na Kaczyńskich wielu zaczęło patrzeć. W zasadzie ma czas, nie musi już teraz wyznaczać swoich zastępców, wystarczy, że tym najwierniejszym, co się kolejny raz przysłużyli odda partyjne funkcje, reszta będzie siedzieć cicho. Nie wyobrażam sobie, aby w tej kampanii ktoś się odważył na jakąś debatę z Jarosławem Kaczyńskim, zresztą uważam, że to będzie w ogóle dziwna i oddzielna kampania, oni sobie, my sobie, kto pójdzie na ostro ten przegra…. i tu jest klucz. Staram się precyzyjnie wyrażać, gdy usiłuję analizować możliwe polityczne scenariusze. Polityczny scenariusz, który uznałbym za idealny to Jarosław Kaczyński prezydent, Donald Tusk premier, ALE koalicja rządząca POPiSPSL. Jedni piszą, że to naiwność inni, że to polityczna fikcja, ja twierdzę, że to jest polityczna i naturalna konsekwencja, tak stałoby się w każdej ugruntowanej demokracji. Cały ten projekt jest dla Polski idealny, przynajmniej w teorii i potencjale, ale wystarczy zmienić jedno i staje się tragedią, jakiej ja już przechodzić nie chce.
Wystarczy wyrzucić ze skrótu POPiSPSL, trzy litery PiS i mamy najgorszy możliwy scenariusz, który widzę tak. Pogubiony emocjonalnie Jarosław Kaczyński, napakowany przez swoich prostych i fałszywych doradców wizjami wielkiej Polski, rewanżem na wrogach i budowaniem VRP staje do boju o prezydenturę. Motywacją jest dla niego zemsta, odkucie się, bo wcześniej łże elity rozkradały Polskę, Ruskie mordowały przodków, teraz zabiły mu brata i partyjnych liderów. On nie ma szans na inne wiano w tych wyborach sam będzie szukał prostych wytłumaczeń i prymitywne otoczenie dostarczy mu tego czego szukać będzie. Stawiam, że nie wytrzyma w kampanii, palnie nie jedno głupstwo, ale za kulisami lub ustami swoich przybocznych i szybko wyborca zapomni o tragedii. Dlaczego na zapleczu? Ponieważ okrutny los dał Jarosławowi jeszcze jedno narzędzie, w tej kampanii bez trudu można zrobić to co się dotąd nie udawało. Można wystawić Jarosława jako kandydata i schować go jednocześnie medialnie, tłumacząc, że Jarosław w poczuciu obowiązku staruje, ale z powodu żałoby w kampanii nie będzie brał udziału. Absurdalne? Nie! Genialne, bo proste i w tych okolicznościach naturalne. Przeczyta, albo powie ze dwa wystąpienia z apelem do Polaków i to w tej kampanii wybitnie działałoby na jego korzyść, to w tej kampanii wystarczy. Jarosław pokazujący się jako zesłany przez niebiosa od szczególnych okazji, gotowa kampania, genialna kampania bez tych wszystkich rzeczy, które zawsze Jarosława Kaczyńskiego ośmieszały i burzyły krew widzom.
Pada też główne pytanie, czy Jarosław jest w stanie prowadzić politykę? Jak to czy jest w stanie? Przebóg, on już to udowodnił, przecież rozmowy z Dziwiszem to były klasyczne i na niewyobrażalnie wysokim szczeblu działania polityczne. Mnie irytowały komentarze, które mówiły o minach i gestach, w dniu tragedii, bo to są rzeczy naturalne w każdym człowieku, spontaniczne. Też chciałbym być sam w takiej chwili, to nie polityka, to emocje, ludzkie emocje. Ale negocjacje z Dziwiszem to już nie emocje, to polityka pełną gębą, polityka emocjonalna, ale taką Kaczyński zawsze uprawiał. Kaczyński jest politycznie przygotowany, niczego poza polityką już nie ma. Jarosława trudno będzie złapać na tym co myśli, trzeba będzie słuchać posłów i halabardników, którzy na pewno powtórzą tu i tam co słyszeli i dlatego to będzie niebezpieczna kampania Jarosława i sam Jarosław Groźny. Jego brat to był ktoś inny, zawsze to powtarzałem, przynajmniej mógł się przytulić do żony, pobawić z wnukami, Jarosław nie miał nikogo i teraz jeszcze stracił wszystko, on jest niebezpieczny jak nigdy dotąd. On nie zaopiekował się bratanicą, on ją potraktował tak jak umiał – politycznie. Gdyby tragedia zmieniła Jarosława w człowieka, który rozumie, że wobec ostateczności marne są nasze durne spory, gdyby się przełamał w stronę budowania Polski w inny sposób niż robił to dotychczas, byłoby świetnie. Ale on już wie, że Tusk ściskał się z Putinem i Wałęsa nie podszedł do niego przy trumnie brata, nie podał mu ręki. Wie, że znienawidzony Bartoszewski wykpił Lecha nazywając go prezydentem Warszawy. Wie, że Michnik już zaprzągł Wajdę i całe łże elity do pisania „listów intelektualistów” w sprawie Wawelu, teraz to do niego dociera, pierwszy szok minął, teraz szuka się przyczyn i profanatorów śmierci brata. Jemu to wystarczy, dla niego to stanowczo za dużo.
Niech mi język sparszywieje jeśli gadam od rzeczy i rzucam słowa jak kamienie, ale ja już jestem niemal pewien, że Jarosław Kaczyński miał do wyboru dwa impulsy po tej tragedii: stać się lepszym lub gorszym. Stanie się gorszy, pomoże mu w tym głupota jego otoczenia i jego samotność, stanie się gorszy nie lepszy i ja takiego prezydenta Jarosława Kaczyńskiego nie poprę, ledwie mi się udawało z Jarosławem takim jakim jest, z takim jakim się stanie nie mogę się upierać przy pomyśle, który w ciągu kilku dni stracił na aktualności. Mało, że nie poprę, zrobię wszystko, aby Jarosław Kaczyński prezydentem nie został. Wystarczyło mi kilka dni, aby pozbyć się złudzeń co do możliwości powstania szerokiej koalicji, wystarczyło mi dokopanie się do drugiego dna Wawelu. Zapowiada się na kolejną krwawą wojnę polsko polską i taniec na grobach, na martyrologię, która zahamuje wszelkie działania na palcach budów. Tego nie chcę. Modliłem się ateistycznie, żeby Jarosław dostał emocjonalny impuls w przeciwnym kierunku, żeby miał koło siebie Kowala i Poncyliusza, ale tam stali i stać będą Bielan z Kamińskim, czai się tam Ziobro, po rękach całuje Suski i zaczęło się od Wawelu, a skończyć się może Bóg wie na czym. Jeszcze jest cień szansy, jeszcze nie przesądzam, może wystawią kogoś spoza, kogoś ze środka, jednak jeśli kandydatem będzie Jarosław i przy nim Bielan z Kamińskim w sztabie, do pomocy Brudziński i gdy usłyszę pierwszy wypowiedziany między wierszami slogan: „Jeszcze NASZA PRAWDZIWA Polska nie umarła”, wrócę do stylu „prawdziwej” Matki Kurki i będę się starał zapobiec następnej narodowej tragedii.
Tak się w Polsce zmieniają polityczne scenariusze, z dnia na dzień i tu naprawdę trzeba uważać nie na to co się myślało wczoraj, ale o czym trzeba myśleć dziś, które do wczoraj nijak niepodobne. Jeśli się mylę i PiS oddeleguje kogoś „łagodnego” trzeba będzie pomyśleć jeszcze raz i znów inaczej, póki co stawiam na kandydaturę Jarosława Kaczyńskiego i to niestety stawiam na najgorszą formułę tej kandydatury, stawiam bez żadnej satysfakcji, dużo bym dał, aby mój pierwszy pomysł się udał, ale to już staje się mało realne i z każdym dniem będzie coraz bardziej nierealne. Nierealne również dlatego, że Tusk i Komorowski nawet jakby chcieli coś zaproponować, to po sygnale wawelskim zabetonowali się na amen. Tusk prawdopodobnie bardziej się boi Jarosława po katastrofie niż sprzed katastrofy i słusznie się boi. Pozostaje nieśmiertelne mniejsze zło, wolę już, żeby nic nie było robione, niż żeby zmartwychwstały demony rozpieprzania wszystkiego. Śmiertelnie zraniony Jarosław Kaczyński, to nie Lech Kaczyński, któremu udałoby się utrzymać kadencję, to zupełnie inni ludzie i inni prezydenci, a przede wszystkim zupełnie inne warunki i realia. Niech się pomylę i skuj baba dziada, z prawdziwą przyjemnością odszczekam wszystko.
..........................................................
Kard. Dziwisz mógł to powstrzymać
Decyzja o pochówku pary prezydenckiej na Wawelu "powinna nas łączyć, nie dzielić" - powiedział kard. Stanisław Dziwisz. Jednak wbrew intencjom kardynała - już podzieliła.....
.........................................................
W Krakowie juz wielu sie kloci, kto byl inicjatorem tak "wspanialego" pomyslu , pomijajac blaha sprawe techniczna, ze takie zatloczenie samolotow w nie stolecznym lotnisku Balice moze spowodowac nastepna tragedie....Tymczasem sprawa jest oczywista, to Kosciol chce zbic na tragedii kapital dla siebie, przeciez sprawa pedofilii ksiezy katolickich tylko odsunie sie w czasie, ona wroci ze zdwojona sila, juz wysmarowano antypedofilskimi haslami dom papieza w Niemczech, o czym dowiedzialem sie z prasy.... australijskiej! Jaroslaw Kaczynski popelnil ogromny blad, ale nie ma sie co dziwic, nikt w Polsce nie potrafi rzadzic....On, Jaroslaw, ponosi glowna odpowiedzialnosc za nadgorliwosc prezydenta....On, Jaroslaw, byl premierem 2 lata i mogl uporzadkowac sprawy ubezpieczenia rzadowych samolotow, to nie rozgrzesza oczywiscie Donalda Tuska....Ale co Jaroslaw teraz powinien byl zrobic....? Zarzadac od Episkopatu zrzeczenia sie roszczen cywilnych za smierc biskupa polowego i ksiezy....Tego nie zrobil, czyli, dzieki tragedii, Kosciol odsunie, przynajmniej na jakis czas, zainteresowanie swiatowej opinii publicznej sprawa pedofilii w Kosciele Katolickim, glowy panstw przyjada przeciez na Wawel, beda rozmawiac z przedstawicielem papieza i kardynalem Dziwiszem na koscielnym terenie, nie mam watpliwosci, ze obaj hierarhowie beda prosic moznych tego swiata o wyciszenie informacji o skandalach pedofilnych....A potem, po pogrzebie, Kosciol przylozy rzadowi cywilna sprawe sadowa na miliardy zlotych, tak, stracilismy biskupa i ksiezy w wypadku, to byla wina Prezydenta, ktory naciskal na pilotow, bulic ! Kto bedzie bulic ! Chrystus Narodow, czyli Polska, a konkretnie polski podatnik czyli Ty, drogi Czytelniku, Twoi i moi najblizsi i znajomi...Ustrzelenie dwoch kaczek za jednym razem : odsuniecie w czasie swiatowego skandalu pedofilskiego i zdobycie olbrzymiej kasy...Niewyobrazalne, niepojete, cyniczne, odrazajace, bandyckie....Tak, dla kogos, kto zna ksiezy tylko z rozmowy w kosciele tak...Dla kogos, jak ja, ktory przebywal z ksiezmi przez kilka lat non stop w czasie wolnym od pracy i snu, a moje male dzieci zmuszane byly przebywac z ksiezmi przez czas, kiedy rodzice byli w pracy...To dlatego powyzsze dzialania nie sa dla mnie zaskoczeniem ani tajemnica....Wybieglem w czasie publikujac na tej witrynie material : BRUTALNA PRAWDA - SANTO SUBITO!. J. E. Arcb Stanislaw Kardynal Dziwisz zastosowal sie tylko do proroctwa tych publikacji...
Prowadzący: dr inŜ. Ryszard Drozdowicz
a) jednolite studia magisterskie
1) Dwuwariantowy projekt kładki dla pieszych o rozpiętości 50 m opartej na dwukrzywiznowej strukturze
2) Projekt przekrycia strukturą prętową widowni Teatru Letniego w Szczecinie - 2 osoby.
3) Badania stanów krytycznych kominów stalowych obciąŜonych wiatrem.
4) Analiza numeryczna stanu bezpieczeństwa wysokiego budynku biurowego o według normy:
wiatrem.
5) Projekt przekrycia widowni amfiteatru w Świnoujściu.
6) Analiza numeryczna zjawisk zmęczeniowych wybranych połączeń aluminiowych.
7) Ocena stanu bezpieczeństwa przekrycia Amfiteatru w Parku Kasprowicza w Szczecinie – 2 osoby.
8) Projekt wiaty magazynowej o konstrukcji stalowej według norm Eurokodu.
9) Dwuwariantowy projekt stalowej wieŜy siłowni wiatrowej o mocy 50 kW.
10) Projekt przekrycia kopułą podwieszoną Dworca Morskiego w Szczecinie.
11) Ocena stanów krytycznych przekrycia paraboliczną powłoką walcową.
12) Projekt hali wystawowej o średnicy 50 m z dachem zawieszonym na linach.
13) Projekt hangaru o konstrukcji ramownicowej i rozpiętości 85 m.
14) Projekt hali sportowej o konstrukcji łukowej i rozpiętości 80 m.
15) Badania przyczyn awarii dźwigu portalowego.
16) Projekt stalowego wieŜowego zbiornika wodnego o pojemności 650 m3 i wysokości 20 m.
b) studia stacjonarne i niestacjonarne I stopnia
1. Dwuwariantowy projekt masztu telefonii komórkowej umieszczonego
2. Projekt masztu radiowego o wysokości 200 m.
3. Projekt masztu radiowego o wysokości 50 m na dachu budynku.
4. Projekt zbiornika kulistego ciśnieniowego o pojemności 4000 m3.
5. Projekt komina z odciągami o wysokości 200 m.
6. Dwuwariantowy projekt przekrycia naziemnego zbiornika na paliwa
7. Projekt dwunawowej hali z elementów cienkościennych.
Chciał Pan doktor po prostu zaistnieć.
Znalem pplk Janusza Zurakowskiego, bohatera kampanii wrzesniowej, Bitwy o Anglie i najslynniejszego oblatywacza wczesnych odrzutowcow na swiecie, kolegi pierwszych zdobywcow Ksiezyca... Przeprowadzalem testy w schronach przeciwatomowych jak i testy na eksplozje w elektrowniach atomowych....Nikt mi nie bedzie zarzucal fantazji, zwlaszcza, ze moja natychmiastowa diagnoza wypadku Air France 340 ( prosze zejsc do wpisow z czerwca 2009 na tej witrynie) potwierdzila sie calkowicie z komunikatem agencji francuskich wydanym pol roku pozniej, dodajmy, kosztem setek milionow euro.... Jesli chodzi o robienie idiotow z pilotow, to taka wlasnie sytuacja miala miejsce w Gruzji dwa lata temu, takze prosze mi nie zarzucac fantazji....Wlasnie przed chwila opublikowano w TVPolonia komunikat, ze "udalo sie otworzyc niektore fragmenty czarnych skrzynek..." A ja sie pytam pana, panie gosciu, do jasnej koorwy, czy Czarna Skrzynka to magnetofon Grunding, ze mozna odworzyc tylko fragmenty tasmy...Nie, panie gosciu, tam odtworzono CALOSC ZAPISU, ale odwolano sie tylko do fragmentu...Matematyka zna pojecie dowodu nie wprost i tu jest panski zasrany dowod....
Możemy dyskutować, na ile piloci byli pod presją psychiczną z powodu rangi uroczystości, ale nie róbmy z nich idiotów nie potrafiących oceniać realnych warunków i kontrolować stresu. Starasz się Pan stwarzać wrażenie racjonalnie myślącego człowieka, a produkujesz fikcję pozbawioną oparcia w jakichkolwiek faktach.
Panie jgdjfhj , z cytatu pilota Drozdowicza wynika pierwsza teoria spiskowa, pan Drozdowicz chce zaistniec w mediach i stworzyl teorie Drugiego Gibraltaru....Dobrze, panie Drozdowicz, ma pan racje, blokade ukladu sterowania
( Gibraltar!) przeprowadzili agenci OPUS DEI, by odwrocic uwage swiatowej opinii publicznej od skandali pedofilii w Kosciele Rzymsko-Katolickim !
9. Pilot Drozdowicz twierdzi bzdury, na podejsciu do ladowania wykonuje sie manewry przechylenia, kwestia tylko, jak rozumiec podejscie do ladowania...Jesli pilot Drozdowicz definiuje to podejscie przez pozycje samolotu tuz przed pasem startowym, to ma racje, ale takiej definicji uzywac nie mozna...Samolot to nie zabawka, tylko potezne cielsko o powolnej sterownosci i zwrotnosci...Juz na kilkadziesiat kilometrow od lotniska
samolot MUSI zaczynac obnizac wysokosc lotu i od tego momentu zaczyna sie podejscie do ladowania....Bedac juz nad miastem i ciagle obnizajac lot, pilot musi ustawic sie pod wiatr, o czym pilot Drozdowicz doskonale wie, czyli zatoczyc luk, a to tego musi wykonac przechyl, bo takie sa zasady aerodynamiki i mechaniki plynow....Pilot wypuszcza podwozie tuz przed ladowaniem, kiedy widzi pas startowy....Skad pilot Drozdowicz wie, jak silna byla mgla i jakie byly przeswity ???? Przeciez jego tam nie bylo!!!! Ja moge powiedziec wiecej, bo klimat kanadyjski jest zblizony do rosyjskiego, zwlaszcza jesli chodzi o czestotliwosc zmian....Prosze zwrocic uwage, ze najwiecej stluczek samochodowych jest nie na sliskich drogach podczas zimy, tylko podczas naglej zmiany pogody i naglego oblodzenia jezdni...w Smolensku bylo podobnie, tam zmiany byly nagle i ograniczone do waskiego mikroklimatu, bardzo podobne do szybko zmieniajacych sie mikroklimatow kanadyjskich....
10. Co to znaczy "pilot wykonal dodatkowe kregi nadlotniskowe..." ? To jakies nowe slownictwo...? Standardy swiatowe mowia o maksymalnie dwoch podejsciach do ladowania, po nieudanej drugiej probie nastepuje odlot na inne lotnisko...Tu byly cztery proby, choc niektore media juz "redukuja" te proby do dwoch...
11. Obie czarne skrzynki zostaly przeanalizowane jeszcze wczoraj przez Tuska i Putina , opublikowano "rosyjski" zapis, czyli dowody, ze nie bylo problemow technicznych samolotu i ze zaloga zignorowala polecenie wiezy...Natomiast w czesci "polskiej" zapisu, czyli naciskow na pilota, decyzja zapadla w Warszawie, w rzadzie polskim czyli Episkopacie, ta decyzja brzmi : MILCZEC ! Nie kompromitowac s.p. Prezydenta Kaczynskiego, a tym samym i Narodu Polskiego, dorobic ideologie..... Okrzyknac s.p.Lecha Kaczynskiego : SANTO SUBITO.
12. Glowna czescia dorabiania ideologii SANTO SUBITO jest tkzw. uszkodzenie tasm Czarnej Skrzynki, takie informacje podaje sie tluszczy, tak przygotowuje sie tluszcze, ze zadnych istotnych zapisow sie nie opublikuje....To sie zreszta zmienia, bo Rosjanie chca sie oczyscic jako gospodarz terenu katastrofy i producent samolotu Tu-154M, oni juz czesc zapisow opublikowali...Pan Ryszard Drozdowicz doskonale wie, ze takie skrzynki testuje sie na eksplozje , tzn. na cisnienie i temperature, tam nic nie moglo sie popsuc, PRASA KLAMIE, chcialoby sie krzyknac wzorem studentow Marca '68....
13. Pilot dostal polecenie z wiezy udania sie na inne lotnisko...? Dostal ! Byla zla widocznosc ? Byla !
Pilot wiedzial o ulomnosciach lotniska i braku automatycznego wspomagania pozycji samolotu ? Wiedzial !
Kapitan ryzykowal zyciem pasazerow i zalogi ? Ryzykowal !
Byly naciski na kapitana ? Ta odpowiedz jest w Czarnej Skrzynce ! Bedzie to ujawnione ? Nie bedzie ! SANTO SUBITO !
14. Pozytywy:
14.1. Promocja historii zbrodni katynskiej na calym
swiecie.
14.2. Uswiadomienie narodu rosyjskiego o zbrodniach
stalinowskich.
14.3. Zmianna stanowiska rzadu
rosyjskiego wzgledem stalinowskiej zbrodni
katynskiej z formalno-urzedowej do emocjonalno-
przyjacielskiej.
14.4. Poprawianie standardow kultury politycznej i
dyskusji w Polsce, zapomnijmy o jednosci, tej
nie bedzie, bedzie wyzsza kultura sporow...
Jako pilot oceniam, że sugerowany w mediach błąd pilota jest mało prawdopodobny. Na podejściu do lądowania nie wykonuje się żadnych manewrów typu silne przechylenie lub nagłe zmiany prędkości. A takie silne przechylenie zauważyli świadkowie. Pilot wykonał dodatkowe kręgi nadlotniskowe, aby upewnić się co do warunków lądowania i na tej podstawie podjął uzasadnioną decyzję o lądowaniu. Nieprawdopodobne też jest, aby doświadczony pilot wraz z drugim pilotem pomylili się co do wzrokowej oceny wysokości, nawet w przypadku awarii przyrządów, która jest również nieprawdopodobna. Należy tutaj zauważyć, że mgła jest na ogół z prześwitami i przy dziennym świetle nie stanowi istotnej przeszkody do wzrokowej oceny warunków lądowania. Okoliczności wskazują jednak na poważną awarię lub celowe zablokowanie układu sterowania. Taką blokadę można celowo zamontować tak, aby uruchomiła się przy wypuszczeniu podwozia lub klap bezpośrednio na prostej przed lądowaniem. Przy blokadzie klap lub lotek na prostej katastrofa była nieunikniona, gdyż pilot nawet zwiększając nagle ciąg, nie był w stanie wyprowadzić mocno przechylonej ciężkiej maszyny, mając wysokość rzędu 50-100 m i prędkość rzędu 260 km/h.
7. Trwa dyskusja w kokpicie, piloci doskonale znaja ciezkie warunki pogodowe, ograniczone mozliwosci Tu-154M, ograniczone mozliwosci pomocy wiezy kontrolnej, limitowana dlugosc pasa startowego w Smolensku...PILOCI O TYM WIEDZA, trwa zazarta dyskusja zarejestrowana w czarnych skrzynkach, ktore zostaly juz odnalezione i sa analizowane w Moskwie....Ryzyko bezpiecznego ladowania jest 50/50 a nawet wieksze....Piloci podejmuja decyzje : zmieniamy miejsce ladowania, politycy kalkuluja : spoznimy sie na uroczystosci, zostaniemy osmieszeni wobec politycznych konkurentow, pilotom zostaje wydany rozkaz pod grozba wydalenia z roboty, sa obiecane awanse za ladowanie w Smolensku... ( pamietajmy, kto zatwierdza nominacje generalskie...) : ladujemy w Smolensku!
8. Dokladnie 10 miesiecy temu, w kilkanascie godzin po wypadku Air France A-340 u wybrzezy Brazylii wydalem w mediach, m.in. na tej witrynie, werdykt : zawinila zanieczyszczona i oblodzona rurka Pitot'a, czyli predkosciomierz, powtorzylem to tez w radio...Rzadowi francuskiemu zajelo ponad pol roku i wydanie kilkuset milionow euro, by dojsc do dokladnie tego samego....
4. Kazdy, kto podrozuje czesto samolotem, wie i widzi, ze samolot podchodzac da ladowania i zmieniajac jednoczesnie kierunek, musi zmienic polozenie wzgledem wlasnej osi, nieraz do 90º, silnik pracuje w tym czasie na podwyzszonych obrotach, czestotliowosc dzwieku jest nizsza, poziom dzwieku, mierzony w decybelach jest wyzszy...To zaobserwowal swiadek tragedii, polski reporter, ktory widzial tragedie...Ustalmy, przechylenie samolotu i pozornie, nienaturalny glos silnika, to sa rzeczy normalne w czasie kazdego ladowania polaczonego ze zmiana kierunku....Nienormalny byl zbyt niski pulap samolotu i tu jest wyjasnienie zagadki...
5. Czy Tu-154 posiada mozliwosc ladowania manual/auto ? Tego nie wiemy, slucham od wielu godzin relacji, tego dzisiaj sie nie mowi, bedzie sie mowic jutro i pojutrze...Chodzi o precyzyjne okreslenie wysokosci lotu przez zaloge niezaleznie od otrzymywanych lub nieotrzymywanych informacji z wiezy kontrolnej...
6. Wieza kontrolna w Smolensku, wobec fatalnej pogody w tym czasie, zaleca ladowanie w Minsku lub w Moskwie...Tu-154M ma wysoka predkosc ladowania, lotnisko w Smolensku nie posiada instrumentow do precyzyjnego naprowadzania samolotu, sam pas startowy nie jest zbyt dlugi, o czym wiedza piloci....Wieza kontrolna w czasie zlych warunkow pogodowych, zaleca zmiane miejsca ladowania, decyzje podejmuje kapitan...Lotnisko w Smolensku moglo odmowic polskiemu T-154M prawa ladowania, ale podobne praktyki na swiecie wykazuja, ze zaleca sie zmiane miejsca ladowania i decyzje podejmuje kapitan....
Panie Lewy Prosty, naszym, fachowcow, obowiazkiem, jest powiedzenie prawdy, a jak jej do konca nie znamy, to zadawanie pytan, brutalnych...Wiem, ze to co napiszemy nie bedzie sie podobac, ale coz...Moja opinia jest nastepujaca: TRAGEDIA W SMOLENSKU 10 kwietnia 2010
NASTAPILA NA WLASNE ZYCZENIE POLITYKOW....Jest to brutalny wniosek, oto jego uzasadnienie :
1. Komentuje tragedie na biezaco, slucham mszy sw. z kadedry wawelskiej w Krakowie....Kosciol juz chce zbic kapital dla siebie, w slowie wprowadzajacym ksiadz powiedzial, ze tragedia nastapila w Katyniu....Wypadek, bo nie ma obecnie przeslanek, ze nie byl to wypadek, nastapil w Smolensku, podczas ladowania...Pasazerowie samolotu mieli udac sie na uroczystosci do Katynia...To nie zmienia obrazu, ze wypadek zdarzyl sie w Smolensku, a nie w Katyniu...
2. Pod zadnym pozorem nie powinno dojsc da takiego zageszczenia VIP-ow, tak cywilnych jak i wojskowych, w jednym samolocie, to jest wbrew swiatowym procedurom, tu nie ma zadnego tlumaczenia...Powiedzmy wprost, tragedii latwo mozna bylo uniknac, a jesli juz nie, to na pewno ograniczyc liczbe ofiar...
3. Dlaczego z floty powietrznej specjalnego pulku lotnictwa transportowego odchodzili wczesniej oficerowie i czy ich postulaty byly wprowadzane w zycie...?
Od czasu gdy w konsekwencji ujawnienia afery z dopłatami do gier losowych rząd rozpoczął ekspresowe prace nad radykalną nowelizacją ustawy hazardowej, jego przedstawiciele konsekwentnie zapewniali, że obowiązek notyfikacji nie został zaniedbany. I że ta wersja projektu nie wymaga opinii Komisji Europejskiej.
Innego zdania była Izba Gospodarcza Operatorów i Producentów Urządzeń Rozrywkowych, która poskarżyła się w tej sprawie do ówczesnego wiceszefa Komisji Europejskiej Guentera Verheugena. Po zapoznaniu się ze skargą i zawartością projektu ustawy o grach hazardowych Bruksela wszczęła procedurę sprawdzającą i zażądała wyjaśnień od polskiego rządu. W odpowiedzi wysłanej w połowie marca resort finansów napisał, że „ustawa o grach hazardowych nie zawiera przepisów technicznych, w związku z tym nie było potrzeby jej notyfikowania”.
W opinii Vassilisa Akritidisa, szefa biura antydumpingowego w międzynarodowej kancelarii prawnej Hammonds, który reprezentuje izbę przed KE, Polska w ewidentny sposób naruszyła prawo unijne, nie poddając projektu ustawy notyfikacji. Jeśli Komisja Europejska podzieli ten pogląd, sprawa trafi przed Europejski Trybunał Sprawiedliwości w Strasburgu. Tam Polskę może czekać orzeczenie o wielomilionowej karze za zaniedbanie, a także nakaz zmiany ustawy o grach hazardowych bądź przywrócenia poprzednich przepisów.
Akritidis w analogicznej sprawie reprezentował grecką branżę hazardową. I wygrał przed ETS. Grecki rząd zapłacił kilkadziesiąt milionów euro kary oraz dodatkowo 32 tys. euro za każdy dzień obowiązywania nienotyfikowanych przepisów.
..................................................
Ja nie rozumiem calej afery, przeciez pisalem do kancelarii premiera zaraz po wybuchu afery o tym , ze nie ma zadnej afery, tylko nalezy zalegalizowac lobbing, najlepiej wprowadzajac natychmiast JOW-y do Sejmu, wprowadzic Kodeks Etyczny posla i obowiazek Disclosure....Podawalem m.in. w " Dzienniku" a takze pisalem do Kancelarii Premiera, pisalem w "Rzeczypospolitej " , i w wielu innych fachowych czasopismach , takze na tej witrynie, przyklady Las Vegas i co, nikt z decydentow sie nie zajaknal...? Darmowe opinie nikogo nie interesuja, jak ekspertyza, nawet glupia, kosztuje miliony dolarow, to tak, wtedy sie te glupie bzdety sie naglasnia, bo zaplacone... Donald Tusk nie ma zadnego doswiadczenia biznesowego, on czyscil kominy w Gdansku..., jego interesuja tylko sondaze i glos tluszczy... Usilowalem wtloczyc do tuskowego lba, ze Sobiesiak reprezentuje podmiot gospodarczy w biznesie hazardowym tak samo, jak Donald Tusk reprezentuje podmiot rzadowy w biznesie hazardowym jako wlasciciel Totalizatora....A jak jeden podmiot gospodarczy forsuje przywileje dla siebie kosztem drugiego podmiotu, to to jest dumping, za co groza setki milionow euro kar, trzeba bedzie sprzedawac jeziora na Kaszubach niczym wyspy greckie....Zapraszam do Kanady, premierze Tusk, na nauke kapitalizmu.....
..........................................................
Jako fachowcy, mamy obowiazek wypowiadac sie na temat kazdej nieprawidlowosci.....
Zawinił człowiek, a nie natura - mówi Piotr Litwa, prezes Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach, o ustaleniach specjalnej komisji. Bada ona przyczyny wybuchu metanu w kopalni Wujek-Śląsk, w której we wrześniu 2009 r. zginęło 20 górników.
Tragedia w kopalni ''Wujek-Śląsk''
Do tragedii doprowadziła zła wentylacja i zwarcie w przewodzie zasilającym jeden z klimatyzatorów. Doszło do niej podczas fedrowania węgla w ścianie nr 5 na głębokości 1050 m. Kilku elektromonterów w tym samym czasie naprawiało przewód zasilający klimatyzatora. Gdy włączyli prąd, doszło do zwarcia. Zapalił się, a potem wybuchł metan oraz pył węglowy zgromadzony w chodniku. Płomień o temperaturze 1000 st. Celsjusza i potężna fala uderzeniowa w ułamku sekundy zabiła 12 górników, ośmiu kolejnych zmarło w szpitalach. 34 osoby zostały ranne, większość ciężko.
