AGH: w Krakowie jakość powietrza bez zmian

fot: Andrzej Bęben/ARC

"Bez radykalnych decyzji dotyczących paliw stałych, nie osiągniemy wymaganych standardów jakości powietrza"- napisał prezydent Krakowa w liście

fot: Andrzej Bęben/ARC

Od 10 lat średnia roczna i średnia dobowa ilość pyłów zawieszonych w powietrzu w Krakowie nie zmniejsza się. Działania podejmowane dla poprawy jakości powietrza w mieście są nieskuteczne - wynika z obserwacji prof. Mariana Mazura i jego zespołu z Akademii Górniczo-Hutniczej.

Ponad tydzień temu uczelnia podpisała porozumienie z prezydentem Krakowa Jackiem Majchrowskim, w ramach którego naukowcy z AGH zbadają właściwości fizykochemiczne pyłów emitowanych na terenie Krakowa i zaproponują rozwiązania, które pozwolą ograniczyć zanieczyszczenia.

Prof. Mazur z Katedry Kształtowania i Ochrony Środowiska AGH na środowym spotkaniu z dziennikarzami poinformował, że w ramach umowy AGH pobrało już próbki pyłu zawieszonego (inaczej drobnego) na terenie Akademii. Teraz naukowcy, dzięki zaawansowanej aparaturze, którą tylko ta uczelnia w Krakowie dysponuje, i metodom analitycznym, określają skład chemiczny pyłu.

Od 20 lat stacje monitoringowe w mieście (obecnie w trzech miejscach - przy ulicach: Prądnickiej i Bujaka, Bulwarowej, Krasińskiego) dostarczają informacji o bieżącym stężeniu zanieczyszczeń w powietrzu.

- Dane z tych stacji pomiarowych wskazują, że okresowo dochodzi do przekroczeń standardów jakości powietrza. Dotyczy to praktycznie trzech substancji: pyłu zawieszonego PM10 i PM2,5, benzopirenu; oraz dwutlenku azotu, ale tylko przy al. Krasińskiego, gdzie stacja pomiarowa znajduje się pomiędzy dwoma pasami ruchu - mówił prof. Mazur.

Podkreślił także, że od 2006 r. spadło stężenie dwutlenku siarki (SO2) w krakowskim powietrzu.

- Wcześniej było ono wysokie, ale zaczęto eliminować węgiel z energetyki komunalnej i efekty są - nie ma SO2 w powietrzu - powiedział.

Jak dotąd Kraków opracował trzy programy dotyczące poprawy jakości powietrza: w 2005 r. program wojewody; w 2009 r. program przyjęty przez sejmik Małopolski; w 2013 r. zaktualizowany program sejmiku z 2009 r.

- Poprawy jakości powietrza nie ma, jeśli chodzi o pył drobny. Nikt nie rozliczył twórców tego programu. Dlaczego, pomimo uchwał, działań, nie ma poprawy jakości powietrza? - pytał profesor.

Jak dodał, wszystkie te programy wskazywały, że główną przyczyną złej jakości powietrza w centrum Krakowa jest wysokie stężenie pyłu drobnego powodowanego przez małą energetykę, czyli spalanie węgla w Krakowie. Źródłem tlenków azotu są z kolei emisje komunikacyjne.

Prof. Mazur zwrócił uwagę, że dotychczasowe programy były opracowane w zbyt krótkim czasie i na podstawie niepełnych danych.

- Dokładność tych danych, jeśli chodzi o pole emisji, budzi wielkie zastrzeżenia. Dokumenty formalnie powstały, ale jak głęboko odzwierciedlały to, co się dzieje w powietrzu Krakowa?"- mówił profesor. Dodał, że bez podjęcia innych działań powietrze w Krakowie nie ulegnie poprawie. Zwrócił też uwagę, że wszystkie ekspertyzy, które służyły opracowaniu programów naprawczych, przygotowała jedna firma, Atmoterm z Opola.

W ocenie profesora trudno jednoznacznie odpowiedzieć, co najbardziej odpowiada za stężenie pyłów w powietrzu, ponieważ w Krakowie są miejsca, gdzie nie ma spalania węgla, a "wszystko wskazuje na to, że tam też stężenie pyłów jest wysokie".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicy z Australii objęci audytem. Miał pokazać ich kompetencje

Przeprowadzono audyt kompetencji górników w australijskim stanie Nowa Południowa Walia. Celem jest wykorzystanie umiejętności pracowników górnictwa w innych gałęziach gospodarki.

Szkała w Radzionkowie: Niezwykła historia śląskiego górnictwa skalnego

Radzionkowska Szkała jest miejscem wyjątkowym na szlaku pamiątek poprzemysłowych Śląska. Barwy jesieni podkreślają jego urok jako lokalnego rezerwatu przyrody. Aż trudno uwierzyć, że ponad sto lat temu rozwijał się tu przemysł, eksploatowano wapienie. Dziś pamiątką po tamtych czasach są strome zbocza lasu i gdzieniegdzie wydobywające się spod ziemi skały.

Mimo wysokich cen surowców energetycznych inflacja w 2026 r. wyniesie 3,1 proc.

Według centralnej ścieżki projekcji inflacji, którą w piątek opublikował Narodowy Bank Polski, inflacja na koniec 2026 r. wyniesie 3,1 proc., w roku 2027 wzrośnie do 4,2 proc., by w kolejnym roku, 2028, spaść do 2,8 proc.

Nadzór górniczy o wypadkach, złożach i nowych przepisach dla górnictwa. Spotkanie z branżą w Wielkopolsce

Dyrektor Okręgowego Urzędu Górniczego w Poznaniu Robert Nowak spotkał się 4 i 5 listopada 2026 r. z przedsiębiorcami oraz kierownikami ruchu zakładów górniczych nadzorowanych przez poznański urząd. Głównym tematem rozmów było poprawianie bezpieczeństwa pracy oraz dostosowanie działalności wydobywczej do zmieniających się wymogów prawnych — informuje Wyższy Urząd Górniczy (WUG).