Ta strona używa plików cookie. Jeżeli pozostajesz na niej, wyrażasz zgodę na korzystanie z cookie.

Najnowsze tweety:

https://twitter.com/nettgpl


reklama
Flottweg_700x100_FLO-15199_WEB-Banner-Bergbau-Polen
reklama
Elamed_2016

Branżę ma reformować państwo

Kategorie: Wokół faktów
Typ: Kraj
Utworzone: sobota, 13 lutego 2016 Autor: Andrzej Bęben Źródło: Trybuna Górnicza
fot. ARC
- Branżę ma reformować państwo. Problem w tym, że dotychczas każdy rząd jakoś nie garnął się do tego - uważa dr Wojciech Błasiak
reklama

- Rentowność górnictwa, ze względu na jego specyfikę i uwarunkowania, musi być rozważana w skali całej branży - uważa dr WOJCIECH BŁASIAK, ekonomista, socjolog, politolog, b. poseł II kadencji Sejmu.

Jest pan autorem raportu "Jak niszczono górnictwo węgla kamiennego w III RP". Jak postrzega pan teraźniejszość branży?
Do przeszłości nawiążę, bo muszę, bo to, co jest dziś, jest w znacznej mierze pokłosiem tego, co było przed laty. Powtórzę więc: górnictwo w III RP było niszczone świadomie, tak ekonomicznie, jak i technicznie. Dziś branżę można porównać do pacjenta w ciężkim stanie podłączonego do kroplówki. Gdyby mu się ją odłączyło, to szybko umarłby. Z górnictwa wypompowano dziesiątki miliardów złotych, które powinny iść na inwestycje, na przygotowanie nowych złóż. Skutkiem takiej polityki jest to, że państwo, które ma 80 proc. zasobów węgla kamiennego Unii Europejskiej, jest jego importerem netto. Czy to jest normalne? Czy normalne jest, że kopalnię węgla koksującego Kaczyce zamyka się, wysadza się szyb w powietrze, a teraz udostępniliśmy koncesję na wydobycie czeskiej firmie?

Co pan by uczynił, będąc na miejscu ministra odpowiedzialnego za górnictwo?
Zacząłbym od głębokiej reorganizacji całej branży. Stworzyłbym dwie grupy wydobywcze: węgla koksującego i węgla energetycznego. Rentowność górnictwa, ze względu na jego specyfikę i uwarunkowania, musi być rozważana w skali całej branży. Tego nie można robić w stosunku do poszczególnych kopalń, bo one mają różne okresy życia, a teraz właśnie tak to się dzieje. Przykład: kopalnia Brzeszcze. Duże pokłady, perspektywiczne, ale przytrafił się w niej pożar i wyliczono, że już nie jest rentowna, więc trzeba ją zamknąć. Nie może być tak, że gdy pojawiają się ujemne wyniki finansowe, to kopalnia nadaje się tylko do zamknięcia. To znaczy, że gdy w kopalni wydarzy się katastrofa podobnych rozmiarów, to kopalnię trzeba zamknąć? Nie. Ona w ramach większego organizmu nadal może funkcjonować i dochodzić do siebie, a nie być bezpowrotnie kasowaną.

Mamy więc dwie grupy górnicze. I co dalej?
Tak, to po pierwsze. Po drugie: dochodzi do całkowitej konsolidacji procesu od wydobycia węgla i jego finansowania po dystrybucję i handel. Nie może być tak, że my wydobywamy węgiel i - ekonomicznie rzecz biorąc - dołujemy, a ktoś inny zarabia na węglu i ma się dobrze albo i bardzo dobrze. Należy cały łańcuch spiąć i skoncentrować w jednym ośrodku. Po trzecie: konieczne jest obniżenie kosztów finansowania górnictwa poprzez stworzenie własnego banku górniczego.