..........................................................
To, ze zawinila wadliwa wentylacja, pisalismy od poczatku na tej witrynie....Reszte trzeba sprostowac:
1. Gornicy nie zgineli od fali uderzeniowej, tylko od uduszenia tlenkiem wegla i pylem weglowym, czyli od zaczadzenia....Metan tlil sie na wyrobisku kilka dni przed katastrofa....Sciana miala byc wkrotce zlikwidowana i nikt sie nie przejmowal bezpieczenstwem....
2. Doplyw powietrza zostal drastycznie zmniejszony, by nie dopuscic do zwiekszania plomienia spalanego metanu...
Spalanie niezupelne kazdego weglowodoru nasyconego wydziela spore ilosci zabojczego CO....
3. To musialo spowodowac warunki wilgotnosciowe nie do zniesienia, gornicy sami zamkneli zawor wody zasilajacej dysze, co spowodowalo zwiekszenie stezenia pylu, ludzie zaczeli sie dusic pylem i czadem, gdy przybyli ratownicy, nastapila eksplozja, suchego juz pylu i to ratownicy natkneli sie na smiertelna fale uderzeniowa, czesc z nich zmarla w szpitalach....Prosze zwrocic uwage, Drodzy Panstwo, ze pierwszy oficjalny komunikat, tuz po wypadku, wykluczyl mozliwosc wybuchu pylu weglowego, dzisiejszy komunikat juz mowi o wybuchu metanu I PYLU WEGLOWEGO...
4. Awaria przewodu zasilajacego klimatyzatora jest niejasna, nie bylo o tym mowy w komunikatach powypadkowych, to cos nowego....Przewodu zasilajacego sie nie naprawia tylko wymienia....Tam sie laczy trzy kable i uziemienie ( zakladam, ze mamy do czynienia z pradem trojfazowym ), mamy uwierzyc, ze kilku zawodowych, licencjonowanych elektromonterow odstawilo fuszerke, polaczyli przewody byle jak i doszlo do zwarcia...?
A moze szuka sie kozlow ofiarnych, a na niezyjacych mozna zwalic wszystko....
5. Przyznano sie do bledow ludzkich, beda kary dyscyplinarne i prawdopodobnie prokurator wysunie oskarzenia...My, dyskutanci tej witryny, nigdy nie zgodzilismy sie z poczatkowa wersja " nieprzewidywalnego wybuchu metanu" . Jak trzeba bedzie to wyprostujemy kazdy komunikat z tego tragicznego wypadku...
KASTROWAC TRZEBA PREMIERZE, ALE GDZIE INDZIEJ.....
PO przygotowała projekt zmiany ordynacji wyborczej wprowadzający jednomandatowe okręgi w wyborach do Senatu. Projekt jest już gotowy, a Platforma zbiera pod nim podpisy. W najbliższym czasie ma on trafić do laski marszałkowskiej. Platforma chce wprowadzenia okręgów jednomandatowych począwszy od najbliższych, przyszłorocznych wyborów do Senatu. Zmiana ordynacji to zmiana ustawy odbywająca się na zwykłych zasadach.
........................................................
Ten cytat pochodzi z dzisiejszego NDz, tam nie sa do konca zaslepieni i potrafia od czasu do czasu opublikowac informacje pozytywna....Prosze zauwazyc, ze ordynacja najpopularniejszych wyborow prezydenckich, o czym sie nie mowi, jest rowniez jednomandatowa, tam nie ma drugiego miejsca, caly kraj jest jednym okregiem wyborczym...Tusk chce Polakow przechytrzyc,w zamian za odebranie prerogatyw prezydentowi w nowym projekcie konstytucji chce rzucic ochlap w postaci zdemokratyzowania ordynacji wyborczej do Senatu....Cwane, w przypadku ordynacji do Senatu pozadane, ale poslowie do wazniejszego Sejmu dalej beda wyznaczani przez partyjnych liderow... "Wykastrowanie" urzedu prezydenta nie przejdzie, Panie Premierze, kastrowac trzeba, zgadzamy sie, ale nie tutaj, nie tutaj.....
Ja nie rozumiem dziennikarzy, przeciez to wydaje sie bardzo proste, nalezy oglosic konkurs dla fachowcow tak w kraju jak i za granica....Propozycje rozwoju w Polsce zarowno geotermii glebokiej jak i plytkiej....W konkursie mogliby rowniez uczestniczyc prof. Kozlowski i PiS-owska sp-ka...Dlaczego czegos takiego sie nie promuje...? W czerwcu 2009, w kilkanascie godzin po katastrofie francuskiego Airbusa u wybrzezy Brazylii , opublikowalem zdecydowana i stanowcza ekspertyze, ze przyczyna wypadku byla wada predkosciomierza, oprocz mediow polonijnych i polskich a takze tej witryny, publikowalem w fachowych elektronicznych mediach francuskich....I co ? Agencjom francuskim zajelo pol roku, musieli wydatkowac setki milionow euro, by stwierdzic to samo....Panie Lewy Prosty, gdyby dostep do tej fachowej witryny kosztowal miliony zlotych, to wtedy tak, wtedy dziennikarze oblizywaliby sie lakomie naszymi informacjami, tak, to kosztuje krocie, w tym cos jest....Darmowe uwagi i porady
po prostu sa darmowe....Ale nie marwmy sie , Norwid tez doceniony byl po latach....
Sprawia trafia do sadu, a Kosciol podstawia takie wyceny, jak w przejmowaniu majatkow, czyli wynikaloby, ze z gwarancji hipotecznych nic nie mozna wydusic....Czyli Rydzyk chcial wydusic kase z rzadu i jeszcze zmusic rzad do dodatkowego pokrycia nieudanej inwestycji, czyli w sumie polski podatnik zaplacilby ponad 55 milionow zlotych...Ja spedzilem wsrod ksiezy 24 h/ dobe ponad 5 lat, prosze sie zapytac ojca Krzysztofa Pastuszaka, sedziego pilkarskiego IX ligi, kombinatora w Belgii i na Florydzie, bylego ideologa Radia Maryja, on zna wiecej szczegolow....
..........................................................
A wracajac do najnowszego felietonu red. Adama Maksymowicza, dyskusji na temat geotermi torunskiej nie moze byc rowniez z tego prozaicznego powodu, iz sprawa o jej finansowanie jest w sadzie. W tej chwili jest wysoce niewlasciwie komentowanie projektu w mediach, co musi przyznac kazdy praktykujacy adwokat....
..........................................................
No wlasnie, tu jest, drogi Panie Autorze, wielki konflikt interesow. Juz raz uslyszelismy, bodajze z Petersburga, slynne zdanie " ZADNYCH ZLUDZEN ,PANOWIE "....Dzisiaj jest to samo, zadnej dyskusji, panowie....Nie z tymi ksiezmi, nie z tymi biskupami, nie z tym papiezem....Basta ! Calowac w pierscien, chwalic, czolgac sie na kolanach, tak....Ale watpic w nieomylnosc ksiezy...? Co to znaczy, ze projekt torunski " nie byl calkowita porazka" . Tam moga byc tylko piorunujace sukcesy, sukcesy i jeszcze raz sukcesy ! Toz to herezja drogi Panie Maksymowicz....Gdybym ja mial takie mozliwosci, jakie mial o. Tadeusz Rydzyk, gwarantuje zbudowanie w ciagu 2 lat na Dolnym Slasku, lub Wielkopolsce lub na Ziemi Lubuskiej, dochodowej elektrowni geotermalnej i cieplowni....Celowo uzywam takiego porzadku, chodzi o elektrownie, to jest warunek oplacalnosci, ogrzewanie jest , owszem, korzystne, ale drugorzedne....I Pan doskonale o tym wie....Ale ani Pan, ani ja, nie nosimy koloratek, takze mozemy sobie mowic, do sciany.....
..........................................................
Panie inzynierze Dlugosz, to, co pan w najlepszym razie dostanie w Toruniu z wymiennika ciepla, to to, 11 marca / 2010 jest dla Polski bezuzyteczne....
Jesli chodzi o zatrudnienie Piotra Dlugosza to jest dobrze i zle... Tu o. Dyrektor musi wytlumaczyc sluchaczom, ze geotermia podhalanska to juz ponad dwadziescia lat, nikt nie betonowal, nie blokowal, nie przeszkadzal....Jendak roznice sa kolosalne, chocby w poziomie zasolenia wody....Panie Lewy Prosty, ci ludzie bredza o zasobach geotermalnych, zadne zasoby wodne na Nizu Polskim nie sa w stanie dzisiaj w nocy, zaledwie na dwa tygodnie przed kalendarzowa wiosna, tzn. 9 marca, ogrzac jakiegokolwiek miejsca w Polsce, w Toruniu dzisiaj w nocy bedzie -12 st C....
Pytany o statuty dla Rodziny Radia Maryja, ks. Kloch zaznaczył, że jest to ruch "oddolny, spontaniczny", więc do tej pory nie miał statutu, czyli określonych zasad działania. - Trudno, by w Kościele działało pewne "ciało", jakim jest Rodzina Radia Maryja bez określonych zasad - podkreślił. Stąd prace prowadzone od "szeregu lat" nad opracowaniem statutu. Biskupi przyjrzą się projektowi tych statutów.
..........................................................
Ja uwazam, ze jest to wielki skandal, co to znaczy" do tej pory nie mial statutu" ? I biskupi to stwierdzaja po 18 latach ? Brawo za szybki refleks! A kto lgal i klamal jak z nut, drodzy ojcowie Cydzik, Rydzyk i Chmurzynski z Oakville, Ontario, ze Rodzina Radia Maryja inkorporowala sie w Kanadzie i legalnie zbiera tam pieniadze ? Nie mogla tego zrobic bez Statutu organizacji , nad ktorym czlonkowie Episkopatu dopiero pracuja....
a.Odwiert jest za gleboki-problemy techniczne,
b.wody jest za malo,
c.woda jest niedostatecznie ciepla i mocno zanieczyszczona
d.Teoretycznie inwestycja do przeprowadzenia, ale na zasadzie jechania z Mazur do Warszawy przez Berlin - czyli da się, ale po co ? (koszty, czas)
e.spory balagan w dokumentach w dzielach ojca Dyrektora (np. przekazywanie datkow "na gebe")
f. skrajna niekompetencja tworcow
Czy moja diagnoza jest dobra ?
Pozdrawiam.
Dziennik"...no niech juz chociaz raz wyjdzie na ojca Dyrektora....
Pozdrowienia z Mazur :)
ciagle przecieram oczy ze zdumienia....Scena, jak glowny bohater, proboszcz, odwiedza swojego biskupa, jest z nim na ty, i biskup szuka porady u proboszcza....Powariowali w tej polskiej kinematografii, znam kilku czlonkow polskiego Episkopatu i kilku czlonkow kanadyjskiego Episkopatu, musze polskim telewidzom te scene wyprostowac, ktora wyglada nastepujaco:
1. Proboszcz musi zrobic tkzw. appointment, srednio musi czekac ok. dwoch tygodni....Niektorzy ksieza maja numer telefonu 24/h do sekretarza biskupa, ale tu doopy byle czym zawracac nie wolno....
2. Proboszcz wchodzi i jeb, na kolana, caluje pierscien...
3. Potem proboszcz wysluchuje biskupi opieerdol, ze taca za mala ( bo 30% kazdy proboszczunio do swojej kieszeni wklada), a tak naprawde nalezy odczytac pretensje , ze nie dzieli sie z biskupem....
4. Dopiero wtedy , jesli w ogole, moze proboszcz wyluszczyc swoja sprawe....
Np. sprawa hazardu : kara etyczna, politycy sa winni nie za lobbowanie, tylko za ukrywanie powiazan z hazardowym biznesem, won z rzadu, end of the story...Pan Sobiesiak ?
Prowadzi legalny biznes ? Placi podatki ? End of the story!
Zgadzam sie z Panem, Panie Lewy Prosty, skladowanie CO2 to kwestia szczelnosci...Ja moge sie wypowiedziec w mikroskali, o ile wodne instalacje nie dopuszczaja zadnej tolerancji, tam rury sa spawane, lutowane badz skrecane na kolnierz z uszczelka, to w instalacjach powietrznych taka tolerancja musi byc i jest dopuszczalna, mniejsza lub wieksza, w zalecnosci od jakosci, kszaltu kanalow i cisnienia roboczego....A kanaly powietrzne generalnie nie sa laczone na spawanie, tylko na tkzw, zakladke i uszczelniane roznymi kleistymi substancjami....Powiem krotko, jest absolutnie niemozliwe uzyskanie 100% szczelnosci w naturalnym zbiorniku w ziemi, im wieksze cisnienie napompowywanego CO2, tym wieksza nieszczelnosc....
Kara: przeniesienie
Wstrząs był jeszcze większy, gdy okazało się, że biskupi o karygodnych praktykach wiedzieli, a jedynym stosowanym przez nich środkiem zaradczym było przenoszenie podejrzanych księży do innych parafii.
Każda osoba, która zgłasza fakt molestowania przez duchownych, spotyka się najpierw z psychologiem. Potem sprawa trafia do sądu. Po procesie ofiary dostają zadośćuczynienie. Średnio 35 tysięcy euro.
.........................................................................................
To nie tylko Irlandia, USA, Kanada - to samo....A Polska, spowiednik Prymasa Tysiaclecia,
ks. Skorodecki, gwalcil ministrantow swojej parafii na oczach biskupow, na oczach Prymasa Tysiaclecia, przez dziesiatki lat...Arc Juliusz Paetz, po skandalach w Watykanie, przeniesiony przez JP II do Poznania, w Watykanie skandal, a w Polsce nikt Kosciolowi nie podskoczy, to niech tam sobie pedofiluje....Problem nie jest w samej pedofilii ksiezy, tylko w dzialaniach przelozonych i hiererchii, ktorzy wiedzieli i nic nie robili...Tych ludzi, ksiezy, biskupow i papiezy nalezaloby po prostu wykastrowac....
Dobrze, ze Pan to poruszyl, Panie Lewy Prosty, ja widzialem w TV Polonia wywiady z oburzonymi mieszkancami Gdanska, oburzonymi na redemptorystow, za to, o czym Pan pisze...Trzeba sobie uswiadomic, kim byli uciekinierzy na MS Wilhelm Gustloff ?
To byli wysocy urzednicy Prus Wschodnich, rodziny SS-manow, wyzszych wojskowych, wysokiej rangi dzialacze NSDAP....Rosjanie mieli doskonaly wywiad i wiedzieli dokladnie co, kto i kiedy...Sowiecka lodz podwodna wyplynela ze swiezo przejetej od Finlandii bazy Hanko, byly dwie glowne ku temu przyczyny :
1. W styczniu 1945 Stalin doskonale wiedzial, iz powstana dwa panstwa niemieckie, sojusz z przebrzydlymi kapitalistami traktowal jako tymczasowa koniecznosc, ale Niemcow sie bal jak i administracji Prus Wschodnich, ktora, bez watpienia, zasililaby urzedy Niemiec Zachodnich....
2. Uciekinierzy z MS Wilhelm Gustloff zabrali ze soba caly, zrabowany w czasie wojny majatek, glownie zloto...
Polscy nurkowie, jak dotarli do wraku, ten juz byl zszabrowany, a lokalizacje znali Rosjanie...Kapitan sowieckiej lodzi podwodnej najpierw dostal order Bohatera Zwiazku Sowieckiego a potem trafil do lagru...Jesli mialbym szukac Bursztynowej Komnaty, to tylko w Rosji....
3. Urodzilem sie na Ziemiach Odzyskanych i bynajmniej nie jestem przeciwnikiem stawiania skromnych tablic pamiatkowych Niemcom...Jesli juz, to mozna postawic tablice setkom zolniezy Whermaht-u powieszonym przy glownej aleji we Wrzeszczu przez SS za odmowe wykonania rozkazu...Albo mozna postawic tablice na rynku wroclawskim wice-burmistrzowi Wroclawia, ktory w lutym 1945 chcial poddac miasto Rosjanom, a tym samym uchowac je od zniszczenia i zostal rozstrzelany na rynku przez SS....Ale uciekinierom z Wilhelm Gustloff ? A moze przewielebni redemptorysci postawia tablice dla SS – Brigadeführer'a Franz'a Kutchera , dra Hans'a Michael'a Frank'a, a takze SS-Brigadeführera Kaminskiego...Radio Maryja to kopia zdelegalizowanego w Niemczech nacjonalistycznego, skrajnie prawicowego Radia Maria, i widac, swoj ciagnie do swego..
4. Male wyjasnienie dla Internautow, tu nie ma zadnej roznicy pomiedzy redemptorystami z Gdanska czy Torunia, zobowiazania finansowe rozkladaja sie na caly zakon w Polsce, tak ze Pan Lewy prosty ma 100% racji, klapa geotermalna pozera ogromny majatek, a ze redemptorysci rozgrzeszaja wysokiej rangi funkcjonariuszy NSDAP ? No to co z tego, Gott mit uns !
CO2 na codzien, moze dalbym sie otumanic propaganda Globalnego Ocieplenia. Sprawa wyglada nastepujaco:
1. Stezenie dwutlenku w normalnej, otwartej przestrzeni, wynosi ok. 550 - 600 ppm i ono sie niewiele zmienia w tej przestrzeni, np. przy zatloczonej autostradzie jest dokladnie to samo, chyba , ze sensor instrumentu znajduje sie blisko rury wydechowej ciezarowki nagle dodajacej gazu, wtedy skacze stezenie i CO i CO2 ale tylko na kilka sekund....
2. Podobnie jest w okolicach roznych zakladow produkcyjnych i ich dymiacych kominow....Przeciez bardzo latwo przeprowadzic test na roznych wysokosciach w reprezentatywnych punktach ziemi, tego sie nie publikuje, dlaczego....
3. Czlowiek w jednym wydechu wydziela min. 3,000 ppm CO2, dopuszczalne stezenie CO2 wewnatrz pomieszczenia, w zasadzie nie ma w Ameryce scislych standardow, ale przyjmuje sie 1,000 ppm....I zdarza sie podwyzszony powyzej 1,000 ppm wewnatrz pomieszczenia, co wywoluje bole glowy i mdlosci, ale to z przyczyn zageszczenia ludzi w budynku i niewlasciwej wentylacji...Ten problem wystepuje rowniez w centrach wielkich nowoczesnych miast, gdzie drapacze chmur "blokuja" przeplyw swiezego powietrza, dostarczyciela tlenu, a zatrzymuja , powsajacy glownie ze spalin samochodowych, dwutlenek wegla i pyly....Poniewaz najdrozsze , wplywowe firmy adwokackie posiadaja biura w centrach wielkich miast amerykanskich , a wewnatrz tych biur, jak w calych downtowns, jest podwyzszony poziom dwutlenku wegla i pylow, kolnierzyki koszuli biurokratow po calym dniu pracy sa czarne... no to jak Panstwo mysla, co ta banda adwokacko-biurokratyczno wymyslila...? Zrobmy na tym kase, promujmy temat ocieplenia.....
Taka szczatkowa pochodna tego cwaniactwa byl projekt torunski, mamy zasoby geotermalne wielokrotnie przekraczajace zapotrzebowanie Polski....itd ,itp a wiec dalsze nonsensy, i tak jak "specjalisci globalnego ocieplenia" tak i "specjalisci geotermii torunskiej" wolaja " DAJCIE NAM KASE, KASE I JESZCZE RAZ KASE !
..........................................................
Przy tej temperaturze - 20 C, temperatura wody grzewczej w sieci cieplowniczej musi byc ok. 120 st. C., w Toruniu jest 60 st. C zasolonej, pozbawionej cisnienia i zanieczyszczonej cieczy....No coz, wredna pogoda, prady powietrzne znad wrazego Murmanska, to jest walka z Kosciolem.....
Czy Jozef Pilsudski nie byl namiestnikiem ( niemieckim ) to sprawa dyskusyjna, Panie Lewy Prosty....W 1930 zamknal w Berezie cala opozycje, dzisiaj nikt nikogo we Wronkach nie zamyka, choc moze niejeden mialby ochote....W kwietniu 1920 Rydz "zlozyl wizyte" w Kijowie, ktory przed rozbiorami do Polski nie nalezal....Ukraincy, poza petlurowskimi dwoma dywizjami, pobierali mundur, buty i nastepnego dnia dezerterowali z armii, taki to byl sojusznik...Gdyby Tuchaczewski byl 20 lat starszy, zaden cud czy zryw spoleczenstwa by nie pomogl, cudem byla glupota i pewnosc siebie Tuchaczewskiego i Stalina i chwala Bogu za to, ale doktryna wyzszosci jazdy, jaka panowala w calym dwudziestoleniu miedzywojennym, okazala sie smiertelna....Prezydenci : Walesa i Kwasniewski tez zlozyli wizyte na Majdanie Kijowskim podczas pomaranczowej rewolucji no i mamy wdziecznosc : Bandera, zbrodniarz, ktory kazal mordowac polskie dzieci , kobiety, starcow i mezczyzn widlami i siekierami, stal sie bohaterem narodowym Ukrainy....Nie , Panie Lewy Prosty, Polska, ktora wielokrotnie ostatnio odwiedzalem, to nie bialo-czarny obraz, to cala siatka dyfrakcyjna, owszem, sa postkomunistyczne wplywy ale marazm siega duzo glebiej.....Przyklad : afera hazardowa, traci sie setki milionow zl na wojne Pawlaka z Kargulem...Lobbingowanie jest legalne na calym swiecie, hazard jest biznesem jak kazdy inny, Las Vegas i cala Nevada zyje z tego....Skad w glowach Polakow bierze sie mysl, ze hazard to jakis przekret..? Blad niektorych poslow PO polega nie na tym, ze zglaszali takie czy inne opinie w ustawie hazardowej, tylko ze nie zrobili w odpowiednim czasie disclosure, czyli ujawnienia wszystkich kontaktow bezposrednich i posrednich z branza hazardowa....
Inny przyklad : Daniel Olbryski, jeden z najlepszych aktorow na swiecie i jedyny aktor polski, ktory umie grac w filmach....Na blogach internetowych oskarzany o komunistyczne powiazania, tak jak by kinematografia polska w tym czasie byla finansowana z budzetu stanu Floryda....Cala plejada polskich aktorow wydziera sie w filmach, gestykuluje, pokazuje i promuje siebie...Mam programy TV polskiej, ogladam to na codzien, przeciez to sa puppets, na pewno doskonali aktorzy teatralni, ale w filmach to sa smieszni pajace....Jedynie Daniel potrafi grac role, wlozyl ogromny wysilek ( jazda konna i szermierka) przez cale zycie, podczas, gdy np.Zbigniew Zapasiewicz nie robil absolutnie nic ( z pelnym szacunkiem ) i zaprezentowal swoja kukle w " Ogniem i Mieczem " probujac grac Wolodyjowskiego....
Nie Panie Lewy Prosty, to zasciankowa mentalnosc, zazdrosc
- Polska nie cierpi na brak zdolnych ludzi, problemem Polski jest to, ze ci ludzie nie moga sie przebic...Jaka przyczyna byla w tym, ze Radio Maryja nie skorzystalo z ekspertyz i nie promowalo Autora i pracownikow Panstwowego Instytutu Geologicznego z olbrzymia korzyscia dla siebie ? Zwykla zasciankowa zawisc, sobie zaszkodze, poniose dziesiatki milionow strat, ale ktos madrzejszy ode mnie..? Po moim, radiomaryjnym trupie!!!!
To sie nazywa mentalnosc, Panie Lewy Prosty, czynniki polityczne sa tutaj drugorzedne....
nie posiada tak zaawansowanego sprzetu i technologii jak Amerykanie, spoleczenstwo i niektore kregi rzadowe negatywnie sa nastawione do zagranicznych korporacji, " ktore zarobia" - ale jednoczesnie zainwestuja i poniosa ryzyko.....Bardzo trafnie ujal Autor postawe polskich "gazownikow" : Po co sie meczyc z wydobywaniem wlasnego gazu, lepiej kupowac trzy razy drozszy gaz rosyjski i jest swiety spokoj....To jest fatalne podejscie, pomijajac osiagniecie pewnej niezaleznosci gospodarczej a i politycznej, takie inwestycje to dziesiatki tysiecy dobrze platnych miejsc pracy dla Polakow, tu mozna transferowac, po pewnym przeszkoleniu, gornikow z zamykanych kopalni, a wiec jednoczesnie mozna rozwiazac problem spoleczny....Prosze mi wytlumaczyc, Panie Lewy Prosty, skad wstret u rodakow w kraju ( nie u wszystkich) przed inwestorami wielkich korporacji, bo ci zarabiaja ? Maja zarabiac i kropka , end of the story ! Przeciez amerykanskie korporacje, w razie nieudanych odwiertow w poszukiwaniu gazu metoda niekonwencjonalna, nie kaza placic za to polskim emerytom ani nie wezma rzadu polskiego do sadu, w przeciwienstwie do ojca Dyrektora....
Obaj dawni sojusznicy z 1939 r. moga sie udusic, jeden swoim gazem, a drugi importowanym, na ktory nie bedzie liczacych sie kupcow w Europie i inwestycja Nord Stream nie zwroci sie tak szybko...
Najlepsza funkcje rzad sprawuje wtedy, gdy sie jak najmniej wtraca do biznesu, wtedy rozwoj kraju bedzie najwiekszy....Oczywiscie Radio Maryja juz wypadnie argument, ze zaleznosc od Rosji ale i tak bedzie judzic, ze rzad sprzedaje licencie na wydobycie gazu niekonwencjonalnego obcym, ze sprzedaja, rozkradaja, nie mamy nic wlasnego...
sa przyszloscia Polski.....
..........................................................
Ruszają poszukiwania nowych złóż gazu. Za kilka miesięcy rozpoczną się w Polsce pierwsze próbne odwierty. Jeżeli zakończą się sukcesem, mamy szansę uniezależnić się od dostaw z Rosji. Badania mogą potwierdzić przypuszczenia geologów, według których mamy aż 1,4 bln m sześc. gazu. To 100 razy więcej niż nasze roczne zużycie. Gdyby optymistyczne szacunki okazały się prawdą, problemy z niedoborem paliwa przeszłyby do historii.
Gaz, na który mają ochotę geolodzy, jest ukryty głęboko, w trudno dostępnych miejscach. Jest to tzw. gaz niekonwencjonalny, znajdujący się w łupkach skalnych. Gaz z łupków robi furorę w Stanach Zjednoczonych. Eksperci twierdzą, że jest to gorączka złota XXI wieku.
Wyjątkowo bogata w gazonośne łupki jest Polska. Dlatego światowi potentaci – Chevron, Exxon Mobil, ConocoPhillips i Marathon – wykupili u nas koncesje poszukiwawcze. "Zainteresowanie koncesjami jest nieprawdopodobnie duże. W tej chwili już praktycznie nie mamy wolnych obszarów" - przyznaje Henryk Jacek Jezierski, wiceminister środowiska. Do poszukiwań w Polsce z kilkumiesięcznym opóźnieniem dołączyło PGNiG.
1. Luksemburg : wszystkie banki w rekach zagranicznych.
Czy Luksemburczycy sa pariasami we wlasnym panstwie...?
2. Sprzedaz banku to nie sprzedaz worka kartofli....Tam kupuje sie w zasadzie nie bank tylko licencje....Trzeba wejsc z ogromnym kapitalem, zeby wyjac, trzeba wlozyc....Smaczku dodaje fakt, ze np. taki Dan Denske Bank w Warszawie, kupiony od poprzednich wlascicieli, z ktorych jednym byl Caritas Polska kontrolowany przez Archidiecezje Waeszawska....Caritas byl takze wspolzalozycielem tego banku, to bylo za czasow Balcerowicza, Kosciol, za odstapienie swego prawa pierwokupu, co przyznam, jest w Polsce legalne, wzial spora kase....Dzisiaj biskupi po cichu zacieraja rece....My...? O zadnym banku sprzedanym przez Kosciol polski nie mamy zielonego pojecia....Tadek podjudza gawiedz, owszem, my jestesmy zatroskani, ale nie mamy z nim nic wspolnego.....
2. Stocznie i inne zaklkady przemyslowe....To jest problem calego swiata, nie Polski, Chinczyk produkuje dziesiatki razy taniej no i co...? Kupic zaklad to znowu: Przejac dlugi a byc moze i sprawy sadowe, zmodernizowac technologie, a wiec inwestycje, zapewnic ludziom jakies place i opylic towar....Przeciez o. Dyrektor mogl to wszystko zrobic, na ratowanie Stoczni Gdanskiej ludzie dawali niemale pieniadze na calym swiecie...Ojcowie z Torunia mogli pokazac, nie geba, tylko czynem, jak sprzedaje sie polska produkcie na swiecie....No i pokazali, np. zdanie o czarnoskorym zakonniku, co to sie nie myje, albo o glupich Polakach przystepujacych do Komunii sw.,....Widocznie nic innego nie potrafia....
3. Wszystkie media na swiecie manipuluja, w tym Radio Maryja, Nasz Dziennik i Telewizja Trwam..., trzeba zbierac informacje z wielu zrodel i wyciagac opinie samemu....
Może jednak zamurować?
..........................................................
Tyle prasa krajowa, mamy zaledwie trzecia dekade stycznia, a wiec minal tylko miesiac kalendarzowej zimy....No i co, projektanci torunskiej geotermii zamilkli, prosze bardzo, ogrzejcie wyziebionych rodakow, tak zescie darli mordy i dalej je drzecie....Albo sprobojcie pokazan jakikolwiek inny, istniejacy zaklad grzewczy w Polsce, oparty na zrodlach geotermalnych, ktory zaspokoi obecne zapotrzebowanie na cieplo...Bez spalania biopaliwa lub innych paliw o ogrzewaniu trzeba zapomniec !
W jednym zgadzam się z Abstynentem. Alleluja i do przodu!
Z tymi wykształciuchami to by nie przesadzał, ale polecam Panu wiersze Marii Konopnickiej, w których pisała: "Pójdź dziecię, ja cię uczyć każę..."
..........................................................
Ostatnia wizyta o. Dyrektora w Ameryce Pln dowodzi nastepujacej tezy:
1. Totalna roznica w podejsciu ksiezy i biskupow do Radio Maryja w Polsce i za oceanem.
2. W Ameryce generalnie ksieza we wszystkich diecezjiach, gdzie pojawil sie o. Dyrektor , powiedzieli sekcie torunskiej NIE. Zaden biskup-ordynariusz tak w USA jak i w Kanadzie nie zezwolil na zbiorki pieniedzy na Radio Maryja w swoich parafiach.....
3. Zadziwiajaco, wielu biskupow polskich zgodzilo sie nadac swoje zyczenia swiateczne w Radio Maryja w tym balgochwalcze dla sekty torunskiej przekazal nowy prymas Polski. W tym jest bardzo przemyslana taktyka.
4. Ojciec Tadeusz Rydzyk od samego poczatku byl przeznaczony przez biskupow na odstrzal, ale w odpowiednim czasie, teraz jeszcze jest biskupom potrzebny....
