Największą wartością jest zachowanie miejsc pracy

fot: ARC

Wojciech Kowalczyk został pełnomocnikiem na podstawie rozporządzenia RM z 18 listopada br.

fot: ARC

Jako finansista i bankowiec wiem jedno, że sytuacja finansowa Kompanii Węglowej jest bardzo, bardzo trudna i nie ma czasu na dogłębne, wielotygodniowe negocjacje - podkreśla w wywiadzie udzielonym specjalnie dla portalu górniczego nettg.pl minister WOJCIECH KOWALCZYK, pełnomocnik rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

 

Program naprawczy Kompanii Węglowej był rozpatrywany, a później przyjęty na szczeblu Rady Ministrów. Dlaczego?
Problemy związane z Kompanią Węglową, największą spółką wydobywczą w Europie, są bardzo skomplikowane, a przy ich rozwiązywaniu wymagana jest interwencja ustawowa. Uchwała Rady Ministrów określa zadania, które są konieczne do naprawy Kompanii Węglowej: jednym z nich jest zmiana ustawy. Taka ścieżka "naprawy" jest po prostu najszybsza. Normalny tryb, stosowany podczas restrukturyzacji każdej innej spółki nie ma tu zastosowania. Po prostu taki proces trwałby za długo i nie byłoby już czego ratować, a do negatywnego scenariusza, jakim jest upadłość nie możemy i nie chcemy doprowadzić.

A jaki będzie harmonogram działań? Premier Ewa Kopacz zapowiedziała, że projekt nowelizacji ustawy już w czwartek 8 stycznia trafi do Laski Marszałkowskiej.
Chcemy procedować tę ustawę już na najbliższym posiedzeniu Sejmu. Idealny plan byłby taki, żeby udało się ją uchwalić do końca stycznia.

Czyli konkretne działania rozpoczęłyby się na początku lutego?
Tak, myślę, że połowa lutego to byłby bardzo dobry termin na przekazanie tych czterech kopalń do Spółki Restrukturyzacji Kopalń.

Związki zawodowe protestują już od dnia ogłoszenia programu, wystosowały w tej sprawie list do pani premier. Czy zapisy programu będą konsultowane i czy istnieje możliwość modyfikacji jego założeń?
Zaprosiłem związki zawodowe 9 stycznia do Centrum Partnerstwa Społecznego Dialog w Warszawie. Po to są konsultacje i mediacje, by wymieniać poglądy i dochodzić do wspólnych rozwiązań i wniosków. Jako finansista i bankowiec wiem jedno, że sytuacja finansowa Kompanii Węglowej jest bardzo, bardzo trudna i nie ma czasu na dogłębne, wielotygodniowe negocjacje. Nasza propozycja leży na stole. Chcemy rozmawiać o konkretach, a takim jest przygotowany plan. Trzeba szybko dojść do porozumienia i liczę bardzo na wsparcie i zrozumienie strony społecznej. Moim zdaniem największą wartością jest zachowanie jak największej liczby miejsc pracy górników dołowych i żeby ludzie, którzy naprawdę ciężko pracują, idąc do pracy mieli wizję stabilnego zatrudnienia. Prawda o Kompanii Węglowej jest taka, że gdyby w grudniu nie "wpompowano" tu pół miliarda zł pochodzących z przedpłat za węgiel, to spółki już by nie było.

Zagrożenie brakiem wypłat z pewnością nie minęło?
Oczywiście i zarząd z pewnością będzie musiał podjąć w tej sprawie rozmowy ze stroną społeczną. Mamy takie uwarunkowania, jakie mamy. Z jednej strony jest 49 tys. miejsc pracy w KW, a z drugiej ok. 3 tys. osób do zwolnienia z odprawami, dotyczy to głównie przeróbki i administracji.

Strona społeczna twierdzi, że nie ma nierentownych kopalń. Jaki ma pan kontrargument?
Liczby. Analizy, które przedstawił zarząd są porażające. Przez trzy ostatnie lata te cztery kopalnie, które chcemy przekazać do SRK, miały wynik finansowy netto minus 1,9 md zł! W tym czasie na inwestycje w tych kopalniach przeznaczono 670 mln zł. Nie widzę celu w analizowaniu po raz "enty" błędnych decyzji inwestycyjnych, bo zawsze można mieć pretensje, że ktoś zarządzał tak czy inaczej. Ja zastałem taką sytuację i dzisiaj muszę uratować tyle miejsc pracy, ile się da. A pomoc publiczna, jak dobrze wiadomo, jest niedopuszczalna.

