Korolec: zmniejszy się liczba pozwoleń na emisję...

1324049459 korolec wiceminister gosp mg gov pl

fot: mg.gov.pl

- Przed nami w tym roku posiedzenie rady środowiskowej, które będzie okazją do podsumowania działań związanych z realizacją naszych priorytetów środowiskowych w czasie prezydencji - powiedział minister środowiska Marcin Korolec

fot: mg.gov.pl

Jesteśmy przeciwni sztucznemu podwyższaniu ceny uprawnień na emisję CO2 poprzez zmniejszenie ich liczby na rynku UE - powiedział po spotkaniu ministrów środowiska w Danii minister Marcin Korolec. KE nie wyklucza propozycji w tej sprawie jeszcze w tym roku.

Podczas spotkania ministrów środowiska krajów UE w duńskim Horsens komisarz ds. klimatu Connie Hedegaard zapowiedziała przyspieszenie raportu o unijnym systemie handlu pozwoleniami na emisję CO2 (ETS) z przyszłego na ten rok i nie wykluczyła propozycji zmian w harmonogramie aukcji. Może to oznaczać przesunięcie pewnej liczby pozwoleń przeznaczonych do sprzedaży w latach 2013-2020, a tym samym ograniczenie ich liczby w tym czasie. KE chce w ten sposób zaradzić niskiej cenie za pozwolenia, która nie zachęca do zielonych inwestycji.

Minister środowiska Marcin Korolec uważa, że na tym etapie jeszcze trudno przesądzić o działaniach KE, przyznał jednak, że prawdopodobnie będą one zmierzać ku ograniczeniu liczby pozwoleń na emisję i podwyższeniu w ten sposób ich ceny. Jego zdaniem, powinny być wykonane analizy wpływu takiego rozwiązania na gospodarkę.

- Wyobraźmy sobie sytuację, że zrobimy jakiś ruch legislacyjny i dokonamy jakiejś interwencji (na rynku ETS - PAP) i okaże się, że ta interwencja nie będzie skuteczna, to co, będziemy znowu się spotykali w sprawie kolejnych interwencji? - mówił Korolec. Zaznaczył, że Polska jest przeciwna takim interwencjom; w podobnym tonie przed spotkaniem ministrów ds. energii wypowiadała się dla PAP wiceminister gospodarki Hanna Trojanowska.

- Polskie stanowisko się nie zmieniło i jesteśmy nastawieni negatywnie w stosunku do jakiejś administracyjnej interwencji na rynku: do sztucznego podwyższania celów (redukcji emisji CO2 - PAP) i sztucznego podwyższania ceny uprawnień - powiedział Korolec. W jego opinii, pomysł takiej interwencji "nie podoba się całemu szeregowi państw i to nie tylko państwom z regionu, ale również państwom, które od dawna są w UE".

Szef resortu środowiska nie chciał jednak wymieniać nazw tych krajów, zaznaczył tylko, że podczas czwartkowej dyskusji co najmniej "6-7 państw było negatywnie nastawionych do otwierania dyskusji na temat dyrektywy ETS i wprowadzania mechanizmu tzw. set-aside (zmniejszania liczby pozwoleń na emisję)".

Z zapowiedzi Hedegaard ucieszyły się natomiast organizacje ekologiczne.

- Obietnica Komisji pojawia się we właściwym momencie, w którym Polska i cała Europa zmagają się z galopującymi cenami paliw. (...) Analizy ekonomiczne wykazały, że wyższa cena uprawnień do emisji znacząco obniży te koszty - skomentowała Julia Michalak z Climate Action Network Europe.

"Oświadczenie Komisji Europejskiej, by pracować nad naprawą rynku ETS przychodzi w samą porę. Rynek CO2 jest zalany kredytami na emisję i nie dostarcza zachęt do zielonych inwestycji" - ocenił w oświadczeniu Greenpeace. Organizacja uważa, że z rynku powinny być wycofane pozwolenia na emisję co najmniej 1,4 gigatony CO2.

Parlament Europejski zabiega, by zapis o możliwości zmniejszenia liczby pozwoleń na emisję CO2 na unijnym rynku po 2013 r. znalazł się w dyrektywie o efektywności, która może być uzgodniona przez ministrów w czerwcu. Duńska prezydencja uważa, że dyrektywa nie jest właściwym miejscem na taki zapis i sprawa pozwoleń na emisję CO2 powinna być potraktowana oddzielnie. Korolec wskazał, że sądząc po czwartkowym spotkaniu zapis o ETS najprawdopodobniej nie znajdzie się w dyrektywie o efektywności.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tragedia w kopalni Sobieski. Nie żyje mężczyzna pracujący przy budowie Szybu Grzegorz

Nie żyje 54-letni pracownik zatrudniony przy budowie Szybu Grzegorz na terenie ZG Sobieski w Jaworznie, który w piątek wieczorem zasłabł na poziomie 540 metrów. 

Polska kopalnia przyszłości, która wyprzedziła epokę. Niezwykła historia KWK Jan i kombajnu z Guido

Niedawno po raz kolejny spotkaliśmy się w gronie maturzystów z jednej klasy sprzed już ponad pięćdziesięciu lat. Okazją było ukończenie przez część z nas siedemdziesiątego roku życia. Jak zawsze takie spotkania to okazja do różnych wspomnień. 

​To koniec epoki węgla w Polsce? OZE i gaz mają zastąpić elektrownie węglowe

Rada Ministrów z dwuletnim opóźnieniem przyjęła Krajowy Plan w dziedzinie Energii i Klimatu. Dokument opracowany przez Ministerstwo Energii trafi do Brukseli, co pozwoli Komisji Europejskiej zakończyć procedurę naruszeniową. Aktualizacja KPEiK ma kluczowe znaczenie dla transformacji. Na ten dokument czekała branża wydobywcza i energetyczna. Na jego podstawie spółki mogą planować inwestycje, rozwój lub zwijanie interesu. To strategia, która wyznacza kierunek zmian w polskiej energetyce na najbliższe 15 lat. I nie mamy dobrych informacji dla górników. Rewolucji nie będzie. Ten dokument to koniec epoki węgla w Polsce. Czarne złoto definitywnie odchodzi do lamusa. Czy słusznie? To już inna opowieść.

Niezwykłe widowisko w Katowicach. Tak Szyb Wilson zainaugurował Industriadę 2026! [ZDJĘCIA]

Wyjątkowe spektakle, nowoczesne multimedia, teatr uliczny i artystyczna podróż między tradycją a technologią – to wszystko można było zobaczyć w piątek, 12 czerwca w Galerii Szyb Wilson w Katowicach w ramach Rozruchu Maszyn INDUSTRIADY 2026, organizowanego w tym roku przez Instytut im. Wojciecha Korfantego