5. Dotychczas koscielno-rzadowa komisja majatkowa przekazala Kosciolowi 3,000 majatkow, wiele z nich bylo wlasnoscia Kosciola setki lat temu, Kosciol zanizal wartosci gruntow do 20% ceny rynkowej.....To daje niebotyczna sume 150 miliardow zlotych uzyskana przez Kosciol w ostatnich 20 latach....Jest to rownowartosc budzetu malego panstwa europejskiego lub sredniego azjatyckiego....A wiec mamay panstwo w panstwie.....
6. Biskupi smiertelnie boja sie wywlekania tych spraw na swiatlo dzienne, dlatego Radio Maryja i kontrowersyjna dzialalnosc o. Dyrektora jest im na reke....To jest porozumienie Okraglego Stolu, dygnitarze komunistyczni dostaja to i to, tkzw. konstrukcyjna opozycja dostaje to i to a biskupi dostaja swoje oryginalne teczki ( ktore Kiszczak skopiowal i dzisiaj chichocze....) no i Kosciol dostaje olbrzymie majatki, niby zwrot kiedys posiadanych, 500% niegdysiejszej wartosci.....
7. Tadeusz Rydzyk jest tylko ksiedzem, zobowiazanym do bezwzglednego i bezwarunkowego posluszenstwa wobec swoich przelozonych....I przelozeni go podburzaja : Ty, Tadzik, krzycz, ze rozkradaja Polske, sprzedaja majatek obcym....Czyli ZLODZIEJ KRZYCZY : LAPAC ZLODZIEJA.....Cala energia i zlosc zwyklych ludzi jest skierowana przeciwko Tadeuszowi Rydzykowi....To, ze sekta torunska szkodzi Kosciolowi, to pestka, za tym parawanem rosna latyfundia koscielne....I O TO CHODZI, MILUSINSCY, O TO CHODZI!!!
..........................................................
O. Dyr : " A później odbywają się uroczyste obiady, w czasie których dzielimy się opłatkiem. W zależności od wielkości sali, którą wynajęły osoby zapraszające nas na spotkanie, bierze w nich udział od stu do nawet kilkuset osób."
To mowi o.Dyrektor, sugerujac, ze chetnych byloby wiecej, tylko, wicie, rozumicie, sala za ciasna....Goowno prawda, ojczulku....Na spotkanie z Ojcem Swietym Janem Pawlem II z Polonai w 1984 w Toronto , Polonia wynajela stadion na okolo 40,000 osob, wielkich lokali ci u nas pod dostatkiem....Przede wszystkim Rodzina Radia Maryja zostala wypieprzona z Toronto a o. Dyrektor nie ma wstepu do polonijnych lokali, z ktorych np. Centrum Kultury im. Jana Pawla II w Mississauga k. Toronto czy tez hala reprezentacyjna Zwiazkow Polakow w Kanadzie w Toronto moga pomiescic do tysiaca osob....
..........................................................
O. Dyr. "Muszę podkreślić, że także księża są bardzo zaangażowani i bardzo życzliwi. W Kanadzie muszę wymienić ks. Czesława Chmurzyńskiego, w Chicago ks. Józefa Wąsika, u którego mieszkaliśmy, ale także inni, i zakonni, i diecezjalni"
Wolnego, wolnego ojczulku, nie rozpedzaj sie za bardzo...
W Toronto ojczulek spotkal sie tylko z jednym ksiedzem zakonnym, Chrystusowcem, ponad stu dwudziestu ksiezy zakonnych w poludniowym Ontario odwrocilo sie od ojczulka plecami jak i cala 150 osobowa Konferencja Polskich Ksiezy Rzymsko-Katolickich na Wschodnia Kanade....Ksiadz Jozef Wasik wyjechal z Polski przeszlo czterdziesci lat temu, wyemigrowal do Kanady bez pozwolenia swojego macierzystego biskupa, po kilku latach to uregulowal, ale zawsze pracowal w archidiecezji torontonskiej, nigdy nie poslugiwal, jak podaje o. Dyrektor, w Chicago....
..........................................................
O. Dyr: Już przed Bożym Narodzeniem pojechał do Stanów Zjednoczonych o. Jan Król. Prowadził tam rekolekcje"
Nic nie wiemy o zadnych rekolekcjach o.Janeczki, Floryda to nie zageszczone dzielnice wielkich miast, Polacy sa totalnie rozproszeni, w jaki sposob dzien w dzien by sie zjezdzali...? O. Janeczka spedzil szampanski czas u rodziny ks. Krzysztofa Pastuszaka na Florydzie.....Rodziny, ktora z dna na dzien stala sie milionerami, po tym, jak ks. Krzysztof Pastuszak, ( archidiecezja lubelska i jeden z bylych ideologow Radia Maryja ) i notabene sedzia pilkarki, zbieral olbrzymie pieniadze na kosciol w Belgii, ktorego nigdy nie wybudowal....
..........................................................
o. Dyr.: " Ci ludzie to często emigracja solidarnościowa, oni zostali wyrzuceni z kraju, opowiadają nam, jakie dramaty przeżywali. Zwracają uwagę, że nikt nie został rozliczony z tych krzywd, jakie zostały im wyrządzone, a ci, którzy krzywdzili, są często przedstawiani w mediach jako autorytety. Często też skarżą się, że rząd w Polsce o nich nie myśli, że ambasady, konsulaty często nie jednoczą Polonii, a wręcz przeciwnie - dzielą na lepszych i gorszych, a część Polaków nawet jest odpychana, trafia na czarną listę, jeżeli sami się organizują poza tą poprawnością polityczną. Tak jest w przypadku tych, którzy kontaktują się z Unią Stowarzyszeń i Organizacji Polskich w Ameryce Łacińskiej. Za to trafiają na czarną listę. To są bardzo przykre sprawy, którymi Polacy na tych naszych opłatkach się z nami dzielą.
Ale poruszają też sprawy Polski, ubolewają nad rozkradaniem naszej Ojczyzny, są rozczarowani brakiem dobrego gospodarzenia Polską, podpisaniem traktatu lizbońskiego tak bezkrytycznie i bez zastrzeżeń."
Bzdura, wszystkich bodajze pieciu czy szesciu konsuli RzP w Toronto od 1989 mialo z Polonia wiele otwartch spotkan, ambasada czy konsulat nic nie ma do jednoczenia Polonii, to sa obywatele kanadyjscy polskiego pochodzenia i od ich jednoczenia jest Kongres Polonii Kanadyjskiej. Zarowno KPK jak i KPA ( Kongres Polonii Amerykanskiej ) kompletnie zignorowaly wizyte ojcow redemptorystow z Torunia....Rzad w Polsce musi myslec o Polakach w kraju, w Kanadzie mamy swoj rzad federalny, prowincyjne i miejskie i one o nas mysla....Rozliczac za krzywdy trzeba,
to sprawa IPN, polskich prokuratorow i polskich sadow....
W Toronto nie ma "tych" co trafili na czarna liste za kontakty z USOPAL, dzialacze tutejszego Zwiazku Narodowego Polski reguralnie jezdza na zjazdy swoich odpowiednikow-organizacji w Ameryce Poludniowej i nikt nie trafil na zadna czarna liste..., tu chodzi o jednego dzialacza KPK z Montrealu, to jedna osoba w calej Kanadzie....Mozna nad tym dyskutowac, ale Polonii w Toronto to na pewno nie dotyczy....W sprawie rozkradania Polski tez mozna dyskutowac, np. zbiorki olbrzymich pieniedzy na ratowanie Stoczni Gdanskiej, a potem pokazanie stoczniowcom srodkowego palca reki skierowanego do gory....W Toronto jeden dzialacz prawicowy zmarl, a drugi dostal zawalu serca, obaj bardzo uczciwi, sprzedawali cegielki, gdzies w 1998, na ratowanie stoczni, i bardzo sie stresowali od ludzkich docinkow...A zwrot majatkow wartosci 150 miliardow zlotych Kosciolowi, z ktorych komisja koscielna wiele zanizyla, to tez rozkradanie Polski...? Traktakt lizbonski negocjowal i podpisal prezydent promowany przez Radio Maryja....
..........................................................
..........................................................
..........................................................
Rewolucyjny wynalazek polskich inżynierów
» Rewolucyjny wynalazek polskich inżynierów Zamknij X fot. Brembo
Po naszych drogach jeździ 20 milionów aut. Co roku emitują do powietrza 10 milionów kilogramów pyłów wytwarzanych w trakcie hamowania. Ty wciągasz to do płuc. Polscy inżynierowie jako pierwsi w świecie opracowali rozwiązanie tego trującego problemu. Za chwilę znajdziesz je w swoim aucie.
.........................................................
Der Dziennik publikuje takze zdjecie wynalazku, jest to dokladnie takie rozwiazanie, jakie proponowalismy na tej witrynie w kopalniach wegla kamiennego do odciagania pylu weglowego i metanu po ostatnim wypadku na Slasku, czyli air extractor, wentylator, dust collector/filter , ten uklad wyciaga pyly w czasie hamowania i je wychwytuje.....Dawno pisalem, ze polscy inzynierowie sa jednymi z najzdolniejszych na swiecie , co na emigracji widac golym okiem na codzien...
Ale o tym nie przeczytacie Pamstwo ani w patriotycznym, katolickim i jedynie polskim Naszym Dzienniku, ani nie uslyszycie Panstwo w jedynie polskim, patriotycznym i katolickim Radio Maryja....Tam sie inteligencje gnoi, ze betonuje, sprzedaje interesy polskie, zdradza Polske...No i co widzimy...? Ten przebrzydly, obcy Der Dziennik osmiela sie pisac o sukcesie inzynierow polskich....? Czyz ta pruska swolocz nie wie, ze sukces, obojetnie w jakiej dziedzinie, jest wylacznie zarezerwowany dla ksiezy z Radia Maryja....?
..........................................................
Chciałem zapytać o dzieła Radia Maryja, w tym o geotermię, jak to wygląda?
- To nie Radio Maryja, ale Fundacja Lux Veritatis. Radio Maryja to coś innego. Naszym zadaniem było pokazać Polsce, Polakom, że Polska jest bogata, że Polska ma fantastyczne zasoby; ma rudy, ma węgiel - węgla jest w Polsce 90 proc. wszystkiego węgla z całej Unii Europejskiej. 90 procent! Mamy wody geotermalne - 80 procent Polski na tym leży.
Mimo że ten rząd chciał to zniszczyć, zrobiliśmy już dwa odwierty, teraz będziemy robić następny. Będzie to nadal robione. Chcemy pokazać po to, by inni się brali do tego.
i dalej:
Jak uczelnia?
- Rozwija się i bardzo się cieszę. Oczywiście uczelnia to jest - powiedziałbym - taka praca benedyktyńska, długofalowa, ale widzimy rezultaty. Jest to radosne. Poza tym, ci ludzie, którzy z naszej szkoły wychodzą, natychmiast znajdują pracę.
i dalej:
- Fundacja wchodzi ostatnio w nowe przedsięwzięcia - jest telefonia komórkowa. Skąd pomysł? (...)
Mamy też z tego środki, to nie są duże pieniądze, bo ta oferta jest bardzo tania, najtańsza ze wszystkich telefonii. Oczywiście wachlarz ofert się poszerza. A my zarabiamy w ten sposób również na uczelnię i na telewizję, na inne dzieła, na geotermię. Trzeba na to znaleźć pieniądze.
.........................................................
No to Panie III Profesorze, ma Pan odpowiedz : Bedzie trzeci odwiert ! Do trzech razy sztuka, a nuz cos z tego trzeciego otworu wypelznie ? Sa inne kwiatuszki w tym wywiadzie, moze Panstwo z Polski uswiadomia mnie, gdzie absolwenci WSMiNS znajduja prace ?
Ostatnia czesc cytowanego wywiadu to bardzo ciekawe wynurzenia, o. Dyrektor, ktory ciezko mysli i nie blyszczy intelektem, nieswiadomie przyznaje wprost, ze:
1. Telewizja splajtowala
2. Uczelnia jest deficytowa
3. Projekt geotermalny idzie do nikad ( a moze dziesiec nastepnych otworow...) i praktycznie tez splajtowal....
Niech mi nikt nie wciska kitu o zdolnosciach biznesowych
o. Dyrektora....Wszyscy wiedza, ze telefonia komorkowa, w ktora sie wdala Lux Veritatis, lezy takze.....Po beznadziejnych zbiorkach w Ameryce Pln i w perspektywie, przegranego procesu z NFOSiGW , widmo bankructwa Lux Veritatis szykuje sie coraz wyrazniej.....
Dawno mnie tu nie było. A co z geotermią. Są jakieś nowe wieści?
..........................................................
W/g naszych informacji i obliczen Dream Team zebral w Ameryce Pln ok $40,000. To wynika z ilosci osob ( dwa spotkania w Chicago , total 700 osob, jedno w Toronto), i przecietnych dotacjach w takich wypadkach...Polowe pieniazkow ojcowie rozpuscili na libacje, tam za kolniez sie nie wylewa....Dodac do tego koszty biletow lotniczych i samodzielna zabawe o. Janeczki na Florydzie, wroca do Polski praktycznie z niczym....To nie to, co Jan Kobylanski, ktoremu juz skonczyla sie kasa....Tak jak poprzednio pisalem, spotkania odbywaja sie w lokalach prywatnych, zbiorki sa nielegalne, niezarejestrowane u wladz stanowych, nie opodatkowane, bedacy na wizie turystycznej o. Dyrektor bezposrednio agitowal do zbiorki, w tym na geotermie, czego bezposrednim swiadkiem byl korespondent Gazety Wyborczej w Chicago....Nie sadze, by ktokolwiek z nas, Polakow, probowal denuncjowac
o. Dyrektora u wladz immigracyjnych USA ( no moze p. Kobylanski, on to ma doswiadczenie.....), ale teraz Michnik ma wystarczajacy material i to z bezposredniej reki, wcale nie zdziwilbym sie, gdyby jutro GW przeprowadzila wywiad z ambasadorem USA w Warszawie i zapytala o legalnosc takich zbiorek za oceanem.....
1. O. Tadeusz Rydzyk : Nieskladny jezyk, wrodzone wady wymowy, wyswiechtane slogany typu: robimy to dla Polski...
Kompletne nieprzygotowanie do wystepowania przed , bylo nie bylo, wymagajaca Polonia tak w Kanadzie jak i w USA,
brak elementarnej wiedzy z historii ewangelizacji terenow
Ontario, czyli Gornej Kanady, jak i Illinois, skrajny prymitywizm i brak oglady. Zadufanie w sobie, bezczelnosc i tupet. Wpychanie sie kogokolwiek do polonijnego srodowiska bez akceptacji Kongresu Polonii Kanadyjskiej i misjonarzy polskich w Kanadzie poslugujacym Polonii od ponad stu lat jest po prostu brakiem obycia i okrzesania, takie rzeczy wynosi sie z domu, tak jak i poslugiwanie sie nozem i widelcem, czego o. Dyrektor nie otrzymal.....
2. O. Jacek Cydzik : j/w, chociaz lepsza dykcja i wymowa, niestety calkowicie zaprzepaszczone wojowniczym jezykiem, brakiem przygotowania i brakiem ogolnej wiedzy o prowincji/stanie a takze brakiem elementarej wiedzy o historycznej dzialalnosci misjonarzy rzymsko-katolickich, w tym polonijnych, na kontynencie....
3. O. Janeczka....Ten ustawil sie najlepiej, pobawil i poopalal sie na Florydzie, teraz dolaczyl do DREAM TEAM w Chicago....Chaotyczny jezyk, wystepujac samodzielnie na Florydzie powinien przygotowac sie z historii tego stanu, jego anglo/hiszpanskiego dualizmu, historii ewangelizacji, dzialalnosci misjonarzy.....Co calkowicie olal, bo i po co ? Polonia w USA to bydlo, tu chodzi o kase i tylko kase, po co sie wysilac...?
W sumie w poludniowym Ontario spotkalo sie z DREAM TEAM
ok. 250 osob ( 2.5 promila Polakow mieszkajacych w Wielkim Toronto) i ok. 10 kontrowersyjnych polskich ksiezy, glownie zbieglych ze swoich macierzystych diecezji w Polsce, czyli ok. 4% polskich kaplanow poslugujacych w srodowisku....Wyglada na to, ze w Chicago jest podobnie, aczkolwiek tam Polonia jest 10 x wieksza...
No i nalezy podkreslic brak zwolennikow RM w Montrealu, w tamtejszej 40-tysiecznej Polonii prym wiedzie inteligencja, ta dzisiejsza jak i potomkowie konfederatow barskich, tam o. Dyrektor nie ma czego szukac....
P O D S U M O W A N I E
1. Na spotkaniu oplatkowym rodziny Radia Maryja bylo 200 osob w hali litewskiej, zadna z polskich organizacji ani parafii nie udostepnila swej hali oszustom z Torunia.
2. Wizyte ojcow oszustow z Torunia w Ontaio zignorowaly:
3. Liczaca 250 czlonkow KONFERENCJA POLSKICH KSIEZY RZYMWSKO - KATOLICKICH NA WSCHODNIA KANADE z jej prezesem
ks.Januszem Blazejakiem, OMI na czele.
3. KONGRES POLONII KANADYJSKIEJ, Zarzad Glowny, Zarzad Kola Toronto, Zarzad Kola Mississauga.
3. STOWARZYSZENIE POLSKICH KOMBATANTOW, ZG i torontonskie Kolo nr 20.
4. STOWARZYSZENIE WETERANOW ARMII POLSKIEJ, torontonska Placowka nr 114.
5. ZWIAZEK POLAKOW W KANADZIE , najliczniejsza i najstarsza p[olonijna organizacja w Kanadzie.
6. ZWIAZEK NAUCZYCIELSTWA POLSKIEGO
7. ZWIAZEK HARCERSTWA POLSKIEGO
8. ZWIAZEK INZYNIEROW I TECHNIKOW POLSKICH
9. ZARZAD I DYREKCJA KASY KREDYTOWEJ : SW. KAZIMIERZA-
SW. STANISLAWA : najwieksza na swiecie parafialna po-
lonijna kasa kredytowa.
10. Pieciu polinijnych poslow badz reprezentujacych po-
lonijne interesy, w Parlamencie Federalnym.....
11. Kilkadziesiat innych polonijnych organizacji, polonij-
nych adwokatow, biznesmenow, inzynierow....
Te wszystkie organizacje pokazaly ocu Dyrektorowi SRODKOWY PALEC PRAWEJ REKI SKIEROWANY DO GORY.....
.........................................................
Wiemy, ze oszusci z Torunia stracili finansowo na wizycie w Ontario, to pewne....Kombinuja dalej....To taki rzut na tasme przed kompletnym bankructwem : moralnym i finansowym...
Parafia św. Joanny Franciszki de Chantal w Chicago
Parafia św. Anny w Chicago
Parafia św. Barbary w Chicago
Parafia św. Brunona w Chicago
Parafia św. Daniela Proroka w Chicago
Parafia św. Ferdynanda w Chicago
Parafia św. Floriana w Chicago
Parafia św. Heleny w Chicago
Parafia św. Jacka w Chicago
Parafia św. Jakuba Apostoła w Chicago
Parafia św. Józefa w Chicago
Parafia św. Kamila w Chicago
Parafia św. Konstancji w Chicago
Parafia Matki Bożej Anielskiej w Chicago
Parafia św. Moniki w Chicago
Parafia Świętych Młodzianków w Chicago
Parafia św. Pankracego w Chicago
Parafia Pięciu Braci Męczenników w Chicago
Parafia św. Pryscylli w Chicago
Parafia św. Romana w Chicago
Parafia św. Ryszarda w Chicago
Parafia św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Chicago
Parafia św. Stanisława Kostki w Chicago
Parafia św. Tekli w Chicago
Polska Misja Duszpasterska Trójcy Świętej w Chicago
Parafia św. Turybiusza w Chicago
Parafia św. Wacława w Chicago
Parafia św. Wojciecha w Chicago
Parafia św. Władysława w Chicago
..........................................................
To sa niektore parafie polonijne rzymsko-katolickie w najwiekszym polskim miescie, czyli w Chicago, w rzeczywistosci, lacznie z przedmiesciami, jest ich w Chicago 3 x wiecej. Bedziemy uwaznie sledzic i komentowac, pod kogo podpinaja sie o. Dyrektor, o. Jacek i o. Janeczka....
1. Z pelnym szacunkiem dla ks. Rakieja, proboszcza niewielkiego kosciola w Scarbotough, to ta dzielnica jest najgorszym rejonem Toronto, tam jest najwiecej morderstw jako efekt porachunkow gangow narkotykowych. Generalnie Polonia sie tam nie osiedla, to raczej miejsce dla prostytutek, alfonsow, pedalow...etc. Do liczacych sie skupisk polonijnych w Wielkim Toronto, takich jak: parafie sw. Kazimierza ( 10,000 rodzin ) w Toronto, parafia p.w. sw. Maksymiliana Kolbe ( 15,000 rodzin ) w Mississauga, nowo powstala parafia sw. Eugeniusz w Brampton ( 10,000 rodzin, docelowo 30,000 rodzin.... Do tych reprezentacyjnych parafii polonijnych ojczulkowie z Torunia nie maja wstepu.....
2. Rodzina Radia Maryja wcale nie powstala w Oakville ( to mniej wiecej tak sie ma do Toronto, jak Zyrardow do Warszawy....), tylko zostala wypieprzona z Toronto, i w Oakville przygarnal ja, bedacy w wieku emerytalnym, ks. Chmurzynski....Oczywiscie to pracuje w ten sposob, proboszcz-staruszek pozwala uszczknac cos Toruniowi w swojej parafii, w zamian dostaje od Torunia jakas dole, znajac chciwosc torunskich cwaniakow, jest to dola niewielka....
3. Nasze uwagi o legalnosci zbiorek RM w Ameryce zrobily piorunujace wrazenie, teraz pani Iwona Zawadowska, to taka Roza Luksemburg Radia Maryja w Ontario, no wiec pani Iwona twierdzi, ze zbiorki w Kanadzie na kosciol w Toruniu ( ?????) sa legalne (!!!!???) a nawet moga byc odliczane od podatku....Taka mozliwosc prawna istnieje, ale z wypowiedzi pani Iwony wynika, ze Rodzina Radia Maryja w Oakville jest dopiero w poczatkowym procesie zalatwiania procedury, nie podanao, czy organizacja zostala zarejestrowana w odpowiednim ministerstwie prowincyjnym, nie podano rowniez tkzw, charity number korporacji niedochodowej, ani nie podano, ze taki numer istnieje w posiadaniu korporacji, jaka rzekomo mialaby byc RRM w Oakville, otrzymanie tego numeru moze zajac lata, jesli w ogole sie go otrzyma....Takze wolnego, pani Iwono, rozumiem ze trzeba kryc oszustow z Torunia, ale jak pani nie ma nic w reku, prosze sie nie wyrywac.....
Radia Maryja w Ameryce PLn. przyjela po raz pierwszy metode dywersyfikacji, czyli jedno Radio Maryja w trzech osobach : o. Dyrektora, o. Jacka Cydzika i o. Janeczki wystepujacych jednoczesnie w roznych miejscach....Odzew Polonii jest jednoznaczny : dziekujemy, mamy swoje spotkania oplatkowe w naszych organizacjach, na ktore to spotkania zapraszamy naszych, polonijnych ksiezy, ktozy to polonijni ksieza maja legalny status w USA /Kanadzie i pozwolenie na prace duszpasterska w swoich diecezjach....
Jak dotychczas, RM z Kanady nadalo trzy wywiady z ksiezmi : w Woodstock, St. Thomas i Oshawie, dwie pierwsze parafie sa czysto anglo-jezyczne, Polak jest proboszczem, to wszystko, parafia sw. Jadwigi w Oshawie jest parafia peryferyjna dla skupisk polonijnych w wielkim Toronto....To tak, jak by ktos pojechal do Wolomina, Pruszkowa i Rawy Ruskiej i trabil na chama, ze spotkal sie z cala Polska.....7 stycznia w czwartek, o godz. ok. godz 8:15 p.m. ( 8 stycznia 2:15 a.m. w Polsce ) nastapila wpadka w Radio Maryja: po tkzw. przegladzie polskiej prasy , czyli odczytaniu pismactwa Naszego Dziennika, spiker zapowiedzial relacje na zywo z Kanady...i nastapila...15 minutowa cisza w eterze, od czasu do czasu przerywana koledami....Wyraznie spiker byl zaskoczony i wzywal co chwile Kanade....Przy dzisiejszej technologii, z Polska kontaktujemy sie w ciagu kilku sekund, tam zaszlo cos innego, RM potrzebuje w swej nielegalnej dzialalnosci w Ameryce, poparcia polonijnych ksiezy jak kania ddzu, wylapuje od czasu do czasu duszpasterzy w wieku emerytalnym, ktorym biskup juz nic nie moze zrobic, ot , cala tajemnica....Wczorajsza rozmowa z pochodzacym ze Slaska, ks. Adamem Gabrielem, proboszczem anglojezycznej parafii Holy Angel w St. Thomas, jest tego przykladem, to byla lapanka na ksiedza, proboszcz byl kompletnie nie przygotowany do rozmowy aczkolwiek udawal milego.....Ks. Adam Gabriel, jak i cytowany dzien wczesniej, ks. Jozef Wasik, sa w wieku emerytalnym....Na ponad dwustu polonijnych ksiezy zakonnych i diecezjalnych poslugujacych Polonii w poludniowym Ontario wychwycenie w lapance 3-4 emerytow to zalosny wynik......
A prawda jest inna....Dowiedzielismy sie od studentki York
Yniversity, ktora , przez powiazania rodzinne, spotyka sie zawsze z o. Dyrektorem w Ontario i sluzy jako przewodnik, ze....nasi wizytorzy z Torunia rozpuszczaja nastepujace informacje...: Ludzie, dawajcie nam pieniadze, my ratujemy Polske i budujemy wielkie dziela, jak bedziecie skladac dotacje tutaj, to pojdzie to i tak na odszkodowania za seksualne molestowanie nieletnich....
Good morning America, wake up !!!
W Ameryce zbiorki ojca Rydzyka sa przeprowadzane nielegalnie, wystarczy jeden telefon do biura immigracyjnego a szanowny ojczulek laduje w pierdlu , potem zakuty w kajdanki odstawiony na lotnisko....To powinno wygladac tak:
1. Ojczulko wystepuje do wladz immigracyjnych USA i Kanady o pozwolenie dla siebie i ( lub) fundacji na zbieranie funduszy w okreslonym celu, i , po jego otrzymaniu:
2. Ojczulko powinien otrzymac zgode od ordynariuszy wszystkich diecezji, gdzie zbiera pieniazki. USA i Kanada to nie poganska dzicz, tam sa diecezjie ustanowione przez paiezy i tylko te diecezje moga wydac zgode na zbieranie pieniedzy w imieniu Kosciola Rzymsko-Katolickiego, i :
3. Po spelnieniu wymagan 1,2, ojczulko powinien przeslac sprawozdanie finasowe do wladz amerykanskich i odpowiednio kanadyjskich, oplacic podatki, e.t.c. W rozliczeniu powinno byc wyraznie wyszczegolnione: komisyjne zbieranie pieniazkow, odpowiednie podpisy i informacje, dokladne wyszczegolnienie celow zbiorki zgodnie ze statutem fundacji ale i przede wszystkim z prawem korporacyjnym USA i Kanady. Takiego czegos ojczulko Rydzunio nie zrobil i dlatego nalezy mu sie pierdel....
4. Zadna z Rodzin Radia Maryja w Ameryce badz w Kanadzie nie jest korporacyjna organizacja, owszem, sluchacze za oceanem moga wysylac pieniazki bezposrednio do Torunia, ale zbiorek w Ameryce Pln, ojczulko Rydzunio, majacy za oceanem status li tylko wizytora, przeprowadzac nie moze, za to nalezy sie pierdel....Zadnych z powyzszych niezbednych formalnosci ojczulko Rydzunio nie dopelnil, a wiec jego miejsce jest w pierdlu..... i tak dla niego za komfortowo! Prosze zwrocic uwage, ze od tych zbiorek od samego poczatku zdystansowali sie polonijni ksieza.....
....................................................................................................
Ze 40 milionow Polakow nie moze sobie poradzic z terrorysta z Torunia ? Al Capone tez umykal kilkadziesiat lat, w koncu za podatki poszedl do pierdla.....Biura IMMIGRATION w USA i Kanadzie , ich telefony, faxy, e-maile, to bardzo latwo znalezc w internecie, program w USA i Kanadzie podaje samo Radio Maryja, prosze zwrocic uwage, ze ojczulko odprawia msze sw. w jakims peryferyjnym kosciele w USA/Kanadzie, ale szmal zbiera w prywatnych restauracjach, ktore to nazwy, miejsca, adresy i czas trzeba podac odpowiednio oficerom biur immigracyjnych, to mozna swobodnie zrobic tak z Polski , jak i z kazdego punktu kuli ziemskiej.....Zamiast gardlowac o szkodliwosci tego torunskiego gada , udusmy go skutecznie i raz na zawsze.....Zobaczycie Panstwo, jak szybko przeflancuja sie polscy biskupi, oni beda twierdzic, ze pierwszy raz slysza nazwe Radia Maryja , tak samo jak i o ojcu Rydzyku, beda mowic, ze nigdy nie slyszeli....
- Specjalnie przyjeżdżamy z Polski, z Torunia, żeby spotkać się z wami - tak o. Rydzyk zachęcał Polonusów z Toronto w noc Bożego Narodzenia. - Gdzie karty wstępu? Spieszmy się, nie odkładajmy tego na potem, to przeszkadza organizatorom, są w napięciu. Zróbmy, żeby wszyscy cieszyli się, byli w spokoju. Mówcie państwo jedni drugim o tym spotkaniu opłatkowym. Karty wstępu w księgarni Altus i Cepelii - zachęcał. ( Prawidlowa nazwa ksiegarni: Artus, przyp. atech-Ontario)
Podczas spotkania w Toronto szefowi Radia Maryja będzie towarzyszył o. Jacek Cydzik, jeden z prowadzących audycje w toruńskiej rozgłośni. Po mszy w kościele św. Stanisława uczestnicy przejadą do restauracji, gdzie wystąpi zespół Biały Orzeł i odbędzie się aukcja obrazów. O. Rydzyk nie mówi na antenie, ile kosztują bilety wstępu na spotkanie w restauracji.
..........................................................
O wilku mowa, a wilk tuz, tuz.....Oczywiscie w programie torontonskim uderza brak ksiedza Janeczki, czyzby ks. Janeczka za bardzo sie rozgladala za innymi ksiezmi podczas samodzielnego wyskoku w sierpniu 2009 do Toronto ? A fe...,tak bez pytania, za to musi byc kara... My wiemy, gdzie i z kim spala, to sa sprawy obyczajowe i nie publikujemy, jak o. Dyrektor zazdrosny, to wie, gdzie sie pytac...
1. "Przy dzisiejszych mozliwosciach technicznych do produkcji energii elektrycznej mozna uzywac wody ok. 70 st. C." Nie mozna, Jan Szyszko opowiada glupoty, dlatego jego wywiad nie ukazal sie ani w kraju, ani, w coraz wiekszym stopniu inteligenckim Toronto tylko w czeresniakowym Chicago.
2. Dlaczego do tej pory w Polsce nie ma elektrowni geotermalnej....? Czeresniak Szyszko odpowiada: " Sa dwa powody, stare technologie, ktory to problem w Toruniu zostal rozwiazany przez zastosowanie fibre-glass. Drugi powod, to lobby paliw kopalnianych, ktore blokuje rozwoj geotermi...."
