Powód główny: nie dość powietrza

fot: ARC

- Utożsamiając się z ustaleniami i wnioskami komisji, powiem, że z mojego punktu widzenia zasadniczym powodem całego zdarzenia była niedostateczna ilość powietrza, dostarczanego w rejon ściany N-12 - stwierdza Piotr Gruszczyk

fot: ARC

W gronie związkowców, uczestniczących w pracach komisji, badającej przyczyny i okoliczności zapalenia metanu i wypadku zbiorowego, do jakich 5 maja 2011 r. doszło w kopalni Krupiński, był m. in. Piotr Gruszczyk, przedstawiciel Zakładowej Organizacji Koordynacyjnej NSZZ Solidarność z Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Oto jego spostrzeżenia dla portalu górniczego nettg.pl po ogłoszeniu we wtorek (24 stycznia) raportu z konkluzjami komisji:

- Bardzo dobrze, że - jako związkowiec - mogłem uczestniczyć w pracach komisji, badającej przyczyny katastrofy w Krupińskim. Dzięki takiej obecności człowiek staje się bogatszy o wiedzę, którą można wykorzystywać w związkowej działalności. Utożsamiając się z ustaleniami i wnioskami komisji, powiem, że z mojego punktu widzenia zasadniczym powodem całego zdarzenia była niedostateczna ilość powietrza, dostarczanego w rejon ściany N-12. Ktoś przeszarżował. Nikt, oczywiście, nie robi takich rzeczy umyślnie, toteż jest ważne, aby inni wyciągali wnioski z tej tragedii, by nie dopuścić do powtórzenia tego rodzaju sytuacji.

- W trakcie badań komisji wyszły też inne bardzo niepokojące - szczególnie mnie, jako związkowca - sprawy. Na 39 znajdujących się wtedy w rejonie ściany pracowników aż 33 miało przekroczony czas pracy. Na co dzień taka praktyka przekraczania norm pracy na ogół umyka, wracając tylko w takich dramatycznych okolicznościach, bo właśnie wtedy takie rzeczy wychodzą na wierzch. Mówię o tym także dlatego, że pracodawca chce nam zafundować 6-dniowy tydzień pracy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel pod pióropuszem budżetu, czyli „Trybuna Górnicza” obchodzi dziś urodziny. Ma 32 lata!

9 czerwca 1994 roku ukazał się na wydawniczym rynku pierwszy numer „Trybuny Górniczej”. Żadna gazeta w Polsce nie zajmuje się na taką skalę przemysłem ciężkim, transformacją górnictwa i wszystkimi tematami z nią związanymi, jak nasza „Górnicza”. W najbliższy piątek – wyjdzie kolejny numer, już 1642.

Obraduje Komisja Trójstronna. Będzie awantura o najważniejszy dla branży dokument, który marginalizuje węgiel?

Komisja Trójstronna ds. Bezpieczeństwa Socjalnego Górników z udziałem szefów najważniejszych związków zawodowych w województwie śląskim rozpoczęła obrady (w Katowicach). Jak zapowiada Wacław Czerkawski, szef  OPZZ w regionie, zapowiada się na awanturę z powodu Krajowego Planu w dziedzinie Energii i Klimatu. Miano rozmawiać o jego zapisach, tymczasem rząd ogłosił właśnie przyjęcie tego podstawowego dla funkcjonowania górnictwa dokumentu. Trudno tam znaleźć słowo "węgiel". Jako paliwo został zupełnie zmarginalizowany.

Nowy magazyn dla służb w Świętochłowicach. Wzmocnienie systemu bezpieczeństwa

To ma być wzmocnienie systemy ochrony ludności i zwiększenie gotowości służb. W Świętochłowicach powstanie nowy magazyn zasobów Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej – informują w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim. 

A po szychcie na motocykl. Oto górnicza załoga

Grupa 30 pracowników Zakładu Górniczego Janina, których łączy zamiłowanie do motocykli, uczestniczyła w kolejnym integracyjnym wyjeździe. Tym razem bazą był Karpacz Górny.