Jesteś świadkiem ważnego lub ciekawego wydarzenia?
Wyślij informację SMS-em na numer 510 094 722* o treści:
- co, gdzie, kiedy się wydarzyło,
- swoje imię i nazwisko lub nick
WYPEŁNIJ SZYBKI I PROSTY FORMULARZ
*SMS wg cennika operatora
- Tak się złożyło, że praktycznie dopiero w wieku emerytalnym przypadł mi zaszczyt noszenia munduru górniczego. I siłą rzeczy pojawił się problem stosownego umieszczenia na nim odznaczeń i odznak, otrzymanych w czasie trwania mojej pracy zawodowej. Jakoś z tego wybrnąłem. Kierowałem się ogólną zasadą, iż po lewej stronie (od serca) winny być umieszczone odznaczenia państwowe, a po prawej odznaki resortowe i zakładowe. Uczestnicząc w uroczystościach barbórkowych, a także oglądając zdjęcia w Waszej gazecie zauważyłem, iż od pewnego czasu panuje zbyt daleko idąca dowolność w tym zakresie - pisze w liście do "TG" Bronisław Wątroba, emerytowany pracownik Okręgowej Stacji Ratownictwa Górniczego w Zabrzu.
Mundur górniczy to nie choinka, na której wiesza się cacka według własnego upodobania. W tym przypadku z gustami się dyskutuje w majestacie prawa. Trudno zatem nie przyznać racji znanemu fraszkopisarzowi Bronisławowi Wątrobie, który dopomina się o zaprowadzenie porządku w strojeniu munduru. Szkopuł w tym, że przepisy dotyczące tej kwestii zmieniają się, a dezorientacja jest w dużej mierze pokłosiem przemian ustrojowych, które dokonały się w Polsce 20 lat temu.
Prestiżowe kiedyś ordery - Budowniczy Polski Ludowej oraz Sztandaru Pracy I i II Klasy - mają dziś właściwie wartość tylko kolekcjonerską. Nie znaczy to jednak, że uhonorowani nimi ludzie wrzucili je do szuflady. Wielu przypina je na odświętnie wyczyszczone mundury i zapewnia, że w PRL-u z większym trudem wydobywali węgiel niż dzisiejsi pracownicy kopalń. I dlatego orderów minionego ustroju nie zamierzają się wyzbywać.
- Uregulowania z czasów PRL-u w dużej mierze zdezaktualizowały się w 1992 roku. A kolejne zmiany w tym zakresie zostały wprowadzone niedawno, bo w roku 2007. Uszeregowanie orderów i odznaczeń nie powinno przeczyć aktualnie obowiązującym w tym zakresie przepisom. Sytuacja prawej strony na mundurze, przeznaczonej generalnie na odznaki resortowe, wymagać omówienia. Normą wydaje się być to, że pierwszeństwo mają odznaki stosownego resortu, w ramach którego funkcjonuje obecnie branża górnicza. Pozwolę sobie zasugerować, aby następne w kolejności były odznaki służb ratowniczych górnictwa, a dopiero potem, te które najogólniej można nazwać zakładowymi - proponuje Bronisław Wątroba.
Logika nakazuje, by po odznaczeniach branży górniczej zawieszano na mundurach odznaki innych resortów (np. za zasługi dla obronności kraju). Kolejne miejsca po lewej stronie górniczego munduru należą do odznak związków zawodowych, a następne do medali czy odznak związanych z jubileuszami zakładów pracy. Przed nimi wypada umieścić honory dawane przez władze samorządowe. Ostatnie szeregi na galowych strojach górniczych tworzą na ogół odznaki różnorodnych instytucji, stowarzyszeń użytku publicznego. Wiele z nich może być wykonanych w wersji wstążkowej, a to dodatkowo komplikuje sprawę stosownego ich zawieszenia.