WUG: techniczne wsparcie dla inspektorów

1333464336 mix wug sprzet md gal

fot: Maciej Dorosiński, Jarosław Galusek

Inspektorzy WUG są wyposażeni m.in. w kamery termowizyjne

fot: Maciej Dorosiński, Jarosław Galusek

Inspektorzy Wyższego Urzędu Górniczego na kontrole idą wyposażeni w wysokospecjalistyczny sprzęt kontrolno-pomiarowy, którego czasami nie ma nawet w zakładach górniczych. Czasy, gdy inspektor nadzoru górniczego szedł na kontrolę wyposażony jedynie w notes i długopis już dawno minęły.

Doposażenie nadzoru górniczego w aparaturę wspomagającą możliwości wykrywania nieprawidłowości na szeroka skalę rozpoczęło się w 2008 r. Impulsem do dynamicznej zmiany było nawiązanie współpracy WUG z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej - poinformowała portal górniczy nettg.pl od Jolanty Talarczyk, rzecznik prasowy WUG.

- Monitoring zagrożeń należy do przedsiębiorcy górniczego, który odpowiada za bezpieczeństwo załogi i minimalizację oddziaływania prowadzonego wydobycia kopalin na środowisko. Niestety, katastrofy górnicze z ostatnich lat ujawniły skandaliczne przypadki nierzetelności pomiarów i ich analizy, fałszowania odczytów lub ukrywania niepokojących sygnałów. Zdawaliśmy sobie sprawę, że skuteczność naszej działalności nadzorczej, kontrolnej i represyjnej zależy od możliwości szybkiego weryfikowania przedstawianych nam danych. Niestety, na doposażenie naszych urzędów okręgowych w aparaturę kontrolno-pomiarową przez długie lata brakowało pieniędzy. Znaczące dla funkcjonowania nadzoru górniczego zakupy przyrządów kontrolno-pomiarowych i oprogramowania rozpoczęły się dzięki wsparciu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej - mówi Piotr Litwa, prezes WUG.

W ubiegłym roku inspektorzy nadzoru górniczego wykryli m.in. pożar endogeniczny w kopalni i dopiero ich interwencja zdopingowała kierownictwo zakładu do rozpoczęcia akcji gaśniczej. Dziś inspektorzy dysponują przyrządami do wykonywania różnych pomiarów, np. geodezyjnych, wentylacyjnych, części niepalnych w pyle kopalnianym. Mają kamery termowizyjne, które uchroniły niektóre kopalnie przed dużymi stratami materialnymi, ponieważ ujawniły one uszkodzenia (np. urządzeń szybowych) mogące doprowadzić do dużych awarii i milionowych strat.

Dzięki wsparciu NFOŚiGW w 2010 i 2011 roku dla nadzoru górniczego kupiono 66 przyrządów kontrolno-pomiarowych i 11 licencji oprogramowania, za łączną sumę ok. 539,6 tys. zł . Inspektorzy twierdzą, że ta aparatura spłaciła się już wielokrotnie gospodarce krajowej i lokalnym społecznościom. Urządzenia są wykorzystywane podczas prowadzonych kontroli. Od 2010 r. do końca 2011 r. wykonano nimi 1244 pomiary i wykryto 137 nieprawidłowości. Wśród nich są również nielegalne eksploatacje kruszyw, od których do budżetu państwa nie wpływały opłaty koncesyjne.

Najwięcej przyrządów kontrolno-pomiarowych jest w dyspozycji Specjalistycznego Urzędu Górniczego, co wynika z bardzo szerokiego zakresu jego działalności na terenie całej Polski. Wszystkie jednostki organizacyjne nadzoru górniczego (10 OUG, SUG, WUG) mają po dwa dalmierze, którymi w ostatnich dwóch latach przeprowadzono 347 pomiarów i wykryto nimi 19 nieprawidłowości. Mierniki stężenia gazów, które są w 9 jednostkach nadzorujących zakłady górnicze z zagrożeniami gazowymi, posłużyły do 181 pomiarów i ujawnienia 19 nieprawidłowości. 5 kamer termowizyjnych, które są w dyspozycji pracowników pięciu jednostek organizacyjnych były wykorzystane do 34 pomiarów, którymi wykryto 9 nieprawidłowości.

W 2013 planowany jest zakup kolejnych 25 wysokospecjalistycznych przyrządów za kwotę ok. 2,2 mln zł. Na liście pilnych potrzeb znalazły się m.in.: 5 zestawów Autonomicznych Zespołów Rejestrująco - Pomiarowych, 9 przenośnych detektorów wielogazowych Dräger, 2 urządzenia do pomiaru części niepalnych w pyle kopalnianym, kamera termowizyjna, GPS oraz grubościomierza ultradźwiękowego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Aż 20 mln zł kary za sprzedaż luksusowych samochodów do Rosji

Naczelnik Śląskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Katowicach nałożył na firmę z woj. śląskiego 20 mln zł kary za sprzedaż luksusowych aut odbiorcom w Rosji. Przedsiębiorca łamał zakaz handlu nałożony rozporządzeniem Rady UE. Wartość rynkowa pojazdów to ponad 19 mln euro.

Ziętek: Ta strategia jest chaotyczna i destrukcyjna wobec polskiego przemysłu

Rada Ministrów przyjęła Krajowy Plan w dziedzinie Energii i Klimatu. To jeden z najważniejszych dokumentów strategicznych dla polskiej energetyki, bo wyznacza kierunek zmian w perspektywie do 2030 roku i z horyzontem do 2040 roku. Plan obejmuje m.in. rozwój OZE, energetyki jądrowej, sieci przesyłowych i dystrybucyjnych, magazynów energii, ciepłownictwa, transportu, przemysłu i efektywności energetycznej. To też marginalizacja węgla. O opinię w tej sprawie poprosiliśmy Bogusława Ziętka, szefa WZZ Sierpień 80.

Węgiel pod pióropuszem budżetu, czyli „Trybuna Górnicza” obchodzi dziś urodziny. Ma 32 lata!

9 czerwca 1994 roku ukazał się na wydawniczym rynku pierwszy numer „Trybuny Górniczej”. Żadna gazeta w Polsce nie zajmuje się na taką skalę przemysłem ciężkim, transformacją górnictwa i wszystkimi tematami z nią związanymi, jak nasza „Górnicza”. W najbliższy piątek – wyjdzie kolejny numer, już 1642.

Obraduje Komisja Trójstronna. Będzie awantura o najważniejszy dla branży dokument, który marginalizuje węgiel?

Komisja Trójstronna ds. Bezpieczeństwa Socjalnego Górników z udziałem szefów najważniejszych związków zawodowych w województwie śląskim rozpoczęła obrady (w Katowicach). Jak zapowiada Wacław Czerkawski, szef  OPZZ w regionie, zapowiada się na awanturę z powodu Krajowego Planu w dziedzinie Energii i Klimatu. Miano rozmawiać o jego zapisach, tymczasem rząd ogłosił właśnie przyjęcie tego podstawowego dla funkcjonowania górnictwa dokumentu. Trudno tam znaleźć słowo "węgiel". Jako paliwo został zupełnie zmarginalizowany.