Apel: trzeba wycofać ze sprzedaży tzw. kopciuchy!

fot: Andrzej Bęben/ARC

"Bez radykalnych decyzji dotyczących paliw stałych, nie osiągniemy wymaganych standardów jakości powietrza"- napisał prezydent Krakowa w liście

fot: Andrzej Bęben/ARC

Rząd zamierza zakazać sprzedaży kotłów do ogrzewania domostw niespełniających określonych norm. We wtorek (11 października) Krakowski Alarm Smogowy zaapelował do handlowców, by wycofali ze sprzedaży kotły spalające węgiel i drewno, które nie spełniają norm ekologicznych. Alarm prosi, by sprzedawcy informowali klientów o poziomie zanieczyszczeń emitowanych przez tzw. kopciuchy.

W sklepach i marketach budowlanych województwa małopolskiego masowo sprzedawane są pozaklasowe urządzenia grzewcze nie spełniające żadnych norm emisyjnych. Instalowane obecnie kotły zanieczyszczać będą powietrze przez najbliższe piętnaście, a nawet dwadzieścia lat. Ich sprzedaż powoduje, że programy ochrony powietrza nie przynoszą oczekiwanych efektów. W roku 2014 w Małopolsce w ramach programu dopłat zlikwidowano 3 tys. kopcących kotłów. W tym samym czasie zainstalowano aż 13 tys. nowych "kopciuchów".

- Pozaklasowe kotły nie mogą otrzymać dofinansowania ze środków funduszy ochrony środowiska właśnie ze względu na wysoki poziom emitowanych zanieczyszczeń powietrza - przypomina Andrzej Guła, lider Polskiego Alarmu Smogowego. Zdajemy sobie sprawę, że większość klientów prawdopodobnie nie jest świadoma, że kupowane przez nich urządzenia powiększają problem zanieczyszczenia powietrza. Czas to zmienić.

Apel Krakowskiego Alarmu Smogowego pojawia się w chwili, w której Ministerstwo Rozwoju uruchomiło proces wprowadzenia rozporządzenia dotyczącego norm emisyjnych dla sprzedawanych w sklepach kotłów na paliwa stałe. Według projekt od roku 2018 do sprzedaży dopuszczone będą wyłącznie kotły spełniające restrykcyjną normę emisyjną, czyli tzw. klasę 5. Projekt rozporządzenia przechodzi obecnie etap konsultacji publicznych. Zdaniem Polskiego Alarmu Smogowego to ważny krok w walce o czyste powietrze.

Małopolska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych regionów w całej Unii Europejskiej. Główną przyczyną zanieczyszczenia jest dym pochodzący z ogrzewania domów węglem, drewnem w kotłach charakteryzujących się bardzo wysoką emisyjnością pyłów czy rakotwórczego benzo(a)pirenu. W Polsce zanieczyszczenia pochodzące z gospodarstw domowych, odpowiadają za ponad połowę całkowitych emisji pyłu (PM10) oraz blisko 90 proc. emisji rakotwórczego benzo(a)pirenu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zakład produkujący dla górnictwa z olbrzymim wsparciem

Zakład Nitroerg w Bieruniu, spółka z Grupy KGHM, zainwestuje około 300 mln zł w Krupskim Młynie w produkcję materiałów wybuchowych. Nitroerg i Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna podpisały w poniedziałek 3 sierpnia umowę o wsparciu dla inwestycji związanej z budową linii do produkcji pentrytu i heksogenu. Jest to jeden z kluczowych projektów w sektorze obronności.

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dabrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy.

Motyka: System energetyczny przygotowany na upały

Polski system energetyczny jest przygotowany na prognozowane wysokie temperatury powietrza - zapewnił w poniedziałek minister energii Miłosz Motyka. Zwrócił uwagę, że podczas upałów spada wydajność paneli fotowoltaicznych.

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez całe lato

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez cały okres letni, choć eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie mogłaby przejściowo zakłócić rozwój przemysłu - wynika z poniedziałkowego komentarza Erste Bank Polska do danych o PMI.