KE chce byśmy płacili więcej za prąd!

fot: Andrzej Bęben/ARC

Polityka klimatyczna UE staje się coraz bardziej oderwana od realiów...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Europa jest w głębokim kryzysie, a Komisja Europejska chce zwiększenia cen energii elektrycznej. Nadwyżka uprawnień na emisję dwutlenku węgla wynosi prawie 2 miliardy. Wcześniej KE wnosiła do europarlamentu o wycofanie z rynku 900 mln uprawnień, by podbić ich cenę, a tym samym zachęcić przedsiębiorców do inwestowania w ekologiczne technologie.

Mimo odrzucenia przez europarlamentarzystów propozycji, Komisja Europejska nie rezygnuje. Na początku lipca odbędzie się kolejne głosowanie w tej sprawie.

- Jestem zdziwiony tym, że Komisja forsuje dalej ten nieracjonalny i niepotrzebny projekt - mówi Marcin Korolec, szef resortu środowiska.

Parlament Europejski odrzucił 16 kwietnia br. propozycję Komisji Europejskiej dotyczącą tzw. backloadingu.

- Decyzja Parlamentu Europejskiego, która odrzucała propozycje backloadingu jest w pewnym sensie zdarzeniem rewolucyjnym - uważa minister. - Po raz pierwszy PE odrzucił jakąś propozycję Komisji w obszarze klimatu. A stało się tak dlatego, że ta propozycja jest nieracjonalna i narusza interesy i prawa PE.

W ocenie europosła Konrada Szymańskiego, backloading oznaczałby ok. 4 mld złotych kosztów dla polskiego budżetu i miliardowe straty dla przemysłu. Podniesienie cen emisji CO2 miałoby również przyczynić się do utraty ponad 2,5 miliona miejsc pracy w całej UE.

- Backloading jest niepotrzebny z naszego punktu widzenia, bo jest rozwiązaniem administracyjnym. A nie rozumiem, dlaczego w sposób administracyjny mamy wpływać na podwyższanie cen energii, kiedy mamy kryzys w Europie i powinniśmy walczyć o tanią energię - komentuje Marcin Korolec.

Jednak Connie Hedegaard, komisarz ds. działań w dziedzinie klimatu w Komisji Europejskiej, nie wycofuje się z tego pomysłu. W piątek (17 maja) Komisja opublikowała pierwszy raport dotyczący tzw. trzeciego okresu rozliczeniowego EU ETS (europejski system handlu uprawnieniami do emisji). Wynika z niego, że emisja gazów cieplarnianych z instalacji stacjonarnych (czyli np. elektrowni) uczestniczących w systemie zmniejszyła się o 2 proc. w roku ubiegłym.

- Złą wiadomością jest to, że nierównowaga podaży i popytu pogorszyły się jeszcze bardziej w dużej mierze z powodu rekordowego wykorzystania międzynarodowych jednostek. Na początku trzeciej fazy mamy nadwyżkę prawie dwóch miliardów uprawnień. Te fakty podkreślają potrzebę szybkiej decyzji Parlamentu Europejskiego i Rady Europejskiej w sprawie backloadingu - podkreśla w komunikacie Connie Hedegaard.

Zdaniem ministra środowiska system nie wymaga ingerencji. Nadwyżka powstała w wyniku kryzysu, ograniczenia produkcji i wykorzystania energii. Na skutek działania sił rynkowych po wyjściu z kryzysu cena CO2 wzrośnie.

- W Brukseli mamy dużo wątków do dyskusji na temat polityki klimatycznej: backloadingu, czyli projekt KE, który mówi o administracyjnym sterowaniu cenami uprawnień. Mamy równolegle do tego propozycje KE, żeby podwyższyć cele do roku 2020. I mamy znowu kolejną inicjatywę KE, żeby dyskutować już teraz o celach na rok 2030. Trzy dyskusje prowadzone są równolegle. Trudno się w tym połapać - uważa Marcin Korolec.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

100 mln zł rocznie dla związków zawodowych w czterech górniczych spółkach

Związki zawodowe w czterech największych spółkach górniczych kosztują prawie 100 mln zł rocznie. Eksperci i część związkowców przekonują, że problemem nie są wynagrodzenia działaczy, lecz rozdrobnienie organizacji i luki w przepisach - czytamy we wtorkowej “Rzeczpospolitej“.

We wtorek maksymalne ceny paliw: benzyna Pb95 - 5,93 zł za litr, diesel - 6,45 zł za litr

We wtorek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 5,93 zł, benzyny 98 - 6,57 zł, a oleju napędowego - 6,45 zł. Cena maksymalna wszystkich rodzajów paliw spadła w porównaniu z poniedziałkiem.

Rząd przyjął Krajowy Plan w dziedzinie Energii i Klimatu

Rada Ministrów przyjęła Krajowy Plan w dziedzinie Energii i Klimatu - poinformowało w poniedziałek Ministerstwo Energii. Dokument zakłada m.in. wzrost udziału OZE, rozwój energetyki jądrowej czy modernizację sieci przesyłowych i dystrybucyjnych w perspektywie do 2040 r.

JSW ma zgodę walnego na zaciągnięcie 850 mln zł pożyczki z ARP

Walne zgromadzenie Jastrzębskiej Spółki Węglowej wyraziło w poniedziałek zgodę na zaciągnięcie 850 mln zł pożyczki z Agencji Rozwoju Przemysłu.