Ta strona używa plików cookie. Jeżeli pozostajesz na niej, wyrażasz zgodę na korzystanie z cookie.

Najnowsze tweety:

https://twitter.com/nettgpl


reklama
Flottweg_700x100_FLO-15199_WEB-Banner-Bergbau-Polen
reklama

Złoty pod koniec tygodnia lekko osłabił się

Kategorie: Analizy rynku
Typ: Kraj
Tagi: waluty
Utworzone: sobota, 27 lutego 2016 Źródło: Polska Agencja Prasowa
fot. Andrzej Bęben
Ok. godz. 18 w piątek euro kosztowało 4,35 zł, dolar - 3,95 zł, a frank szwajcarski - 3,98 zł
reklama

Ostatnia sesja tego tygodnia przyniosła lekki spadek wyceny złotego wobec zagranicznych dewiz, jedynie kurs wobec euro był względnie stabilny - zauważają analitycy. Ok. godz. 18 w piątek euro kosztowało 4,35 zł, dolar - 3,95 zł, a frank szwajcarski - 3,98 zł.

Według analityka mBanku Kamila Maliszewskiego, "końcówka tygodnia nie okazała się najlepsza dla złotego, który osłabił się pomimo sprzyjających nastrojów na najważniejszych rynkach. O ile kurs EUR/PLN pozostawał względnie stabilny poniżej 4,37, to USD/PLN powrócił do okolic 4 złotych".

Dobre dane z gospodarki USA spowodowały, że inwestorzy kupowali dolara. Dodatkowo danym tym towarzyszyła słabość euro po deflacyjnych wskazaniach tempa wzrostu cen z Niemiec, które zwiększają prawdopodobieństwo poluzowania polityki monetarnej przez Europejski Bank Centralny na marcowym posiedzeniu.

Zarówno dane na temat wzrostu cen konsumenckich w USA, jak i rewizja w górę odczytu PKB, okazały się lepsze od oczekiwań inwestorów, co powoduje, że ciągle nie widać żadnych sygnałów do niepokoju w danych z gospodarki realnej Stanów Zjednoczonych. W tej sytuacji warto zaczekać do danych z rynku pracy, które poznamy w kolejny piątek. Jeżeli jednak okażą się one silne, to należy liczyć się z trwałym pokonaniem bariery 4 złotych przez USD/PLN - zaznaczył Maliszewski.

Jego zdaniem choć w piątek nastąpiło pewne odbicie kursu brytyjskiego funta, to wydaje się, że "spadki GBP jeszcze się nie zakończyły i należy liczyć się z ponownym zejściem do poziomu 5,50". Z kolei w przypadku franka szwajcarskiego, jeżeli dobre nastroje na głównych rynkach akcyjnych utrzymają się także w przyszłym tygodniu, możemy liczyć na ponowne zejście CHF/PLN poniżej poziomu 4 złotych.

Na najważniejszej parze czyli EUR/PLN nie widać w ostatnich tygodniach jasnego kierunku i jak na razie nie widać czynników, które mogłyby tę sytuację zmienić - zaznaczył Maliszewski.

Jak zauważył analityk BOŚ Banku Konrad Ryczko, ostatnia sesja tego tygodnia przyniosła lekki spadek wyceny złotego wobec zagranicznych dewiz. Z jednej strony piątkowy ruch traktować można jako korektę umocnienia złotego (PLN) z dni wcześniejszych. Przede wszystkim jednak osłabienie walut rynków wschodzących wynikało z umocnienia amerykańskiego dolara, który "skorzystał na lepszych danych fundamentalnych".

- W szerszym kontekście piątek przyniósł wyhamowanie wzrostu PLN wobec HUF, co nie zmienia jednak założenia o relatywnej atrakcyjności PLN na tle koszyka CEE. W dalszym ciągu perspektywy polityki monetarnej oraz fundamenty przemawiają za inwestycją w PLN wobec węgierskiego forinta czy korony czeskiej. Na szerokim rynku inwestorzy czekają obecnie na doniesienia ze szczytu G20 oraz na marcowe posiedzenie EBC - skomentował sesję Ryczko.

Zobacz wszystkie z: Analizy rynku
reklama

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Dodaj komentarz
Akceptuję regulamin serwisu
Przepisz tekst z obrazka:
UZISD
Redakcja portalu zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób, zawierających słowa wulgarne lub nie odnoszących się merytorycznie do tematu artykułu. Informujemy, że oprogramowanie rejestruje dane osoby komentującej (IP, czas), które na wniosek prokuratury, sądu lub policji mogą zostać przekazane celem ścigania sprawców czynów sprzecznych z prawem.
reklama
220x100_cbidgp

reklama

Najnowsze komentarze

reklama