A wlasciwy powod, to glupota Czeresniakow, takich jak Szyszko i inni....Ten czlowiek ani sie nie zajaknal o dzialalnosci Panstwowego Instytutu Geologicznego, ze trzeba zrobic fachowe analizy i badania, a potem selekcje miejsca,gdzie szukac wody o minimalnej temp.90 stopni C...
3. Czeresniak Szyszko mowi: "...przy wykorzystaniu goracych wod tylko do celow grzewczych trzeba miec blisko odbiorcow i to w odpowiedniej liczbie." No tu Czeresniak Szyszko odkryl Ameryke, my o tym walkujemy ponad rok.....Ale w Polsce cwaniak tego nie mowil...A jak dr. Jan Szewczyk ostrzegal Torun przed klapa, to co robil Czeresniak Szyszko ? Lizal doope ojcu Dyrektorowi, taka jest prawda...
4. Jak przygotowac sie do takiej inwestycji ? Tu Czeresniak Szyszko odpowiada : " POMOCA SA BADANIA I INWENTARYZACJE, KTORE JUZ BYLY WYKONANE W POLSCE W WIELU MIEJSCACH. DZIEKI TEMU MOZNA PODEJMOWAC STOSUNKOWO NISKIE RYZYKO, DECYDUJAC SIE NA INWESTYCJE W GEOTERMIE. WEDLUG MNIE, WLASNIE W TORUNIU WYKORZYSTANO TAKIE NISKIE RYZYKO. TAKZE Z TEGO POWODU RADIO MARYJA I FUNDACJA ' LUX VERITATIS ' BYLY TAK ATAKOWANE Z WIELU STRON . "
Ty razem Czeresniak Szyszko po prostu szczeka i klamie, klamie i szczeka... jak mu kaza...Jesli Torun byl atakowany, to nie za sama inwestycje, tylko za ignorowanie wlasnie badan naukowych. To jest celowe odwracanie kota ogonem, albowiem niepismienna masa chicagowskiej Polonii to najwazniejsze zrodlo kasy dla ojca Dyrektora....Wkrotce beda spotkania oplatkowe w Chicago, ino patrzec, jak o. Dyrektor ruszy z Torunia swoj ciezki tylek, by za oceanem wyludzac dolary.....
5. O sprawie sadawej " Fundusz ( NFOSiGW - przyp. atech-Ontario) popelnil dwa bledy. Po pierwsze stracil mozliwosc uzyskania danych badawczych, a po drugie, narazil sie - z tego co wiem - na prawie stuprocentowa przegrana w sadzie i zwrot kosztow poniesionych przez fundacje 'Lux Veritatis'."
Czyli: belkot Czeresniaka Szyszko do chicagowskich Czerasniakow....Szkoda, ze Czeresniak Szyszko zapomnial
jak darl jape w styczniu, na radiomaryjnej konferencji prasowej poswieconej geotermii : " Ten rzad nie utrzyma sie dluzej jak pol roku, stanowiska czekaja ! " Niestety, wicepremier Pawlak, chociaz tez chlop, drzewa na chalupe nie potrzebuje, a jak potrzebuje , to nie kosztem rozbicia koalicji.....A sad bedzie analizowal dokumenty i przesluchiwal swiadkow, w tym Czeresniaka Szyszko....
6. Na koncu Czeresniak Szyszko opowiada znane androny o potencjale wod geotermalnych 150 razy wiekszym od naszych potrzeb.....Mariusz Bober sie pyta : " Wiec potencjalnie jestesmy bardzo bogaci ?" Czeresniak Szyszko odpowiada :
" My w ogole jestesmy bardzo bogatym Narodem. Wazne jest jednak, bysmy o tym wiedzieli."
A w ogole, czy ktos z Panstwa zwrocil uwage na ogromne podobienstwo profesora Czeresniaka do dra Paula Josepha Goebbelsa ? Podobienstwo nie tylko fizyczne....
w Azji pld-wschodniej, my odnotujemy, w zwiazku z tragedia tsunami, komentarz Radia Maryja z tego okresu, w/g lektorow torunskich, tsunami bylo Kara Boza za , uzywam dokladnego okreslenia, " przebydlecenie czlowieka ", poniewaz wielu turystow - pedofilow wykorzystywalo seksualnie tamtejsze dzieci....Cholera, prorocy jacys w tym Toruniu, czy co ? W Ameryce Pln zamykaja i sprzedaja setki kosciolow, tsunami, czy co..... Arcybiskupa Paetz'a zmiotlo tsunami w Poznaniu, czyli szantaz Dusi, ze opublikuje listy albo tsunami, bylo to drugie....A przewielebny ks. Skorodecki, spowiednik Prymasa Tysiaclecia....To ze tragicznie zakonczyl zycie, nie zmienia faktu, ze i obaj prymasi WIEDZIELI, BISKUPI WIEDZIELI, PAPIEZ WIEDZIAL....i co....? No i wobec kogo nalezy uzywac zwrot, dzieki Ci przewielebne RADIO MARYJA za zwrot : PRZEBYDLECENIE CZLOWIEKA... Ze wysoko, ze szarganie swietosci i najwiekszych naszych autorytetow...? Hej, hej, drodzy patrioci-katolicy z wlasnego nadania, samiscie dokonali przebydlecenia waszych przewielebnych autorytetow, albowiem TSUNAMI nie oszczedza nikogo....
Ale jakoś tak nie mogłem się powstrzymać, by nie skomentować @Abstynenta
Więc tak, po pierwsze jeśli pan @Abstynent uważa się za katolika, to czemu napisał "kościół" z małej litery ? Czy to nie jest brak jakiegoś szacunku ?
I używając terminologii militarnej (dywizje ojca Tadeusza), trafnie charakteryzuje on wyznawców Rydzyka. Jako karną armię gotową na każde jego skinienie. Rydzyk mówi "ten to wróg", i już oni to powtarzają. Mówi "geotermia to sukces" i już wszyscy to samo.
No i pan @absolwent przedstawia też charakterystyczny typ tzw. myślenia paranoidalnego. Ludzie dzielą się na "MY" i "WY"
MY jesteśmy jedynymi posiadaczami prawdy, prawdziwymi Polakami i katolikami.
A WY to cala reszta, błądzących, których trzeba koniecznie przeciągnąć na naszą stronę.
Przykre, że to pisze (i tak myśli) @Abstynent, który (jak mniemam) należy do Kościoła POWSZECHNEGO. I idąc co niedziela do mszy św. modli się o doprowadzenie Kościoła do pełnej jedności.
TYlko nic więcej, ale na początek, to i rak ryba.
..........................................................
temp. max: -4 °C
temp. min: -20 °C Wiatr poł-zach.
14.4 km/h Czynnik chłodzący wiatru:
-11.35°C Faza księżyca: Wsch. słońca: 07:57
Zach. słońca: 15:30
..........................................................
Czyli to jest takze zewnetrzna temperatura obliczeniowa,
jesli inzynier, projektujacy ogrzewanie dla danego regionu celowo ja zanizy, ponosi odpowiadzialnosc etyczna i karna za spowodowanie strat finansowych a takze zagrozenie zdrowia ludzkiego.....
W Toruniu wydaje sie pieniadze glupio, ale bynajmniej nie swoje:
1. Wszyscy lozylismy na cegielki Stoczni Gdanskiej, forsa zostala ukradziona, chociaz nawet dzisiaj o. Dyrektor moglby kupic jakas rozczlonkowana czesc majatku stoczni, przeciez na ten cel ludzie dawali kase w tym nizej podpisany.....Nie sa to wiec "ich" pieniadze, tylko nasze....
2. Nasze babcie i ciotki potrzebuja od nas pomocy, poniewaz ich emerytury sa drenowane przez oszustow z Torunia.....Nie sa to wiec "ich" pieniadze, tylko nasze...
3. Oskarzanie nas, inzynierow, o blokowanie i betonowanie wiedzy na temat wielkich bogactw energetycznych Polski.....Dzisiaj, gdy w Toruniu jest -20 st. C., o. Dyrektor moze co najwyzej, umyc przewielebna doope swoja ciepla solanka... to wszystko.....A nas oskarzono o betonowanie wiedzy, by podburzyc Radio-Maryjna tluszcze przeciwko technicznym autorytetom....To proba ponizenia inzynierow, by wyludzic kase od pospolstwa, a wiec, mozna powiedziec, pieniadze to naleza sie nam, jako odszkodowanie, za chamskie i prymitywne oskarzenia....A ze nie zadamy tych odszkodowan, a moglibysmy....To jest nasza dotacja dla bydla torunskiego i niech to bydlo zrozumie, kto naprawde daje mu kase....
4. Straty w innych diecezjach w Polsce i polonijnych za granica, oszusci torunscy, dzialaja w imieniu Kosciola i dziurawia, bylo nie bylo, budzet innych diecezji, my, normalni katolicy, musimy te budzety latac a nawet ratowac....
Dowod : Torun nie wydaje "swoich" pieniedzy, tylko nasze....
1. Lekarze : w przypadku korupcji podlegaja prawu karnemu, jak kazdy inny, w przypadku bledu zawodowego : musi to orzec specjalna komisja zlozona z lekarzy. Kary
za zlamanie prawa kryminalnego : pierdel, za zlamanie etyki lekarskiej : zawieszenie lub pozbawienie licencji....
2. Prawnicy : j/w , z tym ze nie ma czegos takiego, jak kara za przegrany proces....Moze byc niedbale prowadzona sprawa, tutaj musi byc negatywny komentarz sedziego w stosunku do zachowania adwokata, z tym trzeba isc do forum wydajacym licencje adwokacka...
3. Inzynierowie : korupcja : pierdel, blad zawodowy: co najmniej utrata licencji i dotkliwe kary finansowe....
Wypadki w kopalniach to osobna sprawa, prosze zejsc kilka miesiecy nizej, dyskutowalismy to na tej witrynie....
4. Ksieza : przeniesienie na inna parafie....
1. Lekarze : w przypadku korupcji podlegaja prawu karnemu, jak kazdy inny, w przypadku bledu zawodowego : musi to orzec specjalna komisja zlozona z lekarzy. Kary
za zlamanie prawa kryminalnego : pierdel, za zlamanie etyki lekarskiej : zawieszenie lub pozbawienie licencji....
2. Prawnicy : j/w , z tym ze nie ma czegos takiego, jak kara za przegrany proces....Moze byc niedbale prowadzona sprawa, tutaj musi byc negatywny komentarz sedziego w stosunku do zachowania adwokata, z tym trzeba isc do forum wydajacym licencje adwokacka...
3. Inzynierowie : korupcja : pierdel, blad zawodowy: co najmniej utrata licencji i dotkliwe kary finansowe....
Wypadki w kopalniach to osobna sprawa, prosze zejsc kilka miesiecy nizej, dyskutowalismy to na tej witrynie....
4. Ksieza : przeniesienie na inna parafie....
1. Lekarze : w przypadku korupcji podlegaja prawu karnemu, jak kazdy inny, w przypadku bledu zawodowego : musi to orzec specjalna komisja zlozona z lekarzy. Kary
za zlamanie prawa kryminalnego : pierdel, za zlamanie etyki lekarskiej : zawieszenie lub pozbawienie licencji....
2. Prawnicy : j/w , z tym ze nie ma czegos takiego, jak kara za przegrany proces....Moze byc niedbale prowadzona sprawa, tutaj musi byc negatywny komentarz sedziego w stosunku do zachowania adwokata, z tym trzeba isc do forum wydajacym licencje adwokacka...
3. Inzynierowie : korupcja : pierdel, blad zawodowy: co najmniej utrata licencji i dotkliwe kary finansowe....
Wypadki w kopalniach to osobna sprawa, prosze zejsc kilka miesiecy nizej, dyskutowalismy to na tej witrynie....
4. Ksieza : przeniesienie na inna parafie....
odrzucilby haslo : " Mysl jest bronia....."
Eeeee, nie, to tylko mi się tak zdawało. Nikt tu nic takiego nie mówił. :)
Przecież to forum jest poświęcone geotermii.
A z tym panem na A.. nie zamierzam wdawać się w dyskusję, szkoda czasu. Bo pewnie odpowiedziałby mi, że te 100 000 to powiedział mu ks. Rydzyk, a ksiądz to ma zawsze rację. I tyle by było.
A co do geotermii, to wydaje mi się, że trzeba nie dać zapomnieć o tym przedsięwzięciu. Nękać pytaniami w stylu "i co z geotermią". Bo wydaje mi się, że nie zostanie ona uruchomiona. Choć dla niektórych, to co już zrobiono, to jest wieeeeelki sukces.
"Cicho i z twarzą Toruń chce się z tego wycofać" Chyba Torun nie musi się z niczego wycofywać, przecież Toruń nie budował geotermii. Chyba, że jak rozumiem to taki skrót myślowy.
..........................................................
Drogi ojcze Dyrektorze, nie za jakies slowo, tylko konkretne slowo.....za oskarzenia o blokowanie i betonowanie wiedzy o rzekomych bogactwach geotermalnych zalegajacych cala Polske.....
..........................................................
Inny byly bohater swiecki nr 1 tematu, odsuniety juz od torunskiego projektu, nic nie zrozumial, albowiem jego poglad jest taki.....
..........................................................
Proszę o dokładne sprecyzowanie pytania.
Za co mam przepraszać?
Za to, że projekt prof. Juliana Sokołowskiego ukazał Polakom nasze olbrzymie bogactwa energii cieplnej zawartej w wodach geotermalnych.
Czy za to, że ukazaliśmy wartośc tej energii na poziomie 625 tys. PJ (czyli trzykrotnie więcej niż mają Niemcy a 154 razy więcej niż wynosi roczne zapotrzebowanie Polski na energię).
Czy mam przepraszac za rząd premiera Tuska, który wstrzymał dotację geotermalną, forsując bezmyślnie energetykę jądrową, w sytuacji, kiedy Niemcy, którzy uprzednio zainwestowali w energetykę jądrową 6 bilionów marek i w chwili obecnej wychodzą z tego przemysłu, bo zasoby światowe uranu są na wyczerpaniu i intensywnie rozwijają energetykę geotermalną?!!!!!!
(--------------)
----------------------------------------------------------
Hmmmm............Stara spiewka, projekty niemieckie sa dosc dobrze omawiane na tej witrynie, wystarczy sie cofnac
i przeczytac zapisy sprzed kilku miesiecy.....Nie przypominam sobie, by projekt torunski byl uzyteczny dla energetyki....Dotacja wstrzymana przez rzad Tuska....gdyby bylo inaczej, roztrwoniono by wiecej pieniedzy, tym razem publicznych....Co forsuje rzad Tuska, to zobaczymy, mowi sie o dywersyfikacji zrodel energii....
Prosze zwrocic uwage na zdanie...." Projekt prof. Juliana Sokolowskiego ukazal...." Klasyczne zrzucanie odpowiedzialnosci i to na niezyjacego od szesciu lat uczonego....Myslalem, ze w Krakowie maja wiecej ambicji, mylilem sie!
Gejzery są pewnie po to, aby odwołać się do skojarzeń z Islandią. A tak w ogóle, to na tym zdjęciu pokazują, że właśnie skonstruowali ogrzewanie parowe :)))
Jest niemozliwe, by 60-stopniowa solanka, w stanie cieklym, wydzielala taka pare i pod takim cisnieniem....
A przepraszam : kawa, herbata, zupa, to tez 60- cio i wiecej stopniowa ciecz, gdzie tam wydziela sie taka para pod takim cisnieniem..., jakby to wziac do pyska...?????
To jest zwykla zabawa do przekonania radio-maryjnej czerni o sukcesach torunskiej geotermii, tak samo kaplani
w Egipcie wstawili ciemnocie kit o zacmieniu slonca jako karze bogow, tu od 20 tys. lat nic sie nie zmienilo....
W tej chwili, jest to prywatna zabawa o.Dyrektora, by wyludzic kase od czerni radiomaryjnej, juz nie ma zarzutow
o blokowaniu i betonowaniu wiedzy, a wiec, my, inzynierowie, powinnismy traktowac to jak bzyk komara....
Ataki na profesjonalistow, przynajmniej na razie, ustaly, zmienia sie jezyk w mediach Radio Maryja, poczekajmy do konca uroczystosci 18 rocznicy powstania rozglosni, by wystapic z pelnym komentarzem....Cos drgnelo, cos sie zaczyna zmieniac i to jest istotne, a zabawa w Indian przesylajacych znaki za pomoca dymu to juz trzeciorzedna sprawa....Nie my za to placimy....
napisał pan "Ksiądz zawsze czyni dobrze,żeby nie wiem,jak robił źle,to to jest dobre"
Czyli jak ksiądz np. dopuścił się molestowania seksualnego (przykład - ostatnio, księża w Irlandii) to to jest dobre, tak ?????
Przepraszam, ale przy takiej logice, proponuję gabinet z kozetką i pytaniem "czy chce pan o tym pogadać ?"
Z (Nie) Naszym Dziennikiem to jest jeden szkopuł - to nie jest żadną miarą prasa katolicka.
Wydaje toto świecka sp. z o. o. SPES, nie ma żadnego formalnego powiązania z Kościołem (tzw. asystent kościelny) i zresztą konsekwentnie w tej gazecie unikają podania np. podtytułu "gazeta katolicka" - bo nie mają do tego prawa. A że funkcjonuje to jako prasa katolicka, to tylko efekt manipulacji Rydzyka.
A z przeprosinami inżynierów, nie liczyłbym na to. Przecież Rydzyk (dokładniej jego tv - TV Trwam) ma wyrok sądu nakazujący przeprosić Fundację Owsiaka, i nic z tego nie wynika.
WWW.RADIOMARYJA.PL > AUDYCJE > Homilia
ZOBACZ PODOBNE
Homilia wygłoszona podczas spotkania Rodziny Radia Maryja w Parafii pw. Św. Jadwigi Królowej w Tomaszowie Mazowieckim (archidiecezja łódzka)
o. Tadeusz Rydzyk CSsR - dyrektor Radia Maryja (2009-11-23)
..........................................................
Tu trzeba zauwazyc nastepujacy postep:
1. O. Dyrektor spuscil przynajmniej piec tonow nizej....
2. Nie ma bzdetow o geotermii i "bogactwach" energetycznych ani oskarzen o ich betonowanie ( ale nie ma jeszcze przeprosin)
3. Z pogladami w sprawie zapotrzebowania na prase katolicka mozna dyskutowac ( nikt nie zabrania Polakom kupowania tylko Naszego Dziennika, a tym samym zwiekszenia nakladu do 2 miliardow na miesiac...). O tym, co polskie a co nie polskie tez mozna dyskutowac, nikt nie ma na to monopolu. W sumie homilia utrzymana w duchu ewangelicznym, a o to przeciez chodzi, by glosic Slowo Boze przez tych, co zostali do tego powolani....
1. Jan Szewczyk : cytuje : " Zmniejszenie porowatosci efektywnej. Na Nizu Polskim do glebokosci 3-3.5 km gdzie skaly wodonosne praktycznie traca zdolnosc przewodzenia wody."
2. Mapka opublikowana przez Jana Szewczyka i Danute Gientka : Mapa Strumienia Cieplnego dla obszaru Polski w 2008 : jak byk pokazuje Torun, max.: 60-65 stopni, w 2009 mapka zostala zmodyfikowana, nic sie nie zmienilo : Torun polnocny 60 stopni C, Torun poludniowy: 65 stopni C.
3. Wojciech Gorecki na stronach PIG analizuje oplacalnosc odwiertu, na pierwszych miejscach wymienia:
3.1. Wydajnosc eksploatacyjna wod geotermalnych
3.2. Temperatura wod geotermalnych
3.3. Glebokosc zalegania warstw wodonosnych
3.4. Sklad chemiczny/mineralizacja warsw wodonosnych
..........................................................
To tylko maly wycinek z publikacji Panstwowego Instytutu
Geologicznego pod haslem : ENERGIA GEOTERMALNA , ktore to publikacje sa prawdziwymi skarbnicami wiedzy lub odnosnikami, gdzie tej wiedzy trzeba szukac dalej...Gdyby to uwzgledniono w Toruniu, nigdy by nie dokonano tak fatalnej selekcji miejsca....Dodajmy do tego super etyczna
postawe dr. Jana Szewczyka, ktory, nie majac takiego obowiazku, zdarl niejedne buty, nadwyrezyl struny glosowe, by ostrzec Torun przed fiaskiem projektu....a jako zaplate zostal wysmiany, pomowiony i oskarzony razem z innymi pracownikami PIG o Bog wie o co.....Dzisiaj oskarzyciele schowali, niczym strus, glowe w piasek.....
No, profesorze Ryszardzie Henryku Kozlowski, niech pan chociaz raz okaze sie mezczyzna, wczoraj ( w Kaliszu ) uswiadamial pan nas, jak zadowalac panie ( wyrobami ze skory krokodyli ), panie jakos nie odczuly zadowolenia, moze dzisiaj zdobedzie sie pan na przeprosiny, zapewniam pana, panie to lubia....
1. Wiercenia przeprowadzono w absolutnie zlym miejscu.
2. Zignorowanie dorobku Panstwowego Instytutu Geologicznego , dodajmy instytucji z 90 - letnia tradycja,
przyczynilo sie do tego, ze reka torunska wyladowala w nocniku...
3. Oskarzanie "ich" czyli inteligencji technicznej o betonowanie wiedzy na temat olbrzymich( nieistniejacych lub nienadajacych sie do efektywnej geotermii, tak jest prawie w calym kraju...) zloz geotermalnych w calej Polsce mialo na celu , no wlasnie co ? Ze chlopstwo radiomaryjne pod dowodztwem jakiegos nowego Jakuba Szeli wyrznie szlachte, czyli glownie inzynierow, a zaborca austriacki - osrodek torunski - bedzie temu blogoslawil i zgarnie jeszcze kase....
4. O. Dyrektor, tylko z tej przyczyny, by nie stac sie posmiewiskiem calej Europy, powinien w te pedy przeprosic,
" przepraszanie Boga za zmarnowane natchnienie" niewiele daje, bo: po pierwsze, o. Dyrektor, w swym " natchnieniu"
geotermalnym Boga nigdy nie obrazil, chyba ze ma inne, ciezkie grzechy na sumieniu, ktorych Pan Bog nie akceptuje....Tu doradzamy pokute i zadoscuczynienie przekazane w plastikowych reklamowkach pokrzywdzonym.... Natomiast my, inzynierowie, nie ponieslismy strat monetarnych, ani prestizowych, ani moralnych, ani zdrowotnych, za nami stoi nasza wiedza, doswiadczenie a przede wszystkim niezaleznosc, dla ktorych to cnot zadna koloratka, nawet torunska, zagrozeniem nie jest i nigdy nie bedzie, moze sie tylko osmieszyc....Mimo wszystko, dla uzdrowienia sytuacji, uwazam, ze o. Dyrektor powinien przeprosic polska inteligencje techniczna za oskarzenia o betonowanie.... rocznica powstania Radia Maryja jest ku temu swietna okazja... Na pewno niejeden z nas chetniej by poszedl do Kosciola i sie pomodlil, niz uzywal na roznych witrynach, jak to ladnie ujal Pan Abstynent, jezyka ambiwalencji....Ale nie mozemy, poki buta torunska nie okaze chociazby minimalnej skruchy....
"Radio Maryja ma poparcie większości biskupów" - czyżby ? Potrafisz wymienić ilu biskupów (ale tak z ręką na sercu) popiera to Radio ?
"wszelka krytyka to walka z wiatrakami" - to nie wolno krytykować ? CENZURA ?
",przedstawili panowie swój pomysł na dobry projekt geotermalny?" - aha, panowie przedstawią swój pomysł, a Rydzyk za darmo skorzysta ? :)
A w sumie to co tu przedstawiać, skoro kraju geotermia działa w 8 miejscach. Można poszukać w internecie, podpatrzeć.
Więc niestety, ale muszę pana rozczarować. Nie jestem tym, o kim pan myślał.
Podany link z wiadomościami o Rydzykowej geotermii, to tylko efekt troszkę bardziej żmudnych (swego czasu) poszukiwań. Przykro mi.
przez Fundacje Lux Veritatis NFOSiGW nastapilo juz przesluchanie pierwszych swiadkow na wokandzie sadowej, to albo mediacje zakonczyly sie fiaskiem, albo w prawie polskim nie ma obowiazku tych mediacji....Koszty takiego postepowania sa olbrzymie....Jeden dzien w sadzie ( w Ontario), za tylko sam pobyt adwokata, kosztuje ok. 3.5 tys. -4.5 tys. dolarow, dochodzi do tego przygotowanie dokumentacji i wiele innych kosztow, caly proces moze sie zamknac latwo suma ok. pol miliona dolarow, w zaleznosci od ilosci swiadkow, oczywiscie strona przegrana musi zaplacic koszty strony wygranej....Nie sadze, by adwokaci polscy cenili sie mniej niz ontaryjscy....
na Jasnej Gorze " dziekowano takze za inne instytucje stworzone i prowadzone przez redemptorystow-gazete NASZ DZIENNIK, Telewizje TRWAM, WSKSiM, a takze sluchaczy i srodowisko RODZINY RADIA MARYJA". Prosze zwrocic uwage o pominiecie, do niedawna natretnie wymienianej, geotermii.
Inny fragment komunikatu:
" ZA TO WSZYSTKO CO NIE BYLO DOBRE, ZA JAKIEKOLWIEK BRAKI PRZEZ TE LATA, ZA JAKIES ZMARNOWANE NATCHNIENIE - ZA TO PRZEPRASZAL BOGA OJCIEC TADEUSZ RYDZYK."
Hm.....Chcialoby sie powiedziec : Krok w dobrym kierunku...Tylko zmarnowanie natchnienie to nie to samo co przeproszenie polskiej kadry inzynierskiej za oskarzenia o celowe blokowanie wiedzy o ogromnych bogactwach energetycznych rzekomo zalegajacych Polske
, faktyczne oskarzenie o zdrade narodowa....
Za to , drogi Panie Abstynencie, ojciec Dyrektor MUSI PRZEPROSICn polskich inzynierow lub ( i) Panstwowy Instytut Geologiczny... tu MUSZA byc zlozone przeprosiny pod adresem konkretnych fachowcow....Jak tego nie bedzie, ja zastrzegam sobie prawo do swojej ambiwalencji.... Zgadzam sie z Panem calkowicie, ze ta witryna, zalozona przez ludzi o najwyzszych standardach profesjonalnych, etycznych i moralnych, powinna zawierac wpisy wlasnie na takim wysokim poziomie....Niestety, jezyk kulturalny, fachowy, cala ta dyplomacja grzecznosci, splywa w Toruniu jak goowno po szybie, stad, tylko i tylko stad, wyplywa moja ambiwalencja.....
Ciekawe kto i ile za te sądy płaci?
to tak nie pracuje, moze w swiecie handlarzy narkotykow , specjalistow od mokrej roboty ( np. mordowania prostytutek z Torunia czy dzialaczy Solidarnosci z Gdanska....). Jesli sie zabiega o powazne kontrakty budowlane o dotacjach rzadowych nie mowiac, tutaj trzeba posiadac wlasnosc, tkzw. value, to moze byc ziemia, budynki, oszczednosci w banku, weksle, akcje....Okazuje sie, ze nasi torunscy bohaterowie zebrana gotowke roztrwonili na rozne maybachy i inne coorewstwa i teraz zostali bez gaci zebrzac w eterze o wieksze dotacje....
Nie ma sprawy, na pewno beda mieli gacie, ktore to swoje czerwone majtki chetnie im udostepni arcbp. Paetz.....
.........................................................
I dalej :
..........................................................
świadek powołany na wniosek Fundacji.
Mec. Kosińska powiedziała, że kwestie związane z zabezpieczeniem na nieruchomości oraz z harmonogramem prac były tylko "pozaprawnym pretekstem do wypowiedzenia umowy". Dodała, że zabezpieczeniem miała być cała nieruchomość w Toruniu wraz z budynkami i w styczniu 2008 r. Fundacja dostarczyła Funduszowi odpowiedni wypis z księgi wieczystej.
Wiceprezes Funduszu Małgorzata Skucha powiedziała zaś, że do Funduszu nigdy nie wpłynęły takie dokumenty związane z zabezpieczeniem, o które chodziło Funduszowi, który dostał tylko dokumenty o użytkowaniu wieczystym.
..........................................................
Ile w tym bezczelnosci i tupetu....Co to, do jasnej coorwy, znaczy " Fundacja dostarczyla Funduszowi odpowiedni wypis z ksiegi wieczystej." Droga Pani Kosinska, w ten sposob to Pani zarznie sprawe na 100%, a moze Pani lubi moczyc tylek ? Przeciez Pani dobrze wie, ze tutaj nowy wlasciciel, czyli zakon redemptorystow, w osobie swego prowincjala, powinien podpisac w kancelarii adwokackiej lub notarialnej, odpowiednie listy zastawne, czy inne dokumenty wynagane prawem, tak jest w Polsce i tak jest w kazdym demokratycznym panstwie....Sam wypis z ksiegi wieczystej wart jest mniej, niz papier toaletowy, nic z nim nie mozna zrobic w sensie egzekucyjnym, bo prowincjal zawsze odwroci kota ogonem i powie " Ani ja ani zakon nie mamy z tym szalenstwem geotermalnym nic wspolnego, to sprawa Fundacji..."
..........................................................
OBIEG PIERWOTNY:
Wystaje otwor TG-1 z kolniezem i otworami na sruby.
Dajemy taka sama rure, z takim samym kolnierzem, w srodku dajemy podkladke uszczelniajaca i skrecamy srubami. Ta rura powinna byc nie tylko preizolowana ( koszty ! ) ale takze, tworzac ciaglosc z oboma otworami, powinna to byc rura fibre-glass, odleglosc miedzy otworami 1 km, czyli wiecej rur fibre-glass trzeba uzyc na powierzchni niz dla obu otworow ! Tu extra koszty beda astronomiczne! Wracajac do rury, to dochodzi ona do ssania pompy ( ja nie slyszalem o wirnikach fibre-glass i nie wiem, jak w Toruniu to rozwiazali...) poprzez filter pompy. Polaczenie jak poprzednio. Od tloczenia pompy (polaczenie jak wyzej ) ciagniemy dalej rure do wymiennika ciepla ( nastepny problem, wymiennik ciepla fibre-glass ????, nonsens!!!!) ktory ma cztery koncowki : wejscie i wyjscie wody pierwotnej oraz wejscie i wyjscie wody wtornej. Nasza rure laczymy z wejsciem wody pierwotnej wymiennika ciepla, nastepnie wyjscie wody pierwotnej laczymy z otworem TG-2.
OBIEG WTORNY:
Druga pompa zasysa czysta wode ( z niewielkimi dodatkami chemicznymi przeciwko kamieniom kotlowym), to zasysanie z wyjscia grzejnikow w kampusie WSNSiM, otwor tloczny tej pompy laczymy z wejsciem wody wtornej wymiennika ciepla. Wyjscie wody wtornej wymiennika ciepla laczymy z wejciem wszystkich grzejnikow.
TRZECI OBIEG:
Trzecia pompa odbiera wode z bojlera gazowego, lub olejowego, i w czasie mrozow dogrzewa obieg wody wtornej, czyli otwor tloczny trzeciej pompy laczymy z obiegiem wody wtornej, nie ma znaczenia w ktorym miejscu, cisnienie
pompy dogrzewajacej musi byc wieksze od cisnienia w sieci wody wtornej. W niewielkiej odleglosci od tego polaczenia, robimy drugie polaczenie z obiegiem wtornym i kierujemy trzeci obieg wody dogrzewajacej z powrotem na wejscie do bojlera, a wyjcie z bojlera laczymy z otworem
ssawnym trzeciej pompy dogrzewajacej.
