Kulisy polityki klimatycznej

fot: Jarosław Galusek/ARC

- Wielką tajemnicą Unii jest, dlaczego sprowadza gaz z Uranu i Rosji, gdy potrzebuje własnej podaży paliw! - mówił Brian Ricketts, sekretarz generalny Euracoal

fot: Jarosław Galusek/ARC

- Musimy uczynić z węgla część wizji nowoczesnej europejskiej polityki energetycznej w okresie przejścia od tradycyjnych do nowych źródeł. Jeśli pozwolimy przeciwnikom węgla na ich retorykę, wkrótce będą mówić jeszcze ostrzej i stworzą jeszcze surowce prawa - mówił we wtorek (8 września) podczas konferencji GIPH w Katowicach Brian Ricketts, sekretarz generalny Euracoal.

Brytyjczyk postanowił wejść za kulisy światowej polityki klimatycznej i pokazał, jak od lat 70. XX w. przeciwnicy węgla zwielokrotniają swoje wpływy w instytucjach politycznych wspólnej Europy, aby już w połowie tego wieku praktycznie wyeliminować jakąkolwiek produkcję z emisją dwutlenku węgla.

- Lista antywęglowa jest długa: to organizacje pozarządowe, media, większość polityków i największe partie, ostatnio nawet papież i muzułmańscy przywódcy religijni a nawet związki zawodowe z ich najnowszych hasłem, że "Nie ma pracy na martwej planecie" - wyliczał Ricketts, przypominając, że jeszcze w 2007 r. do listy tej dopisał się m.in. Jerzy Buzek, który na dwa lata przed objęciem posady szefa PE orędował w Brukseli o ograniczenie emisji gazów cieplarnianych.

Zdaniem sekretarza generalnego Euracoal trzeba walczyć z przeciwnikami, bo w praktycznej polityce państw członkowskich są pęknięcia, węgiel jednak wykorzystuje się wbrew oficjalnej agendzie.

- Wielką tajemnicą Unii jest, dlaczego sprowadza gaz z Uranu i Rosji, gdy potrzebuje własnej podaży paliw! - mówił Ricketts, który zaznaczał, że w obronie węgla jesteśmy skazani na współpracę z politykami głównego nurtu, gdyż radykalne partie mają zbyt słabą reprezentację i ekstremalne poglądy.

Konkretnymi przykładami z końca lat 90. XX w. mówca ilustrował, że już wówczas celowo bojkotowano w Europie inicjatywy rozwoju CTW - czystych technologii węglowych. Centrum antywęglowe stanowi Bruksela, w której roi się od organizacji płacących mediom i autorytetom za "sianie węglowego defetyzmu"

- Rzekomo dziennikarskie materiały, jak np. w The Guardian, są w rzeczywistości płatnymi kampaniami. Budżet na takie wydatki jedynie tylko Europejskiej Konferencji Klimatycznej wynosi 25 mln euro rocznie. Sumy, z którymi trudno się mierzyć - mówił Ricketts. Dodał, że wyciszanie pojawiających się wątpliwości jest drogą do osiągnięcia władzy, zgodnie z powiedzeniem Winstona Churchilla, że naukowcy powinni być stale pod ręką .


MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Emigranci za chlebem. Niezwykłe losy polskich górników we francuskich kopalniach

Trudno dzisiaj oszacować, ilu Ślązaków i Zagłębiaków wyjechało przed drugą wojną światową do pracy we Francji. Ich ciekawe historie warte są zachowania.

Czy osoby, które odchodzą z górnictwa znajdą pracę? Ekspert: Jestem optymistą

Czy i w jakich branżach mogą znaleźć zatrudnienie osoby, które w najbliższych latach odejdą z górnictwa? Czy grożą nam społeczne problemy, które wywołała transformacja końca lat 90.? O tym w rozmowie z netTG.pl mówił prof. Robert Krzysztofik, geograf społeczno-ekonomiczny z Uniwersytetu Śląskiego.

Polska z jedną z najniższych długości życia zawodowego w UE

W 2025 r. osoba, która ukończyła w Polsce 15. rok życia, będzie obecna na rynku pracy przez 36 lat - wynika z danych przytoczonych przez Polski Instytut Ekonomiczny. To 7. najniższa długość życia zawodowego w Unii Europejskiej.

Prześwietlają węgiel dla JSW i łapią trucicieli. Czym zajmuje się to niezwykłe laboratorium?

Centralne Laboratorium Pomiarowo-Badawcze to jedno z największych specjalistycznych laboratoriów badawczych w Polsce. Funkcjonuje już od prawie 28 lat. Jego pracownicy każdego dnia obecni są w kopalniach, koksowniach, a często również w zakładach energetycznych. Wykonują pomiary środowiska pracy górników, zagrożeń naturalnych, opróbowania wysyłek węgla handlowego do odbiorców czy też badania próbek technologicznych wspomagających produkcję węgla i koksu.