Górnicze pensje są wbrew pozorom niskie

fot: Jarosław Galusek/ARC

Jedna trzecia ankietowanych zetknęła się z poleceniami, w których planowa realizacja zadań produkcyjnych dopuszczała naruszanie zasad BHP

fot: Jarosław Galusek/ARC

Zasadnicze pensje górników nie są wcale tak wysokie. To rozmaite dodatki do nich sprawiają, że znacznie przekraczają średnią krajową. Dziennikarz portalu nettg.pl prześledził na jakie pieniądze może liczyć obecnie górnik przodowy z 15-letnim stażem.

W Katowickim Holdingu Węglowym otrzyma 2712 zł brutto przy założeniu, że nie przepracuje ani jednej soboty i niedzieli i nie zaliczy nawet jednej nadgodziny. Na jego wypłatę składają się zatem jedynie wynagrodzenie zasadnicze, dodatek stażowy i dodatek przodowego.

Takiej wypłaty naturalnie nie weźmie żaden przodowy. Jest ona bowiem uzupełniona o premię, dodatek zmianowy (nocki), dodatek za pracę w warunkach szkodliwych, w warunkach niebezpiecznych (różne stopnie zagrożeń, czy szkodliwości) oraz węgiel deputatowy. Raz w roku otrzyma także nagrodę z okazji Dnia Górnika, 14 pensję, ekwiwalent za pomoce szkolne dla uczących się dzieci, wreszcie bilet wakacyjny.

Przywileje te wynikają z układu zbiorowego pracy. Z Kodeksu pracy natomiast należy się przodowemu ekwiwalent za posiłki regeneracyjne. Gdyby zliczyć te wszystkie dodatki jego wypłata zostaje pomnożona przynajmniej razy dwa.

Podobnie ma się sprawa w Kompanii Węglowej.

W jednej z kopalń pensja górnika przodowego z 15-letnim stażem ledwie przekroczyłaby 3 tys. zł brutto, gdyby nie dodatki. Wraz z nimi wynosi 5755 zł nie wliczając w to ani jednej soboty i niedzieli. Gdyby porównać ją do średniej w całym sektorze przedsiębiorstw wynoszącej 3,9 tys. różnica jest widoczna. Ale to jeszcze nie wszystko. Jeśli przodowy zdecyduje się na pracę chociażby w jedną sobotę jego pensja automatycznie wzrośnie o 333 zł. Tak bowiem stanowi Kodeks pracy.

W Jastrzębskiej Spółce Węglowej na wynagrodzenia przeznacza się średnio 220 mln zł rocznie. Ponadto firma ponosi koszty roczne związane z wypłatą 14. pensji - ok. 255 mln zł, węglem deputatowym dla pracowników - 186 mln zł, węglem deputatowym dla emerytów - 65 mln zł, pomocami szkolnymi - 3,9 mln zł, biletami z Karty Górnika - 3,1 mln zł, premią bhp i zadaniową - 108 mln, dopłatami do chorobowego - 14,3 mln zł, korzystniejszego wyliczenia urlopu - 24, 1 mln. Oprócz tego przeznacza ok. 40 mln złotych na fundusz socjalny.

Warto przy sposobności przywołać treść dwóch istotnych punktów Porozumień Jastrzębskich - były nimi podnoszenie zarobków w ślad za wzrostem kosztów utrzymania, a także wprowadzenie pułapu minimalnej i maksymalnej płacy.
Prawda jest taka, że wiele dzisiejszych dodatków płacowych ustanowionych zostało ponad 30 lat temu. Nikt jednak nie postulował do tej pory o ich zmian. Nie ma też wśród polityków woli wprowadzenia nowej ustawy o związkach zawodowych, którą uchwalił w maju 1991 r. Sejm X kadencji m.in. głosami posłów z dawnej PZPR.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tragedia w kopalni Sobieski. Nie żyje mężczyzna pracujący przy budowie Szybu Grzegorz

Nie żyje 54-letni pracownik zatrudniony przy budowie Szybu Grzegorz na terenie ZG Sobieski w Jaworznie, który w piątek wieczorem zasłabł na poziomie 540 metrów. 

Polska kopalnia przyszłości, która wyprzedziła epokę. Niezwykła historia KWK Jan i kombajnu z Guido

Niedawno po raz kolejny spotkaliśmy się w gronie maturzystów z jednej klasy sprzed już ponad pięćdziesięciu lat. Okazją było ukończenie przez część z nas siedemdziesiątego roku życia. Jak zawsze takie spotkania to okazja do różnych wspomnień. 

​To koniec epoki węgla w Polsce? OZE i gaz mają zastąpić elektrownie węglowe

Rada Ministrów z dwuletnim opóźnieniem przyjęła Krajowy Plan w dziedzinie Energii i Klimatu. Dokument opracowany przez Ministerstwo Energii trafi do Brukseli, co pozwoli Komisji Europejskiej zakończyć procedurę naruszeniową. Aktualizacja KPEiK ma kluczowe znaczenie dla transformacji. Na ten dokument czekała branża wydobywcza i energetyczna. Na jego podstawie spółki mogą planować inwestycje, rozwój lub zwijanie interesu. To strategia, która wyznacza kierunek zmian w polskiej energetyce na najbliższe 15 lat. I nie mamy dobrych informacji dla górników. Rewolucji nie będzie. Ten dokument to koniec epoki węgla w Polsce. Czarne złoto definitywnie odchodzi do lamusa. Czy słusznie? To już inna opowieść.

Niezwykłe widowisko w Katowicach. Tak Szyb Wilson zainaugurował Industriadę 2026! [ZDJĘCIA]

Wyjątkowe spektakle, nowoczesne multimedia, teatr uliczny i artystyczna podróż między tradycją a technologią – to wszystko można było zobaczyć w piątek, 12 czerwca w Galerii Szyb Wilson w Katowicach w ramach Rozruchu Maszyn INDUSTRIADY 2026, organizowanego w tym roku przez Instytut im. Wojciecha Korfantego