..........................................................
Tak to jest w skrocie, i tak musi byc, mysle ze Pan ab55
jest usatysfakcjonowany. Celem pierwszego obiegu jest wtloczenie wody pierwotnej do zrodla po odebraniu ciepla, celem drugiego obiegu jest cyrkulacja cieplej wody przez grzejniki a celem trzeciego obiegu jest zrobienie z tej cieplej wody - goracej.... Oczywiscie dochodzi cala armatura pomiarowo-kontrolna, termometry, czujniki cisnienia, zawory automatyczne i reczne, panele elektryczne do zasilania pomp, takze w takich systemach jest zawsze pompa tkzw. rownolegla, czyli awaryjna, w razie awarii pierwszej, uruchomiamy druga, czyli mowimy o szesciu pompach w tym systemie... ale schemat podstawowy jest jak powyzej i tu nikt nic innego nie wymysli. Oczywiscie sprawnosc i oplacalnosc tego projektu to zupelnie inna broszka, ale jak w Toruniu chca budowac kopalnie soli dla posolenia jajka, to musza to robic jak powyzej.
Wlascicieli witryny zachecam do wystawienia rachunku Toruniowi za te informacje, mnie wystarczy przeproszenie polskiej kadry inzynierskiej.....Niech to bedzie moj prezent z okazji 18 rocznicy Radia Maryja dls ojca Dyrektora i ojca Janeczki.....
Ale i tak 5 grudnia (rocznica powstania Radia) w Toruniu ogłoszą sukces, bo ukończono drugi otwór. A co potem ?
i widac dwoch laborantow, jeden wyzszy, drugi nizszy, obaj maja glowy ponad zbiornikiem a wiec zbirnik jest nizszy od niewysokiego czlowieka. Idac dalej to fotoreporter Naszego Dziennika musial sie schylic, by zaslonic przeciwlegla krawedz zbiornika. Wydaje mi sie, ze w tym calym fotograficznym obrazie chodzilo o to, by pokazac buchajaca pare, a nie ciecz w zbiorniku. Maszyna do wytwarzania mgly i pary, taka, jakie stosuje sie na dyskotekach i w teatrach, mogla byc ukryta za, celowo niewidoczna, przeciwlegla krawedzia zbiornika, wyglada, ze byla usytuowana tuz kolo podstawy reflektora, naprzeciw ktorego, pod swiatlo, ustawil sie fotoreporter Naszego Dziennika. Takie ujecie splaszcza zupelnie geometrie obrazu ale chyba o to chodzilo. Gdybysmy sie mylili, to przeciesz Nasz Dziennik moze opublikowac zdjecie dzienne, para ladnie wyjdzie na tle drzew czy tez na tle urzadzen technicznych.....Widac, ze w Toruniu lubia bajki, w tym " Lokomotywe " Tuwima....
Krótki komunikat o zakończeniu drugiego otworu jest opatrzony zdjęciem.Fotografia jest niewyraźna i technicznie i ujęciowo,jakby ta fatalna jakość była celowa.Zdjęcie jest zrobione nocą,pod światło.Chmury pary unoszą się obok zbiornika.Kolor pary jest wyraźnie inny niż wody upustowej.Z kształtu chmur wynika,że wiatr nie był silny a więc pracownik stojący na platformie musiałby być zasłonięty oparami.Każdy zawodowy fotograf podniósłby aparat kilka centymetrów wyżej,by pokazać przeciwległą krawędź zbiornika.Wiele zdjęć robiłem w dyskotekach,tam stosuje się specjalne efekty w maszynach do wytwarzania mgły.Czy w Toruniu taką maszynę ukryto za zbiornikiem,by pokazać buchającą parę?Nie wiem ale skoro nie pokazują wyraźnego ujęcia zbiornika przy świetle dziennym,to znaczy ,że mają coś do ukrycia.
Chcialoby sie powiedziec : WYZEJ SRAJA NIZ DOOPY MAJA !
Jak komus sie nie podoba to okreslenie, to zapewniam pod przysiega, ze jego autorem jest polski ksiadz rzymsko-katolicki, byla archidiecezja wroclawska, obecnie torontonska.....Takie okreslenie, jaki autor, mysle, ze nie trzeba tego " koscielnego " jezyka tlumaczyc na polski, a z polskiego na nasze......
Skoro informacje, jak podaje p. Bronislaw, wyplywaja z parafii, to moze proboszczowie daja sygnal swoim parafianom : hej, hej, ludzie, tam w Toruniu juz wszystko zrobione, nie ma po co tam slac pieniedzy, tylko tutaj, do naszej parafii, my mamy wielkie potrzeby....Tak ja to rozumiem, tak z mego doswiadczenia wygladaja wojny miedzy ksiezmi, miedzy soba to wyzywaja sie od skoorwysynow i zlodzieji, na zewnatrz panuje pozorna solidarnosc, taka prymitywna dyplomacja i bolesne kopniaki w gore.....
Prowincjal, nie majac innego wyjscia, wezwal o. Dyrektora, mowiac : Albo przeprosisz za zart albo wy....dalaj w Bieszczady....Dzisiaj jest juz za pozno, by cokolwiek robic, o. Dyrektor, poprzez chciwosc i machinacje podatkowe z VAT-em, ujawnil "umoczenie" zakonu, a takze ujawnil,iz zakon posiada niemala kase, i to podal nie jakis atech, Lewy Prosty, Lejdis czy inni, ale o tym trabi wielonakladowa prasa....Biskupi patrza przez palce na pederastie, pedofilstwo, niemoralne prowaszenia ksiezy ( dlaczego ? no wlasnie, dlaczego ? ), natomiast dziury finansowej nie daruja nikomu, dni o. Dyrektora sa policzone....Takze tu nie mozna nic zalatac, jak w Pani zawodzie, zalepic i zaklajstrowac zmarszczki, tutaj sie wylatuje na zbity pysk....a to tylko kwestia czasu....
..........................................................
W ciągu ostatnich dziesięciu lat postanowiono wrócić do poprzedniego sukcesu i uzyskać jeszcze wyższą temperaturę wód ujętych tymi głębokimi otworami wiertniczymi. W 1998 roku jeden z otworów pogłębiono do 2002,5 m uzyskując temperaturę wody w granicach 84-87 st. przy wydajności ok. 45 m sześc. wody na godzinę.
Stary otwór C-2 od dawna jest już wykorzystywany i podłączony rurociągami do zakładu balneologicznego. Aktualnie projektanci pracują nad zagospodarowaniem bardziej gorącej wody z głębszego otworu C-1. Planuje się w ciągu najbliższych kilku lat na bazie tych zasobów wybudować kompleks basenów termalnych, a część wody z tego obfitego źródła ciepła, przeznaczyć na cele geotermalne do ogrzewania pomieszczeń uzdrowiskowych i miejskich.
..........................................................
Wiem rowniez od kolegi ze sudiow, ktory rowniez pracowal przy cieplickim odwiercie, ze planowano Aquapark, sprawa rozbila sie o fundusze...Moze tez na zastoj, mam nadzieje, tymczasowy, wplywa nasycenie balneologicznymi osrodkami w rejonie, a nikt nie chce konkurencji...Mysle, ze wczesniej czy pozniej cos sie z tym zrobi, zwlaszcza , ze zasolenie tam jest bardzo niskie, podobne do zakopianskiego... Szkoda ,ze to nie we Wroclawiu, bo juz prezydent Dutkiewicz wiedzialby, co z tym zrobic...W kazdym razie w Cieplicach jest skrasowienie skal, a wiec super warunki w porownaniu z Toruniem , gdzie decyzje byly podejmowane przez blaznow i szamanow....Tam ( w Cieplicach ) byli fachowcy i fachowe ekspertyzy geologiczne, wykorzystanie tego i zagospodarowanie to juz inna broszka....
..........................................................
W ciągu ostatnich dziesięciu lat postanowiono wrócić do poprzedniego sukcesu i uzyskać jeszcze wyższą temperaturę wód ujętych tymi głębokimi otworami wiertniczymi. W 1998 roku jeden z otworów pogłębiono do 2002,5 m uzyskując temperaturę wody w granicach 84-87 st. przy wydajności ok. 45 m sześc. wody na godzinę.
Stary otwór C-2 od dawna jest już wykorzystywany i podłączony rurociągami do zakładu balneologicznego. Aktualnie projektanci pracują nad zagospodarowaniem bardziej gorącej wody z głębszego otworu C-1. Planuje się w ciągu najbliższych kilku lat na bazie tych zasobów wybudować kompleks basenów termalnych, a część wody z tego obfitego źródła ciepła, przeznaczyć na cele geotermalne do ogrzewania pomieszczeń uzdrowiskowych i miejskich.
..........................................................
Wiem rowniez od kolegi ze sudiow, ktory rowniez pracowal przy cieplickim odwiercie, ze planowano Aquapark, sprawa rozbila sie o fundusze...Moze tez na zastoj, mam nadzieje, tymczasowy, wplywa nasycenie balneologicznymi osrodkami w rejonie, a nikt nie chce konkurencji...Mysle, ze wczesniej czy pozniej cos sie z tym zrobi, zwlaszcza , ze zasolenie tam jest bardzo niskie, podobne do zakopianskiego... Szkoda ,ze to nie we Wroclawiu, bo juz prezydent Dutkiewicz wiedzialby, co z tym zrobic...W kazdym razie w Cieplicach jest skrasowienie skal, a wiec super warunki w porownaniu z Toruniem , gdzie decyzje byly podejmowane przez blaznow i szamanow....Tam ( w Cieplicach ) byli fachowcy i fachowe ekspertyzy geologiczne, wykorzystanie tego i zagospodarowanie to juz inna broszka....
gdzie sa najlepsze warunki, woda jest czysta, nie trzeba wymiennika ciepla ani otworu tlocznego, temp. tez ok. 60 st.C, to nawet tam trzeba dogrzewac i nawet tam sa finansowo pod kreska....A otwor zagospodarowano, chyba w latach 80 -tych, byla to stara rura z odwiertow gomulkowskich w poszukiwaniu ropy naftowej...Troche to dziwne, ze w czasach tego satrapy,ktory w wielogodzinnych przemowieniach chwalil ZSRR, zrobiono najwiecej odwiertow w celach poszukiwania ropy, widocznie owczesni inzynierowie nie przejmowali sie rurociagiem " Przyjazn "
i robili swoje... Zaglebie Lubinskie to tez ukrywanie...Dzisiaj za to zbieraja baty z fal Radia Maryja, ze to oni celowo ukrywali bogactwa narodowe....
Bogactw narodowych, oprocz wegla i miedzi niet, a i tak ta sztandarowa geotermia w Zakopanem i okolicy pochodzi z rury wydrazonej dziesiatki lat temu....
1. Nie jest to cieplownia geotermalna tylko geotermalno-gazowa o szczytowej mocy 48MW. Byl pewien sens ekologiczny, albowiem zlikwidowano wiele kotlow weglowych.
2. Koszt projektu pyrzyckiego: 60.6 mln zl., glownie siec preizolowanych rur, automatyka, stacje pomp, etc.
System geotermalny wyniosl 28%, czyli , jak w morde strzelil, wychodzi 4.24 mln zl ( cztery i cwierc miliona zlotych) na jeden odwiert.....Coz, w Pyrzycach trzeba odliczyc koszt maybachow oraz koszty kosztownej kochanki -Janeczki....
3. Wymiennik ciepla w Pyrzycach schladza ciecz geotermalna z 61-63ºC do 26ºC, to dlatego, ze tam wode wtorna sie jeszcze uzdatnia i poddaje innym procesom.
Nas interesuje temperatura wody w ostatnim grzejniku instalacji podczas pracy tylko geotermii, bez zasilania kotlowego, tej najwazniejszej danej nie mozna nigdzie znalezc na pyrzycich stronach internetowych....
4. Klimat w Zachodniopomorskiem ( od -16ºC do 36ºC ) jest cieplejszy od klimatu na Kujawach...
5. Wspolwlascicielami cieplowni, wlasciwie powinno sie mowic : gazowo-geotermalnej w Pyrzycach sa : Gmina Pyrzyce i inne instytucje rzadowe, tu nie ma, tak jak w Toruniu, miejsca na widzimisie jednego satrapy....
Natomiast zdjecie zrobiono w nocy(????), pod swiatlo reflektora, czego nie robi zaden amator-fotograf, nie mowiac o zawodowym fotoreporterze Naszego Dziennika, gdzie na sprzet specjalistyczny wydaje sie miliony, nad czym ubolewa sam o. Dyrektor. Poza tym zdjecie pokazuje:
1. Wyplyw brudno-zolto-brazowej cieczy do zbiornika, ciecz ta przypomina scieki z fabryki chemicznej nielegalnie spuszczane do rzeki....Takiego skladu " prawie calej tablicy Mendelejewa" nie wytrzyma zaden wymiennik ciepla, a ten jest niezbedny i niezastapiony, jesli toto ma sluzyc do ogrzewania....
2. Mechanika Plynow ma swoje prawa....Zdjecie pokazuje, chyba pare i mgly, tylko ze zrodlo tych par i mgiel jest... w podstawie reflektora , a wiec poza zbiornikiem....60 stopniowa gnojowka moze, w specyficznych warunkach temperaturowych i wilgotnosciowych, wydzielac pare i mgly, ale one powinny powstawac w zbiorniku, a konkretnie w miejscu uderzenia cieczy o tafle plynu w zbiorniku, a nie poza nim...Tu specjalisci torunscy od PR troche przesadzili....No ale jest wirtualny sukces na rocznice powstania Radia Maryja...Para Buch! Ach, jak goraco!!!
Apel zakonnika zbiegł się z doniesieniami mediów o ponownej kontroli Urzędu Skarbowego Warszawa-Wola w Fundacji Lux Veritatis (FLV) o. Rydzyka. Jak twierdzi "Rzeczpospolita" urzędnicy fiskusa uznali, że istnieją nowe okoliczności, które mają wykazać, czy FLV powinna zwrócić państwu 4,3 mln zł. Skąd się wzięła ta należność? Cztery lata temu zakon redemptorystów pożyczył FLV 20 mln zł na budowę kampusu Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej (WSKSiM) w Toruniu. Fundacja pożyczki nie zwróciła, a po zakończeniu inwestycji oddała szkolne budynki zakonowi jako darowiznę. Odliczyła sobie jednak 4,3 mln zł VAT-u od inwestycji. Urząd kontroli skarbowej uznał, że fundacja nie miała prawa do odliczenia i powinna zapłacić podatek. Dramatyczny komunikat szefa toruńskiej rozgłośni zabrzmiał na antenie w poniedziałek rano. O. Rydzyk twierdzi, że Radio Maryja ma kłopoty przez kryzys i pogarszającą się sytuację materialną słuchaczy, którzy finansują stację: - Prosimy was bardzo o pomoc Radiu Maryja, Telewizji Trwam, i dziełom przy nim powstałym. W ojczyźnie coraz więcej ludzi biednych, bezrobotnych. Odczuwamy to bardzo w Radiu Maryja. Jeszcze nigdy nie było u nas tak źle - mówił redemptorysta. I wyjaśniał: - By radio i te dzieła się utrzymały, trzeba unieść wielkie opłaty. Radio nasze i Telewizja Trwam idzie na cały świat. Wyobraźcie sobie, ile może kosztować sprzęt specjalistyczny, wszystkie opłaty, łącza, wszystkie transmisje. Prosimy o poważne potraktowanie tej prośby. O pilną pomoc teraz, a potem systematyczne wspieranie tych dzieł, najlepiej każdego miesiąca. Jeszcze raz wypowiadam to, co nie jest łatwe: nigdy dotąd nie mieliśmy tak trudnej sytuacji materialnej jak obecnie. Prosimy o modlitwę, o konkretną pomoc materialną wszystkich rodaków, także słuchaczy i widzów Telewizji Trwam na całym świecie.
..........................................................
Komentarza z Ontario nie bedzie........
powstania Radia Maryja. O. Dyrektor ma dwie opcje : przemilczec sprawe i dalej sypac ogolnikami , co jednak zaczyna irytowac i denerwowac donatorow. Druga, bardziej prawdopodobna opcja, jest dzialanie z zaskoczenia, czyli,poprzez proste by-passy, wtloczenie solanki z TG-1 do istniejacej instalacji w WSNSiM i tloczenie jej z powrotem TG-2, jesli to bedzie trwalo tylko kilkanascie godzin, to nie uszkodzi instalacji pod warunkiem natychmiastowego drenazu po uroczystosciach i kilkudniowego przeplukania....Pisalem o tym " Drugim Cudzie nad Wisla" poprzednio, kilka osob prywatnie pytalo mnie, czy to jest legalne....Techniczne, tymczasowe oszustwo, ktore nie zagraza zyciu i zdrowiu czlowieka, nie jest prawnie zakazane, zwlaszcza w obiektach prywatnych.....Bedzie zlamaniem prawa zatajenie tego w sadzie podczas przesluchan w sprawie dotacji dla projektu...W kazdym badz razie ludzie w Toruniu potrzebuja sukcesu za wszelka cene, maja czas, bo nie musza pracowac, i konsultuja sie na co dzien z roznej masci adwokatami i inzynierami, a ci podpowiadaja przekret, etycznie i moralnie zgnily i cuchnacy ale prawnie dozwolony, to jest przyczyna zaniemowienia w Toruniu, bo tam sie boja, ze ktos to wykryje....Juz wykryl, drodzy ojczulkowie....Sekretarki waszych adwokatow tez sa podatne na roznych "Tomkow" a i wsrod inzynierow na calym swiecie jest solidarnosc, wcale nie mniejsza, niz wsrod ksiezy....
W Polsce jest ok. 80,ooo ksiezy katolickich, przewaznie z wielodzietnych rodzin, kazdy ma co najmniej troje rodzenstwa i odpowiednio troje szwagrow, mowimy tylko o najblizszych, bo dalsi kuzyni to juz inna sprawa, tam moze byc niezaleznosc....To daje armie ok. pol miliona, przewaznie zdolnych, wyksztalconych ludzi....Prosze mi pokazac, Panie Lewy Prosty, ilu z tych pol-milionowej masy ludzi, zajmuje odpowiedzialne stanowiska w spolkach skarbu panstwa, partiach politycznych, organizacjach kulturalnych, sportowych, etc....Po prostu takich ludzi nie ma, bo .... ksieza, jako jeden z beneficjantow okraglego stolu, zagarneli wszystko pod siebie i nie dopuszcza , nawet swoich najblizszych, do robienia jakiejkolwiek kariery....Tutaj Pierwsze Przykazanie Boze jest egzekwowane z cala surowoscia....
W polsce jest ok. 80,ooo ksiezy katolickich, przewaznie z wielodzietnych rodzin, kazdy ma co najmniej troje rodzenstwa i odpowiednio troje szwagrow, mowimy tylko o najblizszych, bo dalsi kuzyni to juz inna sprawa, tam moze byc niezaleznosc....To daje armie ok. pol miliona, przewaznie zdolnych, wyksztalconych ludzi....Prosze mi pokazac, Panie Lewy Prosty, ilu z tych pol-milionowej masy ludzi, zajmuje odpowiedzialne stanowiska w spolkach skarbu panstwa, partiach politycznych, organizacjach kulturalnych, sportowych, etc....Po prostu takich ludzi nie ma, bo .... ksieza, jako jeden z beneficjantow okraglego stolu, zagarneli wszystko pod siebie i nie dopuszcza , nawet swoich najblizszych, do robienia jakiejkolwiek kariery....Tutaj Pierwsze Przykazanie Boze jest egzekwowane z cala surowoscia....
wozil co tydzien 60 km (???!!!) swoje gacie i skarpety, godzina jazdy samochodem autostrada, druga godzina jazdy w zatloczonym Wroclawiu, i....jeb!!!!! gacie i skarpety na stol, gdzie zmeczony robota maz bawi sie z dzieckiem lub jadl zupe....Przeslanie ks. Roberta, jednego z najwiekszych bydlakow koloratkowych, bylo bardzo proste :
Wy, skoorwysyny szwagrowie, powinniscie na kolanach dziekowac, ze weszliscie do rodziny gdzie jest ksiadz, macie bliskosc sutanny, waszym zadaniem jest pokora i podziekowanie, tylko!!!! Szwagrowie zagryzali wargi przez pare lat, ale w koncu sie wkurzyli i ...jeb!!! przewielebna bielizna i skarpety wylecialy przez okno!
Reszte znamy od. pani Moniki, ja troche znam sprawe od kolegow ojca ks. Roberta ( ojciec juz nie zyje) z Nowego Jorku.....I tu uwaga do Pana Lewego Prostego : Jesli Pan liczy na to, ze po kompromitacji dwoch profesorow w Toruniu, Panska wiedza i doswiadczenie beda w jakims stopniu przez tamtejsze czynniki zauwazone, to jest Pan w bledzie....Ci ludzie, a wlasciwie to sa zwierzeta w koloratkach, toleruja tylko czolgajacych sie na kolanach, ktorzy jeszcze dziekuja za dostawane w twarz, kopniaki z glana.....
tam miał dwie siostry i kazał im te gacie i skarpety prać.
Mężowie nie zgadzali się z tym,wyrzucili w końcu te gacie i skarpety przez okno i doszło do dwóch rozwodów.
Mlodzi ludzie maja prawo do protestu , bo takie sa prawa demokracji, przeciez nie palili opon ani nie rzucali koktajlami Molotowa, to byla spokojna i pokojowa manifestacja....Im predzej Kosciol pozbedzie sie bagazu torunskiego, tym lepiej....
wyniki, a takze dane zalecane przez producentow, sa dla Torunskich "projektantow " druzgocace....
wyniki, a takze dane zalecane przez producentow, sa dla Torunskich "projektantow " druzgocace....
1. Demonstrantami byli w przytlaczajacej liczbie ludzie mlodzi, a wiec nie ma mowy o komunistycznym skazeniu, itd.
Nie bylo antyreligijnych hasel, transparenty zawieraly hasla np. " ZBIERAM NA NOWEGO MAYBACHA"...
2. Byla spora grupa mlodych ludzi z napisem TORONTO....Kochani, trafiliscie w 10-tke, w Toronto myslimy to samo, tylko ( na razie) nikt nie odwazyl sie zainicjowac demonstracji, moze pojda Waszym sladem...
3. Na zdjeciach nie widac zadnych kontrreakcji, groznych gestow obroncow Radia Maryja, czyzby mieszkancy Torunia przejrzeli na oczy ?
To tyle swiezych komentarzy....
Skoro o. Rydzyk nie zamierza przeprosić specjalistów (tych prawdziwych) od geotermii. A myślę też, że będzie "brnął" dalej w tą geotermię toruńską. Za parę tygodni w mediach Rydzykowych zostanie ogłoszony kolejny wielki sukces - zakończenie odwiertu TG-2. I pieniążki znów popłyną wartko.
A co do tych utytułowanych naukowców, to tak to jest, gdy ktoś działa w służbie propagandy.
Także od połowy listopada w mediach Rydzykowych, będziemy mieli znowu wysyp artykułów zachwalających torunską geotermię. By na Spotkaniu w Toruniu (05.12) z okazji rocznicy Radia, ogłosić kolejny wielki sukces w wierceniach. Tylko pytanie co dalej ? Czym Rydzyk będzie dalej "karmił" swych słuchaczy ?
.........................................................
Efekt Dopplera – zjawisko obserwowane dla fal, polegające na powstawaniu różnicy częstotliwości wysyłanej przez źródło fali oraz zarejestrowanej przez obserwatora, który porusza się względem źródła fali.
..........................................................
Innymi slowy, kiedy solanka bedzie juz cyrkulowac, wystarczy przylozyc do rury taki instrument wysylajacy dzwieki, to pokaze predkosc wody, a wtedy, znajac srednice rury, bardzo latwo obliczyc wydatek....Sa jeszcze inne metody, normalnie w takich instalacjach montuje sie kalibrowane kryzy pomiarowe lub zawory roznicowe....To sa standardy, o ktorych jednak w Toruniu sie nie mowi....Mowi sie natomist o sukcesach, a nie o wynikach testow....
Pani Jagno odpowiem nie wprost : pani specjalistami sa stary i mlody Boryna, gdyby nie to zamieszanie w rodzinie, nie musialaby pani uciekac ze wsi....W Toruniu tez jest rodzina.....
Dzisiaj właśnie o. Rydzyk ogłosił w Radiu, że osiągnęli już głębokość 2200 m
Temat nie jest na wyczerpaniu, tylko wstydliwie wycofywany jest z mediow....To nie moze i nie skonczy sie zamieceniem po dywan, za duzo naszczekano, za duzo sklocono, za duzo naobrazano....W tej calej sytuacji, a takze innych, poprzednich stratach, trzeba blizej przyjzec sie ks. Janeczkowi i jego roli w biznesie( biznesach ) torunskim.....Dzisiaj wiadomo, ze to on bywal inicjatorem, prowodyrem, naganiaczem, czy jakkolwiek chcemy to ujac, wielomilionowe straty finansowe zawsze uchodzily mu na sucho.....W tym cos musi byc i jako specjalista od ksiezy zamierzam sie tym tematem komprehensywnie zajac.....
A wybuchy w halach produkcyjnych, kopalniach, w tym ostatnia katastrofa w kopalni Wujek-Slask...? A wybuchy zatluszczonych wylotow butli tlenowych, co pan powinien wiedziec ? A straty na zdrowiu wskutek zanieczyszczen, podwyzszonegp ppm CO2 ?
Kto o tym słyszał?
Nic.....Nie jest lamaniem prawa do czasu, jak nie zagraza to zyciu i zdrowiu mieszkancow budynku....
To sa zupelne odrebne obiegi, tam woda jest....W przypadku naglych mrozow w czasie takiego drenowania i plukania moze dojsc do zamarzania wody i nieodwracalnych uszkodzen w instalacji....Pan Hydraulik musi orientowac sie w probach szczelnosci....Otoz my w Ontario, tez mamy takich profesorow Kozlowskich, ktorzy wpadli na genialny pomysl napelniania woda systemow glycolowych ( po polsku glikol) woda nic nie kosztuje, a glycol jest drogi , a i tak trzeba go usunac po probie w celu plukania i czyszczenia...W razie naglych mrozow dochodzi do nieodwracalnych uszkodzen i zalania calego budynku, a odpowiednik naszego PZU nie chce w takim przypadku pokrywac strat, no bo niedbalosc.....
do grzejników,a może i kozie mleko?Przecież sam twierdzisz,że to nie jest łamanie prawa.Jak będzie działać to i może być kwas solny!
.........................................................
Chyba daje Pan za duzy kredyt o. Tadeuszowi, to on trzyma lejce, to on oskarzyl nas ( polska inteligencje techniczna ) o zdrade narodowa....Nigdy za to nie przeprosil....
Atakowanie Kosciola tylko wmocni pozycje o. Rydzyka w Kosciele , a wiec demonstranci tylko zrobia dobra przysluge o. Dyrektorowi a sobie niedzwiedzia....Nalezy zadac , by caly projekt geotermalny w Toruniu zostal przeanalizowany i przetestowany przez niezalezna, profesjonalna firme....Spoleczenstwo ma pelne prawo wysuwac takie zadania, skoro o. Dyrektor zada dla swoich utopijnych pomyslow olbrzymich dotacji , a wiec takze pieniedzy z podatkow demonstantow...Nie tylko zada, ale nawet sie o te ciezko wypracowane podatki sadzi....
Do przekretu, ktory przeciez nie jest zlamaniem prawa, wystarczy wspawac dwie 6 calowe ( 150Ø mm ) rury, kazda z zaworem normalnie zamknietym, obie laczace odpowiednio : sekcje tloczna wody geotermalnej i sekcje zasilania istniejacych grzejnikow uczelni, oraz sekcje powrotu wody geotermalnej ( miedzy TG-1 i pompa) i obieg powrotny wody z istniejacych grzejnikow w uczelni...Proste ? Proste !!!! W przeddzien uroczystosci rozruchu otwieramy oba zawory i jest ciepelko.....Po wyjsciu ostatniego goscia, zamykamy oba zawory, spuszczamy drenazem solanke, pompujemy czysta wode, i tak ze trzy dni przemywamy instalacje, ktorej nic sie nie stanie....
Jest to uwaga do ludzi o porzadnych nazwiskach, zeby nie dali sie wpuscic Toruniowi w maliny....A jesli juz przyjda na bankiet, to mozna dokonac bardzo latwej weryfikacji: lekko otworzyc zawor drenazowy, ktory musi byc przy kazdym grzejniku lub nacisnac np. koncem dlugopisu, kulke zaworu odpowietrzajacego....lekko trysnie woda....Taka woda, mimo chemicznych dodatkow przeciwko kamieniom kotlowym, powinna miec neutralny smak, smialo mozna poprobowac jezykiem, lub wziac probke do butelki....Zapewniam Panstwa, to bedzie solanka....
Taki scenariusz szykuje sie w Toruniu...Nawet fachowcy nie sa w stanie zorientowac sie w labiryncie rur cieplowniczych, zaworow, pomp, urzadzen kontrolnych i sterowniczych.w kazdej, pierwszy raz widzianej instalacji c.o., nawet, jak maja w reku rysunki, podejrzewam,ze tych w Toruniu nie ma, albo nie beda dostepne....Otoz w Banskiej Niznej, najwiekszym sukcesie polskiej geotermii( ale i deficytowym) temperatura wytrysku jest zblizona do torunskiej i tam to dziala do ok -5ºC temp. zewnetrznej, tylko tam nie ma zasolenia i tloczenia, tam sie wode wylewa po prostu do lasu i na pastwiska...W/g inz. Biernata z "Jaslo z o.o. " TG-1 ma komore pomp na gleb. 400 metrow, te pompy musza caly czas pracowac na jalowym biegu ( grozba zakleszczenia sola wirnikow ), takze problem wydatku i cisnienia zostal w Toruniu, oczywiscie tymczasowo, na pokaz, rozwiazany....Pozostaje sprawa temperatury, mozna tylko stosowac niskorezystancyjny ( ze wzgledu na nieodwracalne zapychania soli )wymiennik ciepla przy ΔT=20ºC, co daje temp. wody w grzejniku : 37-39ºC, a tuz powyzej scianki grzejnika temperature ponizej temperatury ciala ludzkiego....Na czym polega przekret ?
Otoz wpuszcza sie 60 stopniowa solanke do istniejacych grzejnikow tylko na jeden dzien...nikt sie nie zorientuje...rury wszedzie beda gorace z wyjatkiem tradycyjnego kotla, ktory bedzie zimny.... Jest sukces ? No jest....No to dawac kase !!!!!
Bedzie pokazany i to szybko, w kilka tygodni po zakonczeniu TG-2...Doktorat o. dyrektora mogl byc zrobiony lata temu, dlaczego teraz...? Tu chodzi o to, by objac funkcje rektora WSNSiM oraz posiasc calkowita wladze na uczelni....Po prostu na taki przekret, jaki sie szykuje, nie zgodzilby sie zaden normalny rektor ani zaden normalny ksiadz....W Toruniu wiedza dokladnie, co my piszemy i jakie mamy watpliwosci, my nie wiemy, co knuja w Toruniu...W zasadzie publikowaniem swoich fachowych uwag pomoglismy zaplanowac przekret.... A bedzie to wygladalo nastepujaco...:
1. O. Dyrektor zaprosi na uroczysty rozruch instalacji geotermalnej swojej uczelni nie tylko smietanke koscielno-swiecka, ale takze niezaleznych fachowcow, a takze wrogow : dziennikarzy z ( tfu ! ) Gazety Wyborczej i pisma, pieszczotliwie nazywanego w mediach RM : Der Dziennik. O. Dyrektor nie tylko musi pokazac pelny sukces ale takze musi podeprzec sie niezaleznymi nazwiskami, im wiecej wrogow tym lepiej....