Ile osób w wyniku tego programu realnie straci pracę?
Chcemy uruchomić odprawy dla wszystkich, którzy będą musieli odejść.

Największy problem będzie z administracją, bo tu przerosty zatrudnienia są największe.
Tak, ale tej grupie ludzi najłatwiej jest znaleźć pracę. Minister Kosiniak-Kamysz przygotował program przekwalifikowań i szkoleń finansowany ze środków europejskich. Zespół, który powołała pani premier pod przewodnictwem ministra Jaworowskiego ma z kolei przygotować działania uatrakcyjniające Śląsk dla potencjalnych inwestorów i wspierające rozwój gospodarczy Śląska. Nowe miejsca pracy w regionie budowane będą też w oparciu o środki z Banku Gospodarstwa Krajowego. Nie zamykamy kopalń po to, żeby zamykać, intencją rządu jest też budowanie nowych miejsc pracy.

Czy spółka węglowa powołana przy udziale Węglokoksu będzie respektowała stare układy zbiorowe pracy?
Według opinii prawnej przedstawionej przez zarząd Kompanii Węglowej w spółce nie ma układu zbiorowego. Istnieją tylko różne cząstkowe zaszłości odziedziczone po zlikwidowanych spółkach, a wszystkie uprawnienia pracownicze zawarte są w umowach o pracę. Mam świadomość, że opinie na ten temat będą różne. Wyjścia są dwa: albo zarząd nowej spółki w drodze negocjacji dogada się ze stroną społeczną, albo przez rok trzeba będzie pracować na obecnych warunkach zatrudnienia i wynagrodzenia. Jeżeli intencją obu stron będzie zachowanie jak największej liczby miejsc pracy, na pewno dojdzie do porozumienia. Stawiam dziś odważnie pytanie: kto w sytuacji braku porozumienia weźmie odpowiedzialność za upadłość Kompanii Węglowej i jej skutki?

Czy program restrukturyzacji Kompanii jest przygrywką do naprawy całej branży?
JSW jest spółką giełdową, więc liczę, że wiedzą, co mają robić. KHW przygotowuje plan restrukturyzacji. Nie ma na co czekać, trzeba wszystko w jednym czasie uporządkować.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Odpady zamiast węgla. NFOŚiGW wskazuje na potencjał spalarni w transformacji ciepłownictwa

Instalacje termicznego przekształcania odpadów powinny rozwijać się w Polsce do łącznej przepustowości około 4 mln ton rocznie – ocenił zastępca prezesa NFOŚiGW Paweł Augustyn. Według Funduszu mogłoby to ograniczyć zużycie węgla o blisko 2 mln ton i wesprzeć dekarbonizację ciepłownictwa.

PLK zakończyły testy łączności GSM-R na CMK. Droga do 250 km/h coraz bliżej

PKP Polskie Linie Kolejowe zakończyły testy cyfrowej łączności GSM-R na Centralnej Magistrali Kolejowej - podała spółka. Łączność ta umożliwia stosowanie systemu bezpieczeństwa ETCS (systemu zarządzania ruchem pociągów) poziomu 2. Celem jest zwiększenie prędkości eksploatacyjnej na CMK do 250 km/h.

Znamy najlepszą przestrzeń publiczną województwa śląskiego

Przystań żeglarska przy jeziorze Paprocany w Tychach zdobyła I Nagrodę Marszałka Województwa Śląskiego w XXVII edycji konkursu „Najlepsza Przestrzeń Publiczna Województwa Śląskiego”. Nagrody wręczono 23 października w Muzeum Śląskim w Katowicach.

PKP Cargo nie zawnioskuje do KNF o emisję akcji, która miała podwyższyć kapitał zakładowy

PKP Cargo odstąpiło od złożenia do KNF wniosku o zatwierdzenie emisji akcji serii N, która miała podwyższyć kapitał zakładowy spółki - podało w piątek PKP Cargo. W ocenie zarządcy masy sanacyjnej złożenie prospektu opartego na założeniach, które są obecnie analizowane, nie byłoby uzasadnione.