WFOŚiGW: Zielone Czeki dla kreatorów ekologii (GALERIA)

fot: Andrzej Bęben/ARC

Indywidualni laureaci otrzymali po 7,5 tys. zł, zaś członkowie zespołów po 5 tys. zł każdy

fot: Andrzej Bęben/ARC

+17 Zobacz galerię

Galeria
(20 zdjęć)

W Katowicach Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej przyznał (22 kwietnia) Zielone Czeki - nagrody "dla ludzi o zielonych sercach" - jak to określiła Gabriela Lenartowicz, prezes Funduszu.

Od 1994 r. nagrodą tą dotychczas wyróżniono 187 osób - ekologów, naukowców i społeczników.

W kategorii innowacje i technologie kapituła wyróżniła dr. inż. Macieja Kosteckiego "za praktyczne wdrożenie technologii rekultywacji i uratowanie zbiornika wodnego Pławniowice przed degradacją".

W kategorii programy i akcje proekologiczne zwyciężył zespół w składzie: Jolanta Migdał, Beata Tarnawa i Halina Sobańska z Klubu Gaja, które "realizowały długofalową, integrującą lokalne społeczności czynną edukację ekologiczną w ramach programu Święto Drzewa".

W kategorii prac naukowo-badawczych prof. Adam Rostański uhonorowany został Zielonym Czekiem za badania "nad florą zwałowisk poprzemysłowych aglomeracji katowickiej".

W kategorii edukacji ekologicznej dzieci i młodzieży Zielony Czek trafił do harcmistrz Anny Peterko.

W kategorii profilaktyka zdrowotna dotycząca zagrożeń schorzeniami związanymi ze stanem środowiska nagrodą Funduszy wyróżniono pediatrę Jolantę Wadowską-Król została "za wieloletnie dokonania na rzecz dzieci z Katowic-Szopienic, żyjących w sąsiedztwie Huty Metali Nieżelaznych".

Z kolei za działania popularyzatorskie i promocję postaw proekologicznych nagrodzono zespół prof. Piotra Skubały i dr. Ryszarda Kulika - organizatorów Festiwalu Kultury Ekologicznej "Zielono mi!" oraz Klubu Myśli Ekologicznej.

- Tymi nagrodami wyróżniamy ludzi o "zielonych sercach". Należy doceniać nie tylko dobrym słowem, ale i w wymiarze materialnym to, co ludzie sami z siebie, poza swoimi obowiązkami robią dla swojego otoczenia. Należy tych ludzi wokół siebie po pierwsze widzieć, a po drugie hołubić - powiedziała podczas gali w kinoteatrze Rialto prezes Lenartowicz.

Indywidualni laureaci otrzymali po 7,5 tys. zł, zaś członkowie zespołów po 5 tys. zł każdy. Przyznano też dyplomy uznania i dyplomy honorowe.

- Słuchając laureatów nagród mogę powiedzieć, że Kościół może się podpisać pod każdą taką akcją ekologiczną - powiedział laureat dyplomu uznania, proboszcz parafii kościoła ewangelicko-augsburskiego w Szczyrku ks. Jan Byrt, wyróżniony m.in. za akcję sadzenia 500 drzewek z okazji 500-lecia Reformacji.

Dla laureatów i zaproszonych na galę gości (wśród nich byli m.in.: Czesław Śleziak - b. minister środowiska i Piotr Duda - przewodniczący Solidarności) zaśpiewał Zbigniew Wodecki.

W galerii: wręczenie nagród WFOŚiGW - Zielonych Czeków. Katowice, 22 kwietnia 2013 r. (zdjęcia: Andrzej Bęben - nettg.pl).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

JSW przyjęła program naprawczy na lata 2026 - 2035. Co to oznacza dla załogi?

Program naprawczy ma zapewnić Grupie JSW długoterminową poprawę rentowności, bezpieczeństwo płynności finansowej oraz dostosowanie skali działalności do warunków rynkowych i operacyjnych. Zakłada zarówno działania stabilizujące sytuację finansową w krótkim terminie, jak i rozwiązania, które mają trwale poprawić efektywność działalności Grupy JSW.

Powstaje ustawa w sprawie wsparcia dla przedsiębiorstw energochłonnych, także górniczych

Program wsparcia dla przemysłu energochłonnego o budżecie 4,8 mld zł, który ma pomóc firmom w obniżeniu kosztów energii elektrycznej, zakłada projekt ustawy, którą we wtorek zajmie się rząd. Chodzi o projekt ustawy o wsparciu przedsiębiorców sektorów energochłonnych z tytułu ponoszenia kosztów energii elektrycznej, przygotowany przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii oraz Ministerstwo Finansów.

Rząd zajmie się projektem podnoszącym próg podatkowy do 130 tys. zł

Podniesienie progu podatkowego ze 120 tys. do 130 tys. zł oraz wprowadzenie nowej, 24-proc. stawki PIT dla osób zarabiających od 130 do 150 tys. zł - zakłada projekt ustawy, którym we wtorek ma zająć się rząd.

To się dzieje! Zredukowali zatrudnienie o około jedną czwartą. Zwolniono głównie górników

O 504 osoby zmniejszyło się zatrudnienie w Grupie ZE PAK w pierwszych sześciu miesiącach tego roku - poinformowała spółka w prezentacji dot. wyników za pierwsze półrocze. Redukcja zatrudnienia to efekt transformacji spółki; od maja ZE PAK zaprzestał ciągłej produkcji energii elektrycznej. Największa redukcja zatrudnienia - 457 osób - objęła wchodzące w skład grupy spółki zajmujące się wydobyciem i transportem węgla brunatnego: PAK KWB Konin i PAK Górnictwo.