Hanysy i Gorole, łączcie się w uśmiechu!

1330591490 ecik mini

Przypominam adresy: ecik.gornicza@gmail.com Trybuna Górnicza „Ecik", ul. Kościuszki 30, 40-048 Katowice

Sprawy, wydarzenia, informacje pojawiają się tak prędko i tak samo prędko znikają, jak ten czarnoskóry, idący po zebrze przez ulicę. Czasami aż głupio wracać do czegoś, co napędzało zbiorową wyobraźnię i zbiorowe emocje przed kilkoma dniami. Można narazić się na miano zacofańca nienadążającego za trendami, a zajmującego się tematami od dawna - czyli kilkunastu, góra kilkudziesięciu godzin - będącymi passe.

Zaryzykuję mimo to i powrócę do sprawy bojkotu europejskiego spotkania na szczycie miłośników kopania powietrza uwięzionego. Uwięzionego w kawałku gumy, uwięzionej w kawałku jakiejś skóry. Specjalnie nie używam słowa "piłka", bo nie wiem, czy nie byłbym passe, jako że sprawozdawcy mówią "futbolówka" i jeszcze jakoś inaczej, a "piłka" to raczej rzadko. W tej materii zostałem na etapie Ernesta Pola i Pelego. Sport uprzemysłowiony i ubankowiony mnie nie interesuje.

Niemniej jednak kwestie okołosportowe owszem, tak. Na przykład nie potrafię mimo usilnych starań pojąć tego zachwytu nad przedsięwzięciem, do którego pewnie wszyscy dopłacimy, a zarobi na nim prywatny, ponadpaństwowy kartel o nazwie UEFA. Żadna kołchozowa dojarka w czasach realnego socjalizmu nie doiła tak, jak on potrafi doić. I żaden kryzys się go nie ima.

Ale wróćmy do bojkotu. Nie zdziwiłbym się, gdyby ten i ów polityk na znak protestu przeciwko ponadnormatywnemu udojowi ogłosił bojkot w obronie dojonych. Tymczasem bojkot ogłoszono na zasadzie: "Kominiarz zawinił, Cygana powiesili" (Przepraszam! Jestem niepoprawny politycznie. Oczywiście: "Roma powiesili"). No i całkowicie w zgodzie z wybiórczą moralnością w typie Kalego z "Pustyni i w puszczy". Bojkoty i interwencje ogłasza się bowiem "po uważaniu". Nie będę jednak mówił, kogo i za co można by bojkotować i przy jakich okazjach, a nie bojkotuje się, bo by miejsca zabrakło. Padło na głowę państwa ukraińskiego i jego kraj. Ja wiem, że piękna Julia cierpi w tym kiciu, ale zdaje się, że tak, jak każdy inny współwięzień, i zdaje się, że co nieco ma za pazurkami - przynajmniej w myśl ichniejszego prawa. A poprawianie cudzych kodeksów i pouczanie ex cathedra, jakie są właściwe, wydaje mi się wysoce niewłaściwe i aroganckie. Choć o ludzkie odnoszenie się do ludzi oczywiście zabiegać trzeba. Powiem więcej: każdy polityk za przestępstwa, wykroczenia i nadużycia powinien odpowiadać jak zwykły Pipciński, chyba że źle czytam rozdział w konstytucji o równości obywateli. A może tego właśnie koledzy po fachu najsłynniejszej europejskiej więźniarki się boją i zadziałał instynkt stadny? Wrócę do tego innym razem.

I jeszcze jedno - tym razem wyłącznie z naszego sarmackiego punktu widzenia. Tymoszenko podpisała kontrakt korzystny dla Rosji, ale dla nas jest sprzymierzeńcem w dawaniu prztyczków w "moskiewski nos". Janukowycz chce do Unii Europejskiej, choć na Kremlu tego nie lubią i dlatego jest sprzymierzeńcem naszego "śmiertelnego wroga", a naszym przeciwnikiem, tak? Ja naprawdę niczego nie piłem... Nie ja...

A już tak całkiem na koniec: mam wrażenie graniczące z pewnością, że to całe Euro mamy za pieniądze jednego ukraińskiego oligarchy. Pieniądze raczej dziwnej proweniencji. I to żadnemu moraliście nie przeszkadza?

Jurek Ciurlok "Ecik"

ZAGADKA
Jeżeli jeden mężczyzna może umyć jeden zlew pełen naczyń w jedną godzinę, to ile zlewów z brudnymi naczyniami umyje czterech mężczyzn w cztery godziny?

Żadnego, bo usiądą z piwem przed telewizorem i będą oglądać mecz.

Z OPÓŹNIONYM ZAPŁONEM

Zmartwienia weteranów...
Dwaj sędziwi weterani ostatniej wojny światowej spotykają się na corocznym zlocie.

- Pamiętasz, jak w wojsku dodawali nam do jedzenia różne świństwa, abyśmy nie myśleli o kobietach?

