Warszawa: kolejarze ostrzegają przed katastrofami

fot: Andrzej Bęben/ARC

Przewidywany koszt modernizacji linii liczącej ponad 58 km to około 1,4 mld zł netto...

fot: Andrzej Bęben/ARC

We wtorek (3 kwietnia) kilkadziesiąt zniczy zapłonęło przed kancelarią szefa rządu. Lampki zostawili kolejarze, którzy domagali się poprawy bezpieczeństwa na kolei. Manifestujący przestrzegali, że jak środki na ten cel nie zostaną zwiększone, ryzyko kolejnych katastrof będzie coraz większe - dowiedział się portal górniczy nettg.pl z informacji przekazanych przez śląsko-dąbrowską Solidarność.

Ogólnopolski protest pod hasłem "Bezpieczeństwo na kolei musi być priorytetem rządu" zorganizowały największe kolejarskie centrale związkowe. Wzięło w nim udział ponad 3 tys. pracowników kolei i związkowców. Wśród nich było kilkaset osób ze Śląska.

Decyzja o manifestacji zapadła po katastrofie pod Szczekocinami, gdzie w wyniku zderzenia dwóch pociągów zginęło 16 osób - 11 pasażerów i 5 kolejarzy.

- Bezpieczeństwo na kolei musi być priorytetem rządu, a nie tylko szeregowych kolejarzy - mówi Henryk Grymel, przewodniczący kolejarskiej Solidarności.

Kolejarze zebrali się w samo południe przed Muzeum Techniki PKiN, skąd przemaszerowali przed kancelarię premiera. Uczestnicy manifestacji przypominali, że kolejarskie centrale związkowe od wielu lat domagają się zwiększenia środków na bezpieczeństwo na kolei, ale rząd Donalda Tuska pozostaje głuchy na ich apele i ostrzeżenia.

Stan bezpieczeństwa na kolei jest bardzo zły. Zaniedbania sięgają wielu lat. Przede wszystkim brakuje dodatkowego systemu monitorującego, który wychwyciłby taką sytuację, jak ta pod Szczekocinami. Nie może tak być, że dwa pociągi jadą w przeciwnym kierunku po jednym torze i nikt tego nie zauważa - mówi Stanisław Hrustek, przewodniczący Regionalnej Sekcji Kolejarzy NSZZ Solidarność.

Zdaniem związkowców, za bardzo zły należy również uznać stan torowisk i taboru. Niektóre wagony mają po kilkadziesiąt lat.

Hrustek przypomina, że najpilniejszymi problemami miał się zająć szczyt kolejowy, który po raz pierwszy zebrał się 14 września ubiegłego roku, po strajkach pracowników Przewozów Regionalnych. Przedstawiciele związków zawodowych, pracodawców kolejowych oraz rządu mieli się rozmawiać między innymi o sytuacji w spółkach kolejowych i bezpieczeństwie.

- Szczyt kolejowy nic nie wniósł. Jeszcze się nie zakończył, a już porozumienia zawarte w jego trakcie są łamane - dodaje Stanisław Hrustek.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niezwykłe widowisko w Katowicach. Tak Szyb Wilson zainaugurował Industriadę 2026! [ZDJĘCIA]

Wyjątkowe spektakle, nowoczesne multimedia, teatr uliczny i artystyczna podróż między tradycją a technologią – to wszystko można było zobaczyć w piątek, 12 czerwca w Galerii Szyb Wilson w Katowicach w ramach Rozruchu Maszyn INDUSTRIADY 2026, organizowanego w tym roku przez Instytut im. Wojciecha Korfantego

Coraz mniej rent wypadkowych. I to o niemal jedną trzecią w ciągu dekady!

Liczba osób pobierających renty wypadkowe systematycznie maleje. W ciągu ostatnich dziesięciu lat ubyło ponad 57 tys. świadczeniobiorców. Dane ZUS pokazują, że trend jest trwały i obejmuje wszystkie główne grupy rent wypadkowych.

Czescy samorządowcy chcą metropolii z Katowicami – pokazali projekt memorandum

Za miedzą ruszy duża inwestycja BMW, do pracy zabraknie ludzi. Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, w ostrawskim magistracie 11 czerwca. Konferencji patronowały medialnie redakcje Trybuny Górniczej i portalu netTG.pl.

Będą zmiany na węźle A4 w Chorzowie. Czy to koniec korków?

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad ogłosiła przetarg na modernizację układu komunikacyjnego węzła autostrady A4 z ulicami Batorego i Oświęcimską w Chorzowie. Jest szansa, że korki będą przynajmniej nieco mniejsze.