2. Zaproszenia beda wyslane max. z 5 - dniowym wyprzedzeniem, tu wazne sa prognozy pogody a te sa max.a 5 dni....O. dyrektor wyselekcjonuje dzien, w ktorym temperatura bedzie ok. -2º C do -5ºC, moze to juz byc w trzeciej dekadzie listopada....
3. W czasie tego bankietu polaczonego z uroczystym rozruchem instalacji geotermalnej o. dyrektor otworzy cala uczelnie na osciez, w tym lokalna kotlow2nie i wszystkie pomieszczenia gospodarcze....Ogrzewanie tradycyjne bedzie caly dzien wylaczone, kotly beda zimne jak lod, co kazdy bedzie mogl stale weryfikowac....
4. O.O. Tadeusz i Janek beda triumfowac, patrzcie dotykajcie, na zewnatrz zimno, przecietna temperatura w zimie dla calej Polski, a u nas, w uczelni, kaloryfery gorace, temperatura w kazdym pomieszczeniu komfortowa....
Kotly tradycyjnego ogrzewania zimne jak lod, dziala tylko geotermia....Prosze bardzo, jak tu nie rzucac kasy na takie cudo, jak sad bedzie sie mogl nie ugiac, zwlaszcza ze swiatkami tego cudu, drugiego nad Wisla, beda niezalezni fachowcy i dziennikarze....
Mozna wszystko zarzucic o.o. Tadeuszowi i Jankowi ale jedno jest pewne: to nie sa ludzie glupi....Oni walcza o swoje "byc albo nie byc"...., walcza o wielka kase, w tym olbrzymie dotacje rzadowe....Oni maja do dyspozycji rzesze spolegliwych adwokatow, inzynierow...Torun probowal uciszyc nas na tej witrynie roznymi sposobami, grozono sadami, ujawnieniem domniemanych skandali sexualnych, straszono wlascicieli witryny....nie udalo sie....Adwokaci o.Dyrektora doradzili mu jedno : musisz pokazac w przekonywujacy sposob sukces geotermii, to musi dzialac.....I o.o. Tadeusz i Janek pokaza sukces, to bedzie dzialac....Beda trabic na caly swiat o sukcesie a dla nas, krytykujacych projekt na tej witrynie, beda zadac co najmniej zastrugania palika....
Być może, że wiadomość o głębokości 1930 m jest prawdziwa, co zostało potwierdzone i teraz nie mam, co do tego wątpliwości. Tak, czy inaczej otwór powinien być zakończony w tym miesiącu. To już nie wiele dni, cierpliwie trzeba poczekać. Znając się jednak na rzeczy, jego zakończenie nic nie wnosi do sprawy, bo ona upada z trzech powodów zasadniczych:
1. Zbyt niskiej temperatury wody,
2. Braku możliwości odprowadzenia jej przez otwór TG-2, co mozliwe jest tylko teoretycznie,
3 Zasolenia wody, z której będzie wytrącać się sól zatykając wszystko co się tylko da.
W tej sytacji całą sprawę może uratować tylko wspomniany wielki przekręt.
i obecnej glebokosci TG-2 to naprawde trzeciorzedna wiadomosc, jakie to ma znaczenie....? Tu co innego jest istotne, otoz szykuje sie w Toruniu wielki przekret......
Wkrotce, w kilku wpisach, podam wiecej szczegolow.....
Na blogu tym są zwolennicy jak i przeciwnicy, ale prowadzi go Jacek Hołub dziennikarz Wyborczej. Czyżby sugerował Pan że on kłamie ? Podał na blogu, że 05.10 o g. 13.07 ukazał się ten komunikat w Radiu Maryja, i jest zamieszczona mp3, gdzie o. Rydzyk osobiście mówi o głębokości 1930 m. Raczej nie sądzę aby tu była jakaś celowa manipulacja ze strony autora bloga.
A jak Pan skomentuje to wcześniejsze doniesienie z Nie Naszego Dziennika z 23.09 o głębokości 1730 m ?
Czy to nie jest celowe żonglowanie wynikami prac ?
Powinno być : wiad. o głębokości 1930 m podana została na www.glosrydzyka.blox.pl
Z zainteresowaniem czytałem Państwa rzeczową dyskusję o geotermii toruńskiej. Najpierw może odpowiem niejako w imieniu @Lejdis : Komunikat o osiągnięciu głebokości 1930 m pojawił się 5.10.09 w Radiu (za www.blogrydzyka.blox.pl). Natomiast jest ciekawsza sprawa. Otóż 13 dni wcześniej, 23.09.09 w Nie Naszym Dzienniku o. Rydzyk ogłosił że osiągnięto głębokość 1730 m Czyli wychodzi 200 m w ciągu 13 dni. A to daje średnią dzienną 15 m. Zabawiłem się i wyliczyłem że jeśli o. Rydzyk zaczął wiercić (jak mówił) 12.08.09, to 05.10.09 powienien być dopiero na głębokości 825 m. W związku z tym mam pytanie Czy przy takiej wiertnicy można przyjąć że dzienna głebokość wiercenia jest mniej więcej stała ?
A o geotermii jest w tej chwili względnie cicho, głośno zacznie się w drugiej połowie listopada, gdy media Rydzyka zaczną bombardować słuchaczy doniesieniami z frontu robót. A to z prostej przyczyny - należy przygotować słuchaczy do obwieszczenia w Toruniu (08.12.09 podczas obchodów rocznicy Radia), że wiercenia zakończyły się wielkim sukcesem. Wszystko po to aby słuchacze mieli motywację do dalszego łożenia pieniędzy na ten cel.
Pozdrawiam
W takiej ordynacji, posel nie reprezentuje swojej partii tylko wyborcow i w imieniu tych swoich wyborcow moze zglaszac poprawki do kazdej ustawy....Poza tym na etapach wczesnych czytan, kazdy obywatel ma prawo przyjsc do parlamentu i zglosic sensowne uwagi.....Nawet o. Tadeusz Rydzyk moglby lobbowac w sejmie za swoimi dotacjami ( oczywiscie musialby wycofac wczesniej sprawe z sadu) lub
wlasciciele kasyn mogliby lobbowac za swoimi interesami....W obecnym, wybieranym proporcjonalnie parlamencie, taka antylobbingowa ustawa jest nie mozliwa....Poslowie nie wiedza, o czym mowia....Korupcji nie mozna wykorzenic za pomoca nakazow i zakazow, korupcje lobbingowa mozna tylko wykorzenic za pomoca....
wlasnie pozwolenia poslowi na lobbowanie i pozwolenia lobbystom na zabieranie glosu w sejmie, jesli motywacje lobbysty sa nieuczciwe, wyjdzie to od razu.....I nikt nie bedzie korumpowal polityka bo i po co, to samo bedzie mogl zrobic za darmo....Ale to mozna zrobic tylko w JOW-ach....
No i wytlumaczono o. Dyrektorowi, ze jedyna przeszkoda w celu utylizacji energii z wod geotermalnych jest wlasnie korozja czemu mozna zapobiec przez stosowanie drogich rur
fibreglass sprowadzanych z USA...Czyli zawazyla opinia wykonawcy, ktory wykonuje i zna sie na waskim odcinku projektu, czyli odwiercie....Cala reszta, czyli : temperatura, wydatek, zasolenie na powierzhni, dobor pomp i wymiennika ciepla i inne wymagania, zostaly zignorowane,
poniewaz kazdy inzynier-fachowiec musialby w tym przypadku powiedziec o. Dyrektorowi: " NIE ", a takich slow w Toruniu sie nie trawi.....Po finanse o. Dyrektor przyjezdza pod koniec tego miesiaca do Toronto, gdzie w postepie geometrycznym topnieje grupa jego zwolennikow....
Moze uzbiera na bilet lotniczy, moze mniej....
Sprawa sadowa nie mogla sie zakonczyc, bo sie nie rozpoczela.....O. Dyrektor to stary lis, chce upchnac PiS-owskich lizusow na stolki rzadowe i wyludzic dotacje....
Cala awantura na gorze jest przeciez inspirowana przez Torun.....
No,no a jeszcze nie tak dawno podobno fundacja była niezależna finansowo i mieli dać sobie radę i bez dotacji..
A swoją drogą...jak zakończyła się sprawa sądowa coś brak jakichkolwiek wiadomości.
– Wiemy, że był to zapłon i wybuch metanu, wykluczyliśmy wybuch pyłu węglowego – mówi „Rzeczpospolitej” Krzysztof Król, rzecznik WUG. – Potwierdzono również nieprawidłowości przy likwidacji chodników przyścianowych, choć nie ma pewności, że to tam gromadził się metan. Wiemy też na pewno, że w rejonie ściany pracowało zbyt wiele osób – wylicza. Komisja nie wie jednak, o ile liczba ta została przekroczona. Pewne jest jeszcze jedno: ostatecznie wykluczono fałszowanie odczytów metanomierzy, a takie hipotezy pojawiały się tuż po tragedii.
.........................................................
Rozwadnianie, zaciemnianie, nmowienie o mowieniu....
Przeciez 11 gornikow zginelo od uduszenia pylem weglowym i zatruciu tlenkiem wegla....Ten trujacy i zabojczy gaz powstaje przy niecalkowitym spalaniu weglowodorow nasyconych, a metan w tragicznym wyrobisku tlil sie 3 dni przed katastrofa.....Reszta gornikow zginela od oparzen, ale juz na powierzchni, w szpitalach....Na jakiej podstawie "experci" wykluczaja explozje pylu....? To co, pyl mial grzecznie lezec i nie unosic sie...? Explozja pylu jest duzo grozniejsza od explozji metanu i tak sie stalo w Slasku-Wujek....
Teraz....czy ministrowie premiera Tuska wzieli kase od wlascicieli kasyn za promowanie korzystnej dla nich ustawy...Jesli tak, powinni odejsc....Jesli nie, to nie ma w tym nic zlego....W systemie jednomandatowym posel nie tylko moze, ale ma obowiazek promowania takiej legislacji, ktora jest korzystna dla wyborcow w jego okregu.... ( Np. 3/4 mieszkancow Las Vegas zyje z hazardu, hotele, restauracje, wynajecie samochodu sa najtanszymi uslugami na swiecie , jednoczesnie zapewniajac prace setkom tysiecy ludzi...) Podwyzszanie podatkow wcale nie musi prowadzic do zasilania budzetu.....Moze byc tak, ze wlasciciele kasyn, po wprowadzeniu wyzszych podatkow i oplat , beda musieli zlikwidowac czesc biznesu, wiecej ludzi bedzie bezrobotnych i budzet straci poprzez wyplaty zasilkow....Taka polityke prowadzil Ronald Reagan, poprzez zmniejszanie podatkow postawil gospodarke USA , a potem swiatowa, na nogi....Ja na miejscu premiera Tuska zainicjowalbym zmiane ordynacji wyborczej na jednomandatowa, przezydent chce zdecydowanej akcji, prosze bardzo....Wtedy kazdy posel bedzie mogl legalnie, w interesie wyborcow w swoim okregu, lobbowac taka lub inna ustawe, w swietle jupiterow....PO wygra kazde wybory w ordynacji jednomandatowej, bo posiada tkzw. human resources, inne partie wypadaja tutaj slabo...Oczywiscie taka jednomandatowa ordynacja uderzy w partie wodzowska jaka jest PiS, ale....panie prezydencie, sam Pan chcial legislacji, by zapobiec podobnym sprawom, jak afera hazardowa, wiec prosze bardzo....
Oczywiscie " Nasz Dziennik" zadnych fachowych i niezaleznych publikacji w sprawie wypadku na Slasku nie drukuje, bo i po co? Narazac sie mafii weglowej....? Domagac sie
zwiekszenia nakladow na bezpieczenstwo w kopalniach....? Nie, "patriotyczny" oboz torunski tego nie zrobi, no bo jak ? Oni sami uwiklali sie w bensensowna geotermie, sami potrzebuja panstwowej kasy, by wyjsc z tego goowna....Jak ktos slusznie zauwazyl, projekt torunski to budowa kopalni soli, po to, by posolic jajko.....
To Polska powinna wystapic o jego extradycje, bo to w Polsce jest najwyzszy wymiar kary za przestepstwo, jakiego dopuscil sie rezyser w 1977.... Jaka to surowa kara : Ano przeniesienie na inna parafie.....
nie mozna powiedziec, ze to byla explozja pylu weglowego, bo tu blad ludzki jest ewidentny ( slaba lub (i) niewlasciwa wentylacja, brak lub niewlasciwe zraszanie....). Jesli zrzuca sie wine na metan, to pod ten metan mozna podpisac wszystko, a ze nieprzewidywalne, wysokie ryzyko i tym podobne nonsensy....A tunele, schrony przeciwatomowe, stacje i linie metra, podziemne shoppingi na plazach, studzienki kanalizacyjne , podziemne czesci zakladow produkcji wody i oczyszczalni sciekow.... przeciez toto wszystko powinno wylatywac w powietrze, no bo metan..... Nie mowiac o dziesiatkach tysiecy kopaln wegla kamiennego na calym swiecie, a slyszymy glownie o explozjach w Chinach i na Ukrainie, dlaczego...? Dzisiaj p. Kazimierz Kutz ostrzega wladze przed niezadowoleniem Slazakow, ktore moze przybrac niebezpieczny i nieprzewidywalny obrot a tkzw. czynniki mysla o swoich premiach i odprawach....tylko....
1. Pomysl nic nie kosztuje, tu nie mozna dostac milionow zl ani od Rzadu ani od Unii, a wiec Rady Nadzorcze nie moga wyplacic sobie extra premii, a jak tak, te Rady Nadzorcze nie beda sobie tym doopy zawracac...
2. Autorem pomyslu jest niezalezny inzynier a nie o. Tadeusz Rydzyk z Torunia, a do takiego zarozumialstwa, bezczelnosci i swietokradztwa dopuscic nie mozna....Jesli inteligencja techniczna odnosi sukcesy, a na dodatek, o zgrozo, sa one naglasniane, to automarycznie spadaja notowania ksiezy - biznesmenow, a to juz jest walka z Koscolem....Reszte znamy....
w wyrobisku to normalna rzecz, zadaniem wentylacji jest utrzymac jego niskie, niezagrazajace zyciu i zdrowiu gornikow, stezenie ! To co, tam byla jakas powietrzna sluza, ktora gwaltownie uwolnila metan i to pod duzym cisnieniem ? Pani Ewa Tomaszewska jest bohaterka, ladnie skoorwiele ja zalatwili.....
..........................................................I dalej:
..........................................................
Media wciąż podają sensacyjne informacje w sprawie katastrofy. Według Radia RMF praca prokuratorów, którzy przyjechali w piątek na kopalnię, aby zabezpieczyć odczyty z czujników metanu, miała być sabotowana. Ktoś miał pod ziemią odkręcić jeden z czujników. RMF FM podawał, że policja zatrzymała sprawcę - górnika, który twierdzi że działał na zlecenie Wyższego Urzędu Górniczego. Radio podało, że te informacje potwierdziła Edyta Tomaszewska, rzeczniczka WUG. W rozmowie z "Gazetą Wyborczą" Tomaszewska zaprzeczyła, jakoby w ogóle z RMF FM rozmawiała. Z kolei TVN 24 informował, że ma dowody na fałszowanie odczytów z czujników. WUG wykazał jednak, że nie dość, że chodziło o inną kopalnię, to jeszcze kontrola nie wykazała wówczas żadnego fałszowania.
..........................................................
Komentarz z Ontario:
Nawet, gdyby przyjac wstepna wersje WUG o metanowej pulapce to moje watpliwosci budzi sprawa lokalizacji sensorow ( czujnilow ), ile ich bylo i jak byly rozmieszczone w miejscu tragedii ? Metan jest takze plynem i podlega prawom Mechaniki Plynow, stezenie metanu nie moglo "skoczyc" z pozizej 2% do 8% "nagle" , musialo byc 2.1%, 2.5%, 3%, 3.5%, 4%...az do 8%, nigdy nie uwierze, ze to skoczylo w przeciagu jednej sekundy! Mechanika Plynow zna pojecie Gradacji, sa to skomplikowane rownania rozniczkowe za pomoca ktorych taka dyfuzje mozna obliczyc....Innymi slowy przy stezeniu metanu 2.1% powinien wlaczyc sie alarm i syreny, nakaz calkowitego wylaczenia sprzetu mechanicznego i nakaz calkowitej ewakuacji....Troche odbieglismy od tematu, ale uwazam, ze , jesli chodzi o bezpieczenstwo ludzi, to takiej dyskusji nigdy nie bedzie za duzo, zwlaszcza, ze wszyscy piszemy na portalu Trybuny Gorniczej....
1. Jakie bylo dopuszczalne stezenie metanu i jakie bylo rzeczywiste stezenie metanu tuz przed wypadkiem ?
Jakie bylo stezenie pylow w miejscu eksplozji tuz przed wypadkiem ?
2. Czy dzialaly prawidlowo wszystkie czujniki wykrywania metanu ?
3. Jaki sprzet produkcyjny byl uzywany tuz przed wypadkiem ?
4. Czy dzialala prawidlowo wentylacja wyciagowa ?
5. Czy dzialal prawidlowo naplyw swiezego powietrza ?
.........................................................
Jak Pan widzi Panie Lewy Prosty, nie trzeba pracowac kopalni, by okreslic techniczne przyczyny eksplozji. W Ontario jest zakaz uzywania sprzetu elektrycznego w kazdej hali , gdzie moze wystapic potencjalna eksplozja ( malowanie, klejenie...) Uzywa sie sprzetu pneumatycznego... Aczkolwiek musze stwierdzic, ze gdzies 20-15 lat temu, byl podobny wypadek w Nowej Funlandii, zginelo duzo ludzi, kilka glow polecialo....To samo bedzie na Slasku, nie mam watpliwosci, ze to blad ludzki i kilka glow poleci....
z wiarą że Bóg w radio i telewizji, telefon nam rozmnożył,
Kapłanie mój, oddałem Ci się w ręce,
By słodzić znój przepisem* (?) życia męce.
Na rany twe kłaść przecudne leki,
Tyś kapłan mój po wszystkie wieki wieków.
Kapłanie mój, jam Twój niegodny sługa,
Choć wrogów, choć droga cierpień długa.
Nie iść wstecz, spójrz na mnie, łask Twych rzeki.
Tyś kapłan po wszystkich wieków wieki.
A Twe życie drogi księże niech najdłuższe będzie,
Bo Ty siejesz ziarno zdrowe, chwasty niszczysz wszędzie.
Żyj i pracuj, żyj i kochaj każdego jak brata,
Żyj nam ojcze Tadeuszu Rydzyku jak najdłuższe lata.
(RM, czwartek 27.08.09, godz. 15.36)
* niektóre fragmenty mogą być nieprecyzyjnie przepisane ze względu na niewyraźną recytację
PS: A może ktoś z Czytelników pokusiłby się o analizę wiersza poznanianki?
*
Tekst pochodzi z bloga autora: glosrydzyka.blox.pl
----------------------------------------------------------
I NAWET SAM TOWARZYSZ STALIN USTA CZERWIENSZE MA OD MALIN!!!
Dodam, niektorzy biskupi, bo sa rownierz madrzy hierarhowie w naszym polskim kosciele, tylko nie maja sily przebicia....Marzenia o pluskaniu sie w torunskiej solance sa silniejsze niz dobro Kosciola......A co powiedza na to przecietni Czeresniakowie, ktorzy tyraja w pocie czola i odejmuja sobie od ust, by dotowac swoja parafie, a tutaj zamiast z posluga, beda jezdzic moczyc tylki do Torunia.....
Sól zatyka wszystkie pory, szczeliny, kawerny itp. i studnia staje się bezużteczna. Ot i kłopot.
Nie chce zasmiecac tej witryny brytyjskimi jednostkami, ktore stosuje na co dzien, a ktore czytelnikowi polskiemu nic nie wyjasnia, ale sadze, ze ogolne wyjasnienie jest zrozumiale....Jesli chodzi o osady i wytracanie sie soli
w odwiertach: TG-1 i TG-2 to sa to sprawy trzeciorzedne, wyjscie z klozetu ma mniejsza srednice i jest bardziej skomplikowane niz prosty 7"Ø fibreglass....Schody zaczynaja sie na powierzchni, filtry mozna wymienic, ale juz z wymiennikiem ciepla nie pojdzie latwo, zobaczmy, co sie bedzie dzialo :
.........................................................
Następnym problemem powodowanym osadami jest tzw. ?zarastanie wymienników? i jest obojętne, jakiej konstrukcji one są płaszczowo-rurowe, pojemnościowe, płytowe, ?)
W każdym przypadku dochodzi do sukcesywnego osadzania się osadów w wymiennikach (?zarastania wymienników?), co powoduje zmniejszenie efektywności pracy . Koszty podgrzewania ciepłej wody wzrastają.
W przypadkach ekstremalnych z powodu osadów może dojść nawet do zniszczenia wymiennika. Na przykład w wymiennikach płytowych dochodzi do straty mocy do około 30% i w czasie szczytu pod wpływem błędów w regulacji, z obiegu wysokiego parametru jest przesyłana woda o maksymalnej temperaturze, co znów powoduje wzrost powstawania osadów. Podczas chemicznego czyszczenia płyt wymiennika dochodzi do uszkodzenia powierzchni płyt wymiennika co powoduje wyraźne obniżenie żywotności całego urządzenia.
..........................................................
Caly ten torunski projekt jest robiony na wariackich papierach, przeciez jak nie wykonano testow na sprawnosc i odpornosc na zasolenie wyselekcjonowanego wymiennika ciepla, to to wszystko mozna rozbic o kant koncowki jelita grubego.....
..........................................................
A teraz komentarz do zapisu Pani Lejdis....Tutaj o. Dyrektor, cytujac przyjaciol niemieckich, nieswiadomie puscil pare i odslonil przylbice....Jesli na "taki obiekt wystarczy 45º C " , TO PO PRZEJSCIU PRZEZ WYMIENNIK CIEPLA, DOSTAJEMY TEMPERATURE CIALA LUDZKIEGO,
czyli "taki obiekt" w Toruniu to wylacznie balneologia...
Oczywiscie ksieza nie moga powiedziec " chcemy nasze koncowki jelita grubego moczyc w solance ", do czego maja pelne prawo, ale nie byloby przyczyny do darcia dzioba o dotacje....bo to przeciez, w/g o. Dyrektora, robi sie nie dla ksiezy, tylko dla Polski....Poza tym, co by powiedzieli chlopy, baby i dzieciaki, gdyby znaly prawdziwe intencje projektu torunskiego ?????
Nie zraził się w swoich dążeniach geotermalnych nawet po rozmowie z z-cą burmistrza Mszczonowa...że baseny przynoszą straty..już w tym roku na minusie 360 tyś.zł.
A jak ludziska pytaja: ojcze Dyrektorze, a gdzie to cieplo ? Zawsze jest argument: sprawa jest w sadzie, adwokaci zabronili publicznych wypowiedzi.....I tu jest to bydleckie cwaniactwo, ktore ja podpatrzylem u torononskich niektorych ksiezy diecezjalnych , przyjaciol o. Dyrektora i ktore to bydlectwo staram sie przedstawic Dyskutantom witryny.....
Wystarczy przyjrzeć się Caritas-czy jest ktokolwiek w stanie rozliczyć jakąkolwiek z tych Fundacji-zbiórki dla powodzian-dostali resztki które spadły ze stołu.
1. Odrzucic wniosek Fundacji,
2. Przyjac calkowicie lub czesciowo wniosek Fundacji,
3. Skierowac sprawe do procesu sadowego.
#1 : mozliwe, ale nie podczas pierwszego posiedzenia, beda odroczenia ze wzgledow formalnych.
#2 : nie wydaje sie prawdopodobne, za duzo niescislosci, matactwa, kretactwa, konflikty interesow, czy tez zwykle przekupstwo i polityczna korupcja. O technicznym balaganie, niekompetencji czy wrecz glupocie szkoda mowic.
#3 : Najbardziej prawdopodobny scenariusz, tylko.....zadna instytucja koscielna nigdy na to nie poszla i nie pojdzie....Analiza dokumentow, na ktorych z oczywistych korupcyjnych pobudek ktos w ostatniej chwili na kolanie cos zmienil i dopisal, przeswietlanie majatkow koscielnych, przesluchiwania swiadkow, ktorych, w razie ich odmowy zeznan, mozna doprowadzic do sali sadowej w kajdankach ( oj, niektorym przydaly by sie kajdanki, przydaly by sie....). Nie, Drodzy Dyskutanci-Internauci, na opcie #3, czyli wywlekanie brudow Kosciol nie pozwoli i nie dopusci....Stanie sie "COS".....a co to "COS" oznacza, przekonamy sie bardzo szybko.....
Skrucha Tadeusza Rydzyka dotyczy jego słów z 12 lipca w czasie pielgrzymki Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę. Na widok czarnoskórego zakonnika wołał do mikrofonu przy 200-tysięcznym tłumie:
- Kochani, jeszcze Murzyn! Boże, gdzieś ty się nie mył? Chodź tutaj, bracie! On się nie mył wcale, zobaczcie!
Duchownym okazał się pochodzący z Togo franciszkanin brat Michał Kossi Egah, który ma polskie obywatelstwo i mieszka w Polsce od 15 lat.
Szefa Radia Maryja skrytykowali jednak współbracia. \"Odrzucamy z największą siłą ignorancję i rasizm okazany przez brata Tadeusza. Jesteśmy tym zawstydzeni, silnie dotknięci i - jako cząstka ludu Bożego - przepraszamy nasze siostry i braci oraz prosimy ich o wybaczenie\" - napisał Brian Holmes, przełożony podprowincji redemptorystów w Fortaleza z północno-wschodniej Brazylii w liście opublikowanym przez brytyjski tygodnik katolicki \\\"The Tablet\\\".
..........................................................
Komentarz z Ontario :
Z naszych doswiadczen z wielotniego przebywania wsrod ksiezy - przyjaciol o. Dyrektora tu w Ontario wynika, ze te [...] w koloratkach, w jedynie dwoch przypadkach sa [...] tchorzami....
Nie, mylicie sie Drodzy Internauci, wcale nie chodzi o Bojazn Boza, ci kolortatkowi, ktorych ja znam, maja te Bojazn gleboko w [...] ..... [...] boi sie dwoch rzeczy : wlasnych przelozonych i sadow.... Poniewaz zakon redemptorystow podlega Watykanowi a nie polskiemu ordynariuszowi, tylko dlatego o. Dyrektor musial wejsc pod stol i odszczekac......A jak ten [...] tchorz boi sie sadow, przekonamy sie juz 7 wrzesnia....
______________________________________
@~atech - Ontario: Obraźliwe epitety zostały usunięte. Proszę ograniczać wypowiedzi odbiegające od tematu.
wig - nettg.pl
Panie atech-Ontario pana dowcip i zgryźliwy ton
jest ciężki jak ołów.
to Sienkiewicz, ktore Zagloba podsunal panu Zamoyskiemu w odpowiedzi na zadania Szwedow....Widac, ze w Toruniu nie tylko wiedzy ale i dowcipu brakuje.....Doradzam, drogi ksieze Edi, siemie konopne zapijac ciezkim winem.....
kpić ale ten się smieje kto się śmieje ostatni
zna pan to?
i niech pan założy szelki bo ze śmiechu spodnie
panu opadną!
.........................................................
No coz, specjalista od obalania rzadu i rozdawania stanowisk, prof. Szyszko wyciaga z rekawa nastepne asy....
Juz mamy temperature 75 st.C ( a mowilo sie o 55, potem 60, potem 65, moze dojdziemy do 120.....) Do przeplywu 500
m szesc. na godzine potrzeba ogromnego cisnienia....Skoro woda podplywa 14 metrow pod powierzchnie, czyli na powierzchni jest podcisnienie, to znaczy, ze prof. Szyszko znowu rozdaje Niderlandy : wczoraj byly to stanowiska rzadowe, dzisiaj wyssane z palca parametry techniczne.....No i jak, drogi Panie Lewy Prosty, maja nam nie trzesc sie ze smiechu brzuchy i pasy na naszych brzuchach......?
1. Zalozen i standardow : w przypadku Torunia to wyglada tak: strefa klimatyczna taka i taka, wymagana minimalna temperatura taka i taka, dla ogrzania takiej i takiej sekcji Torunia minimalny wydatek taki i taki o minimalnym zasoleniu takim i takim.
2. Specyfikacji i rysunkow : na podstawie opinii fachowcow , raportow ekspertow i testow wymagania inzynierow powinny sie pokrywac z par. 1.
3. Wynikow testow: osiagnieto to i to, mozna lub nie mozna osiagnac oryginalne zalozenia i standardy.
.........................................................
To, ze rozpoczeto odwierty TG-2 nie znaczy absolutnie nic poza szumem medialnym nic z tego nie wynika....
Kasa jest i nie ma się co martwić na przyszłość.
na witrynie,wie pan gdzie na tematy inne można
się wypowiedzieć,skupmy się na geotermii,właśnie
rozpoczęto prace nad drugim odwiertem TG-2.
już wyczerpująco wyjaśniłem,zostawiliście kraj w potrzebie
a teraz gdy tam zapuściliście korzenie wtrącacie się
i chcecie pouczać naszych specjalistów
oni nie są gorsi od pana i panu podobnych,budowaliście
poprzez swoją wiedzę zdobytą tu na ziemi polskiej
kraje które są wysoko rozwinięte,czemu tu tego nie
chcieliście ach bo za mało płacono,więc budujcie dalej
i pozwólcie innym którzy kochają ten kraj żeby mogli
nadrobić to co wy zostawiliście.Zanim rozsprzedadzą
to co jeszcze zostało Polskie.
, : " Jesli zle powiedzialem, to udowodnij mi to, a jesli dobrze, to dlaczego bijesz...?"....I ja sie pytam dzisiaj, a mam prawo pytac sie w imieniu polskiej inteligencji technicznej, szczegolnie tej specjalizujacej sie w ogrzewnictwie : " Jesli zle mowimy , to udowodnij to, ksieze Edi, a jesli dobrze mowimy, to czemu rozdajesz na oslep prymitywne ciosy i rzucasz chamskie oskarzenia o zdrade narodowa...."
nie jest na ten temat!!!!!
Ksiadz ? upsssssssssss, co ja mowie, chodzi o to, ze to byl ksiadz, ale nie Arcybiskup Nossol, ktory wrecz zalecal wiernym w swojej diecezji nie jechania do Warszawy....A jesli to nie byl Arcybiskup Nossol, a jednoczesnie to byl ksiadz, no to kto to byl....?