- Pamiętam, ale to jakieś bzdury były!

- Bzdury?! A u mnie to zaczyna działać!

... i profesorów
Spotkało się w barze dwóch profesorów. Jeden skarżył się drugiemu, że ma paskudną grupę studentów. Niczego nie chcą się uczyć i są ciemni jak... Dalej opowiada:

- Raz im tłumaczę pewne zagadnienie, oni nic nie rozumieją... Drugi raz im tłumaczę, oni dalej nic... Trzeci, czwarty, piąty raz i w końcu sam zrozumiałem, a oni dalej nic...

A TO CIEKAWE!
Spróbuj przeczytać następujący tekst!!!

Okydrcie - tkylo mdąrzy lduzie mgoą przczyteać. Nie mgoełm ueiwrzyć, że waśłciiwe młgoem zozureimć, co cztyam. Fenoemen słiy lukidzego mógzu. Weudłg odykcira na Uinerwtesycie Cmabridge neiwżane, w jaiekj kleojonści ułżoone są lietry w wryazie. Najawżnjszeią rzczeą jset, żbey peirtszwa i otsanita letria błya na waśłciywm meijscu. Rszeta mżoe być uożołna gdizeklowiek, a i tak wcąiż mżemoy to bez porbelmu perzytczać. Dzejie się tak daltgeo, że ldzuki mzóg nie cztya kadeżj poejdnczyej ltiery, ale słwoa jkao cłaśoć. Neiasmowtie? Tak... Ja zwasze mśylaełm, że ortogarfia jest wżana! Jśeli mżeosz to prezcztyać, perzśilj daelj!

To jedna z ciekawszych zabaw słowem, a właściwie zapisem słów, z jaką miałem do czynienia. Tylko to przepisywanie! Koszmar!!! Sórbpucije Pńastwo smai...

A teraz zabawy Dziadka Władka:
BDJ WZK QPH
Be-De-Jot Wu-Zet-Ka Ku-Pi-Cha
Będę jadł wuzetkę - Kupicha.
WJK Wu-Jot-Ka Wuj Otka

Kiedy Irek Bieleninik opowiadał w TVN mój dowcip o teściowej, zabrałem mu trzy pierwsze i dwie ostatnie litery z nazwiska i wyszedł z tego Bie-LENIN-ik.

Jak już Lenin, wyszukałem mu do towarzystwa inne le-le-le: Le-pper, Le-Pen, Le-le-wel.

Tak byłem zaabsorbowany tą literową zabawą, że gdy przyszła sąsiadka i zapytała mnie, co należy zrobić, aby seks nie był banalny, odpowiedziałem: "Wystarczy w wyrazie banalny skreślić literkę «b»"...

Pozdrawiam, Dziadek Władek

I ja także pozdrawiam serdecznie!

MYŚLI WIELKICH, MĄDRYCH, NIE ZAWSZE ZNANYCH

Mały palec u nogi istnieje tylko z jednego powodu: żeby móc boleśniej walnąć się w ciemnościach o róg szafy.
Pyrsk!!!

Przypominam adresy:
ecik.gornicza@gmail.com
Trybuna Górnicza "Ecik",
ul. Kościuszki 30, 40-048 Katowice

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wielkie muzyczne święto w Parku Murckowskim. Zagrają Armia i Zenek Grabowski

Już 13 czerwca 2026 r. odbędzie się XV Muszlownik Murcki Festiwal - wydarzenie, które na stałe wpisało się w kalendarz kulturalny dzielnicy.

Milionowe inwestycje w zabytkowej kopalni

Jedne z największych atrakcji turystycznych naszego regionu będą zrewitalizowane. Inwestycje czekają Zabytkową Kopalnię Guido oraz Strefę Carnall. Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu otrzymało na zaplanowane tam prace unijne dofinansowanie.

Rozruch Maszyn Industriady 2026 - 12 czerwca w Galerii Szyb Wilson

To będzie artystyczna podróż między tradycją a technologią - 12 czerwca w Galerii Szyb Wilson w Katowicach odbędzie się Rozruch Maszyn Industriady 2026. W programie wyjątkowe spektakle, nowoczesne multimedia i teatr uliczny. - Wydarzenie będzie efektownym prologiem przed weekendową Industriadą, organizowaną w 48 obiektach na terenie województwa śląskiego – podkreślają w Instytucie im. Wojciecha Korfantego, który organizuje festiwal.

W kopalni będzie akcja poszukiwawcza kombajnu ścianowego

W zabrzańskiej kopalni szykuje się sensacja! Już w poniedziałek 15 czerwca w podziemiach kopalni Guido zaplanowano akcję poszukiwawczo-rekonesansową. Jej celem będzie potwierdzenie, czy pozostawiono tam element prototypowego kombajnu ścianowego KDS-1 w wyrobiskach dawnej Kopalni Doświadczalnej Węgla Kamiennego M-300.