Większa wydajność w górnictwie i niższe koszty stałe

fot: Andrzej Bęben/ARC

Pozytywnie postrzegam zmieniającą się od kilku miesięcy atmosferę wokół górnictwa - podkreśla Józef Wolski

fot: Andrzej Bęben/ARC

Jaki był dla górnictwa, w szczególności węgla kamiennego, rok 2013? Jaki będzie, dla górnictwa, w szczególności węgla kamiennego, rok 2014? Z takimi pytaniami portal górniczy nettg.pl zwrócił się do Józefa Wolskiego, prezesa Kopex SA. Jego zdaniem to nie był dobry rok dla górnictwa węgla kamiennego w Polsce i niestety nic nie wskazuje też na to, że sytuacja w najbliższym czasie poprawi się...

Spółki górnicze starają się ciąć koszty tam, gdzie jest to możliwe - niestety tną również koszty na inwestycje. Przez trzy pierwsze kwartały ubiegłego roku rodzimi producenci węgla przeznaczyli na maszyny i urządzenia górnicze średnio 12,88 złotych w przeliczeniu na tonę wydobytego węgla. Żeby nie zwiększać kosztów w przyszłości ten wskaźnik powinien wynosić ok. 17-20 złotych. Te oszczędności na inwestycjach z czasem przełożą się na wyższe koszty związane z przestojami i z remontami, a to bezpośrednio rzutuje na zmniejszenie wydajności pracy.

Pozytywnie postrzegam zmieniającą się od kilku miesięcy atmosferę wokół górnictwa. We wrześniu premier Donald Tusk odwiedził Targi Górnictwa w Katowicach, rząd obchodził również Barbórkę. Padło wiele ciepłych słów skierowanych do branży. To poprawiło nastroje i wizerunek górnictwa. Nikt już nie kwestionuje tego, że węgiel jeszcze przez lata będzie podstawą polskiego miksu energetycznego. Coraz bardziej konkretyzują się również zapowiedzi inwestycji w budowę nowych kopalń, m.in. budowy przez Kopex kopalni w Przeciszowie.

Naszym zdaniem w 2014 r. ceny węgla będą jeszcze niższe niż w tym roku. Powodem jest między innymi to, że realizowane w 2013 r. kontrakty na dostawy węgla bazowały na średnich cenach w 2012 r. Ponadto nadal zalega znacząca ilość węgla na zwałach. To będzie wyznacznikiem poziomu produkcji w polskich spółkach węglowych.

Sama Kompania Węglowa ma na zwałach 4,6 miliona ton węgla, których wartość szacuje na około miliard złotych. Trudno się teraz dopatrzyć powodów, dla których polska energetyka miałaby zaoferować górnictwu wyższe ceny. Wpływa na nie też sytuacja za Oceanem. W miksie energetycznym USA coraz większy udział ma gaz łupkowy. To powoduje nadwyżkę węgla energetycznego, który trafia się na rynek europejski. Nie spodziewamy się więc wyższych przychodów ze sprzedaży polskich spółek górniczych. Jedyną drogą do poprawy wyników jest dążenie do zwiększania wydajności i obniżania kosztów stałych, a do tego konieczne są inwestycje.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Metropolia przekaże gminom kolejne 25,2 mln zł z Funduszu Odporności

Kolejne 25,2 mln zł trafi do gmin Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii z Funduszu Odporności - zdecydowało zgromadzenie GZM podczas środowej sesji. Większość tej kwoty pokryje koszty organizacji transportu publicznego.

Nie żyje prof. Marian Mitręga. Wieloletni pracownik Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego

Nie żyje prof. dr hab. Marian Mitręga. Politolog przez blisko pół wieku związany był z Wydziałem Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. W lipcu skończyłby 74 lata.

Przewodniczący rady nadzorczej JSW zrezygnował z funkcji

Przewodniczący Rady Nadzorczej Jastrzębskiej Spółki Węglowej Łukasz Czopik złożył rezygnację z pełnienia funkcji w radzie nadzorczej spółki ze skutkiem na 30 czerwca 2026 r. - poinformowała w środę JSW.

PGE łączy siły z polską nauką. Podpisano umowy z kluczowymi jednostkami badawczymi

PGE Polska Grupa Energetyczna wchodzi na nowy poziom współpracy z polskim środowiskiem naukowym. Spółka podpisała ramowe umowy z dziewięcioma wiodącymi polskimi uczelniami i instytutami badawczymi, wśród których znajdują się m.in. Instytut Technologii Paliw i Energii oraz Akademia Górniczo‑Hutnicza. Celem partnerstwa jest przyspieszenie prac badawczo-rozwojowych (B+R), szybsze testowanie innowacji oraz ich wdrożenie w skali krajowego giganta energetycznego.