Ta strona używa plików cookie. Jeżeli pozostajesz na niej, wyrażasz zgodę na korzystanie z cookie.

Najnowsze tweety:

https://twitter.com/nettgpl


reklama
Flottweg_700x100_FLO-15199_WEB-Banner-Bergbau-Polen
reklama

Waluty: złoty umocnił się wobec funta i euro

Kategorie: Ceny i notowania
Typ: Kraj
Utworzone: poniedziałek, 22 lutego 2016 Źródło: Polska Agencja Prasowa
fot. Andrzej Bęben
Słabe euro i silny dolar powinny powodować dalsze spadki eurodolara, a co za tym idzie windować kurs USD/PLN
reklama

W poniedziałek (22 lutego) złoty zyskał wobec funta i euro, ale osłabił się w stosunku do dolara i franka. Zdaniem analityków to efekt m.in. obaw o wyniki referendum ws. wyjścia Wielkiej Brytanii z UE oraz słabych danych z Eurolandu.

Ok. godz. 18. w poniedziałek euro kosztowało 4,36 zł; USD - 3,95 zł; CHF - 3,96 zł; a funt (GBP) - 5,60 zł.

Analityk z DM mBanku Szymon Zajkowski zauważył, że złoty w poniedziałek zyskał wobec funta i euro, jednak osłabił się do dolara i franka.

- Słabość funta to efekt poparcia mera Londynu dla scenariusza wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. Tym samym Boris Johnson wbił nóż w plecy swojemu koledze z Partii Konserwatywnej, premierowi Davidowi Cameronowi i zarazem dodatkowo zwiększył niepewność co do losów Wielkiej Brytanii w Unii Europejskiej - ocenił Zajkowski.

Zauważył, że Johnson cieszy się dużą popularnością Brytyjczyków i typowany jest na kandydata na następnego premiera, dlatego też teraz Cameronowi znacznie trudniej będzie przeprowadzić skuteczną kampanię na rzecz pozostania Wielkiej Brytanii we Wspólnocie.

- Ryzyko związane z czerwcowym referendum prawdopodobnie dalej osłabiać będzie funta, a kurs GBP/PLN zmierzał będzie w kierunku 5.55 - uważa analityk.

Jego zdaniem poniedziałkowe osłabienie euro to, obok obaw o Brexit, który uderzyłby w całą Unię, także efekt słabych danych makro z Eurolandu. Indeks PMI dla przemysłu w strefie euro spadł bowiem do najniższego poziomu od roku, a indeks dla Niemiec wypadł jeszcze gorzej - odnotował najniższą wartość od końca 2014 r. i zarazem wypadł jedynie nieznacznie powyżej 50 pkt, czyli bariery oddzielającej rozwój od regresu w sektorze.

- Jest to o tyle ważne, że Niemcy, jako największa gospodarka Eurolandu, często stanowiły koło zamachowe koniunktury w całej strefie euro. Dane te podniosły prawdopodobieństwo dalszego poluzowania polityki pieniężnej przez ECB, już na marcowym posiedzeniu, co przełożyło się na osłabienie wspólnej waluty. W kolejnych dniach słabość euro może sprowadzić kurs EUR/PLN w okolice 4.34 - uważa Zajkowski.

Według niego ogólnie lepsze nastroje na rynkach globalnych, wzrosty cen ropy i notowań giełdowych podniosły nieco nadzieje na dalsze podwyżki stóp ze strony Fed, co przełożyło się na umocnienie amerykańskiego dolara.

- Słabe euro i silny dolar powinny powodować dalsze spadki eurodolara, a co za tym idzie windować kurs USD/PLN. Najbliższy opór to dopiero okolice poziomu 4.0 - dodał.

Podobne spostrzeżenia związane z rynkiem walutowym ma analityk z DM BOŚ Konrad Ryczko.

- Początek nowego tygodnia przyniósł zróżnicowaną sesję na złotym. Z jednej strony złoty umacniał się wobec funta szterlinga (ruch o ponad 1 proc.) z uwagi na relatywną słabość funta na szerokim rynku. Inwestorzy wyprzedawali funta po tym jak kontrowersyjny burmistrz Londynu zapowiedział poparcie wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, co może zaciążyć na przyszłym referendum - skomentował Ryczko.

Zauważył, że spadek złotego wobec dolara również sięgnął ok. 1 proc., co było pochodną zniżki kwotowań EUR/USD do okolic 1,10 dol.

- Dolar był silny słabością wspólnej waluty, która musiała zmierzyć się ze słabszymi wskazaniami makro (indeksy PMI) oraz groźbą rozpadu Unii Europejskiej. W szerszym ujęciu inwestorzy czekają na marcowe posiedzenie EBC i na ewentualne dalsze luzowanie ze strony Mario Draghiego (szefa EBC - PAP).

Zobacz wszystkie z: Ceny i notowania
reklama

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Dodaj komentarz
Akceptuję regulamin serwisu
Przepisz tekst z obrazka:
YCHDS
Redakcja portalu zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób, zawierających słowa wulgarne lub nie odnoszących się merytorycznie do tematu artykułu. Informujemy, że oprogramowanie rejestruje dane osoby komentującej (IP, czas), które na wniosek prokuratury, sądu lub policji mogą zostać przekazane celem ścigania sprawców czynów sprzecznych z prawem.
reklama
220x100_cbidgp

reklama

Najnowsze komentarze

reklama