Dziennikarze "Faktow i Mitow" rowniez kreca sie kolo sprawy, nie sa to media faworyzowane przez nas ale i nie jestesmy tu w Ontario, osamotnieni....Ze wzgledu na szacunek do Pana Lewego Prostego wracamy do strony technicznej geotermii ale tu duzo nie zdzialamy....7 wrzesnia, przed Sadem Okregowym w Warszawie, rusza proces cywilny z powodztwa Jego Eminencji, Kardynala wszystkich Kardynalow, przeciwko Narodowemu Funduszowi Ochrony Srodowsiska i Gospodarki Wodnej o gigantyczna kwote 27 356 mln zl, jesli JE wygra, oznacza to podwojne papiestwo i dwuwladze w Kosciele, jesli przegra, to Biskupi a takze i mafia, zetna ten torunski leb rowno z koloratka.....Czyli do zakonczenia procesu niewiele tu mozemy popisac.....
do spraw geotermii ale pan atech-Ontario
chce rozgłosu!!
Wypisując niedorzeczne plotki.
Panie atech,zważywszy na to ile wynosi koszt za jeden rok studiowania w tej uczelni..a społeczeństwo coraz uboższe więc wydaje sie dalece prawdopodobne że coś w tym jednak musi być..nauka za pracę w burdelu.W Warszawie np.ubogie ale i atrakcyjne studentki za wynajem kawalerki płacą czynsz ciałem więc wcale bym się nie zdziwiła że co atrakcyjniejsze a mające problemy finansowe godzą się na takie propozycje a może i są zmuszane? do usług w burdeliku na obrzeżach Torunia..bardzo znanym przez mieszkańców Torunia i nie tylko...
.........................................................
- Kościół chce ustrzec się masowych procesów o alimenty, które są już zapowiadane w USA. Chce, aby na alimenty łożyli księża ze swych osobistych pieniędzy, a nie ich diecezje - twierdzi Giacomo Galeazzi.
..........................................................
---------------------------------------------------------
.......Wczoraj rozmawiałam z facetem który mieszka vis a vis ..................... imperium...ależ go naklnął i mówił ciekawe rzeczy.Na obrzeżach Torunia jest burdel (:)chata ...........panienki to studentki z uczelni..większość za pracę w burdelu nie płacą za uczelnię...
...................................................
jest na temat geotermii o innych sprawach zapraszam
do portalu NK.
..........................................................
EDI GEOTERMALNY (ZAPRASZAM PRZYJACIÓŁ I WROGÓW )TORUŃ5Galeria
Wyślij prezent
Dodaj do znajomych
Wspólni znajomi
Podaruj €urogąbki« powrót do odebranych nowsza starsza
Re: Re:
Szybko pan działa uprzedzając swoje gołębice,dziwnym zbiegiem okoliczności odmawiają
kontaktów ale znajdzie się taka która powie to i owo interesują mnie te pańskie znajome
będę deptał po piętach -ostrzegam.
..........................................................
Przyjemnej lektury zycze zainteresowanym : ojcom i synom....
tym bardziej nie rozumie dlaczego pani zadaje mi takie
pytanie,nie przypominam sobie żebym do pani pisał i gdzie
tym bardziej do jakichś pani znajomych,chyba pomyliła
pani adres i osobę.Ale wybaczam pomyłki się zdarzają.
Jesli ci ksieza sie zwroca do mnie z prosba o publikacje materialow, nie widze w tym problemu....Poniewaz JE ujawnil sie dopiero kilka dni temu, ja intuicyjnie, analizujac cwaniacki jezyk i specyfike wypowiedzi, ktora posiadacie wy ksieza, wiedzialem, ze EDI to jeden z ksiezy cwaniakow, ale nie przypuszczalem, ze z tak wysokiej polki, wyzszej niz Papiez....Waszej Eminencji nie moglem juz poznac, bo przepedzilem koloratkowa halastre, jak zaczela mi sie dobierac do dzieciakow, wywalilem na zbity pysk z Etobicoke, trzech ksiezy wylecialo z probostw przy Lakeshore na zbity pysk, jeden biskup pomocniczy, za korupcje, wylecial na zbity pysk do protestanckiej diecezji....To zdarzylo sie w poczatku lat 90-tych, Jego Eminencja jeszcze wtedy nie istnial, a na pewno nie przyjezdzal do Toronto.....Ale....zadawanie sie z tymi ludzmi nie wrozy JE nic dobrego, oni potrafia wpuszczac w maliny po mistrzowsku....To wszystko nie zmienia mego zdania, ze cala ta geotermia torunska to wielka lipa, chociaz pisalem w jednym z komentarzy kilka miesiecy temu, ze JE w to wierzyl.....czyli dal sie wpuscic w maliny przez doradcow......Ja nie mam w zwyczaju kopac lezacego, a w zasadzie reakcje Waszej Eminencji to dowody dogorywania, ja dobijac nie bede, swoje powiedzialem, lzenie, uwlaczanie i ponizanie polskiej inteligencji musialo sie zemscic i zemscilo sie....
znajomych na NK, to nie rozumiem tego, zasiegnalem rady
autorytetu i znanego wedkarza, o. Janusza Blazejaka, prowincjala Zgromadzenia Ojcow Oblatow w Kanadzie, tego samego, ktory pogonil Wasza Eminencje kijem i batogami z wplywowych kosciolow oblackich....Otoz przewielebny ojciec Janusz Blazejak wyjasnia, ze lowic to mozna, ale tylko na gadzety, robaki i zywca i jako dowod publikuje swoje zdjecie w prasie polonijnej z olbrzymia, zlowiona przez siebie ryba....Rozumiem, ze dla kogos, kto w swojej
prywatnej kolekcji posiada tylko pornusy dzieciece, lista normalnych, zdrowych i doroslych ludzi w galerii znajomych
tutejszych dyskutantow moze dziwic, irytowac i denerwowac, stad "lowieckie" teorie....W pokoleniach 50 latkow, zwlaszcza na emigracji, tak sie ukladalo, iz to maz szedl do pracy w fabryce, na budowe lub w transporcie, po to by wspierac rodzine, rodzine w kraju, takze Kosciol, i juz nie mial czasu na nauke obslugi komputera, tym zajmowala sie zona lub corka , i to przeklada sie W Naszej Klasie na wszystkich galeriach, gdzie dominuja kobiety.....Takze prosze uwazac, Droga Eminencjo, a takze kontrolowac swoje emocje, zeby nie musiala Wasza Eminencja prosic : " Koncz Wasc Atech, wstydu oszczedz!"
postaci ks. Ediego..............
Kapelani w służbie zdrowia,wojsku etc..Katecheci(miało być bez wynagrodzeń) kosztują- 700mln. rocznie
Dotacje na samą Papieska Akademia Teologii -60 mln.
inne uczelnie obcinane dotacje...
Fundusz Kościelny 78mln.
Podczas gdy brak na dofinansowanie z kasy państwa na podręczniki dla dzieci niewidomych jedyne -1,5 mln zł.
Na apel SLD do kleru aby podzielił się swoimi pieniędzmi w kryzysie -głucho,kler nie zamierza się dzielić.Ta instytucja która mieni się być 'SOLĄ ZIEMI" i głównym moralistą ludzkości-nie zamierza wziąść na siebie części kosztów.
Może tu potrzeba tak jak we Francji na początku XXw posunąć się do złamania zachłanności,niemoralności,egoizmu.
Dzisiejsza prasa tygodnik FiM.dwa obszerne artykuły na temat imperium toruńskiego redemptorysty..polecam.
Kiredyś jednak usłyszą i zobaczą, a to wtedy dla tego imperium będzie oznaczało koniec, również koniec absurdalnych inwestycji geotermalnych.
Newseek podaje stan posiadania imperium o/Rydzyka:
Radio Maryja-przychodów brak(koszt raz ujawniony przez zakonnika ok.24 mln.zł.)
Tv Trwam nadaje reklamy-przychody(600-2 tyś.zl.za 30 sec.)nadanej reklamy.
Nasz Dziennik nakład 150-290 tyś egz.x 1,70zł.szt
Fundacja Lux veritatis(pozyskiwanie darowizn,sprzedaż wydawnictw -aktywa-30,6 mln zł.
Fundacja Nasza Przyszłość(księgarnia intern.i zwykła)
Fundacja Servire Veritati(działalność wydawnicza,kursy,seminaria-odpłatność 800-3200zł.kurs)
Wyższa Szkoła Medialna
Telefonia wRodzinie
Geotermia-jesli coś z tego wyniknie.
Jak oświadczył o.Rydzyk na dofinansowanie państwa nie ma co liczyć mimo to radzi sobie świetnie,nie ma kłopotów z wypłacalnością.
Jasne-wystarczy tylko pożalić się na antenie RM na wszystkich którzy są przeciwko Rodzinie a portfele same się otwierają.
bardzo się niecierpliwi,miało być to i tamto otóż jest i będzie jeszcze więcej.Zapytam pana panie atech a dlaczego
pan uciekł w latach 80-ych.Pytam w takim razie gdzie te zdjęcia które obiecał pan,Ja nie mam nic do ukrycia ani
czego się wstydzić natomiast przyjrzał bym się panu,tam
w NK pozwoliłem sobie zerknąć i cóż widzę 382 osoby z czego 99% kobiety wiek różny,bardzo młode i dojrzałe damy chyba nie powie pan że to wszystko są znane panu damy na jaki lep pan je złowił??? można by pomysleć że jesteś pan Casanowa,ale czy te damy chociaż pana widziały prócz starych zdjęć a co powie pan o swojej rodzinie,dzieciach czy w ogóle wie pan coś o ich losie,chyba nie.I śmie pan krytykować a może miałby pan ochote na wizytę w tych rzekomych domach???
Proszę bardzo jakie jeszcze plotki chce pan przytoczyć
chętnie wysłucham.
>>Woda z otworu geotermalnego Toruń TG-1 spełnia parametry wód leczniczych. Po wykonaniu drugiego otworu będzie można wykonać dokładniejsze badania i uzyskać orzeczenie o tym, jakie schorzenia można leczyć tymi solankami - informuje inż. Biernat.<<
Czy to rzeczywiście znaczy, że z TG-1 niczego nie udaje się już wypompować? Bo inaczej dlaczego potrzebny byłby nowy otwór do uzyskania niewielkiej ilości wody do w/w badań? Tzn. koledzy Atech i Lewy Prosty mają zapewne rację, że bez pompowania wody pod ciśnieniem do jednego otworu, z drugiego nie wypłynie nawet tyle wody ile potrzebne jest do zbadania jej składu chemicznego.
tu są myślący i poważni fachowcy wbrew temu co Pan o nich sądzi,wiedzą co czynić powinni i wywiązują
się z tego,dokumentacja jest własnością wykonawcy i pierwszy lepszy nie będzie w nią zaglądał bo tak chce.
Panie atech-Ontario aż zadziwiające jest ile
w Panu jest zacietrzewienia,aż Pan mnie śmieszy swoimi
bajami.
Proszę bardzo pytam Pana o rzekome nazwisko nie wiem co Pan masz na myśli ale słucham,prosze też zdjęcia i co tam pan ma,gdzie mam tego szukać?będzie jeszcze większy ubaw,wesołek z Pana,panie-atech
Bańska-Biały Dunajec 86stC;gł.2000-3000m; miner.3g/l;wydatek 120m3/h;moc cieplna 9MWt
Pyrzyce 61stC;gł.1500-1650m;miner.120g/l;wydatek 2x170m3/h;moc cieplna 50MWt
Mszczonów 40stC;gł.1600-1700m;miner.0,5g/l;wydatek 60m3/h;moc cieplna 12MWt
Uniejów 67-70stC;gł.~2000m;miner.6,8-8,8g/l;wydatek 68m3/h;moc cieplna 4,6MWt
Bańska Niż.- Biały Dunajec 76-80stC;gł.2500m; miner.3g/l;wydatek 550m3/h;moc cieplna 125MWt
Słomianki k.Krakowa 17stC;gł.300m;miner.-g/l;wydatek 260m3/h;moc cieplna 3,5MWt
Porównanie dwóch inwestycji realizowanych w latach 2007-2008
Toruń: koszt 29.349.280zł;dotacja NF 27.356.460zł nieotrzymana ;gł. odw.2970+/- 10% m; orurowanie Standard i(fiber glass ok. 400m);temperatura zarejstrowana (brak danych oficjalnych ~65stC);wydajność uzyskana (brak danych oficjalnych ~550m3/h);
Gostynin: koszt 14.401.610zł;dotacja NF 11.804.600zł otrzymana ;gł. odw.2734m; orurowanie Standard z zabezpieczeniem antykorozyjnym i(HDPE ok. 2000m);temperatura zarejstrowana 84stC;wydajność uzyskana 120m3/h);
Dzisiaj w TV Trawam występował Pan Piotr Długosz szef geotermi Podhalańskiej więc znany już jest następca Prof Kozłowskiego w szczytnym dziele w wypowiedzi usłyszałem jedną rzecz woda w otworze TG-1 dochodzi do 20m poniżej powierzchni ziemi i pompy będą na powierzchni ziemi z długą osią a pompy na gł.40m lub 400m nie wiem gdzie się przesłyszałem i oczywiście sukces , patrząc na dane które załączam jedynie Bańska Niż. ma parametry wydajności zbliżone jakie nieoficjalnie sa podawane przez inwestorów otworu TG-1 , jestem laikiem ale czegoś nie rozumiem Gostynin podobny odwiert ale wydajności o wiele mniejsze gdzie jest ten haczyk , i jeszcze jedna sprawa rury "Fiber glass" ciągle sie o nich słyszy już płyną rozumiem drogie a we wniosku czytam że przewidywano 400m tych rur w Gostyninie tańsze HDPE ale 2000m i jak ma się wydajność eksploatacyjna w przypadku jednego otworu zatłaczającego o takich samych parametrach jak odwiert eksploatacyjny
1. Bajek o drugim odwiercie nie opowiadam, czy on jest czy bedzie to opowiadanie o wykorzystaniu TG1 & TG2 (?) do ogrzewnictwa budynkow mieszkalnych jest totalna bajka, otworow w tym rejonie mozna wywiercic piecdziesiat i co z tego....?
2. Drogi ksieze Edi, zdolni i oddani sprawie fachowcy juz w listopadzie 2008, po ukazaniu sie pierwszej wody, powinni byli zamowic test modelowy w mikroskali. Taki test moze zrobic kazdy Zaklad Mechaniki Plynow w kilku polskich politechnikach: w zbiorniku bylaby woda pobrana z torunskiego piaskowca podgrzana dokladnie do temperatury
uzyskanej w Toruniu i trzy male pompy w obiegach zamnknietych cyrkuluja te wode przez trzy obiegi : mikro-modelowy wysokorezystancyjny Wymiennik Ciepla, sredniorezystancyjny W/C i niskorezystancyjny W/C. trzy inne pompy cyrkuluja odpowiednio obiegi wtorne... Dopiero po takich testach, podczas ktorych bada sie sprawnosc tych wymiennikow i ich odpornosc na zasolenie, selekcjonuje sie optymalny typ W/C. Projektanci i realizatorzy projektu torunskiego , w swoich licznych wypowiedziach, nigdy nie zajakneli sie, ani nie wspomnieli o Wymienniku Ciepla. Wspominaja tylko o mozliwosci " ogrzewania znacznego obszaru Torunia"....ale juz nie mowia, ze do tego potrzeba 120°C, a oni nie maja nawet polowy tego, bo to, co maja, trzeba pomniejszyc o ∆T
wymiennika....O cisnieniu i wydatku wody juz nie wspomne....Pytanie sie o podstawowe techniczne parametry projektu, lub, na podstawie skapych informacji, wykazywanie ich braku, ks. Edi nazywa " pokazywanie swojej wyzszosci i pogardy dla naszych zdolnych i oddanych sprawie fachowcow...."
2. Co to znaczy "rzucanie cienia na cale Duszpasterstwo w Polsce i poza krajem...oskarzajac wyssanymi z palcami klamstwami....". Na tej Witrynie nikt nie atakuje Wiary, Kosciola, Jezyka, z tego glownie powodu, ze piszacy dyskutanci zabieraja glos z pobudek patriotycznych, jest to intelektualnie wysoki kaliber ludzi nie zajmujacych sie pyskowkami, tylko merytorycznie dowodzacych niezaleznosc swoich opinii....Ja jestem wdzieczny Polskiemu Kosciolowi, ze posiadamy takie Duszpasterstwo, rodzinnie jestem zwiazany z o.o. Kapucynami we Wroclawiu na Krzykach, chodza oni w sandalach, zyja w niesamowitej skromnosci, a i wiele razy siadaja na ulicy i po prostu prosza o jalmuzne na potrzeby Kosciola....Jesli chodzi "wyssane z palca klamstwa" drogi ksieze Edi, to zapytaj sie o konkretne nazwisko, jutro bedziesz mogl obejrzec w NK pijanych w trzy d......ksiezy, w tym swoje, ksiezy bawiacych sie z dziewczynkami czy tez wyroki sadowe procesow cywilnych w sadzie bankruptcyjnym i kopie czekow na setki tysiecy dolarow, ktore musial placic, jako kary za oszustwo, twoj przyjaciel, tez w koloratce, ktora to koloratke ten twoj przyjaciel, zwija jak szmate, gdy juz jest w samolocie z Toronto do Warszawy, co wierni podpatrzyli i rozglosili.....
na odważnych w tym kraju którzy chcą dokonać coś mimo wielu przeszkód rzucanych pod nogi można nazwać tylko zawiścią.Bajki to Pan atech-Ontario opowiada rzucając cień na całe Duszpasterstwo w Polsce jak i poza krajem,
oskarżając wyssanymi z palca kłamstwami
pokazując tym swoją wyższość i pogardę dla naszych
zdolnych i oddanych sprawie fachowców.
to rodzina kilka miesiecy potem oglosila bankructwo, powiernicy kredytorow odkryli oszustwo, ks. Glomb musial placic wysokie kary i wylecial na zbity pysk z probostwa..... oczywiscie musi jeszcze zwrocic tutejszemu biskupowi to, co nakradl...O to chyba chodzilo ks. Ediemu, wiec uzupelniam.....
..........................................................
Woda z otworu geotermalnego Toruń TG-1 spełnia parametry wód leczniczych. Po wykonaniu drugiego otworu będzie można wykonać dokładniejsze badania i uzyskać orzeczenie o tym, jakie schorzenia można leczyć tymi solankami - informuje inż. Biernat.
..........................................................
Czyli, po wykonaniu badan za dziesiatki milionow zl. w TG-1, sami organizatorzy przyznaja sie, ze chodzi wylacznie o balneologie, ale tak naprawde to nie wiedza, jakie schorzenia mozna nia leczyc....Licza na to, ze w drugim otworze beda lepsze parametry wody....Nadzieja matka glupich.....
Panie - atech Ontario,obnoszenie się ze swoją inteligencją i samochwałą z zaznaczeniem swojej wyższości-trochę pokory zalecił bym.
"najwięcej problemów przysparzają światu ludzie,którzy pragną być uważani za ważne
osobistości"
Thomas Stearns Elliot
( rocznik 1953 , oficjalnie zmarl na raka pluc...) wymyslil sobie zbiorke pieniedzy na salki katechetyczne....Inzynierowie projektujacy obiekt zameldowali inteligencji polonijnej, w tym mnie, ze chodzi nie o salki, tylko pokoje hotelowe z basenem-biczami wodnymi na dachu budynku, wszystko w odleglosci ok. 15 metrow od najwiekszej parafii polonijnej na swiecie....Ksieza biznesmeni w Toronto wymyslili sobie, ze to bedzie pracowac, biskupi z Polski beda przyjezdzac i biczowac sie goraca woda na oczach calej Polonii....Oczywiscie parafianie podniesli wielki krzyk, ks. Kowal wylecial na zbita morde z Toronto do Ottawy ( ale kase zwinal ze soba ) gdzie w parafii sw. Jacka zaczal organizowac zbiorke na parking dla 1500 samochodow, a parafia liczy nie wiecej jak 300 osob bez szans na przyrost....W Toruniu jest podobnie, to taka sama lapczywosc, koloratki sa tylko przykrywka....
na produkcję energii wiatrowej o mocy 300 megawatów.Jesienią firma uruchomi Park Wiatrowy Suwałki,zakończono montaż 18 wiatraków,każda turbina ma moc 2,3 megawatów.
Wiatraki mają wytwarzać energię elektryczną dla przynajmniej 40 tyś.gospodarstw domowych.Park Wiatrowy Suwałki o 10% zwiększy produkcję en.wiatrowej w porównaniu do 2008r.co ma pozwolić rocznie uniknąć emisji do atmosfery ok.80 tyś.ton dwutlenku węgla.Inwestycja ta jest pierwszą w Polsce realizowaną przez RWE,następna lokalizacja otwarcia elektrowni wiatrowej będzie w Tychowie w 2010r.w tej lokalizacji zainstalowanych będzie 15 turbin wiatrowych.
czy gazu a wynika to z tego że zaciągnięty kredyt z oprocentowaniem 7% na 15 lat spłaty daje koszt megawatogodziny energii uzyskanej np.z węgla czy gazu 370 zł.a energii otrzymanej z atomu koszt wyniesie 690 zł.koszt budowy elektrowni może wynosić od 105-130 mld.zł.Gdyby nie finansowanie kredytem energia atomowa byłaby opłacalna nasuwa się pytanie..czy w tym wypadku...warto ją budować???i jednak wykorzystywać nasze złoża węgla.
Panie Edi co do wytykania po raz chyba wtóry o darmowej edukacji to chcę nawiązać że duchowni w Polsce też otrzymują darmową edukację i nie tylko!!także są rozproszeni po całym świecie bardzo często nie z własnej woli w celu głoszenia ewangelii lecz np.za karę bądź dla ukręcenia sprawie łeb../za pedofilię/i co Pan na to???łatwo wytykać a swojego podwórka się nie widzi prawda!!!!
Minął miesiąc a o.Rydzyk ani myśli z nakazu wyroku Sądu na antenie Radia Maryja przeprosić europosła Tadeusz Zwiefkę.
Przeprosin nie doczekał się Jurek Owsiak mimo że od wyroku sądu z II 2006 r.minęło trzy lata..Sąd nakazał Lux Veritatis na której czele stoi o.Król opublikowanie przez siedem kolejnych dni przeprosin w Tv Trwam oraz wpłatę 1 tyś zł.na rzecz jednego z Domów Dziecka we Wrocławiu.no cóż
jak widać trudno przyznać się do porażki...a swoją drogą jak lekko jest utopić 27 mln.zł a jak trudno z wyroku sądu w celu szlachetnym dać tylko..1 tyś zł.na Dom Dziecka.....widać dla redemptorystów prawo nie istnieje są ponad nim...skoro za nic mają wyroki sądowe...
"Nie ustąpi, aż dowiedzie,
że król Herod,
dobroczyńcą był
dla sierot".
ta sama która..wierciła pierwszy otwór.Rury z włókna szklanego..z USA w drodze...głębokość odwiertu 3km.
A kto sfinansuje....bo o dotacji...cisza..
: " Zwyciestwo wegla brunatnego ". Jak Pan widzi to dlugodystansowo, jaki % zapotrzebowania na energie elektryczna moglby byc uzyskiwany z wegla brunatnego za 10 lat w 2020 ?
coś tu jest nie jasne...!!
Na początek rozkręcenia biznesu aby przyciągnąć babcie operator zaoferuje darmowe rozmowy z RM oraz do mediów skupionych wokół fundacji..
Jaki będzie koszt rozmów na razie nie zdradzono...poza tym
aby zebrać jak najwięcej klientów powstaną jeszcze do różnych grup społeczeństwa oferty operatora np...Rybobranie.pl a może i Grzybobranie.pl każdy wybieg dozwolony...etc...
Obecny koszt za min.rozmowy operatora..0,45gr. oraz SMS 0.25 gr.to żadna rewelacja to dość drogo...a już do Play 0.79gr...tak tu chodzi o wyeliminowanie PLAY..
No cóż zobaczymy jak to zadziała...i jakie stawki zaproponuje spółka wRodzinie..
W przypadku aparatow komorkowych to tych nie sprzedaje sie jak pomidory czy ziemniaki, tam trzeba podpisac kontraktowe zobowiazania....Demokracja kapitalizmu ma wady i zalety, jest wolnosc, kazdy moze robic interesy jak i kazdy posiada wolnosc, w tym prawo do umierania na ulicy.....Niezaplacone rachunki rodza konsekwencje prawne, mozna, po wyroku sadowym, zajac dluznikowi pensje, emeryture, konto bankowe, lodke, mieszkanie, samochod, dom....i to jest spotykane w kazdych relacjach biznesowych....No dobrze, jak babcia, czy tez wnuczek z kolegami i kolezankami nabija licznik rozmow i SMS-ow do niewyplacalnych granic, kto te babcie bedzie bral do sadu : operator czy Lux Veritatis ? I jeszcze troche danych o operatorze, ktorego to produkt ma "cementowac rodzine" :
..........................................................
Jak dowiedziała się Gazeta Prawna, CenterNet stara się o takie same stawki za kończenie połączeń, jakie obecnie posiada spółka P4, operator komórkowej sieci Play . Użytkownicy komórek doskonale wiedzą co to może oznaczać dla przeciętnego klienta - wyższe ceny połączeń z numerami CenterNet. W tym przypadku wyższe stawki będą obejmowały wszystkich graczy rynku - także sieć Play.
CenterNet na polskim rynku zadebiutował w sobotę - 30 maja 2009 roku wykonując obowiązki wynikające. Na razie oferta nowego gracza nie jest atrakcyjna. Ciekawą propozycją jest cena minuty (45 groszy), ale cena za SMS (25 groszy) oraz opłata aktywacyjna (200 zł) na razie nie zachęcają do podpisywania umów z nowym operatorem.
..........................................................
Gdy będzie trzeba za babcie płacić nie lada rachunki...
Natomiast jest w tym cel..taki że babcie mogą dzwonić i gadać..w nieskończoność... nie zdając sobie sprawy że licznik bezlitośnie nabija...a wtedy przyjdzie do zapłaty rachunku..i co wtedy wydać na leki..czy zapłacić za telefon????wiadomo rachunki trzeba regulować...więc rodzina będzie musiała zapłacić...biznesmeni Toruńscy o tym wiedzą...
Pani Jagodo...gdybyśmy mieli właśnie więcej takich Polaków tak myślących jak Pan Adam..to na pewno nie wyrzucono by w błoto tylu pieniędzy tylko wykorzystano by je tam gdzie naprawdę są bardzo potrzebne...
komorkowej....Kochani ojczulkowie, wchodzac w taki biznes, trzeba najpierw zrobic badania rynkowe.... Oczywiscie ojcowie mowia, ze w przyszlosci to za darmo, ale na poczatek, to wiecie, rozumiecie, sa koszty, to trzeba bedzie zaplacic....Hmmm.....najwieksze oszczednosci sa przypadku duzego operatora, ktory jest juz na rynku, za darmo sa rozmowy, kiedy obaj rozmowcy naleza do tego samego operatora, za czas rozmowy, po pewnym limicie , trzeba placic.... Przecietna babcia " moherowka ", z pelnym szacunkiem, ma telefon w domu....Nawet jak kupi, to i tak da wnuczkowi, a ten juz nabije licznik, spokojna glowa, babcia nie bedzie miala za co placic, no to rachunki spadna na corke i ziecia....
Poza tym telefony komorkowe sa uzywane przez , glownie, biznesmenow, mlodziez, ludzi aktywnych zawodowo....Konia z rzedem temu, kto nauczy te babcie nadawania i odbierania SMS, korzystania z wielu opcji, jak aparat fotograficzny, kamera, internet , zapisy w pamieci, ustawianie glosnosci, ustawianie alarmu ( budzika),
i wiele innych funkcji....A nawet proste naladowywanie baterii, skad babcia ma wiedziec, kiedy....
Kochani ojczulkowie Rydzyk i Krol : jak Was sluchalem, to doznalem antykoloratkowych wymiotow, zajmijcie sie do jasnej.......nauczniem Ewangelii, gdzie jak byk jest napisane, ze nasz Pan, Jezus Chrystus, tylko raz uniosl sie emocjami, a mianowicie, kiedy rozgonil i rozpizyl jarmarkowe towarzystwo, takie jak Wasze, sprzed bram swiatyni.....
Lux Veritatis poniesie olbrzymie strary, ale prosze pamietac, ze to prestiz, przede wszystkim o. Zdzislawa Klafki, CSsR, ktory przez lata byl prowincjalem zakonu, niezaleznym od Episkopatu, sprzeciwial sie Biskupom i teraz stanie na glowie , by pokryc straty, a takze, by pokazac "sukces" torunskiej geotermii....
..........................................................
Ta relacja NDz jest sprzeczna. o. Jan Krol znowu sie rozpedzil...Za matarial odpowiada wykonawca, ktory nie mogl zamowic zadnych rur, bo nie podpisal jeszcze kontraktu....Zeby zrozumiec ten komunikat o drugim otworze, musimy zajrzec do precesu mediacji, mimo ze to sa sprawy tajne, to pewne procedury sa rutynowe, wyglada to mniej wiecej tak:
..........................................................
1. Lux Veritatis (powod) wytoczyl sprawe cywilna NFOSiGW
(pozwanemu) o zerwanie umowy i dodatku do umowy zawartej w czasie rzadow PiS-u o finansowanie wiercec. Powod domaga sie przyznania pieniedzy w/g zawartych obu umow oraz kosztow sadowych.
2. NFOSiGW ( pozwany) przedstawil swoja obrone : Powod nie dopelnil warunkow umowy, nie przedstawil poreczenia majatkowego, anex do umowy nie pokrywa sie z licencja.
Pozwany domaga sie odrzucenia wniosku powoda i zaplacenia swoich kosztow sadowych.
3. Czyli sprawa jest sporna. W takim ukladzie sad nakazuje mediacje ( u nas w Ontario jest to obowiazkowe) i strony spotykaja sie w zaciszu gabinetow : o. Rydzyk, o. Krol i adwokat Lux Veritatis oraz adwokat NFOSiGW w obecnosci mediatora wyznaczonego przez sad probuja sie dogadac....Argumenty adwokata Lux Veritatis mniej wiecej znamy, ale adwokat NFOSiGW mowi : zaraz, zaraz, kochani, musicie przedstawic poreczenie majatkowe, nie wiemy, czy nie ma jakichs szkod ubocznych, nie wiemy, czy wszyscy podwykonawcy zostali oplaceni, dochodzi prawdopodobienstwo likwidacji odwiertu i kosztow z tym zwiazanych....Prosze bardzo, przedstawcie gwarancje majatkowe, pelny raport, rozliczenie i jesli wszystko bedzie w porzadku to wtedy 12 mln zl w/g umowy i zgodnie z licencja mozemy dac....Na to o.o. Rydzyk i Krol sie nie zgadzaja, oni twierdza, ze powinni dostac cale 27 mln zl,
bo to przeciez wspanialy sukces, czesc eksploatacyjna rowniez powinna byc sfinansowana, a dowod tego sukcesu ?
Prosze bardzo, prasa krajowa powtarza za Naszym Dziennikiem, ze juz,juz, lada dzien, rusza drugi odwiert.....
..........................................................
Mysle, ze taki scenariusz jest bardzo prawdopodobny....
Obaj ojcowie boja sie procesu sadowego jak ognia, bo tam wszystko musi wyjsc na powierzchnie, dlatego staraja sie blefowac podczas mediacji......
odpornego na zasolenie i inne skladniki chemiczne a jednoczesnie zapewniajacym dostateczna temperature obiegu wtornego, co jest moim zdaniem niewykonalne....ale dla wzgledow prestizowych cos tam mozna zmontowac....Glownym celem bedzie lokalna balneologia i na tym sie skonczy....
dogrzewania takiej rurki w samolocie ma swoj limit, piloci skarzyli sie na te usterke juz od dwoch lat....Po wypadku dokonano wymiany rurek w ciagu kilkunastu godzin we wszystkich modelach....Oczywiscie francuskie agencje odpowiedzialne za bezpieczenstwo lotow zaciemniaja obraz jak tylko moga, zapewniam Panstwa, ze przedstawiona powyzej expertyza jest wylaczna przyczyna wypadku....Na tym polega nasza przewaga niezaleznych fachowcow nad niedouczonymi profesorami badz "fachowcami" na zamowienie...