Kto miałby go stworzyć?
Państwo. Ono musi przynajmniej w części wyłożyć kapitał. Jeżeli prawdą jest, że górnictwo odprowadza do budżetu rocznie 7,5 mld zł, a banki dwa miliardy z kawałkiem, to chyba coś tu nie jest w porządku? Trzeba byłoby wiedzieć, jakie jest obciążenie finansowe górnictwa w stosunku do pozostałych działów gospodarki. Wynik finansowy, nawet negatywny, jest tylko punktem wyjścia do analizy ekonomicznej, bo ekonomia jest nauką. Zadaniem ekonomisty jest zbadać stan rzeczy i stwierdzić, co trzeba zrobić, by było inaczej. Działania sprowadzające się do tego, że coś tam się zamknie, coś się gdzie indziej przymknie, nie prowadzą do uzdrowienia sytuacji w branży, tylko - w końcowym rozrachunku - nawet do jej likwidacji. Nie brakuje ekonomistów twierdzących, że drogą do uzyskania rentowności jest obniżenie kosztów, przede wszystkim płacowych. Owszem, trzeba obniżać koszty, tylko że zacząć należy od kosztów finansowania górnictwa, a nie cięcia płac! Po słowach, nielegalnie zarejestrowanych w pewnej restauracji, ówczesnej wicepremier Elżbiety Bieńkowskiej o poziomie kadr menedżerskich w górnictwie, a i bez tej opinii również, jestem przekonany, że konieczna byłaby także wymiana kadr. Jak najszybciej należałoby ustalić cenę parytetową węgla. To potencjalna cena węgla importowanego do Polski, którą płaciliby krajowi odbiorcy, gdyby zaprzestano własnego wydobycia. Górnictwo w III RP zawsze sprzedawało węgiel znacznie poniżej ceny parytetowej.

I co z tego wynika?
Państwo musi wyznaczyć kierunek: albo bazujemy na własnym wydobyciu i czynimy wszystko, by uzyskać rentowność, nawet na początku dopłacając do interesu. Albo też zostawiamy branżę samą sobie, ona kurczy się, a państwo opiera się na imporcie, a nie własnych zasobach. W pewnym sensie jesteśmy na początku drogi ku wariantowi numer 2, bo od 2008 r. jesteśmy importerem węgla netto i nadal państwo jednoznacznie nie stwierdziło, że będzie się opierać na krajowej produkcji. I to jest wynik polityki prowadzonej przez ostatnie ćwierć wieku.

Są głosy, że jedyne, co może uzdrowić górnictwo, to jego prywatyzacja. Pan pewnie nie podziela tej opinii.
Oczywiście, że nie. Branżę ma reformować państwo. Problem w tym, że dotychczas każdy rząd jakoś nie garnął się do tego. Przetrwamy cztery lata, ktoś po nas tym się zajmie. I dzieje się, jak się dzieje, wypadają co jakiś czas kopalnie z tego łańcucha. I jak tak dalej pójdzie, to co zostanie z tego polskiego górnictwa? Te kilka kopalń pewnie sprywatyzują... Zatem w całości nie chodzi o myślenie na poziomie spółek węglowych, ale wyżej - na poziomie państwa. Pamiętajmy o tym, że kryzys w górnictwie to nie tylko problem ekonomiczny, ale również polityczny.

© Materiał chroniony prawem autorskim Regulamin
Zobacz wszystkie z: Wokół faktów
reklama

