Chiny: protest przeciw opłatom za emisję CO2

fot: ARC

Od 2012 roku linie lotnicze obsługujące loty na terenie EU są zmuszone do wykupienia na unijnym rynku handlu emisjami (ETS) około 15 proc. pozwoleń na emisję CO2...

fot: ARC

Chińskie Linie Lotnicze zagroziły wstrzymaniem kontraktów na dostawy Airbusów. Jest to forma presji na władze EU, by wycofały się z wprowadzenia opłat za emisję CO2 przez samoloty pasażerskie. Przedstawiciel Airbusa sprzyja chińskim postulatom.

Chińska branża lotnicza protestuje przeciw unijnym dyrektywom, dotyczącym pobierania opłat za emisję CO2 na terenie EU. W ramach nacisku na państwa unijne chińscy przewoźnicy zatrzymali zamówienie samolotów Airbus wartości przynajmniej 12 mld USD. Mają nadzieję, że w ten sposób uda się wywrzeć presje na władze Unii, które pod naciskiem producentów samolotów zawieszą pobieranie opłat.

Przedstawiciel Airbusa stwierdził, że kontrakt zakupu 35 sztuk samolotów pasażerskich A330 przez chińskie firmy lotnicze już został zawieszony. Kolejny zakup 10 maszyn typu A380 dla linii lotniczych z Hong Kongu również został chwilowo wstrzymany. Wartość obu zamówień szacowana jest na sumę 12 mld USD. Obecnie chińscy najwięksi przewoźnicy: Air China, China Southern, China Eastern, Hainan Airlines i Sichuan Airlines mają 86 samolotów Airbus A330.

Dyrektor Generalny firmy Airbus, Tom Enders, wyraził zaniepokojenie z powodu wprowadzenia przez władze EU opłaty za emisję CO2. Uważa on, że obecne rozporządzenia, służące ochronie środowiska naturalnego mogą wywołać niezdrową konkurencję i walkę handlową między UE i innymi krajami świata. Przedstawiciel Air China, analizując tę wypowiedź stwierdził, że głos zarządu Airbusa jest właściwym sygnałem i powinien wpłynąć na zmianę decyzji władz unijnych w sprawie emisji CO2 przez samoloty pasażerskie.

Od 2012 roku linie lotnicze obsługujące loty na terenie EU są zmuszone do wykupienia na unijnym rynku handlu emisjami (ETS) około 15 proc. pozwoleń na emisję CO2. Pozostałą część na razie dostają za darmo. W latach 2013 do 2020 przewidziano, że przewoźnicy dostaną ok. 82 proc. darmowych pozwoleń. Linie lotnicze opłaty te przerzucają na pasażerów i w związku z tym bilety podrożeją od 2 do 12 euro. Przewoźnicy, którzy posiadają przestarzałe samoloty mogą skorzystać ze specjalnego funduszu unijnego na modernizację floty. Przepisy dotyczą 27 państw członkowskich UE, jak również Norwegii, Islandii i Liechtensteinu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Aż 20 mln zł kary za sprzedaż luksusowych samochodów do Rosji

Naczelnik Śląskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Katowicach nałożył na firmę z woj. śląskiego 20 mln zł kary za sprzedaż luksusowych aut odbiorcom w Rosji. Przedsiębiorca łamał zakaz handlu nałożony rozporządzeniem Rady UE. Wartość rynkowa pojazdów to ponad 19 mln euro.

Ziętek: Ta strategia jest chaotyczna i destrukcyjna wobec polskiego przemysłu

Rada Ministrów przyjęła Krajowy Plan w dziedzinie Energii i Klimatu. To jeden z najważniejszych dokumentów strategicznych dla polskiej energetyki, bo wyznacza kierunek zmian w perspektywie do 2030 roku i z horyzontem do 2040 roku. Plan obejmuje m.in. rozwój OZE, energetyki jądrowej, sieci przesyłowych i dystrybucyjnych, magazynów energii, ciepłownictwa, transportu, przemysłu i efektywności energetycznej. To też marginalizacja węgla. O opinię w tej sprawie poprosiliśmy Bogusława Ziętka, szefa WZZ Sierpień 80.

Węgiel pod pióropuszem budżetu, czyli „Trybuna Górnicza” obchodzi dziś urodziny. Ma 32 lata!

9 czerwca 1994 roku ukazał się na wydawniczym rynku pierwszy numer „Trybuny Górniczej”. Żadna gazeta w Polsce nie zajmuje się na taką skalę przemysłem ciężkim, transformacją górnictwa i wszystkimi tematami z nią związanymi, jak nasza „Górnicza”. W najbliższy piątek – wyjdzie kolejny numer, już 1642.

Obraduje Komisja Trójstronna. Będzie awantura o najważniejszy dla branży dokument, który marginalizuje węgiel?

Komisja Trójstronna ds. Bezpieczeństwa Socjalnego Górników z udziałem szefów najważniejszych związków zawodowych w województwie śląskim rozpoczęła obrady (w Katowicach). Jak zapowiada Wacław Czerkawski, szef  OPZZ w regionie, zapowiada się na awanturę z powodu Krajowego Planu w dziedzinie Energii i Klimatu. Miano rozmawiać o jego zapisach, tymczasem rząd ogłosił właśnie przyjęcie tego podstawowego dla funkcjonowania górnictwa dokumentu. Trudno tam znaleźć słowo "węgiel". Jako paliwo został zupełnie zmarginalizowany.