Ta strona używa plików cookie. Jeżeli pozostajesz na niej, wyrażasz zgodę na korzystanie z cookie.

Najnowsze tweety:

https://twitter.com/nettgpl


Czechy: Dwaj polscy górnicy zginęli w kopalni w Karwinie

Kategorie: Wypadki
Typ: Świat
Utworzone: poniedziałek, 24 listopada 2008 Autor: PAP, okd.cz, ceskenoviny.cz

Dwaj polscy górnicy zginęli w następstwie wstrząsów podziemnych w kopalni "Karvina" w Karwinie we wschodnich Czechach - podała w niedzielę agencja CTK.

Do wypadku, w którym trzej inni ludzie odnieśli lekkie obrażenia, doszło o 23.27 w nocy z soboty na niedzielę, na głębokości 710 metrów w pokładzie 22 3452/1 w kopalni "Karvina" Ruch "Doubrava". Wstrząs miał siłę 3,7 stopni w skali Richtera. Geofizycy czescy zlokalizowali jego epicentrum po polskiej stronie granicy, na głębokości kilku kilometrów między Jastrzębiem i Żorami. Zdaniem Jana Zednika z Wydziału Geofizyki Akademii Nauk Republiki Czeskiej było to największe trzęsienie ziemi w tej okolicy od 2002 roku.

W chwili wstrząsów w kopalni pracowało 21 górników, których udało się ewakuować. Dwaj górnicy z Polski zginęli na miejscu. Ratownicy wywieźli ich w grupie pięciu rannych, jednak lekarze na powierzchni w przypadku dwóch polskich górników nie stwierdzili oznak życia. Trzej pozostali górnicy są lekko ranni.

""Cztery lata temu w tej samej kopalni (znanej wówczas jako ČSA), zaledwie 5 km od granicy z Polską, we wstrząsie podziemnym zginęło pięciu górników z Polski
fot. idnes.cz




Konsul generalny RP w Ostrawie Jerzy Kronhold potwierdził, że był to wstrząs podziemny, w którym zginęli polscy górnicy: 39-letni i 46-letni.

""W kopalni "Karvina" (dawniej ČSA) co piąty górnik jest Polakiem
fot. idnes.cz













Nie wiadomo, czy wśród ocalałych górników są Polacy. W kopalni "Karvina" co piąty górnik jest narodowści polskiej (pracuje tu tysiąc Polaków na 5 tys. zatrudnionych).

- Czujemy głęboki żal z powodu śmierci tych ludzi i wyrażamy współczucie rodzinom i bliskim zabitych górników - powiedział Klaus-Dieter Beck, dyrektor generalny i prezes holdingu węglowego OKD, do którego należy kopalnia "Karvina". - Bezpieczeństwo stawiamy w OKD na pierwszym miejscu, pracujemy jednak pod ziemią, gdzie w stu procentach nie da się przewidzieć wszystkich zachowań natury - dodał Beck.

""Szyb skipowy Jan Karel w kopalni Karvina (dawniej ČSA - kopalni im. Armii Czechosłowackiej)
fot. wikimedia.org








- Dokładny przebieg wypadku odtworzy śledztwo - obiecał Wladimir Bystrov, rzecznik NWR, do której należy spółka OKD. Powołano komisję złożoną z zastępcy Obwodowego Urzędu Górniczego w Ostrawie, przedstawicieli czeskiej policji, kierownictwa kopalni "Karvina", zarządu OKD, spółki Green Gas DPB (odpowiada za odwadnianie, budowę szybów i badania geologiczne) oraz organizacji branżowych.

W okolicznych kopalniach ostatni wypadek śmiertelny zanotowano 17 lipca, kiedy  w zakładzie wydobywczym "Staříč" należącym do kopalni "Paskov" koło Frydka-Mistka zginął 39-letni górnik przygnieciony odłamkami skalnymi, które odpadły ze stropu. Tydzień wcześniej w kopalni "Darkov" koło Karwiny zginęło dwóch ludzi. W tym roku w kopalniach OKD życie straciło siedmiu górników.

11. marca 2004 roku pięciu Polaków i dwóch Czechów zginęło podczas wstrząsu w kopalni "Lazy".

Kopalnia "Karvina" powstała na początku kwietnia tego roku, kiedy zarząd OKD połączył kopalnie "Lazy" i "ČSA", które wydobywają węgiel kamienny pod Karwiną i Orłową. "Karvina" jest największą kopalnią holdingu OKD. Wydobywa wysokojakościowy węgiel koksujący. Żywotność pokładów ocenia się na co najmniej 10 lat.
Zobacz wszystkie z: Wypadki

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Ze względu na obowiązującą ciszę wyborczą, możliwość dodawania komentarzy została czasowo wyłączona. Za utrudnienia przepraszamy i zapraszamy do komentowania po wyborach prezydenckich.
reklama
220x100_cbidgp

Najnowsze komentarze