Komentarze

Liczba komentarzy: 19
gość: olo
Dodano: wtorek, 16 lutego 2016
c. d. : facet przerażony że może go chcemy pobić pokazał nam wszystkie faktury, które były przez niego zaplacone na czas, tak że nie mów mi że w prywatych przedsiębiorstwach nie ma złodziei, śmiem twierdzić że jest ich jeszcze wiecej jak w państwowych
19
gość: olo
Dodano: wtorek, 16 lutego 2016
oko skąd ty piszesz z marsa? chyba nigdy nie pracowałeś w państwowym przedsiębiorstwie, ja pracowałem i w państwowym i w prywatnym, uwierz mi, że w prywatnym największym złodziejem był właściciel, który cały czas narzekał, że nie ma kasy bo ciągle mu ktoś nie płacił, o swoje wynagrodzenia co miesiąc musielismy prosić, zalegał nam z tym juz pół roku, aż się wkurzyliśmy i pojechalismy do inwestora z pretensjami że nie płaci na czas a my nie mamy za co żyć,
18
gość: oko
Dodano: wtorek, 16 lutego 2016
olo u prywaciarza nie musisz miec znajomości aby dostać prace a co do odpowiedzialności to jest taka nie podołałes ari vederci a z kradzieżami jest równie ale to są incydenty drobne na kopalniach dziennie sie kradnie miliony do tego łapówki kumoterstwo przerost zatrudnienia I ZANJOMOŚCI ZNAJOMOŚCI i NIC SIE NIE STAŁOOOO kupi sie jak popsułeś u Prywaciarza tego nie ma !!!!! I nie rozbawiaj mnie porównaniami co można w państwowce a u prywaciarza odpowiedz jest prosta bo wszyscy chcą w PAŃSTWÓWCE
17
gość: olo
Dodano: wtorek, 16 lutego 2016
gosciu oko, ty pewnie myslisz że kradną tylko w przedsiębiorstwach państwowych a w prywatnych to już nie? :) naprawdę rozśmieszyłeś mnie :))
16
gość: Oko
Dodano: poniedziałek, 15 lutego 2016
Lex rozsmieszyles mnie ten ci kradnie ma na siebie donosic gahaha to utopia jak w to wierzysz to jestes tylko i wylacznie czkowiekiem co ma z tego profity przedsiebiorstwo panstwowe zawsze bedzie gowniano zarzadzane bo co 4 lata sa wybory i trudne decyzje nigdy nie zapadna a reszcie sie to podoba
15
gość: lex
Dodano: poniedziałek, 15 lutego 2016
pit, nie zgodze się z tobą, piotr ma rację, zresztą w pierwszym komentarzu napisał jak powinni by rozliczani ludzie podejmujący decyzje, też uważam że państwowe to nie znaczy niczyje, tyle że w polsce utarło się że państwowe to znaczy partyjne , trzeba by zacząc złodziei rozliczac jak w chinach, szubienice powinny stac ku przestrodze
14
gość: pit
Dodano: poniedziałek, 15 lutego 2016
piotrusiu skoro ty nie kapujesz że w państwowych spółkach nie ma czegoś takiego jak odpowiedzialność to żyjesz w wyimaginowanym świecie i proszę nie wypowiadaj się w kwestiach w których nie masz zielonego pojęcia !!!!
13
gość: piotr
Dodano: poniedziałek, 15 lutego 2016
Pit, jeżeli Ty uważasz że państwowe to niczyje to już wiem z kim mam do czynienia, szkoda czasu na dyskusję z tobą, pa
12
gość: olo
Dodano: poniedziałek, 15 lutego 2016
po pierwsze niech nowy rząd przyjrzy sie związkom na kopalniach i wszystko w tym temacie,
11
gość: PIT
Dodano: poniedziałek, 15 lutego 2016
Piotrusiu ma i to bardzo PAŃSTWOWE ZNACZY NICZYJE każdy zagłębiający się w temat wie że na kopalniach i spółkach skarbu państwa kwitnie KUMOTERSTWO ZŁODZIEJSTWO I ŁAPÓWKARSTWO I TO JEST KOMUNA NA CAŁEGO I WIDOCZNIE TY NIC NIE ROZUMIESZ BO PISZESZ SAME BZDETY SYSTEM PAŃSTWOWY NIE SPRAWDZIŁ SIĘ NA KOPALNIACH OD ZARANIA WIEKÓW ZAWSZE BYŁ SYF A PRYWATNE MAJA SIE ŚWIETNIE WIEC SKOŃCZ LAĆ GŁUPOTY!!!!!
10
gość: oko
Dodano: poniedziałek, 15 lutego 2016