Popieram Pana prof.Kozłowski.
1. Zawsze w czasie krysysu gospodarczego partia rzadzaca przegrywa, opozycja wygrywa, taka jest natura ludzi, ktorzy sie po prostu odgrywaja.....Jesli Donald Tusk trumfuje po wczorajszych wyborach, to jest to nie tyle jego zasluga w opanowywaniu kryzysu, bo zeby nie wiem jak byl genialny, to sa sprawy niezalezne od jakiegokolwiek rzadu....Donald Tusk powinien w pierwszej kolejnosci podziekowac....tak, tak....
o. Dyrektorowi, ze zrobil za darmo , a wlasciwie za pieniadze wszystkich diecezji, wspaniala kampanie wyborcza, w zamysle negatywna, ktora wyborcy ocenili jako pozytywna dla ....Platformy Obywatelskiej.....
2. Prof. Ryszard H. Kozlowski, przez dlugi okres czasu byl promowany przez Radio Maryja ( &amp;amp;amp;quot;...A teraz z Torunia laczymy sie z Krakowem, gdzie przed mikrofonem jest pan profesor doktor habilitowany Ryszard Henryk Kozlowski....&amp;amp;amp;quot;&amp;amp;amp;#41; Prof. Kozlowski wielokrotnie wystepowal na spotkaniach Rodzin RM tak w kraju, jak i na emigracji.... I co zrobil pan profesor, tak uwielbiany przez , koscielne Radio Maryja....Poszedl dobrowolnie do partii, ktora otwarcie i mocno popiera ...aborcje.......Temu czlowiekowi Kosciol bezgranicznie zaufal, Kosciol go promowal i Kosciol go wychwalal.....Nas wiernych nie obchodza troski Episkopatu o Radio Maryja, nas , wiernych obchodzi to, komu Kosciol pozwala lub zabrania mowic w swoim imieniu....
..........................................................
Swiete slowa, Wasza Eminencjo.....My o tym mowimy na tej witrynie przez pol roku....Niestety, Radio Maryja, mowi glosem Kosciola i wszelkie wpadki polityczne, biznesowe w tym geotermalne ida na karb Kosciola....Co to znaczy : "takich zachowan nie mozna aprobowac".....A pod jakim logo nadaje RM ? Kosciola Katolickiego....Kto to moze zmienic...? Przewielebni Biskupi.....Czy to zmieniaja...? Nie! No wiec aprobuja to , jak sie Jego Eminencja wyrazil, paskudztwo....
Wynika, ze to drugie, bo zdanie o "full freedom" jest bardzo pokretne... Lamanie etyki inzynierskiej powinno byc surowo oceniane, tak w wypadku inzynierow geotermii torunskiej, ktorzy nieudolnie pchali do realizacji " projektu rownowaznemu trzem doktoratom " jak i inzynierow Airbus-a, ktorzy nie protestowali skutecznie, a wiedzieli, ze zycie pasazerow jest zagrozone....
Wynika, ze to drugie, bo zdanie o "full freedom" jest bardzo pokretne... Lamanie etyki inzynierskiej powinno byc surowo oceniane, tak w wypadku inzynierow geotermii torunskiej, ktorzy nieudolnie pchali do realizacji " projektu rownowaznemu trzem doktoratom " jak i inzynierow Airbus-a, ktorzy nie protestowali skutecznie, a wiedzieli, ze zycie pasazerow jest zagrozone....
"Miarą ilości energii płynącej z wnętrza Ziemi ku jej powierzchni jest gęstość ziemskiego strumienia cieplnego (ang. terrestiall heat flow density). Szybkość głębokościowego przyrostu temperatury ośrodka skalnego zależna jest przede wszystkim od wielkości tego strumienia."
powazny nie bedzie tego kontynuowal, bo tu nie ma czego kontynuowac....Wcale bym sie nie zdziwil, gdyby jakas odpowiedzialna firma juz prowadzila odwiert geotermalny
w pasie Wielkopolska/Ziemia Lubuska, tu nie trzeba rozglosu, tu trzeba wynikow.....
opublikowal prawde, a w Polsce trzeba posiadac do tego duzo odwagi - patrz pierwsza rozprawa sadowa w Toruniu europosla Zwiefki.....Pan Adam takze przewidzial i udowodnil z super-precyzyjna dokladnoscia wyniki odwiertu...Przyznam sie szczerze, ze ja w listopadzie nie mialem pojecia o czyms takim jak skrasowienie skal czy tez nieprzepuszczalnosc tych skal w Nizu Polskim na gleb. 3000 metrow....W listopadzie pisalem na wyczucie i intuicje kiedy zobaczylem jacy to ksieza z Toronto ( oszusci) kreca sie wokol tego projektu....co oczywiscie wtedy nie bylo i nie moze byc techniczna ekspertyza....Mysle droki kolego Piotrze, ze my, internauci tej witryny, powinnismy podziekowac jeszcze kilku innym skromnym osobom ,nieobecnym z racji pelnionych funkcji a mianowicie pracownikom Panstwowego Instytutu Geologicznego, przede wszystkim dr Janowi Szewczykowi, ktory juz dawno mowil i opisal mozliwosci lub ich brak korzystania z wod geotermalnych w Nizu Polskim....
Jesli chodzi o plany o. Dyrektora, a szerzej o "wielkie dziela" pwstajace przy RM, to sa one nastepujace:
1. WSNSiM - uczelnia jest wlasnoscia zakonu o.o. redemptorystow, zajmuje koncowe miejsce w rankingu uczelni polskich, nie jest to personalna zasluga o. Dyrektora ani jego fundacji.....O. Dyrektor jest tutaj
majstrem, ekonomem czy kims w tym rodzaju....
2. Cegielki na ratowanie Stoczni Gdanskiej - klapa...
3. Zakup Nowego Kuriera za gotowke - klapa....
4. Radio Maryja - zwolnione z oplat za nadawanie, sukces zaden, bo jednych katolikow pozyskalo, wiecej natomiast odeszlo od Kosciola przez wlasnie to radio .....No i musi przepraszac za pomowienia.....
5. TV TRWAM - to samo, widzow niewiele, trzeba do tego doplacac....
6. Nasz Dziennik : jednostronne czasopismo, na pewno deficytowe, sukces biznesowy zaden....
7. Telefonia komorkowa - nic nie slychac o sukcesach ....
8. Budowa nowego Kosciola w Toruniu.....To , co powinno byc na pierwszym miejscu, a czego nie ma...Plany...?
Planowac moze kazdy......
9. Geotermia torunska,produkcja elektrycznosci ,ogrzewanie, balneologia,baseny, suszenie drewna, hodowla ryb cieplolubnych, hodowla krokodyli....za pomoca.... 3-calowej pompy glebinowej tloczaca ciepla i zasolona wode ????? : Klapa.....
10. Planowanie drugiego odwiertu ? Mowic mozna wszystko, i zrzucic wine na tych, co nie daja pieniedzy....
To Pan jako pierwszy odważył się napisać prawdę przewidując klapę.
Moje najwyższe wręcz braterskie uznanie.
My komentatorzy mamy tylko skromny póżniejszy udział.
Dzisiejszego Pana wpisu o.Dyrektor nie podziela.
Dziś około pierwszej w nocy o.Dyretor wspomniał,że planuje drugi odwiert,ale chyba nie dadzą pieniędzy.
RM przeprosi geologow za rzucane oskarzenia o betonowanie wiedzy n/t bogactw geotermalnych i zdrade narodowa co i tak ,jak na instytucje bylo nie bylo koscielna , bedzie tempem expresowym.....Juz 14 listopada 2008 opublikowalem
w polonijnym pismie "GONIEC" material na temat klapy torunskiego odwiertu, w tym i takie zdania:
..........................................................
" Nawiedzeni naukowcy z Krakowa udowodnili cos, co jest wiadome od dawna, czyli ze czarne jest czarne....Ktos bedzie musial za probe wydobycia energetycznego perpetuum mobile z podtorunskiej ziemi zaplacic... Oczywiscie ksieza sa biedni, maja tylko sutanne i wypra sie, jak zawsze, wszystkiego, znajdujac swieckie kozly ofiarne....
A moze o. Dyrektor zajmie sie tym, czym powinien, czyli nieagresywnym nauczaniem ewangelii...?"
GONIEC 14-20 listopada/ 2008 : "DO CZEGO DOKOPAL SIE O. DYREKTOR?"
..........................................................
Sredni koszt c. w. ok. Warszawy 25 zł/m3 to bardzo dużo
W ubiegłym roku w Warszawie było około 10 zł/m3
(podgrzew z EC bez kosztu wody).
Wprzypadku geotermii np. w Uniejowie gdy dostajemy
z odwiertu ok.70 st.C to obojetnie czy lato czy zima
do c.w. nie trzeba jej dogrzewać. Do c.o. trzeba
i to dość dużo, zależy to od temperatury zewnętrznej.
C.W.śr.ok.15zł/m3
C.O.budynki komunalne śr.koszt 2-4 zł/m2 za rok 2008
Zakopane i okolice tam prawdopodobnie koszt m3 będzie niski przy wysokich temp.pow.100stC ze źródeł geotermalnych...
Wniosek czy geotermia jest opłacalna poniżej 100stC..chyba nie bo nadal trzeba podgrzewać.
cyklu zawsze placa za rozne eksperymenty.....Wczoraj przejrzalem kilka witryn na temat cieplowni w Uniejowie, tamtejsi mieszkancy bardzo krytycznie odnosza sie do projektu, jedna z internautek w prosty, matematyczny, a jakze krytyczny sposob porownuje cene 1m³ cieplej wody w Uniejowie oraz Warszawy i okolic....To sa dwa rozne grzyby w barszczu, producent i dystrybutor wysokiej temperatury liczy sobie swoje koszty amortyzacji, producent ciepla geotermalnego: swoje....To jest to samo, gdybysmy ostrzygli pol glowy u jednego fryzjera a drugie pol u drugiego , jaka bedzie cena totalna ? Dlatego uwazalem i uwazam, ze temperatura 60-cio-kilku stopniowa, a taka jest na calym Nizu Polskim , w dodatku zasolona,nie ma co sobie glowy zawracac dla celow ogrzewnictwa... O. Tadeusz Rydzyk wielokrotnie nawolywal na falach RM i na spotkaniach z Rodzinami RM " Dlaczego Niemcom sie udaje, przypatrzmy sie , jak robia to inni..."
No i nasz o. D. nie dopatrzyl...Odwierty niemieckie, jak pokazalismy poprzednio, byly poprzedzone rzetelna analiza naukowa, posiadaja przecietna 130-150ºC temperature, tam nie ma wodza sukcesu,sa to i musza byc rezultaty prac zbiorowych... Mysle, ze o. Dyrektora zgubila nie tyle chec wzbogacenia sie ( nie mozna jesc zupy piecioma lyzkami ) co zadza molojeckiej slawy, z ktora nie chcial sie dzielic z nikim, on, jako pierwszy w Europie wpadl na genialny pomysl by-pass'u zasolenia za pomoca fibreglass....Ponizanie i oskarzanie inteligencji technicznej o zdrade narodowa mialo temu celowi sluzyc....
..........................................................
Ten komentarz zamieszczam na obu witrynach : "torunskiej" i "lodzkiej"....ku przestrodze.....
opinii się opierano...zanim rozpoczęto prace odwiertu w Toruniu...natrafiłam na taki artykuł Dla Polski...a tyle się tu mówi że nie brano pod uwagę opinii fachowców...przepraszam bardzo a główny Geolog Kraju...to chyba po części wystarczający autorytet...i chyba posiada odpowiednią wiedzę na temat map hydrogeologicznych.
..........................................................
Pytanie : Kiedy zostana przeproszeni naukowcy z Panstwowego Instytutu Geologicznego, wielokrotnie, posrednio oskarzani na falach RM o zdrade narodowa w tym betonowanie wiedzy o nieslychanych bogactwach wod geotermalnych, wlaczajac " bogactwo energetyczne " pod Toruniem....?
Zapewne wie Pan jak w Słowacji dużo takich obiektów powstaje ale tam potrafią się się porozumieć...a u nas,a u nas ktoś chce rozgłosu,sławy a ze szasta nie swoimi finansami to co...lekko przyszło,lekko poszło i szuka się dalej....może gdzieś się uda...i tak jest w naszym kraju we wszystkich dziedzinach....
czyli 75mm Ø. Wydatek jest ograniczony przez srednice, to dokladnie tak, jak dmuchanie balonu, nie ma znaczenia, kto ma jakie pluca, przez "ogonek" balonu przejdzie tylko pewna, limitowana ilosc powietrza w czasie....Czyli 3"Ø wylotu pompy glebinowej daje max. ok. 6.7 l/s, to jest 24m³/h, a taka iloscia, nawet przy korzystnych parametrach temperaturowych i zasolenia, do czego w Toruniu daleko, mozna ogrzac sale gimnastyczna, o ogrzaniu calego kompleksu uczelni w Toruniu , biorac pod uwage tylko ilosc wody, nalezy po prostu ZAPOMNIEC !
czyli 75mm Ø. Wydatek jest ograniczony przez srednice, to dokladnie tak, jak dmuchanie balonu, nie ma znaczenia, kto ma jakie pluca, przez "ogonek" balonu przejdzie tylko pewna, limitowana ilosc powietrza w czasie....Czyli 3"Ø wylotu pompy glebinowej daje max. ok. 6.7 l/s, to jest 24m³/h, a taka iloscia, nawet przy korzystnych parametrach temperaturowych i zasolenia, do czego w Toruniu daleko, mozna ogrzac sale gimnastyczna, o ogrzaniu calego kompleksu uczelni w Toruniu , biorac pod uwage tylko ilosc wody, nalezy po prostu ZAPOMNIEC !
PROJEKT TORUNSKI
1. Oplacalna temperatura : 120° C.
Wynik: 60° C w listopadzie 2008 i 65° C w marcu 2009 z tej samej glebokosci z piaskowca.
2. Zanieczyszczenie i maksymalne dopuszczalne zasolenie : 30 g/l
Wynik : "Jest tu niemal cala Tablica MENDELEJEWA " - N.DZ. o. T. Rydzyk, 25 marzec, 2009.
3. Wydatek i cisnienie : wydatek limitowany 7 calowym wymiarem fibreglass co daje 250 m³/h. Niezbedne minimalne cisnienie do naplywu pompy powierzchniowej ze wzgledu na wahania zrodla, zmienne opory filtra : 15 psi co jest 10.56 metrow slupa wody.
Wynik: Cisnienie : gorzej niz zero, bo minus 14 (czternascie) metrow slupa wody - N.Dz. Marzec 25/2009, o. T. Rydzyk: " Co prawda, wode trzeba bedzie pompowac, ale podplywa ona 14 metrow pod powierzchnie.")
Wydatek : 0 ( slownie zero ) m³/h na powierzchni, tej wody po prostu NIE MA !!!!!!!!!!!!!!!! I to potwierzil sam o. Dyrektor w swoim Naszym Dzienniku. Ta woda zatrzymala sie na glebokosci 14 m pod powierzchnia. Wszelkie dyskusje na temat mozliwosci pomp glebinowych sa czysto akademickie, 16 calowa rura oslonowa jest juz skorodowana na tej glebokosci ( Tablica Mendelejewa ), a zastosowanie fibreglass to tylko to, ze trzeba za te rury zaplacic.....
A wiec do dziela, panie Murarzu, do dziela!
Doskonale pamiętam Pana pierwszą wypowiedż na temat geotermii w Toruniu. Jestem pełen zachwytu z Pana poczucia humoru z domieszką ironii. Pana oferta na począ tku dyskusji, zamurować (zabetonować) chyba będzie zrealizowana. Znając Pana poczucie humoru, mam nadzieję, że po przyjęciu Pana oferty wystawi Pan rachunek O.Dyrektorowi, oczywiście z doliczeniem VAT.
Poprawka: tytuł brzmi "Geotermalne szaleństwo" (piszę to bo łatwiej go w tej wersji znaleźć np. Googlem (a guzik "Szukaj" na górze tej strony to chyba atrapa).
rzad od strony koscielnej otrzymal, bo bylo nie bylo, to jest prestiz Kosciola....Nikt tego nie potwierdzi, bo Kosciol nie lubi oglaszac, ze posiada majatek....To zmienia obraz, ale korzysc dla Lux Veritatis jest watpliwa.... Prawdopodobny wyrok, jesli jest zabezpieczenie finansowe, bylby taki, ze sad przyznalby tylko 10 mln zl kosztow czesci badawczej, ale nakazalby NFOSiGW zwrot tych pieniazkow bezposrednio donatorom Fundacji. Dlatego Lux Veritatis zalezy nie na wyroku tylko na ugodzie.....Ugoda bedzie, to jest raczej pewne, tylko jaka ? Rzad bedzie zabiegal o odpolitycznienie Radia Maryja, Kosciol chce przywolac do porzadku swojego kontrowersyjnego kaplana a o. Tadeusz chce wyrwac jak najwieksza kase....Kazda ze stron gra o duza stawke. Negocjacje kazdej ugody sadowej jak i sama ugoda sa tajne w kazdym postepowaniu cywilnym, stad cisza medialna, o. Rydzyk "puscil" tylko troche farby w celu podbicia swojej stawki....Takze nic sie nie dowiemy, ale wielu spraw sie bedzie mozna domyslac.....
..........................................................
To cytat z Naszego Dziennika. A moze to i dobrze, ze sprawa zajmie sie sad.....Ja wiem jedno, sadu beda ineresowaly co najmniej trzy sprawy:
1. Wywiazanie sie z kontraktowych zobowiazan. Brak poreczenia majatkowego jest powazna luka i nigdzie na swiecie, przy tak powaznym niedociagnieciu, zaden inwestor nie bylby dopuszczony na plac budowy.
2. Sad bedzie przesluchiwal ekspertow, a tu prof. Kozlowski nie uniknie wielce niewygodnych dla niego pytan, z ktorych pierwsze bedzie brzmialo : Czy jest pan ekspertem w temacie ?
3. Jak zaznaczyl sam o. Tadeusz Rydzyk, przyznane oryginalne srodki byly na badania geotermalne. Projekt torunski takim nie jest, to jest projekt badawczo-eksploatacyjny. Czyli wszelkie ponad-badawcze koszty, w tym koszty rur fibreglass, koszt perforacji kwasowych , sad prawdopodobnie odrzuci z wokandy na samym poczatku, jako ze z badaniami, a wiec z istota oryginalnego kontraktu, te koszta nie maja nic wspolnego. O tym, czy odwiert zakonczyl sie sukcesem, beda decydowaly opinie ekspertow a nie opinia o.Jana Krola. Fundacja Lux Veritatis jedzie na ogrzewnictwie jak na lysej kobyle, pytanie sadu bedzie o wyniki, temperature, zasolenie, skladniki tablicy Mendelejewa wody torunskiej. Sad zapyta sie ekspertow ogrzewnictwa, co z tym mozna zrobic ? NIC - taka bedzie odpowiedz.
1. Fachowcy z PIG lub (i) z AGH wydaja ekspertyze na temat selekcji miejsca odwiertu, z duzym prawdopodobienstwem okreslenia temperatury, cisnienia na wylocie i zasolenia.
2. Taki plyn przechodzi potem przez segregator, para zajmuja sie energetycy, woda specjalisci od ogrzewnictwa
i oni razem ustalaja czy mozna cos z tym zrobic. Chemicy wydaja raport na temat skladu chemicznego plynu.
Z pelnym szacunkiem dla pracownikow Politechniki Lodzkiej
nie sa oni wybitnymi ekspertami w geologii. Ja nie rozumiem tego uporu i niecheci do angazowania dla tych projektow pracownikow Panstwowego Instytutu Geologicznego,
przeciez fachowa ekspertyza to naprawde grosze w porownaniu do kosztow nieudanego odwiertu....Autor wyraznie zaznacza sprawy skrasowienia skal, przeciez takie dane sa bardzo wazne.....Poza tym zasolenie, maksymalna zawartosc ze wzgledu na oplacalnosc wynosi chyba 30 g/l, jakie zasolenie maja wody lodzkie? Zastosowanie rur fibreglass w Toruniu absolutnie nic nie dalo, ta woda na wylocie jest przeciez dalej zasolona....
Mysle, ze Radio Maryja mogloby zrobic dobra robote gloszac kneblowanie, betonowanie i cenzurowanie glosu fachowcow, tych prawdziwych, a nie z torunskiego nadania...
..........................................................
Czyli promotorzy geotermii torunskiej, co mozna bylo latwo przewidziec, wzieli sie za lby....Nie wiem , jakie szanse ma partia Libertas w eurowyborach wsrod polskich wyborcow, ale na pewno odbierze glosy PiS-owcom.....A Episkopat umyl rece popierajac wartosci a nie kandydatow, takze o. Dyrektor ponownie jest z reka w nocniku....
sprawia że "toruńskie imperium" rzeczywiście może być postrzegane jako uprzywilejowane,choć obecna władza przestała faworyzować o.Rydzyka to i tak długo będzie mógł liczyć na ulgi.I już jest tego przykład,chociażby to że nie będzie śledztwa w sprawie wylania solanki do Wisły../to że wydano pozwolenie na wyznaczone dni a że było z poślizgiem bo przecież pompa się zepsuła/nie ma znaczenia..a gdzie w tym wszystkim ekolodzy,dlaczego nie poparli wniosku Koła Wędkarskiego widać można już do Wisły wszystko wylewać rzece nic nie będzie...pewnie ekolodzy też są tego zdania a może nie chcą się narazić na gniew o.Rydzyka....
..........................................................
Mysle, ze powyzszy cytat wyjasnia calosc cwaniactwa i oszustwa torunskiego.....
potencjalnego zapotrzebowania na energie cieplna i ewentualnie elektryczna, ale chcialbym tu operowac jakimis konkretami....Fiasko projektu torunskiego polega na:
1. Zlej selekcji miejsca odwiertu.
2. Absurdalnej tezy, ze "bogactwo wod geotermalnych" zalega prawie cala Polske .
3. Promowanie teorii spiskowej, ze to "bogactwo" bylo i jest celowo blokowane przez rozne grupy interesow.
potencjalnego zapotrzebowania na energie cieplna i ewentualnie elektryczna, ale chcialbym tu operowac jakimis konkretami....Fiasko projektu torunskiego polega na:
1. Zlej selekcji miejsca odwiertu.
2. Absurdalnej tezy, ze "bogactwo wod geotermalnych" zalega prawie cala Polske .
3. Promowanie teorii spiskowej, ze to "bogactwo" bylo i jest celowo blokowane przez rozne grupy interesow.
Mam na mysli wody nadajace sie do ogrzwania, bo w przypadku balneologii to inna sprawa. Gdyby w Wyzszej Szkole Medialnej byla lokalna kotlownia, to przynajmniej wlasciel mialby jakies pojecie o ogrzewaniu...
Wielu ludzi nie moze zrozumiec, ze studia w tamtych latach
na renomowanych politechnikach nie byly i nie mogly byc upolitycznione....Nasi wykladowcy w latach 70-tych swobodnie nam przekazywali wiedze z owczesnej zachodniej literatury technicznej, tam nie bylo co cenzurowac, poza tym cenzorzy byli za glupi by to przeczytac....Szkoda tylko, ze tak malo jest inzynierow wsrod naszych decydentow....
Na pierwszym roku mieszkałem na stancji,ze starszym bratem
który studiował architektórę.Nasz gospodarz inż.architekt,
studiował we Lwowie,opowiadał jak nasz prof.Dyba został
asystentem prof. Bartla.Otóż jak prof.Bartel oblał go
dwudziesty raz z geometrii wykreśnej to student Dyba
oznajmił profesorowi że ma w doopie geometrię bo
właśnie rezygnuje ze studiów.Na to profesor odpowiedział:
dlaczego pan się tak denerwuje przecierz od jutra zostaje
pan moim asystentem.
Dzieki Bogu mieliśmy naprawdę wspaniałych nauczycieli
akademickich.Nie mamy się czego wstydzić w kraju i na
świecie.
P.S.
Brat Jerzy jest teraz architektem dzielnicowym w N.Y.
i wydając amerykanom pozwolenia na budowę,czerwonym
flamastrem nanosi poprawki,twierdząc,że oni za mało
uczyli się geometrii wykreślnej.
Też jestem absolwentem P.Wr. Pamiętam jak na zjeżdzie
absolwentów naszego wydziału, był to chyba rok 1970,
wykład gościnny miał prof.Malicki-wentylacja i klimatyzacja {P.W.}
Gospodarzem był prof.Ferencowicz. Na końcu wykładu słuchacze zadawali profesorowi wiele trudnych pytań
na które rzeczowo odpowiadał wykładowca.
Podzielam pogląd kolegi ,że uczestnicy tego wykładu
dadzą zdrowo popalić prof. Kozłowskiemu.
O. Dyrektor przebywa w Toronto, jutro jest spotkanie z Rodzina Maryja, oczywiscie nie w polonijnej sali, bo do zadnej z nich o. Dyrektor nie ma wstepu....Temat sie wyczerpal, wynikow nie ma, rzadu nie udalo sie obalic, pozostalo tylko wolanie o szmal....
bo woda by była oczyszczona.Także gdzie powstanie pierwsza elektrownia,lokalizacja będzie znana pod koniec roku.
też pochwaliła się ekologiczną geotermią.
czyli pochodzić ze źródeł odnawialnych.Obecnie jest 3% i wiadomo że nie zdążymy więc dystrybutorzy będą płacić kary za brak zielonej energii.Aby produkować jak najwięcej ekologicznego prądu masowo sprowadzane są zużyte wiatraki z zachodu.Ile tego jest już,tego nawet nie wie Urząd Regulacji Energetyki mimo że wydaje koncesje/jedna koncesja może oznaczać nawet kilkanaście urządzeń/wg.szacunku może jest ich ok 1500 szt.z tego zaledwie 10% to nowe urządzenia.Nowa turbina el.wiatrowej to koszt 5-15 mln.zł.używana 600zł.Wiatraki pochodzą z Niemiec,Holandii,choć stare turbiny powinny trafić na złom jadą do Polski,przechodzone wiatraki nie utrzymują dopuszczalnych odchyleń napięcia,norma w Niemczech 2,5% w efekcie do naszych domów może docierać prąd którego napięcie stale się zmienia czego skutkiem mogą być awarie sprzętu AGD oraz migotanie żarówek.Aby było jeszcze oszczędniej sprowadzane są fragmenty spalonych lub uszkodzonych turbin i powstają tzw.składaki,jest to na tyle niebezpieczne w przypadku awarii,uszkodzone fragmenty śmigła podczas pracy z prędkością 150 km/h mogą zostać rozrzucone w promieniu kilku km.Kiedyś z zachodu trafiały telewizory,pralki wystawiane tam przed domy ,potem stare rozbite samochody teraz przyszła kolej na elektrownie/używane/wiatrowe.Ale czego się nie robi dla szybkiego zysku przez szybkich dorobkiewiczów z głową do biznesu,da się w łapę to szybko załatwi się dokumentację i pozwolenia/nawet są firmy które tylko tym się zajmują/Wiatraki miały być u nas alternatywą dla tradycyjnych elektrowni węglowych,póki co mogą stać się horrorem.
cieplna tylko zabiera je np. z wody ,czy z ziemi i oddaje
do drugiego obiegu.Kiedyś to się nie opłacało, bo aby
"pompować" to też trzeba włożyć nie mało energii.
Przy wyśrubowanych cenach surowców energetycznych
i protestach ekoterrorystów to śię zaczęło opłacać.
Po za tym nowe budynki buduje się bardzo ciepłe.
Panie Lewy Prosty jak zabieramy te 7 st.C z wody ze
studni to musimy jej dużopompować do pompy ciepła.
To jest prosta proporcja.Jak więcej 14 st. C to trzeba
o połowę mniej wody.
W Toruniu rozpatrywaliśmy ogrzewanie bez pompy ciepła
tylko przez wymiennik. To jest inna bajka.
W Warszawie przy jednym ze starych budynków ze starą
instalacją c.o. o parametrach 90/70 wywiercono dwie studnie gł. ok. 30m wodległości ok.50m i myślano,że
cudowna pompa cieplna będze grzać cała zimę.Wyszła klapa.
do ogrzewania bezposredniego, za wysoka do pomp ciepla, mowy nie ma o chlodzeniu i klimatyzacji, bo w lecie trzeba obieg pierwotny pompy ciepla ochlodzic.... Wprawdzie prof. Kozlowski chcial budowac chlodnie w Toruniu, ale w przypadku chlodzenia, nawet w czasie upalow, lepiej jest chlodzic 30 stopniowym obiegiem wymuszonym powietrza zewnetrznego....Na tym polega trick pomp ciepla, ze delta t nie moze byc za mala, ale tez nie moze byc za duza....Poczekajmy jeszcze miesiac na test z Katowic, rezultatow z Torunia nie wiem, czy dozyjemy.....
Już dochodzimy do zgody.Małe delta t to ze studni dużo
wody i niższa temperatura obiegu wtórnego c.o.
Nie znam studni o gł.18m i wydajności 69 m3/h.
W WODROL takie wydajności mieliśmy poniżej 100m gł.
Mnie chodziło oten przypadek w Katowicach.
Może dziennikarz zgubił jedno 0 jak pisze Pan Lewy Prosty.
Roczne zużycie do ogrzania na m2 wynosi 32KWh,wkrótce ma powstać nowy obiekt obok tego w którym ma zejść poniżej 15KWh na m2,w tradycyjnym budynku zużywa się 120KWh.
Moim zdaniem w Katowicach biurowiec energooszczędny to rewelacja,brawo dla młodego projektanta.Jeśli sprawdzą się przewidywania to nie ma co czekać tylko budować więcej tego typu obiektów.Nadmieniam że w Austrii też próbowano tej metody ale nie osiągnięto oczekiwanego wyniku,może u nas się to uda.
35°C
(e.g. heated screed floor) 45°C
(e.g. heated screed floor) 55°C
(e.g. heated timber floor) 65°C
(e.g. radiator or DHW) 75°C
(e.g. radiator & DHW) 85°C
(e.g. radiator & DHW)
..........................................................
To jest Panie Piotrze za Wikipedia, jak Pan widzi z pompy ciepla mozna , jak Pan okresla, "wydusic" nawet 85°C....
Dla ogrzewania podlogowego , beton, pompa ciepla moze uzyskac wyjsciowa temperature od 45 do 65°C, zgoda, zalezy to takze od temperatury w studni, ale dla tych przedzialow delta t jest wystarczajace, zgodzi sie Pan ?
125 mm srednicy lub wiecej, mniej nie powinien, to sa moje obliczenia bez zadnej znajomosci szczegolow projektu biurowca katowickiego, nie sadze, bym sie duzo mylil....
69 m3/h to nie jest mikroskopijny przeplyw, ale nie jest takze astronomiczny, 14% tego, co ( rzekomo) jest w Toruniu....Jesli Pan Lewy Prosty ma jakies uwagi z punktu widzenia geologicznego, chetnie, z wdziecznoscia, wyslucham.....