To nawet nie jest kwestia prywatyzacji. Wiadomo że jest ogromna nadprodukcja, kopalnie są przestarzałe, złoża wyeksploatowane, technologia ogólnie schodząca, mało prawdopodobne by trzeba było kiedykolwiek po ten węgiel sięgnąć. Do tego zauważalne ocieplenie klimatu, w lutym zdecydowana większość dni bez mrozu. Poza tym może ze względów strategicznych powinno się właśnie zostawić swoje złoża i kupować za granicą, póki tanio?
9
gość: piotr
Dodano: poniedziałek, 15 lutego 2016
Pit mylisz się, nie wszystko w niemczech jest sprywatyzowane ..., w ogóle nic nie zrozumiałes z tego co napisałem, jednocześnie zapewniam cię, że nie ma to nic wspólnego z komuną
8
gość: Pit
Dodano: poniedziałek, 15 lutego 2016
Piotrusiu w niemczech maja wszystko sprywatyzowanevw szwajcari nawet cos takiego jak nfz jest sprywatyzowane w holandi tez i co maja sie girzej niecrozsmieszsj mnie bo komuna dawno minela i nie wruci problemem jest kontrola psnstwa przy prywatyzacji orwz przepisy regulujsce ja i tyle
7
gość: piotr
Dodano: poniedziałek, 15 lutego 2016
c. d. i to państwo powinno uczciwie rozliczać zarządy wszystkich swoich spółek, te zarządy powinny odpowiadać za firmę własnym majątkiem a wszyscy raz usunięci ze stanowiska powinni mieć dożywotni zakaz zajmowania kierowniczych stanowisk w spółkach państwowych, dopiero wtedy na kąkretnych stanowiskach będą fachowcy a nie nieudacznicy , którzy zostali usunięci z jednej spółki po to żeby następną doprowadzić do ruiny
6
gość: piotr
Dodano: poniedziałek, 15 lutego 2016
gościu oko, piszesz nie wiedząc o czym, facet ma całkowitą rację, należy myśleć kilkadziesiąt lat do przodu i nie pozwolić sobie na sprzedaż złóż, kopalń, lasów, itp. prywatnym inwestorom (prywatnym oczywiście w cudzysłowie), to samo kolej, której właścicielem powinno być państwo, idąc twoim tokiem myślenia to powinniśmy sprywatyzować wszystko co sie da z wojskiem i policją włącznie?, na pewno się z tym nie zgodzisz, wszystkie strategiczne gałęzie przemysłu powinny być w rękach państwa
5
gość: rico
Dodano: niedziela, 14 lutego 2016
Facet nie ma żadnych analiz i wróży z fusów a zarzuca to innym kolejny dziadek z okładek dajcie spokój z takimi artykułami . Niech ktoś wrescie poda do opinii publicznej całe zestawienie kosztów to wtedy zobaczymy co jest winne!!!
4
gość: oko
Dodano: niedziela, 14 lutego 2016
Tezy zupełnie nie uzasadnione. Dlaczego albo reforma z wkładaniem kasy przez państwo, albo import? Przecież gdyby (wreszcie! ) ograniczyć finansowanie, to padnie 2/3 kopalń, a pozostałe bez problemu zaspokoją zapotrzebowanie, i będą tańsze od węgla importowanego. Przecież problemem Bogdanki nie jest import, a wyprzedawanie za półdarmo dotowanego węgla ze Śląska.
3
gość: Fhgh
Dodano: niedziela, 14 lutego 2016
Podziekujmy poprzednim rzadom liberalow pozal sie boze. Wszystko zaczelo sie od buzka i unii europejskiej. W zamian za stoleczki w brukseli i luksusowe zycie sprzedali polakow i gospodarke. Kiedy ktos rozliczy buzka, tuska i innych sprzedawczykòw ? Czy moje dzieci beda kiedys czytaly w ksiazkach historie prawdziwą czy dalej bedziecie sprzedawczykow nazywać elitami?
2
gość: siwy
Dodano: niedziela, 14 lutego 2016
Ten człowiek powinien stać na czele Reformy Polskiego Górnictwa.......
1
Dodaj komentarz
Akceptuję regulamin serwisu
Przepisz tekst z obrazka:
QDKVM
Redakcja portalu zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób, zawierających słowa wulgarne lub nie odnoszących się merytorycznie do tematu artykułu. Informujemy, że oprogramowanie rejestruje dane osoby komentującej (IP, czas), które na wniosek prokuratury, sądu lub policji mogą zostać przekazane celem ścigania sprawców czynów sprzecznych z prawem.
reklama
220x100_cbidgp

reklama

Najnowsze komentarze

reklama